Prawda nieujawniona

sobota, 19 września 2026

Wymowny SKANDAL na pogrzebie ks. Stanisława Małkowskiego! Kapelana Solidarności i przyjaciela bł. ks. Popiełuszki

 

Scandal at Father Małkowski's funeral! Did the hierarchs lie ...

 

 

Pożegnanie ks. Stanisława Małkowskiego. Prezydent Karol Nawrocki wysłał list

 

 

persecuted by the secret police and church hierarchy

 

 

Fr. Stanisław Małkowski – The Unyielding Priest




Zmarł ks. Stanisław Małkowski. Requiescat in pace!


 Wymowny SKANDAL na pogrzebie ks. Stanisława Małkowskiego! Kapelana Solidarności i przyjaciela bł. ks. Popiełuszki pochowano pod tabliczką, na której nie było słowa „ksiądz”. Słowo „ks.” musiał dopisać flamastrem jeden z żałobników, po awanturze nad otwartym grobem…
Dziś na Powązkach Wojskowych żegnaliśmy kapłana od 51 lat i kawalera Orderu Orła Białego. Na krzyżu nad jego grobem zawieszono tabliczkę z napisem „Stanisław Olaf Małkowski”. Nie zrobił niczego, żeby to naprawić – ani biskup, ani nikt z kurii. Zrobił to zwykły człowiek z tłumu, który wiedział, kogo chowamy.
Niech nikt mi nie mówi o pomyłce – ten ksiądz przez czterdzieści lat był bowiem dla swoich przełożonych jedną wielką „pomyłką”, którą próbowano wymazać.
W 1984 roku, zaledwie kilka tygodni po zamordowaniu ks. Popiełuszki, prymas Glemp rozesłał do proboszczów pismo zarzucające jego najbliższemu przyjacielowi, Księdzu Małkowskiemu „szerzenie nienawiści”. Nie wolno było go zapraszać z kazaniami, a jego samego odesłano na Cmentarz Północny, żeby odprawiał pogrzeby i milczał. SB zabiła ks. Jerzego – a Stasia uciszyli „swoi”.
Potem upadła komuna, a ksiądz nadal siedział na cmentarzu. Zmarł Kiszczak, zmarł Glemp, a ksiądz wciąż był na cmentarzu. Jak sam opowiadał, kanclerz kurii odnalazł w archiwum pismo z 1984 r. i uznał, że skoro nikt tego pisma nie odwołał, to nadal obowiązuje. Zakaz ze stanu wojennego przetrwał w wolnej Polsce, bo nikomu w kurii nie przyszło do głowy go uchylić.
W 2010 r. ks. Małkowski modlił się z ludźmi pod krzyżem smoleńskim. Wezwano go do kurii i zapowiedziano, że jeśli pojawi się tam ponownie, zostanie suspendowany. Kanclerz tłumaczył publicznie, że „ulica to nie jest miejsce do modlitwy”. Esbecja zatrzymywała go i rewidowała – ale odebraniem prawa do sprawowania sakramentów groziła mu dopiero własna kuria.
W 2014 r. Polska Misja Katolicka w Anglii zabroniła mu nie tylko głoszenia kazań i odprawiania mszy, ale nawet wygłoszenia referatu w salce parafialnej. Nawet w salce.
W książce „Ksiądz”, którą napisałem razem z ks. Małkowskim właśnie – wspominał, że po obronie krzyża na Krakowskim Przedmieściu usłyszał od kościelnych hierarchów: „Spóźniłeś się, Stasiu, na męczeństwo, teraz możesz być co najwyżej obsikany ciepłym moczem”.
Mimo to ani razu nie odwrócił się od Kościoła i nie zdjął sutanny. Na koniec dostał tabliczkę bez „ks.”
Przez czterdzieści lat komuś bardzo zależało, żeby Małkowski był jak najmniej księdzem. Nie udało się to SB, nie udało się kurii i nie udało się dzisiaj, bo nad grobem stał człowiek z flamastrem.
Wieczne odpoczywanie racz mu dać, Panie. KSIĘDZU Stanisławowi.

o września 19, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: przesladowanie chrzescijan, Walka z Prawdą, zmiany w Kościele

Jest czas ofiary Kościoła – czas ofiary Chrześcijan. Czas Ofiary Krzyżowej Mojego Ciała, jakim jest Kościół. Dlatego potrzebne jest świadectwo wiary, modlitwa i umartwienie w intencji ratowania ludzkości i świata przed zatraceniem w szatanie.

 

† Chrześcijanie i Kościół muszą być ukrzyżowani, aby dopełniła się Ofiara Moja i aby nastąpiło zmartwychwstanie ludzkości w Duchu Świętym. Będę umierał powtórnie w ludzie Moim, aby Duch Święty odrodził ludzkość.

