Prawda nieujawniona
sobota, 1 sierpnia 2026
Święto Boga Ojca! Jedyne objawienie Boga Ojca uznane przez Kościół.Jeżeli pragniecie oddać Mi tę szczególną cześć w niedzielę, wybieram pierwszą niedzielę sierpnia; jeżeli w dzień powszedni, chciałbym, aby to był zawsze siódmy dzień tego miesiąca
Jeżeli pragniecie oddać Mi tę szczególną cześć w niedzielę, wybieram pierwszą niedzielę sierpnia; jeżeli w dzień powszedni, chciałbym, aby to był zawsze siódmy dzień tego miesiąca
Jak życzył sobie tego Bóg Ojciec przemawiając do s. Eugenii, 7 sierpnia obchodzi się święto ku czci Boga Ojca. Dlaczego akurat 7 sierpnia? Ponieważ jest to dzień, który następuje po Przemienieniu, w którym Ojciec dał słyszeć Swój głos na Taborze: „Oto Mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. Jego słuchajcie!” (Mt 17,5)
„Oto, czego jedynie chcę:
1. Pragnę, żeby jeden dzień lub
przynajmniej jedna niedziela była poświęcona dla uczczenia Mnie w
szczególny sposób pod imieniem Ojca całej ludzkości. Chciałbym, aby
to święto miało własną Mszę i oficjum. Nie trudno znaleźć teksty w
Piśmie Świętym. Jeżeli pragniecie oddać Mi tę szczególną cześć w
niedzielę, wybieram pierwszą niedzielę sierpnia; jeżeli w dzień
powszedni, chciałbym, aby to był zawsze siódmy dzień tego miesiąca.
2. Pragnę, żeby całe duchowieństwo zobowiązało się rozwijać ten kult, a przede wszystkim, by pomagało ludziom poznawać Mnie takim jaki jestem i jaki zawsze będę blisko nich, to znaczy Ojcem najczulszym i najbardziej kochającym ze wszystkich ojców.
3. Pragnę, aby wprowadzono Mnie do wszystkich rodzin, do szpitali, również do warsztatów i urzędów, do koszar, do sal – gdzie podejmują decyzje ministrowie państw – wreszcie wszędzie tam, gdzie znajdują się Moje stworzenia, choćby tylko jedno! Chcę, aby widzialnym znakiem Mojej niewidzialnej obecności był obraz: niech ukazuje, że tam jestem, rzeczywiście obecny. Tak ludzie wykonywać będą wszystkie czynności pod okiem swego Ojca. Ja będę czuwał nad istotami, które stworzyłem i zaadoptowałem jako własne dzieci. W ten sposób wszystkie Moje dzieci będą niejako pod okiem swego czułego Ojca. Niewątpliwie i teraz jestem wszędzie, ale chciałbym być przedstawiany w zauważalny i konkretny sposób!
4. Pragnę, żeby w ciągu roku duchowieństwo i wierni wykonywali na Moją cześć pewne pobożne ćwiczenia, nie zaniedbując swoich zwykłych zajęć. Chcę, aby Moi kapłani bez lęku szli wszędzie, do wszystkich narodów i nieśli ludziom płomień Mojej ojcowskiej Miłości. Wówczas dusze zostaną oświecone. Pozyska się dusze niewiernych oraz wszystkich należących do sekt, które nie pochodzą od prawdziwego Kościoła. Tak, niech również i ci – którzy są także Moimi dziećmi – zobaczą, jak płonie przed nimi ten płomień, niech poznają prawdę, niech ją przyjmą i niech wprowadzą w życie wszystkie cnoty chrześcijańskie.
5. Chciałbym w szczególny sposób być czczony w seminariach, w nowicjatach, w szkołach i w internatach, aby wszyscy od najmniejszego do największego mogli Mnie poznać i kochać jako swego Ojca, Stworzyciela i Zbawcę.
6. Niech kapłani poczują się zobowiązani do szukania w Piśmie Świętym tego, co powiedziałem w innych czasach co dotąd pozostało nieznane a odnosi się do czci, którą pragnę odbierać od ludzi. Niech pracują też, by Moje pragnienia i Moja Wola dotarły do wszystkich wiernych i do wszystkich ludzi, określając to, co powiem do wszystkich ludzi razem oraz do wszystkich kapłanów, zakonników i zakonnic w szczególności. Są to dusze, które wybieram dla składania Mi wielkiego hołdu, większego niż od ludzi świeckich.
