środa, 1 kwietnia 2026

„Ciebie za opiekunkę moją i za Królową królestwa mojego obieram”....

 

Uroczystość Maryi Królowej Polski obchodzimy 3 maja, ale rocznica Ślubów Lwowskich przypada 1 kwietnia. Król Jan Kazimierz oddał swoje królestwo pod opiekę Maryi. Niecałe 50 lat wcześniej Matka Boża mówiła neapolitańskiemu księdzu Giullo Mancinellemu, że Polskę „wielce umiłowała i wielkie rzeczy dlań zamierza”.

„Ciebie za opiekunkę moją i za Królową królestwa mojego obieram”....

Uroczystość Maryi Królowej Polski obchodzimy 3 maja, ale rocznica Ślubów L

Niewpuszczony przez Żydów kardynał błagał Boga o nadzieję. Modlił się w Bazylice Konania

 

Niewpuszczony przez Żydów kardynał błagał Boga o nadzieję. Modlił się w Bazylice 

Konania

tv KARD. PIZZABALLA I ZIEMIA ŚWIĘTA. JAK ŻYDZI PRZEŚLADUJĄ CHRZEŚCIJAN? 

Kard. Pizzaballa i kustosz Ziemi Świętej nie wpuszczeni do Bazyliki Grobu Pańskiego

Łaciński Patriarchat Jerozolimy oraz Kustodia Ziemi Świętej informują, że izraelska policja uniemożliwiła patriarsze, kard. Pizzaballi oraz kustoszowi, franciszkaninowi o. Ielpo wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego, gdzie mieli celebrować Mszę św. w Niedzielę Palmową. „To pierwszy taki przypadek od wieków: poważny i nieracjonalny środek, odejście od zasad wolności kultu i poszanowania status quo” – czytamy w opublikowanym komunikacie. Po południu przewidziana jest modlitwa o pokój z Góry Oliwnej.

Roberto Paglialonga – Watykan

Dziś rano izraelska policja uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze Jerozolimy, kard. Pierbattiście Pizzaballi, oraz kustoszowi Ziemi Świętej, o. Francesco Ielpo, wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, gdy udawali się na celebrację Mszy w Niedzielę Palmową.

https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2026-03/kard-pizzaballa-i-kustosz-ziemi-swietej-nie-wpuszczeni-do-bazyl.html

 

 

Izrael uderza w katolików. Dominikanin z Jerozolimy: To zemsta za krytykę wojny? 

Co się wydarzyło w Wielkim Tygodniu? Wielka ŚRODA Zdrada Judasza

 

Co się wydarzyło w Wielkim Tygodniu? Zdrada Judasza

(źródło: brooklynmuseum.org)

Środa Wielkiego Tygodnia to przede wszystkim dzień, w którym Judasz wydał Jezusa za cenę 30 srebrników. W języku angielskim dzień ten jest nazywany Spy Wednesday, czyli „Szpiegowską środą”, bowiem w rzeczywistości w gronie Apostołów znalazł się szpieg, który wydał Chrystusa w ręce Żydów.

Na czym polegało szpiegowanie dokonane przez Judasza? Był on w gronie uczniów Jezusa i przynajmniej do pewnego stopnia znał Jego plany. Postanowił wykorzystać tę wiedzę i donieść arcykapłanom kiedy Mistrz będzie w samotności. Arcykapłani bali się bowiem tłumu i dlatego nie chcieli go pojmać w czasie Jego publicznego nauczania.

Czytając w Księdze Rodzaju historię Józefa sprzedanego przez braci, trudno nie widzieć tego jako zapowiedzi wydania Chrystusa przez Judasza. Bowiem nawet ci, którzy ich wydali, nosili to samo imię – a mianowicie Juda i Judasz.