Jest czas ofiary Kościoła – czas ofiary Chrześcijan. Czas Ofiary Krzyżowej Mojego Ciała, jakim jest Kościół. Dlatego potrzebne jest świadectwo wiary, modlitwa i umartwienie w intencji ratowania ludzkości i świata przed zatraceniem w szatanie. Kościół musi obumrzeć, aby odrodzić się na nowo przez zmartwychwstanie w pełni mocy Bożej i zajaśnieć blaskiem Ducha Świętego. Nie lękaj się Krzyża. Stań pod nim ufnie i z miłością spoglądaj na nadchodzący świt Zmartwychwstania. Czas łaski trwa – to czas na nawrócenie, na opamiętanie, na ocalenie wielu przez ofiarę synów Moich i córek – dzieci Miłości. Każdy, kto stanie pod Krzyżem, kto przyjmie Krzyż jest razem z Maryją – Matką Boleści, która pomoże wytrwać w Miłości i Ofiarowaniu. Przez Nią powtórnie przyjdę na świat, w blasku i mocy, jako Zwycięzca i Król.

Słowo Pouczenia A.Lenczewska

o września 19, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: objawienia nieznane

14 września: Mistyczne doświadczenie ks. Brenta Bowmana podczas konsekracji chleba i wina

 

14 września: Mistyczne doświadczenie ks. Brenta Bowmana podczas konsekracji chleba i wina

 

Ksiądz nagle wybucha płaczem w czasie konsekracji. Cud eucharystyczny?

Opublikowano na 17 września 2026 by wobroniewiary

Do zdarzenia doszło 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Podczas konsekracji wina kapłan miał trudność z wypowiedzeniem słów modlitwy eucharystycznej

Nagranie z Mszy świętej w parafii św. Gabriela Archanioła w Hopkins pod Minneapolis poruszyło katolików w mediach społecznościowych. Ks. Brent Bowman, kapłan archidiecezji Saint Paul i Minneapolis, rozpłakał się podczas modlitwy eucharystycznej. W specjalnym oświadczeniu wyjaśnił, że przeżył „prywatne doświadczenie duchowe”, ale podkreślił, że nie był to cud eucharystyczny w rozumieniu Kościoła

Do zdarzenia doszło 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, podczas Mszy świętej sprawowanej w kościele św. Gabriela Archanioła w Hopkins w stanie Minnesota. W Eucharystii uczestniczyli m.in. uczniowie, nauczyciele i pracownicy Chesterton Academy, gdzie ks. Brent Bowman posługuje jako kapelan. Nagranie z transmisji Mszy szybko zaczęło krążyć w internecie.

Podczas konsekracji wina kapłan miał trudność z wypowiedzeniem słów modlitwy eucharystycznej. Jak relacjonuje „The Catholic Spirit”, gdy wypowiadał słowa „To czyńcie na moją pamiątkę”, próbował unieść kielich, ale przez pewien czas nie był w stanie tego zrobić. Następnie odstawił kielich na ołtarz, pochylił się i płakał przez ponad minutę.

„Poczułem ciężar substancjalnej obecności Jezusa”

16 września archidiecezja Saint Paul i Minneapolis opublikowała oświadczenie ks. Bowmana, w którym kapłan odniósł się do nagrania i pojawiających się w sieci interpretacji. Jak napisał, podczas modlitwy konsekracyjnej otrzymał – jak sam to określił – „wewnętrzne poznanie mocy wypowiadanych słów i rzeczywistości ich skutku” do tego stopnia, że miał trudność z mówieniem.

Kapłan wyjaśnił także, że doświadczył „ciężaru Bożej mocy zstępującej na ołtarz” i „ciężaru substancjalnej obecności Jezusa w kielichu”. Jak dodał, kielich stał się dla niego „zbyt ciężki”, a jego ręce pozostały jakby „przytwierdzone” do kielicha Krwi Pańskiej.

Ks. Bowman napisał, że w tym doświadczeniu odczytuje łaskę głębszego zrozumienia męki Chrystusa oraz „tego, jak wiele krwi Chrystus przelał za ogromny ciężar wszystkich naszych grzechów”.

Oto treść tego oświadczenia:

Do umiłowanego Ludu Bożego: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, teraz i na wieki!
W poniedziałek, 14 września, sprawowałem Mszę Świętą z okazji święta Podwyższenia Krzyża Świętego w katolickim kościele św. Gabriela w Hopkins w stanie Minnesota. Obecni byli uczniowie, nauczyciele i pracownicy Chesterton Academy, a także parafianie. Podczas Mszy Świętej, gdy odmawiałem Modlitwę Eucharystyczną nad chlebem i winem, przeżyłem osobiste doświadczenie duchowe. Chcę pokornie wyjaśnić i podzielić się tym, czego doświadczyłem – wszystko na chwałę i uwielbienie Boga. Chcę również sprostować wszelkie nieprawdziwe informacje, ponieważ nagranie Mszy Świętej jest udostępniane w internecie.
Na wstępie pragnę wyjaśnić, że moje doświadczenie NIE było tym, co Kościół katolicki określa mianem „cudu eucharystycznego”. Postacie chleba i wina przez cały czas tego doświadczenia zachowały swoje przypadłości (tzn. wygląd i smak). Ani przez chwilę nie widziałem na własne oczy prawdziwej krwi ani ludzkiego ciała.
Oto, czego doświadczyłem: Podczas modlitwy konsekracyjnej nad winem przy ołtarzu, gdy wypowiadałem słowa konsekracji, otrzymałem — jak wierzę — wewnętrzne poznanie mocy wypowiadanych słów oraz rzeczywistości ich działania, do tego stopnia, że miałem trudności z mówieniem. Z każdym kolejnym słowem byłem coraz bardziej fizycznie przytłoczony, co widać na nagraniu.
W tym samym czasie otrzymałem zmysłowe poznanie ciężaru mocy Boga zstępującej na ołtarz i odczuwałem ciężar rzeczywistej obecności Jezusa w kielichu, który trzymałem w dłoniach. Kielich stał się zbyt ciężki, bym mógł go utrzymać, gdyż czułem, jakby był ściągany w dół, aby spocząć na ołtarzu. Miałem wrażenie, że moje ręce zostały unieruchomione na kielichu Najdroższej Krwi i fizycznie nie mogłem nim poruszyć.
Próbując podnieść Najdroższą Krew, czego przez pewien czas nie byłem w stanie zrobić, wierzę, że otrzymałem łaskę głębszego zrozumienia słodko-gorzkiego charakteru Męki naszego Pana oraz tego, jak wiele krwi Chrystus przelał z powodu ogromnego ciężaru wszystkich naszych grzechów. Wierzę, że doświadczyłem tego ciężaru w kielichu.
To duchowe doświadczenie całkowicie mnie poruszyło i przytłoczyło zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie, co jest widoczne na nagraniu Mszy Świętej. Na koniec pragnę powiedzieć, że takie osobiste spotkania duchowe z Bogiem są całkowicie niezasłużonymi darami i znakami Jego obfitej miłości do wszystkich ludzi. Niekoniecznie są one oznaką czyjejkolwiek świętości. Modlę się, aby to krótkie świadectwo skłoniło nasze serca do głębszego rozważania tajemnicy rzeczywistej obecności Jezusa Chrystusa w Eucharystii oraz Najdroższej Krwi.

Pokój w Chrystusie,
ks. Brent Bowman

Boże, dzięki Ci za dar Eucharystii, dzięki Ci za to, że jesteś z nami! I dzięki Ci Panie, za wspaniałych kapłanów!
P.S. jeden z komentarzy zamieszczonych pod nagraniem: „He is one of the priests at my parish! He is a very holy and kind priest and we are so blessed to have him” („To jeden z księży w mojej parafii! To bardzo święty i dobry ksiądz i jesteśmy ogromnie szczęśliwi, że go mamy).
Z kapłańskim błogosławieństwem
+++ Ks. Paweł Szlezinger SCJ

Za: https://www.facebook.com/reel/1645978203984327

 

o września 19, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: Cuda, Eucharystia, Obrona Kościoła, obrona wiary, Wiara

„Konsekwencje odrzucenia Boga” – 180. rocznica objawień Matki Bożej w La Salette

 

Dlaczego Maryja płakała w La Salette? Przestroga i ratunek ...

filmik 



Nie zwlekaj! To już ostatni moment, aby powierzyć swoje sprawy Matce Bożej z La Salette!

Objawienie na La Salette: dar Maryi dla całego Kościoła

Odpowiedz Płaczącej Pani. Poznaj przestrogi Matki Bożej z La Salette

Our_Lady_of_La_Salette.jpg
Matka Boża z La Salette / fot. Wikimedia Commons

W tym roku mija 180 lat objawień Matki Bożej w La Salette. Za pośrednictwem dwójki dzieci Maryja ostrzegła w nich przed zgubnymi skutkami pogardy dla Boga, odrzuceniem niedzieli jako dnia świętego i lekceważeniem codziennej modlitwy. Watykan uznał ich prawdziwość w 1851 r.

Na górze La Salette w wysokich Alpach południowo-wschodniej Francji 19 września 1846 r. objawiła się Najświętsza Maryja Panna. Świadkami cudu były wiejskie, niewykształcone dzieci – piętnastoletnia Melania Calvat-Mathieu i jedenastoletni Maksymin Giraud, które mówiły w miejscowym dialekcie. Z ich relacji wynika, że pasąc owce, zobaczyły świetlistą kulę, z której wyłoniła się postać siedzącej na kamieniu kobiety z ukrytą w dłoniach twarzą, której łokcie wsparte były na kolanach. Dzieci widziały, jak Matka Najświętsza płakała.

Opisywały, że postać, nazywana przez nich Piękną Panią, była ubrana w strój zwykłej kobiety – białą suknię, miejscami błyszczącą, na której z przodu przepasany był złotawy fartuch. Jej szyję i ramiona okrywała srebrzysta chusta skrzyżowana na piersiach. Głowę okrytą czepkiem zdobił bogaty, różnobarwnie skrzący się diadem. Na szyi miała łańcuszek, na którym wisiał krzyż z wizerunkiem Chrystusa. Po prawej stronie krzyża widniały półotwarte obcęgi, po lewej młotek. Na jej ramionach zawieszony był gruby łańcuch. Stopy miała ukryte w białych butach, naszywanych perłami. Cały strój zdobiły trzy wieńce róż: jeden wokół diademu na głowie, drugi dokoła chusty okrywającej ramiona i piersi, zaś trzeci u stóp – przekazały dzieci.


