Nie ma Zbawienia poza Kościołem.
Kościół jest Narodem Wybranym.
Jezus Chrystus jest Zbawicielem
14 Bracia, wyście się stali naśladowcami Kościołów Boga, które są w
Judei w Chrystusie Jezusie, ponieważ to samo, co one od Żydów, wyście
wycierpieli od rodaków. 15 Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków, i nas także prześladowali. A nie podobają się oni Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom. 16 Zabraniają nam przemawiać do pogan celem zbawienia ich; tak dopełniają zawsze miary swych grzechów. (1Tes 2,14-16)
Ze św. Ewangelii wg św. Marka: 15 I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat
i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie
chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.” (Mk
16,15n; ale też: Mt 28,19n; por. Kol 1,23).
Z Pierwszego listu św. Jana apostoła:
„Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza,
że Jezus jest Mesjaszem/Chrystusem? Ten właśnie jest
Antychrystem”(2,22) i 2 Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch,
który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. 3 Każdy
zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi/o którego przyjściu słyszeliście/ i już teraz przebywa na świecie.” (4,2n)
Otóż jedynym narodem wybranym, o którym wie i słyszał Nowy Testament i o tym nauczali wyraźnie apostołowie, są w oczywisty sposób wyznawcy Chrystusa, czyli Kościół, czyli Ciało Mistyczne Chrystusa. …
Pan mówi o Izraelu w cz. 1 „Bożego Wychowania” Anny, w ROZMOWIE XXV (12.III.1983r.; http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html): … Potrzebny był Mi lud, na którym zaszczepić chciałem prawa Moje i rozpocząć w nim naukę, która otworzyłaby im oczy na miłość, przebaczenie i miłosierdzie Moje. (…). Wybrałem ich, aby stali się dla innych ludów przykładem współżycia w miłości, by sobą potwierdzali, że miłość Moja jest tak wielka, iż zbliżam się do człowieka i udzielam się mu, kieruję nim i doradzam. Ale oni nie tego chcieli. Uznali się za „wybranych” przeze Mnie ze względu na swoją wielką wartość, a nie – jak prawdziwie się stało – ze względu na Mnie samego – miłość litościwą dla was i współczującą wam z powodu nędzy waszej, słabości, ślepoty i grzechu. Mieli stać się pierwszą szczepionką szlachetną na dziczce drzewa ludzkiego (por. Rz 11,17-24). Chciałem, by pociągali za sobą inne narody, by chcieli głosić prawdę o Mnie. A oni zamknęli się za murami Mojego Przymierza pogardzając resztą Mych dzieci! … (s. 108/109) czyli sprzeniewierzyli się swojemu wybraniu, powołaniu, zamysłu Bożego względem nich, bowiem rzekli: „Chcemy raczej pójść za swoimi własnymi przekonaniami” (Jr 18,12)
Pan Bóg, bez dwóch zdań jest Panem historii. W Psalmie 67 czytamy o tym, że „5 Ty, Boże ludami rządzisz sprawiedliwie/sądzisz ludy w prawości/ i kierujesz narodami na ziemi.” (por. Jr 18,7-10).
W tejże powyższej ROZMOWIE XXV, Bóg Ojciec to jeszcze mówił: „Syn Mój pragnie ogarnąć miłością swą, przebaczeniem i opieką całą ludzkość. Nikogo nigdy sam nie odrzuca, wszystkich przygarnia, gdyż miłość nie niszczy i nie wyklucza. Kto tak myśli, nie rozumie miłości. Nie ma narodów „lepszych” i „gorszych”, „mniej” i „bardziej” kochanych. Są w oczach Moich jak ludzie – różnią się, bowiem od każdego z nich innej służby pragnę i do takiej dałem im potrzebne narzędzia. Narody rosną jak ludzie i jak ludzie błądzą, poszukują, gubią drogę prostą, a wybierają zdradliwą. Daję im czas potrzebny. Ale i narody, jak ludzie, starzeją się i umierają lub giną gwałtownie, jeśli pełnią zło, gdyż spotykają się wtedy z podobnymi sobie, i tylko Ja mógłbym je ocalić – jeśli Mi zawierzą. Nie tylko ludzie, lecz całe narody – jeżeli chcą tego – odrzucają Mnie, występują przeciw Mnie i nienawidzą Mnie i sługi Moje. Pozostawiam im czas. Jeśli trwają uparcie w błędzie, szerzą nienawiść i niszczą inne ludy, upominam je, oświecam przez klęski i nieszczęścia, ale uparte i zakamieniałe pozostawiam im samym. Nienawiść i zbrodnia niszczą się same.” (s. 109/110). I w tym znaczeniu są stracone dla Pana Boga, o czym też możemy przeczytać w Księdze Mądrości: „12 Któż Ci bowiem powie: «Cóżeś to uczynił?» Albo kto się oprze Twemu wyrokowi? Któż Ciebie pozwie za wytracenie narodów, któreś Ty uczynił?” (Mdr 12,12; por. np. 2Krl 21,9 czy Sof 3,6).
W rozmowie XXVI (1.V.1983r.; http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html) w kontekście grozy zagłady, która zawiśnie nad światem (następstwem użycia w bliskiej wojnie broni jądrowej) Pan Bóg mówi: … dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze… Te kraje, które wierzyły Mi i uznawały Mnie swym Panem, zwrócą się ku Mnie i skupią swoją ufność i wierność wokół mojego Krzyża. Inne, które praktycznie odrzuciły Mnie, bo od dawna byłem dla nich tylko symbolem i wspomnieniem, pozostaną w swojej agonii same i nie znajdą oparcia. Tam zapanuje chaos, panika i zbiorowe szaleństwo: jedni przez drugich i przeciw drugim będą dążyć do zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Tak stanie się w krajach, którym zazdrościcie Mojej opieki (USA i kraje Europy Zachodniej). Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując (korygując co teraz ma miejsce w Europie, w świecie – dop. mój) – z dawna i planowo – Moje prawa [powinny być/są one skałą, na którym powinien być utwierdzony dom/kraj/naród (Mt 7,25) – dop. mój], rządy zgotowały zgubę własnym ludom. (por. Syr 10,2-3a; s. 141).
Zatem czy to są dziwne słowa, jak napisałaś Kasiu? A nadto, nadto, mógłbym przytoczyć np. stosowne fragmenty wypowiedzi Boga Ojca w dziele „Dialog o Bożej Opatrzności czyli Księga Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny czy też Ojców Kościoła, ale na tym już poprzestanę. Pozdrawiam serdecznie i Dobranoc + 2Tm 3,16