Oczywiście, osiągnięcie pełnej realizacji planów które obmyśliłem dla ludzkości i które dałem im poznać będzie wymagało czasu! Zadowoli Mnie jednak jeden dzień tak, jeden dzień modlitw i wyrzeczeń dusz wspaniałomyślnych, które poświecą się dla tego dzieła Mojej Miłości. Będę cię błogosławił, synu Mój umiłowany, i odpłacę ci stokrotnie za wszystko, co uczynisz dla Mojej chwały.
Imprimatur:
Petrus Canisius van Lierde
Vic. Generalis e Vic. Civitatis Vaticanae,
Rzym, 13 marca 1989
BÓG OJCIEC MÓWI DO SWOICH DZIECI
Jedyne objawienie dokonane osobiście przez Boga Ojca i uznane przez Kościół za autentyczne po 10 latach najbardziej rygorystycznych badań
Tak wygląda Bóg Ojciec wg siostry Eugenii Ravasio
Bóg jest moim Ojcem
Oto wołanie, które dzisiaj staje się coraz częstsze na świecie:
czy ludzie rozpoznają w Bogu Ojca? Poczuwamy się do obowiązku
opublikować to Orędzie uznane przez Kościół, które Bóg Ojciec dał światu
za pośrednictwem stworzenia, które tak bardzo umiłowało, za
pośrednictwem siostry Eugenii Elisabetty Ravasio. Uważamy również za
stosowne opublikować świadectwo przekazane przez Aleksandra
Caillot, biskupa Grenoble, jako rezultat prac Komisji ekspertów
powołanych z różnych stron
Francji
do przeprowadzenia procesu diecezjalnego zapoczątkowanego przez niego w
1935 roku. Trwał on 10 lat. W Komisji brali udział między innymi:
Wikariusz biskupa Grenoble Mons. Guerry – teolog; bracia Alberto i
Augusto Valencin – jezuici, należący do największych autorytetów w
dziedzinie filozofii i teologii, oraz eksperci w ocenianiu podobnych
przypadków; dwaj doktorzy medycyny, w tym – psychiatra.
Powierzamy Najświętszej Dziewicy Maryi
rozpowszechnienie tego Orędzia i wraz z Nią błagamy Ducha Świętego, aby
pomógł ludziom zrozumieć i poznać głębokie uczucie czułości, które
Ojciec żywi dla każdego człowieka.
Objawienie – zeszyt I
“Już ci powiedziałem i jeszcze raz mówię: Nie mogę już drugi raz ofiarować Mojego umiłowanego Syna, aby udowodnić Moją miłość do ludzi! Jednak przychodzę między nich, przyjmując podobieństwo do nich i ich ograniczoność, aby ich kochać i aby poznali tę Miłość. Popatrz, odkładam Moją koronę i całą Moją chwałę, aby przybrać postawę zwyczajnego człowieka!” – https://bogojciec.pl/1-objawienie/
Objawienie – zeszyt II
Zeszyt drugi zaczyna się od daty 12 sierpnia 1932 roku.“Właśnie otworzyłem źródło wody żywej, które nigdy nie wyschnie, począwszy od dziś aż do końca czasów. Przychodzę do was, stworzenia Moje, aby otworzyć przed wami Ojcowskie serce płonące miłością do was, Moje dzieci. Chcę, byście były świadkami Mojej bezgranicznej i miłosiernej Miłości. Nie wystarcza Mi ukazywanie wam Mojej Miłości, chcę jeszcze otworzyć przed wami Moje Serce, z którego wytryśnie orzeźwiające źródło. Przy nim wszyscy ludzie ugaszą pragnienie. Zakosztują wówczas radości, których dotąd nie znali z powodu ogromnego lęku przede Mną, ich czułym Ojcem. Od kiedy obiecałem ludziom Zbawiciela, kazałem wytrysnąć temu źródłu. Sprawiłem, że przepływa ono przez Serce Mojego Syna, aby dotrzeć do was….. – https://bogojciec.pl/2-objawienie/
Kilka słów na temat wyglądu Boga Ojca:
Jezus mówi: Kto mnie widzi, widzi i Ojca (Por. J 14, 9)
Nie wierzcie, że jestem owym strasznym starcem, którego ludzie przedstawiają na swoich obrazach i w swoich książkach! Nie,
nie, nie jestem ani ‘młodszy’ ani ‘starszy’ od Mojego Syna i Mego Ducha
Świętego! Dlatego też chciałbym, aby wszyscy – od dziecka do starca –
wzywali Mnie poufałym imieniem Ojca i Przyjaciela. Jestem bowiem zawsze z wami, czynię się podobnym do was, żeby was upodobnić do Mnie.