Judasz poszedł do arcykapłanów, aby sprzedać im Najwyższego Arcykapłana. Dla Żydów Jezus od dawna był już niewygodny, więc chętnie skorzystali z tej propozycji. Judasz nie żądał żadnej konkretnej sumy, lecz gotów był wydać Jezusa za jakąkolwiek kwotę – niczym nic nie wartego niewolnika. Zarobkiem 30 srebrników zrekompensował sobie stratę, którą poniósł w Betanii: nie udało mu się namówić Jezusa do sprzedania drogocennego olejku, a chętnie przywłaszczyłby sobie pieniądze z jego sprzedaży.

Miłość do pieniędzy musiała być jednym z najsilniejszych uczuć obecnych u Judasza, skoro doprowadziła go aż do wydania swojego Mistrza. Pożądania działają właśnie w ten sposób, że zaciemniają rozum człowieka: w jego odczuciu, pozorna korzyść płynąca ze złego aktu przyćmiewa ogrom zła jaki z niego wynika.

Tak właśnie stało się w przypadku Judasza, który zapomniał o wszystkich dobrodziejstwach jakie otrzymał od Jezusa i zdecydował się uczestniczyć w skazaniu Go na śmierć. A przecież podążał za nim przez 3 lata i widział cuda, jakich dokonywał. Był wreszcie w gronie najbliższych Jezusowi uczniów, co na pewno zbudowało jego więź z Mistrzem. Pragnienie zysku sprawiło jednak, że zapomniał on o tym wszystkim, myśląc jedynie o marnych 30 srebrnikach, które mógł zarobić.

Adrian Fyda

za Pch24

Co się wydarzyło w Wielkim Tygodniu? Wielki Wtorek Zapowiedź zburzenia świątyni

 

Co się wydarzyło w Wielkim Tygodniu? Zapowiedź zburzenia świątyni

(źródło: brooklynmuseum.org)

Jedną z nauk jaką Chrystus wygłosił w Wielki Wtorek była zapowiedź zburzenia Jerozolimy. Chociaż Jego słuchacze myśleli, że mówił o końcu czasów, to jednak zburzenie nastąpiło o wiele wcześniej, bo już w roku 70.

Wychodząc ze świątyni, Chrystus oznajmił swoim uczniom, że niedługo zostanie ona zburzona. Wprawiło ich to w zdumienie i nie mogli sobie wyobrazić jak taki piękny gmach mógłby zostać obrócony w ruinę. Co więcej, nie spodziewali się, że nastąpi to tak szybko.

Zburzenie Jerozolimy jest niezwykle ważnym wydarzeniem dla chrześcijan, ponieważ jasno wyznaczyło koniec Starego Testamentu i nadejście zapowiadanego Mesjasza. Prorok Malachiasz mówił bowiem: „Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, (…) mówi Pan Zastępów” (Mal 3,1). Skoro zapowiadany Mesjasz miał przyjść do świątyni, musiało to nastąpić przed jej zburzeniem w roku 70. A to obala żydowską teorię, że Mesjasz jeszcze nie nadszedł.


Wraz z przyjściem Chrystusa – a dokładnie z Jego śmiercią – Stare Przymierze przestało obowiązywać. Można by rzecz, że zburzenie świątyni było „wisienką na torcie”, ostatecznie kończącą Stary Testament. Tak jak mury świątyni obróciły się w proch, tak samo runęły przepisy Starego Przymierza, zastąpionego przykazaniami Chrystusowymi.

Zniszczenie położyło również kres starotestamentalnym ofiarom, na składanie których nie ma już miejsca. Żydzi byli zobowiązani do składania kilku rodzajów ofiar, a wylicza je Księga Kapłańska. Chrystus zakończył epokę tych ofiar poprzez złożenie Ofiary z samego Siebie. W Liście do Hebrajczyków czytamy, że Chrystus „jedną ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani” (Hbr 10,14). Ofiara Krzyżowa zastąpiła wszystkie ofiary Starego Testamentu. Odtąd składanie cielców i kozłów będzie bezcelowe, a Ofiara Chrystusa – powtarzana jedynie w sposób bezkrwawy na każdej Mszy św. – wystarczy już do końca czasów.