W przeciwieństwie do objawień maryjnych w Fatimie czy Lourdes, w La Salette było tylko jedno, które trwało 30 minut. Maryja ostrzegła dzieci przed zgubnymi skutkami pogardy dla Boga wyrażającym się przeklinaniem Go, czyli bluźnierstwami, brakiem szacunku dla obowiązku niedzielnego, pracą w Dniu Pańskim oraz lekceważeniem codziennej modlitwy.

Z relacji dzieci wynika, że Matka Boża powiedziała: „Woźnice przeklinając, wymawiają Imię Mego Syna. (...) Na Mszę Świętą chodzi zaledwie kilka starszych kobiet. Inni pracują w niedziele przez całe lato, a w zimie, gdy nie wiedzą, czym się zająć, idą na Mszę jedynie po to, by sobie drwić z religii. W czasie Wielkiego Postu jedzą mięso jak psy!”.

Według dzieci Maryja ostrzegła również przed głodem, mówiąc: „Jeżeli macie zboże, nie trzeba go zasiewać, bo wszystko, co posiejecie, zjedzą robaki. A jeżeli coś wyrośnie, obróci się w proch przy młóceniu. Nastanie wielki głód, lecz zanim to nastąpi, dzieci poniżej lat siedmiu będą dostawały dreszczy i będą umierać na rękach trzymających je osób. Inni będą cierpieć z powodu głodu. Orzechy się zepsują, a winogrona zgniją”.

W rozmowie z PAP ks. Bartosz Seruga ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów uznał, że „słowa Matki Bożej La Salette nie były groźbą kar, które miały spaść na ludzi, którzy odrzucili praktyki religijne, ale wyrwaniem ich z obojętności na wymiar duchowy”.

- Wbrew temu, co wielu myśli, Maryja nie tyle straszyła dzieci, co raczej zwróciła uwagę na konsekwencje odrzucenia Boga i Jego przykazań – powiedział zakonnik. - Wskazując na lekceważenie niedzieli, Maryja zwraca uwagę nie tyle na złamaniu przykazania, co oderwanie człowieka od Boga, który jest źródłem pokoju i życia – wyjaśnił ks. Seruga.

W ocenie duchownego, objawienia można odczytywać jako odpowiedź Boga na kryzys Kościoła katolickiego we Francji, który był m.in. skutkiem rewolucji francuskiej i wcześniejszych odstępstw.

- 12 lipca 1790 r. Konstytuanta przegłosowała bowiem „Konstytucję cywilną duchowieństwa” (Constitution civile du clergé), której celem było podporządkowanie Kościoła instytucji państwu i zastąpienie konkordatu bolońskiego z roku 1516. Tym samym odrzucono jurysdykcję papieża, uznając jedynie świecki autorytet moralny zaś ziemskie posiadłości klasztorne i kościelne stawały się własnością państwa, a biskupi i proboszczowie otrzymali status opłacanych urzędników państwowych, obieranych przez zgromadzenia wiernych. Składanie przysięgi na konstytucję przez księży rozpoczęło się 4 stycznia 1791 r. 80 biskupów odmówiło jednak tego aktu i nastąpił podział duchownych na księży konstytucyjnych i niekonstytucyjnych, który skutkował zagubieniem wśród wiernych i pogłębił proces dechrystianizacji — powiedział ks. Seruga.

Przyznał, że objawienia, które wpisywały się w aktualną sytuację społeczno-ekonomiczną we Francji, spotkały się od początku z dużym zainteresowaniem zarówno mieszkańców, jak i duchowieństwa. - W pierwszym roku po wydarzeniu do La Salette przybywa 50 tysięcy ludzi – powiedział ks. Seruga.

Spotkanie dzieci z Piękną Panią szybko zostało potwierdzone przez Kościół. - Już następnego dnia po objawieniach Melania zrelacjonowała je miejscowemu proboszczowi. Dokument uznający objawienie za prawdziwe ogłosił biskup Philibert de Bruillard, za zgodą Rzymu, 16 listopada 1851 r. – pięć lat od wydarzenia. W 1879 r. papież Leon XIII wezwał Melanię Calvat do Rzymu, aby usłyszeć treść przesłania i otrzymać szczegółowe wyjaśnienia – powiedział zakonnik.

Na aktualność objawienia w La Salette zwracali uwagę także kolejni papieże, jak i przywódcy Kościoła w Polsce. W 1947 r. prymas Polski, kard. August Hlond pisał, że „La Salette brzmi jak ultimatum miłosierdzia Bożego, rozlega się po globie niby alarmujące echo groźby Zbawicielowej: Jeśli pokutować nie będziecie, wszyscy zginiecie. Świat, pogrążając się w moralnym bezładzie, stanął nad przepaścią. Do szaleństwa dochodzi bunt przeciw Stwórcy i Jego prawu”. „Słowa Maryi z La Salette, przez swoją prostotę i ostrość, zachowują rzeczywistą aktualność w świecie, który ciągle cierpi z powodu wojny i głodu oraz wielu nieszczęść, będących znakami, a często także konsekwencją ludzkiego grzechu” – napisał z kolei Jan Paweł II, w 1996 r. z okazji jubileuszu 150-lecia objawienia.