Chciałbym zamieszkać na stałe w każdej
rodzinie jak w swoim królestwie, aby każdy mógł powiedzieć z całą
pewnością: “Mamy Ojca, który jest nieskończenie dobry, ogromnie bogaty i
niezwykle miłosierny. Myśli o nas i jest blisko nas, patrzy na nas, sam
nas wspiera i da nam wszystko, czego nam brak, jeżeli Go poprosimy.
Wszystkie Jego bogactwa są nasze: będziemy mieć wszystko, czego
potrzebujemy.” Jestem tu właśnie dlatego, byście Mnie prosili o to,
czego potrzebujecie: “Proście, a otrzymacie”. W Mojej Ojcowskiej dobroci
dam wam wszystko, aby każdy mógł uważać Mnie za prawdziwego Ojca,
żyjącego – jak jest naprawdę – wśród swoich.
[…] Pragnę także, aby każda rodzina
posiadała na widocznym dla wszystkich miejscu obraz, który później dam
poznać Mojej córeczce. Chcę, aby w ten sposób każda rodzina oddała się
pod Moją szczególną opiekę, by móc Mnie łatwiej obdarzać czcią.
Tam codziennie rodzina pozwoli Mi uczestniczyć w swoich potrzebach,
pracach, troskach, cierpieniach, pragnieniach, a także w radościach,
bowiem Ojciec musi wiedzieć o wszystkim, co dotyczy Jego dzieci. Ja o
tym wiem oczywiście, ponieważ jestem tam, ale tak bardzo lubię prostotę.
Umiem się do was dostosować. Czynię się małym z małymi, dorosłym z
dorosłymi, wobec starców – czynię się do nich podobnym, aby wszyscy
zrozumieli to, co pragnę im powiedzieć dla ich uświęcenia i Mojej
chwały.
Więcej: https://bogojciec.pl/
Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi
Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi
Niepokalane Serce Maryi, arcydzieło wszechmocy Bożej, chwalebny przybytku Trójcy Przenajświętszej, wielkim naszym szczęściem jest, że możemy Cię czcić i wielbić. Tak nas bardzo ukochałaś, a po Bogu zawdzięczamy Ci wszystko. Jezus dany jest przez Ciebie, dla nas też i dla naszego zbawienia połączyłaś swoje cierpienia z Jego cierpieniami, bo „jak morze była wielka Twoja boleść”.
A jednak są nieszczęsne dusze, które zamiast miłować Cię bez granic, owładnięte przez szatana, ośmielają się ohydnymi bluźnierstwami obrzucać Twoje imię i najszczytniejsze Twoje przywileje.
Codziennie miliony chrześcijan grzechami swymi odnawiają mękę Chrystusową i ranią Twe Serce. My sami, niestety, częstokroć przez nasze upadki znajdowaliśmy się w ich szeregach.
Przebacz nam, o Królowo i Matko Miłosierdzia, wszystkie nasze niewierności względem Ciebie. Mocniej niż dotąd przyrzekamy, przy pomocy łaski Bożej, że będziemy Cię czcić, kochać i naśladować. W duchu wynagrodzenia odnawiamy nasze całkowite oddanie się Tobie, ofiarując Ci wszystko, co mamy i czym jesteśmy, a oddaniu temu okażemy się wierni, żyjąc w zależności od Ciebie i działając dla Twej chwały i królestwa Twego Syna.