Zapowiedź zburzenia świątyni wypowiedziana przez Chrystusa jest więc w rzeczywistości zapowiedzią końca Starego Testamentu. Za kilka dni Chrystus swoją Śmiercią zakończy Stare Przymierze, a będzie to przypieczętowane za kilkadziesiąt lat zburzeniem świątyni jerozolimskiej.

Adrian Fyda

Co się wydarzyło w Wielkim Tygodniu? Wielki Poniedziałek Namaszczenie w Betanii

 

Co się wydarzyło w Wielkim Tygodniu? Namaszczenie w Betanii

(źródło: brooklynmuseum.org)

Według Ewangelii św. Jana, na sześć dni przed Paschą Chrystus przyszedł do Betanii do domu swoich przyjaciół Marii, Marty i Łazarza. Miało to miejsce niedługo po tym jak wskrzesił Łazarza z martwych. Tego dnia wielu Żydów przyszło z ciekawości, aby na własne oczy przekonać się czy to, co słyszeli, było prawdą: że ten, który cztery dni spędził w grobie, znów znalazł wśród żywych.

Nie jest to bez znaczenia, że Chrystus przyszedł do Betanii zaraz przed pójściem do Jerozolimy. W Jerozolimie bowiem będzie miał umrzeć. Tutaj zaś odwiedził tego, który wcześniej był umarły, ale którego sam wskrzesił – i którym to czynem przepowiedział swoje zmartwychwstanie.

„Sześć dni przed Paschą” to czas, kiedy Żydzi rozpoczynali przygotowania do Świąt. To właśnie w ten dzień wybierano baranka, który miał być złożony w ofierze. Świętowanie rozpoczęło się ucztą w Betanii, na którą zaproszono też Jezusa, a obok Niego przy stole znalazł się Łazarz. Ewangelista wspomina o tym, by nie pozostawić wątpliwości, że Łazarz znów przebywał wśród żywych. Prawda została ustanowiona, niewiara Żydów pokonana – mówi św. Augustyn.


W czasie uczty Maria wzięła funt olejku drogocennego – lub inaczej: olejku bez domieszek – i namaściła nim nogi Jezusa, co spowodowało szemranie wśród Jego uczniów. Jednak św. Jan wskazuje szczególnie Judasza, który w swojej obłudzie oburzył się, że przecież lepiej byłoby sprzedać ten olejek, a otrzymane pieniądze rozdać ubogim. W rzeczywistości była to dla niego okazja do kradzieży. To on trzymał trzos, więc mógłby z łatwością przywłaszczyć sobie pieniądze ze sprzedaży olejku – tak samo jak później przywłaszczy sobie trzydzieści srebrników za wydanie czegoś bardziej drogocennego niż olejek – bo samego Jezusa.

Chrystus skarcił go, mówiąc, że Maria zachowała ten olejek na Jego pogrzeb. Ojcowie Kościoła wyjaśniają, że Maria nie będzie miała możliwości namaścić Ciała Chrystusa po śmierci, bo gdy przybędzie do grobu, ten będzie już pusty. Dlatego teraz Boża Opatrzność dała jej tę możliwość. Przy tej okazji Chrystus raz jeszcze przypomniał o swojej nadchodzącej śmierci, mówiąc: Mnie nie zawsze macie (J 12,8) – to tak jakby chciał powiedzieć: „Poczekajcie jeszcze parę dni, a nie będziecie Mnie już mieć przy sobie.”