W celu szerzenia objawienia z La Salette ordynariusz z Grenoble powołał 1 maja 1852 r. wspólnotę diecezjalną złożoną z pięciu kapłanów, którzy odznaczali się pobożnością i gorliwością apostolską. Byli to: ks. Bernard Burnoud, ks. Franciszek Denaz, ks. Michał Sibillat, ks. Celestyn Bonvallet i ks. Piotr Archier. Latem obsługiwali pielgrzymów na Górze Objawienia, a zimą głosili misje i rekolekcje parafialne w diecezji. 2 lutego 1858 r. sześciu kapłanów – ks. Piotr Archier, ks. Jan Berlioz, ks. Józef Bossan, ks. Ludwik Buisson, ks. Julian Petit i ks. Wiktor Albertin – złożyło pierwsze śluby zakonne na ręce ks. biskupa Achille Ginoulhiac (1806-1875) z Grenoble. Stało się to podstawą do powołania Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów. Aprobatę papieską otrzymało 14 maja 1890 r. Do Polski saletyni przybyli w 1902 r., a od 1910 r. posługują w Dębowcu k. Jasła, w Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej nazwanym „Polskim La Salette”.

Źródło: PAP / Magdalena Gronek

o września 19, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: objawienia, obrona wiary, Wiara

wtorek, 15 września 2026

ODPUST W KONOTOPIU u stóp Monumentu Matki Bożej ...

 ODPUST W KONOTOPIU u stóp Monumentu Matki Bożej ...

o września 15, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: Homilie i kazania, obrona wiary, Wiara

„Czy jest boleść podobna do boleści mojej?” Kościół wspomina 7 Boleści Matki Bożej

 

„Czy jest boleść podobna do boleści mojej?” Kościół wspomina 7 Boleści Matki Bożej

15 września 2026
  • #współodkupicielka
  • #Siedem Boleści
  • #de congruo
  • #de condigno

Siedem-Bolesci-Matki-Bozej.jpg
Oprac. PCh24.pl

W życiu Matki Bożej miecz boleści przebił jej serce aż siedmiokrotnie. Dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego Kościół daje nam do rozważania Jej cierpienia. Stojąc pod krzyżem, Maryja w szczególny sposób uczestniczyła w Odkupieniu ludzkości.

Od 1814 r. do 1960 r. Kościół czcił Siedem Boleści Maryi aż dwukrotnie. Bardzo popularne jest Święto Matki Bożej Bolesnej – lub właśnie Jej Siedmiu Boleści – obchodzone 15 września, choć wcześniej było ono ruchome i przypadało w trzecią niedzielę września. Drugi raz boleści Maryi wspominamy w piątek w tygodniu Męki Pańskiej, czyli dokładnie na tydzień przed Wielkim Piątkiem – dniem Męki i Śmierci Jezusa.

Tradycja tego Święta sięga roku 1423 i terenów obecnych Niemiec, jednak początkowo było ono obchodzone tam w trzeci piątek po Wielkanocy. Święto bardzo się rozpowszechniało, głównie jako odpowiedź na protestanckie herezje dotykające osoby Maryi. W XVII wieku zaczęto je obchodzić w piątek przed Wielkim Tygodniem, a w 1727 r. papież Benedykt XIII rozciągnął je na cały Kościół Zachodni.


W swoich początkach było ono również nazywane Transfixio, czyli „Święto Przebicia” [Serca NMP]. Starzec Symeon przepowiedział bowiem Maryi w dniu Ofiarowania Jezusa: A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu (Łk 2,35). Stąd też na wielu obrazach artyści przedstawiają serce Maryi przebite aż 7 mieczami.

Liturgia Mszy św. nie wymienia wszystkich siedmiu boleści z osobna, ale skupia się raczej na rozważaniu Matki Bożej stojącej pod krzyżem i cierpiącej wraz z Synem. Widzimy to przede wszystkim w Ewangelii, ale również w przepięknej sekwencji Stabat Mater, pochodzącej z XIII wieku.

Wspominanie Matki Bożej cierpiącej wraz ze swoim Synem dotyka bardzo ważnego zagadnienia teologicznego, a mianowicie zasługi de congruo. Maryja bowiem wyjednała nam zbawienie pod krzyżem, lecz nie ze względu na sprawiedliwość (de condigno) – jak to uczynił Chrystus – a raczej ze względu na swoją szczególną bliskość z Bogiem i pełne posłuszeństwo Jego woli (de congruo). Słusznie zatem przysługuje jej tytuł Współodkupicielki.

Błogosławiona Dziewica, z racji pełni łaski, którą otrzymała, zasłużyła de congruo na zbawienie dla rodzaju ludzkiego – wyjaśnia św. Tomasz z Akwinu w Summie Teologicznej. Również św. Jan Paweł II w swojej encyklice Salvifici Doloris pisze, że Maryja poprzez swoje macierzyńskie cierpienie w sposób wyjątkowy uczestniczyła w Odkupieniu ludzkości.