Za wszystkie bluźnierstwa zwrócone przeciwko Tobie słowem lub pismem – wynagradzamy Twemu Sercu Maryjo
Za profanowanie Twych świętych obrazów…
Za zniewagi i niewdzięczności, jakimi raniliśmy Twe Serce macierzyńskie…
Z nieznajomość i zawinioną obojętność względem Ciebie, w jakiej żyje tak wielu chrześcijan…
Pragniemy godnie wynagrodzić Ci te wszystkie zniewagi, jednocząc się z chórami aniołów, świętych i wybranych dusz, które Cię wielbią w niebie i na ziemi.Racz przyjąć hołd naszej synowskiej miłości, okaż się nam Matką i spraw, abyśmy byli godni należeć do grona Twych sług i Twych dzieci. Amen.
– źródło: „Agenda liturgiczna Archidiecezji Częstochowskiej”, s. 143
180 Pięć pierwszych sobót
a Najmilsi synowie, patrzę na was z macierzyńską miłością i gromadzę ze wszystkich części świata w Moim Niepokalanym Sercu.
b Oto godzina walki i dlatego należy używać broni, którą wam specjalnie przygotowałam: poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu, częste odmawianie Różańca Świętego, praktykowanie pięciu pierwszych sobót miesiąca w celu wynagrodzenia zniewag doznawanych przez Moje macierzyńskie Serce.
c Zapraszam was, byście w te soboty łączyli się ze Mną przez odmawianie Różańca, rozważanie jego tajemnic, spowiedź św., uczestnictwo we Mszy św. i przyjęcie Komunii św. wynagradzającej.
d Za pośrednictwem Mojej córki Łucji obiecałam specjalną opiekę w godzinie śmierci tym dzieciom, które słuchając Moich próśb, spełnią pobożnie praktykę pięciu pierwszych sobót miesiąca. Obiecałam im też uzyskanie łask koniecznych do wiecznego zbawienia.
e Obecnie, kiedy niebezpieczeństwo wiecznego potępienia staje się bardzo poważne, zapewniajcie duszom bezpieczeństwo, powierzając je szczególnej opiece waszej Niebieskiej Mamy.
f Powinno też teraz wzrastać zadośćuczynienie wśród Moich synów, bo coraz bardziej mnożą się zniewagi zadawane Memu Niepokalanemu Sercu. Atakuje się Moje Niepokalane Poczęcie, stałe Dziewictwo, Moje Boże i powszechne Macierzyństwo, Moje wizerunki. Oprócz tego oddala się ode Mnie dusze – przede wszystkim dusze małych dzieci.
g Rozpocznijcie i rozszerzajcie wszędzie synowską, pełną miłości krucjatę zadośćuczynienia.
h Niech pierwsza sobota każdego miesiąca stanie się dla was okazją do prawdziwego spotkania się na modlitwie wynagradzającej i do udzielania wspaniałomyślnej odpowiedzi na prośby, z którymi się do was zwracam. Przede wszystkim niech osoby duchowne i świeccy wierni poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu gromadzą się w te dni w Wieczerniku życia ze Mną.
i Teraz, kiedy walka ma stać się bardziej zacięta, muszę przygotować dla was wszystkich chwile duchowego spokoju i odpoczynku. W Wieczernikach znajdziecie Mój wypoczynek, gdyż – modląc się i wynagradzając z waszą Niebieską Mamą – doznacie pociechy i umocnienia.
j Tak więc Ja otrzymam od was większe zadośćuczynienie, a wy otrzymacie od waszej Mamy siłę i nowe światło, by kroczyć dalej trudną drogą waszych czasów.
22.08.1979 | Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Królowej
Odpust za nawiedzenie kościoła parafialnego. 2 sierpnia zyskasz Odpust Porcjunkuli!
Odpust za nawiedzenie kościoła parafialnego. 2 sierpnia zyskasz Odpust Porcjunkuli!

Odpust Porcjunkuli jest szczególnym darem Kościoła – 2 sierpnia każdy wierny może go uzyskać, niezależnie od miejsca zamieszkania. Łaskę tę wyprosił u Boga św. Franciszek. Na sklepieniu kościoła Matki Bożej Anielskiej w Asyżu widnieje napis odnoszący się do tego przywileju: „To jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta”.