Arcykapłani wpadli w gniew, bo na widok wskrzeszonego do życia Łazarza wielu Żydów przyłączyło się do Jezusa. Postanowili zatem zabić Łazarza. Św. Jan Chryzostom tak to opisuje: Żaden inny cud Chrystusa nie wzbudził takiej wściekłości jak ten. To było tak jawne i tak cudowne – widzieć człowieka chodzącego i mówiącego po tym jak był martwy przez cztery dni. Fakt ten był niezaprzeczalny. W przypadku innych cudów oskarżali Go o łamanie szabatu i w ten sposób odwracali uwagę ludzi, ale tutaj nie było w czym szukać winy, dlatego wyładowali swój gniew na Łazarzu.

Źródło: Św. Jan Chryzostom, Homilie na Ewangelię według św. Jana
Św. Augustyn, Homilie na Ewangelię według św. Jana

Adrian Fyda

„Syn Mój pragnie ogarnąć miłością swą, przebaczeniem i opieką całą ludzkość. Nikogo nigdy sam nie odrzuca, wszystkich przygarnia, gdyż miłość nie niszczy i nie wyklucza.

 

  • Pan mówi o Izraelu w cz. 1 „Bożego Wychowania” Anny, w ROZMOWIE XXV (12.III.1983r.; http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html): … Potrzebny był Mi lud, na którym zaszczepić chciałem prawa Moje i rozpocząć w nim naukę, która otworzyłaby im oczy na miłość, przebaczenie i miłosierdzie Moje. (…). Wybrałem ich, aby stali się dla innych ludów przykładem współżycia w miłości, by sobą potwierdzali, że miłość Moja jest tak wielka, iż zbliżam się do człowieka i udzielam się mu, kieruję nim i doradzam. Ale oni nie tego chcieli. Uznali się za „wybranych” przeze Mnie ze względu na swoją wielką wartość, a nie – jak prawdziwie się stało – ze względu na Mnie samego – miłość litościwą dla was i współczującą wam z powodu nędzy waszej, słabości, ślepoty i grzechu. Mieli stać się pierwszą szczepionką szlachetną na dziczce drzewa ludzkiego (por. Rz 11,17-24). Chciałem, by pociągali za sobą inne narody, by chcieli głosić prawdę o Mnie. A oni zamknęli się za murami Mojego Przymierza pogardzając resztą Mych dzieci! … (s. 108/109) czyli sprzeniewierzyli się swojemu wybraniu, powołaniu, zamysłu Bożego względem nich, bowiem rzekli: „Chcemy raczej pójść za swoimi własnymi przekonaniami” (Jr 18,12)

    Pan Bóg, bez dwóch zdań jest Panem historii. W Psalmie 67 czytamy o tym, że „5 Ty, Boże ludami rządzisz sprawiedliwie/sądzisz ludy w prawości/ i kierujesz narodami na ziemi.” (por. Jr 18,7-10).

    W tejże powyższej ROZMOWIE XXV, Bóg Ojciec to jeszcze mówił: „Syn Mój pragnie ogarnąć miłością swą, przebaczeniem i opieką całą ludzkość. Nikogo nigdy sam nie odrzuca, wszystkich przygarnia, gdyż miłość nie niszczy i nie wyklucza. Kto tak myśli, nie rozumie miłości. Nie ma narodów „lepszych” i „gorszych”, „mniej” i „bardziej” kochanych. Są w oczach Moich jak ludzie – różnią się, bowiem od każdego z nich innej służby pragnę i do takiej dałem im potrzebne narzędzia. Narody rosną jak ludzie i jak ludzie błądzą, poszukują, gubią drogę prostą, a wybierają zdradliwą. Daję im czas potrzebny. Ale i narody, jak ludzie, starzeją się i umierają lub giną gwałtownie, jeśli pełnią zło, gdyż spotykają się wtedy z podobnymi sobie, i tylko Ja mógłbym je ocalić – jeśli Mi zawierzą. Nie tylko ludzie, lecz całe narody – jeżeli chcą tego – odrzucają Mnie, występują przeciw Mnie i nienawidzą Mnie i sługi Moje. Pozostawiam im czas. Jeśli trwają uparcie w błędzie, szerzą nienawiść i niszczą inne ludy, upominam je, oświecam przez klęski i nieszczęścia, ale uparte i zakamieniałe pozostawiam im samym. Nienawiść i zbrodnia niszczą się same.” (s. 109/110). I w tym znaczeniu są stracone dla Pana Boga, o czym też możemy przeczytać w Księdze Mądrości: „12 Któż Ci bowiem powie: «Cóżeś to uczynił?» Albo kto się oprze Twemu wyrokowi? Któż Ciebie pozwie za wytracenie narodów, któreś Ty uczynił?” (Mdr 12,12; por. np. 2Krl 21,9 czy Sof 3,6).