Siedem Boleści Matki Bożej stanowią poniższe wydarzenia z Jej życia:
1) Proroctwo Symeona (Łk 2,34-35)
2) Ucieczka do Egiptu (Mt 2,13-21)
3) Zagubienie Jezusa w Świątyni (Łk 2,41-50)
4) Dźwiganie krzyża przez Jezusa (J 19,17)
5) Ukrzyżowanie Jezusa (J 19,18-30)
6) Zdjęcie Jezusa z krzyża i złożenie na rękach Matki (J 19,39-40)
7) Złożenie Jezusa do grobu (J 19,39-42)

Źródło: newliturgicalmovement.org, catholicus.eu

AF

Pch24 

o września 15, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: obrona wiary, Święta katolickie, Wiara

"Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc".15 września Obchodzimy wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

 

15 września Kościół obchodzi wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej, przypominające o Jej szczególnej więzi z cierpiącym Chrystusem oraz udziale w Jego męce. Od wieków postać Maryi doświadczającej boleści zajmuje ważne miejsce w chrześcijańskiej pobożności, znajdując wyraz w liturgii, sztuce i tradycji wiernych.

Fot. domena publiczna, wikimedia commons

Historia pierwszego święta

Pierwsze obchody tego święta miały miejsce w Niemczech, w diecezji kolońskiej, już w 1423 roku. Jego ustanowienie wiązało się z upamiętnieniem cierpienia Maryi oraz wynagrodzeniem za profanacje i zniszczenia, których podczas wojen husyckich dopuszczano się wobec katolickich kościołów. Początkowo uroczystość przypadała na piątek po trzeciej niedzieli wielkanocnej. W 1727 roku papież Benedykt XIII zdecydował o wprowadzeniu jej w całym Kościele, a także zmienił termin obchodów na piątek poprzedzający Niedzielę Palmową. W wyniku reformy kalendarza liturgicznego zrezygnowano jednak z obchodzenia tego święta. 

Znaczenie drugiego święta

Drugie święto koncentruje się na osobie Maryi jako Matce Bożej Bolesnej oraz Królowej Męczenników. Jego wymowa różni się od pierwszego święta, ponieważ nie skupia się przede wszystkim na związku cierpienia Maryi z męką Chrystusa, lecz ukazuje je w perspektywie wydarzeń z Jej życia. W liturgicznym wspomnieniu przywoływane są najważniejsze momenty, w których Maryja doświadczała bólu i cierpienia, towarzysząc swojemu Synowi.

Rozwój święta

Rozpowszechnianie tego święta rozpoczęli członkowie zakonu serwitów. Od 1667 roku jego obchody stopniowo wprowadzano w kolejnych diecezjach. Kolejnym ważnym etapem było rozszerzenie święta na cały Kościół przez papieża Piusa VII w 1814 roku. Uroczystość została wówczas wyznaczona na trzecią niedzielę września. Dopiero później, za pontyfikatu św. Piusa X, ustalono jej stałą datę na 15 września.

Tradycja święta w Polsce

Oba święta związane z boleściami Maryi stosunkowo wcześnie znalazły swoje miejsce również w polskiej tradycji liturgicznej. Świadczy o tym między innymi krakowski mszał z 1484 roku, w którym zamieszczono dwie Msze: De tribulatione Beatae Virginis oraz De quinque doloribus B. M. Virginis. Podobne formularze liturgiczne znalazły się również w późniejszych mszałach — wrocławskim z 1512 roku oraz poznańskim z 1555 roku.

Siedem boleści Maryi

Od XIV wieku często pojawiał się motyw siedmiu boleści Maryi. Są nimi:

1. Proroctwo Symeona - „Oto Ten przeznaczony jest na upadek... A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu" (Łk 2, 34a. 35).
2. Ucieczka do Egiptu (Mt 2, 13-14)
3. Zgubienie Jezusa (Łk 2, 43-45)
4. Spotkanie z Jezusem na Drodze Krzyżowej (Ewangelie o nim nie wspominają)
5. Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa (Mt 27, 32-50; Mk 15, 20b-37; Łk 23, 26-46; J 19, 17-30)
6. Zdjęcie Jezusa z krzyża (Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)
7. Złożenie Jezusa do grobu (Mt 27, 57-61; Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)

Maryja wobec cierpienia

Maryja nie ograniczała się jedynie do obserwowania męki i śmierci swojego Syna, lecz w sposób szczególny uczestniczyła w Jego cierpieniu. Jej ból był naturalną konsekwencją matczynej miłości — widok umierającego dziecka jest dla matki źródłem ogromnego ucisku. W przypadku Maryi doświadczenie to miało jednak wyjątkowy wymiar, ponieważ była świadoma szczególnej misji Jezusa i wiedziała, że poprzez swoją ofiarę dokonuje On zbawienia ludzkości. Z tego względu Jej cierpienie pod krzyżem miało charakter wyjątkowy i głęboki.