Porcjunkula. Cóż to jest?
Porcjunkula (z łac. mała cząstka, coś małego) to ulubiony kościół św. Franciszka w Asyżu, który w roku 1207 wyremontował on własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie. Pierwotnie ten malutki kościół mieli zbudować w VI wieku pielgrzymi powracający z Ziemi Świętej. Mieli tu umieścić grudkę ziemi z grobu, do którego złożono ciało Matki Bożej, po jej zaśnięciu (ten pusty grób Matki Bożej znajduje się w Dolinie Jozafata). Świątynia ta, po odbudowie przez św. Franciszka, który nadał jej imię Matki Bożej Anielskiej, stała się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do wnętrza tego kościoła, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – czyli „to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem.
Jak Bóg przemówił do Franciszka w Porcjunkuli
Pewnej nocy św. Franciszek leżąc krzyżem w kościele Porcjunkula i będąc cały zatopiony w modlitwie, ujrzał jak nagle ciemne wnętrze małej świątyni, rozświetla światło. Franciszek podniósł się z posadzki i zobaczył nad ołtarzem Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę w towarzystwie mnóstwa aniołów. Franciszek padł na kolana i zaczął uwielbiać Boga. Wtedy usłyszał pytanie Stwórcy „Czego pragniesz dla zbawienia dusz?”. Odpowiedź Franciszka była natychmiastowa: „Błagam, aby wszyscy, którzy skruszeni i wyspowiadani przyjdą odwiedzić ten kościół, mogli uzyskać obfite i hojne przebaczenie z całkowitym odpuszczeniem wszystkich kar za grzechy”. Pan Jezus obiecał mu spełnienie tej prośby pod warunkiem, że zwróci się do papieża po stosowne zezwolenia.
Czym Franciszek przekonał papieża?
Z samego rana wyruszył w drogę do Rzymu. Kiedy stanął już przed papieżem Honoriuszem III, zaraz przedłożył mu swoją prośbę. Ojciec święty zgodził się, zapytał jednak „Franciszku, na ile lat chcesz tego odpustu?”. Franciszek chcąc, aby papież zatwierdził nowy odpust bezterminowo, odpowiedział dyplomatycznie „Ojcze Święty, nie proszę o lata, ale o dusze”. Ojciec święty zrozumiał intencję Franciszka i postąpił tak, jak on chciał.
„Chcę was wszystkich wysłać do raju!”
Był dzień 2 sierpnia 1216 roku. Mały kościółek Porcjunkula wypełniony był wiernymi po brzegi. Przy ołtarzu stał Franciszek i kilku biskupów. Wspólnie ogłosili oni początek nowego odpustu. Franciszek mówiąc o odpuście zaczął tymi słowami „Bracia moi, chcę was wszystkich wysłać do raju!”. Był to pewien przełom w uzyskaniu odpustu za ciężkie grzechy. Wcześniej odpust taki można było uzyskać jedynie odbywając pielgrzymkę pokutną do Jerozolimy, Santiago lub Rzymu, a na to było stać niewielu. Z czasem ziściło się marzenie Franciszka, aby odpust ten był dostępny dla wszystkich. Obecnie 2 sierpnia można go uzyskać w każdym kościele na świecie, a w kościele Porcjunkula każdorazowo, kiedy tylko nawiedzi się tę świątynię.
Warunki odpustu Porcjunkuli
Każdy, kto 2 sierpnia pobożnie nawiedzi swój kościół parafialny, odmówi w nim „Ojcze nasz” i wyznanie wiary, a także przystąpi do spowiedzi i przyjmie Komunię Świętą oraz pomodli się w intencjach wyznaczonych przez papieża i wyzbędzie się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego, zyska odpust zupełny.
Źródła – niezbędnik.niedziela.pl, brewiarz.pl, misericors.org
Adam Białous
Pięć pierwszych sobót miesiąca to wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu Maryi

Pięć pierwszych sobót miesiąca to wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, które odpowiada dokładnie pięciu rodzajom zniewag: obelgom przeciw Niepokalanemu Poczęciu, przeciw Jej Dziewictwu oraz przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu.