    W rozmowie XXVI (1.V.1983r.; http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html) w kontekście grozy zagłady, która zawiśnie nad światem (następstwem użycia w bliskiej wojnie broni jądrowej) Pan Bóg mówi: … dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze… Te kraje, które wierzyły Mi i uznawały Mnie swym Panem, zwrócą się ku Mnie i skupią swoją ufność i wierność wokół mojego Krzyża. Inne, które praktycznie odrzuciły Mnie, bo od dawna byłem dla nich tylko symbolem i wspomnieniem, pozostaną w swojej agonii same i nie znajdą oparcia. Tam zapanuje chaos, panika i zbiorowe szaleństwo: jedni przez drugich i przeciw drugim będą dążyć do zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Tak stanie się w krajach, którym zazdrościcie Mojej opieki (USA i kraje Europy Zachodniej). Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując (korygując co teraz ma miejsce w Europie, w świecie – dop. mój) – z dawna i planowo – Moje prawa [powinny być/są one skałą, na którym powinien być utwierdzony dom/kraj/naród (Mt 7,25) – dop. mój], rządy zgotowały zgubę własnym ludom. (por. Syr 10,2-3a; s. 141).

    Zatem czy to są dziwne słowa, jak napisałaś Kasiu? A nadto, nadto, mógłbym przytoczyć np. stosowne fragmenty wypowiedzi Boga Ojca w dziele „Dialog o Bożej Opatrzności czyli Księga Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny czy też Ojców Kościoła, ale na tym już poprzestanę. Pozdrawiam serdecznie i Dobranoc + 2Tm 3,16

  • I może jeszcze jedno słowo z cz. 1 Bożego Wychowania” Anny, z X ROZMOWY (10.I.1983r.; http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03.html), w której to, Bóg Ojciec mówi/wyraża się o Europie, że tj. „starcze, uschnięte drzewo” (por. Mk 11,13n.20; Łk 23,31) i w roli jej odnowy widzi Polskę/Polaków: … Polegam na was i ufność Moja w waszą wierność, miłość i dzielność powoduje, iż was właśnie wybrałem, abyście szli na przodzie z pochodnią miłości Mojej – aby zapalić świat. Niech dzięki wam ożyje to, co już półumarłe było, nasyci się przebaczeniem i nadzieją, co się za odrzucone miało, a starcze, uschnięte drzewo Europy niechaj znów zazieleni się, zakwitnie i wyda owoce swoje. … (s. 51)