Święci czciciele Maryi

Wśród osób szczególnie związanych z kultem Matki Bożej Bolesnej znajdują się liczni święci i błogosławieni. Do najbardziej znanych należą siedmiu założycieli zakonu serwitów, działających w XIII wieku, a także św. Bernardyn ze Sieny (zm. 1444) i bł. Władysław z Gielniowa (zm. 1505). Szczególne miejsce zajmują również św. Paweł od Krzyża, założyciel zgromadzenia pasjonistów (zm. 1775), oraz św. Gabriel od Boleści Maryi (zm. 1860), który swoje życie zakonne poświęcił szczególnej czci cierpiącej Matki Bożej.

Motywy Matki Bolesnej

Wizerunki Matki Bożej Bolesnej na przestrzeni wieków przybierały różne formy. Najstarsze przedstawienia ukazują Maryję stojącą pod krzyżem, przy którym umiera Chrystus. Od XIV wieku coraz częściej pojawia się motyw Piety, przedstawiający Maryję trzymającą na kolanach ciało zmarłego Jezusa. W tym samym okresie rozpowszechniają się także przedstawienia Maryi, której serce lub pierś przebija pojedynczy miecz. Z czasem liczba mieczy wzrastała, aż do symbolicznych siedmiu, nawiązujących do siedmiu boleści Matki Bożej.

Motyw cierpienia Maryi znalazł swoje odzwierciedlenie również w średniowiecznej literaturze religijnej, czego szczególnym przykładem jest hymn Stabat Mater, poświęcony Jej boleściom pod krzyżem. W tradycji polskiej temat współcierpienia Maryi z Chrystusem obecny jest także w wielkopostnym nabożeństwie Gorzkich Żali, które ukazuje Jej udział w wydarzeniach związanych z męką i odkupieniem człowieka.

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej kieruje naszą uwagę na cierpienia, których doświadczyła Maryja, pozostając w szczególnej więzi ze swoim Synem. Jej jedność z Chrystusem obejmowała nie tylko Jego ziemskie życie, lecz także uczestnictwo w wydarzeniach Jego męki i śmierci. W ten sposób Maryja jawi się jako Ta, która w wyjątkowy sposób współdzieliła cierpienie Chrystusa

źródło:idziemy.pl 

o września 15, 2026 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: obrona wiary, Święta katolickie, Wiara
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Wymowny SKANDAL na pogrzebie ks. Stanisława Małkowskiego! Kapelana Solidarności i przyjaciela bł. ks. Popiełuszki

  Scandal at Father Małkowski's funeral! Did the hierarchs lie ...     Pożegnanie ks. Stanisława Małkowskiego. Prezydent Karol Nawrocki ...

  • (bez tytułu)
     
  • OFIAROWANIE NAJDROŻSZEJ KRWI
    OFIAROWANIE NAJDROŻSZEJ KRWI Matka Najświętsza przekazała wizjonerce Annie Lamberger z Klagenfurtu , że życzy sobie, aby często, nawet co...
  • Litania Dziękczynna Najświętszemu Duchowi Miłości
    LITANIA DZIĘKCZYNNA NAJŚWIĘTSZEMU DUCHOWI MIŁOŚCI Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. ...

Translate

Szukaj na tym blogu

Etykiety

  • aborcja
  • aborcja zagrożenie rodziny
  • aborcja obrona rodziny zagrożenie rodziny
  • aborcja zagrożenie rodziny
  • akcje katolickie
  • Bez kategorii
  • Cuda
  • deprawacja
  • encykliki i dokumenty papieskie
  • Eucharystia
  • ewa
  • ewangelia
  • Galeria
  • grzech
  • Homilie i kazania
  • i zmiany w kościele znaki czasu
  • Intronizacja
  • Ks.Dominik Chmielewski
  • Ks.Piotr Glass
  • modlitwa
  • moralność
  • nawrócenia
  • nieznana historia
  • O Pela
  • O.Pelanowski zmiany w kościele znaki czasu
  • objawienia
  • objawienia nieznane
  • objawienia nieznane orędzia
  • Obrazek
  • obro
  • Obrona Kościoła
  • Obrona Kościołai
  • Obrona Polski
  • obrona rodziny
  • obrona wiary
  • okultyzm
  • orędzia
  • Polska zagrożona
  • przesladowanie chrzescijan
  • prześladowania na świecie
  • rekolekcje
  • religia
  • Różaniec Święty
  • sw
  • święci
  • Święta katolickie
  • video
  • video film
  • Walka duchowa
  • walka z Kościołem
  • Walka z Prawdą
  • wia
  • Wiara
  • wiara obrona
  • zagrozenie rodziny
  • zagrozenie rodziny obrona rodziny
  • zagrozenie wiary
  • zagrożenie rodziny
  • zagrożenie wiary
  • złote myśli
  • zmiany w Kościele
  • zmiany w kościele znaki czasu
  • znaki czasu
  • znaki w przyrodzie
  • życie wieczne