     ROZMOWY XXV (16.III.1983r.; http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html): … Izrael nie poznał godziny nawiedzenia swego, bo uczyć się nie chciał, a trwał tylko przy tym, co odpowiadało jego ludzkim skłonnościom. Nie nauczyciele i mędrcy – Ja sam go uczyłem. Ode Mnie przez wieki odbierał słowa prawdy. Mówiłem przez proroków i nauczycieli. Dawałem im przewodników. Moje światło oświecało ich, a dłoń Moja wyciągała się w ich obronie, gdy Mnie wzywali. Pod Moim okiem rośli. Wydawać się może niemożliwym, by Syna Mojego nie przyjęli sercem otwartym i gorącym, a jednak znienawidzili go (por. J 15,25) aż do śmierci krzyżowej… Spójrz, jak dary Moje, pomoc Moja i miłość, zostały sponiewierane i odrzucone… (…). Ale spójrz, co dzieje się z Izraelem. Oddaliłem się i pozostał im dom ich pusty (Mt 23,38). Nie daję im mniej niż innym, ale nie współżyję już z nimi jak ojciec z dziećmi swymi. Syn Mój odkupił was, całą ludzkość ziemi aż do skończenia świata. Wyszedł z kolebki Izraela i z wysokości krzyża „wybraństwo” ludu Mego rozpostarł na was. Porzucił Izrael, dom swój rodzinny, wszedł w świat i wciąż idzie w Kościele swoim aż po krańce ziemi. Z Nim i za Nim poszła „resztka Izraela”, garstka nieduża, i oni stali się pierwszym owocem oddanym Mi w darze przez Syna Mojego. Owoc ów z ogrodu Izraela pochodził i z jego soków pijecie wszyscy. (…). Syn Mój odsłonił na nowo Moje prawdziwe oblicze: Boga waszego – Ojca miłującego was. Ukazał wam też – sobą, sam – sytuację waszą: nie sług, żebraków i przybłędów, lecz rzeczywistych synów Moich, oczekiwanych w domu Moim – bo czystych, obmytych Krwią Boga–Człowieka. Wola Moja wypełniła się, lecz ci, którzy przez wieki z dumą nosili miano „narodu wybranego”, odmówili Mi posłuchu. Mieli być pierwsi, będą ostatnimi (por. Mt 19,30 i 20,16; Łk 13,30), ponieważ pozostawiłem ich własnemu ich wyborowi. Odrzucili i zamordowali Miłość, dlatego tak trudno im kochać Moje dzieło w świecie. Usychają w swoim getcie spowici w pychę, nadal zachowując przekonanie o swoim wybraństwie. Stracili Mnie i dlatego wciąż sami próbują realizować obietnice Moje dane im nie dla ich wyjątkowej doskonałości, a ze względu na Syna Mojego. Jezus, Zbawiciel wasz, założył Kościół swój z małą resztką Izraela, i oni przejęli błogosławieństwo i obietnice Moje. … (s. 113-115)

    opracował   Elizeusz

  • Nie ma Zbawienia poza Kościołem. Kościół jest Narodem Wybranym. Jezus Chrystus jest Zbawicielem

     

    Nie ma Zbawienia poza Kościołem.

    Kościół jest Narodem Wybranym.

    Jezus Chrystus jest Zbawicielem 

     14 Bracia, wyście się stali naśladowcami Kościołów Boga, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, ponieważ to samo, co one od Żydów, wyście wycierpieli od rodaków. 15 Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków, i nas także prześladowali. A nie podobają się oni Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom. 16 Zabraniają nam przemawiać do pogan celem zbawienia ich; tak dopełniają zawsze miary swych grzechów. (1Tes 2,14-16)

     

    Ze św. Ewangelii wg św. Marka: 15 I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.” (Mk 16,15n; ale też: Mt 28,19n; por. Kol 1,23). 

    Z Pierwszego listu św. Jana apostoła:

    „Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem/Chrystusem? Ten właśnie jest Antychrystem”(2,22) i 2 Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. 3 Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi/o którego przyjściu słyszeliście/ i już teraz przebywa na świecie.” (4,2n)

    Otóż jedynym narodem wybranym, o którym wie i słyszał Nowy Testament i o tym nauczali wyraźnie apostołowie, w oczywisty sposób wyznawcy Chrystusa, czyli Kościół, czyli Ciało Mistyczne Chrystusa.  

     

    „Ciebie za opiekunkę moją i za Królową królestwa mojego obieram”....

      Uroczystość Maryi Królowej Polski obchodzimy 3 maja, ale rocznica Ślubów Lwowskich przypada 1 kwietnia. Król Jan Kazimierz oddał swoje k...