Łączna liczba wyświetleń

  • Strona główna

Archiwum

  • września 2026 (35)
  • sierpnia 2026 (29)
  • lipca 2026 (38)
  • czerwca 2026 (31)
  • maja 2026 (65)
  • kwietnia 2026 (73)
  • marca 2026 (25)
  • lutego 2026 (45)
  • stycznia 2026 (51)
  • grudnia 2025 (33)
  • listopada 2025 (40)
  • października 2025 (66)
  • września 2025 (60)
  • sierpnia 2025 (26)
  • lipca 2025 (75)
  • czerwca 2025 (115)
  • maja 2025 (131)
  • kwietnia 2025 (89)
  • marca 2025 (87)
  • lutego 2025 (49)
  • stycznia 2025 (207)
  • grudnia 2024 (163)
  • listopada 2024 (148)
  • października 2024 (222)
  • września 2024 (211)
  • sierpnia 2024 (134)
  • lipca 2024 (212)
  • czerwca 2024 (121)
  • maja 2024 (265)
  • kwietnia 2024 (215)
  • marca 2024 (154)
  • lutego 2024 (213)
  • stycznia 2024 (153)
  • grudnia 2023 (190)
  • listopada 2023 (174)
  • października 2023 (265)
  • września 2023 (142)
  • sierpnia 2023 (88)
  • lipca 2023 (84)
  • czerwca 2023 (61)
  • maja 2023 (38)
  • kwietnia 2023 (124)
  • marca 2023 (134)
  • lutego 2023 (75)
  • stycznia 2023 (147)
  • grudnia 2022 (155)
  • listopada 2022 (121)
  • października 2022 (114)
  • września 2022 (203)
  • sierpnia 2022 (180)
  • lipca 2022 (211)
  • czerwca 2022 (265)
  • maja 2022 (337)
  • kwietnia 2022 (186)
  • marca 2022 (100)
  • lutego 2022 (144)
  • stycznia 2022 (161)
  • grudnia 2021 (116)
  • listopada 2021 (50)
  • października 2021 (261)
  • września 2021 (495)
  • sierpnia 2021 (256)
  • lipca 2021 (186)
  • czerwca 2021 (60)
  • maja 2021 (73)
  • kwietnia 2021 (74)
  • marca 2021 (49)
  • lutego 2021 (57)
  • stycznia 2021 (141)
  • grudnia 2020 (208)
  • listopada 2020 (261)
  • października 2020 (188)
  • września 2020 (33)
  • sierpnia 2020 (8)
  • lipca 2020 (180)
  • czerwca 2020 (145)
  • maja 2020 (214)
  • kwietnia 2020 (207)
  • marca 2020 (257)
  • lutego 2020 (121)
  • stycznia 2020 (95)
  • grudnia 2019 (181)
  • listopada 2019 (121)
  • października 2019 (151)
  • września 2019 (152)
  • sierpnia 2019 (150)
  • lipca 2019 (115)
  • czerwca 2019 (225)
  • maja 2019 (379)
  • kwietnia 2019 (243)
  • marca 2019 (140)
  • lutego 2019 (125)
  • stycznia 2019 (33)
  • grudnia 2018 (93)
  • listopada 2018 (85)
  • października 2018 (89)
  • sierpnia 2018 (27)
  • lipca 2018 (21)
  • czerwca 2018 (39)
  • maja 2018 (24)
  • kwietnia 2018 (79)
  • marca 2018 (63)
  • lutego 2018 (55)
  • stycznia 2018 (55)
  • grudnia 2017 (36)
  • listopada 2017 (24)
  • października 2017 (11)
  • września 2017 (23)
  • sierpnia 2017 (8)
  • lipca 2017 (10)
  • czerwca 2017 (22)
  • maja 2017 (37)
  • kwietnia 2017 (31)
  • marca 2017 (23)
  • lutego 2017 (24)
  • stycznia 2017 (7)
  • grudnia 2016 (17)
  • listopada 2016 (20)
  • października 2016 (16)
  • września 2016 (13)
  • sierpnia 2016 (5)
  • lipca 2016 (4)
  • czerwca 2016 (4)
  • maja 2016 (34)
  • kwietnia 2016 (8)
  • marca 2016 (29)
  • lutego 2016 (10)
  • stycznia 2016 (16)
  • grudnia 2015 (9)
  • listopada 2015 (30)
  • października 2015 (26)
  • września 2015 (35)
  • sierpnia 2015 (3)
  • lipca 2015 (19)
  • czerwca 2015 (8)
  • maja 2015 (17)
  • kwietnia 2015 (24)
  • marca 2015 (18)
  • lutego 2015 (19)
  • stycznia 2015 (14)
  • grudnia 2014 (45)
  • listopada 2014 (40)
  • października 2014 (33)
  • września 2014 (29)
  • sierpnia 2014 (19)
  • lipca 2014 (12)
  • czerwca 2014 (24)
  • maja 2014 (25)
  • kwietnia 2014 (26)
  • marca 2014 (25)
  • lutego 2014 (14)
  • stycznia 2014 (20)
  • grudnia 2013 (15)
  • listopada 2013 (21)
  • października 2013 (13)
  • września 2013 (34)
  • sierpnia 2013 (33)
  • lipca 2013 (48)
  • czerwca 2013 (129)
  • maja 2013 (70)
  • kwietnia 2013 (2)
  • marca 2013 (16)
  • lutego 2013 (1)
  • grudnia 2012 (9)
  • sierpnia 2012 (2)
  • czerwca 2012 (1)
  • maja 2012 (7)
  • kwietnia 2012 (10)
  • marca 2012 (3)
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.