Pięć rodzajów zniewag Przeciw Niepokalanemu Poczęciu
– negowanie tego, że Maryja została poczęta bez grzechu pierworodnego.Przeciw Jej Dziewictwu
– odrzucanie prawdy o wiecznym dziewictwie Maryi przed, w trakcie i po narodzeniu Jezusa.Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu
– uznawanie Go wyłącznie za matkę człowieka, a nie Boga.Uświadamianie
dzieciom nienawiści – działania i słowa, które mają na celu wpojenie w
serca najmłodszych obojętności, pogardy lub nienawiści do Matki
Bożej.Znieważanie wizerunków
– bluźnierstwa i czyny uderzające w Maryję poprzez niszczenie lub ośmieszanie Jej świętych obrazów i figur.
MODLITWA ANIOŁA Z FATIMY
“O mój Boże, wierzę w Ciebie, wielbię Cię, ufam Tobie i kocham Cię!
Błagam Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą,
nie wielbią Cię, nie ufają Tobie i Ciebie nie kochają!”
“Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty,
uwielbiam Cię w najgłębszej pokorze, ofiarując najdroższe Ciało i Krew,
Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa,
obecne na wszystkich ołtarzach świata jako wynagrodzenie za zniewagi,
świętokradztwa i obojętność jakimi jest On obrażany.
I przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi,
proszę Ciebie o łaskę nawrócenia biednych grzeszników”. Amen.
środa, 29 lipca 2026
„Ja, tak jak Moja Matka objawiająca się w Fatimie i Medjugorju, wzywam wszystkich do nawrócenia, modlitwy i pokuty, aby ocalić jak najwięcej istnień ludzkich i jak najwięcej połaci ziemi od totalnego zniszczenia przez szatana, który sieje w sercach ludzi niezgodę, nienawiść i agresję. Czyńcie pokutę i módlcie się za tych, którzy ulegli nienawiści, i za ich ofiary.
W styczniu 1999 roku Jezus nawiązując do objawień Matki Bożej w Fatimie i Medjugorju, tak mówił do Alicji Lenczewskiej:
„Ja,
tak jak Moja Matka objawiająca się w Fatimie i Medjugorju, wzywam
wszystkich do nawrócenia, modlitwy i pokuty, aby ocalić jak najwięcej
istnień ludzkich i jak najwięcej połaci ziemi od totalnego zniszczenia
przez szatana, który sieje w sercach ludzi niezgodę, nienawiść i
agresję. Czyńcie pokutę i módlcie się za tych, którzy ulegli nienawiści,
i za ich ofiary. I ufajcie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, aby w
sercach waszych, w słowach, które mówicie, i w waszych czynach był Pokój
i była Miłość. Tylko w ten sposób przeciwstawicie się tej niszczącej
fali wzajemnej nienawiści i niezgody, jaka przelewa się przez świat,
ogarniając go coraz bardziej. To nowe dzieło szatana po fali
totalitaryzmu faszystowskiego i komunistycznego. Teraz chodzi o to, aby
walczyli wszyscy ze wszystkimi, wykorzystując różnice etniczne,
narodowościowe, wyznaniowe czy jakiekolwiek inne.
Strzeżcie się
wypowiadania słów, które sieją niepokój i przeciwstawiają ludzi między
sobą. Jest czas zamętu w świecie i w sercach ludzkich, bo orędzia, jakie
zostały światu dane, by powrócić na drogi Boże, by modlić się wspólnie i
by czynić pokutę, pozostały zlekceważone przez świat i tych,którzy
kierują państwami i głoszą różne ideologie, wywierając wpływ na całe
społeczności ludzkie. Orędzia wzywające do nawrócenia przyjęły jednostki
- pojedynczy ludzie - i ci są krzewicielami pokoju. Ci są nadzieją
ocalenia dla wielu z tego zamętu, jaki się zaczął i jaki narasta wbrew
pozornym hasłom czy usiłowaniom do scalania i pokoju. Nic nie zostanie
scalone i nie będzie pokoju bez nawrócenia - bez Boga. Przeciwnie:
niepokój i rozbicie będą narastać i rozprzestrzeniać będzie się to, co
dzieje się w Jugosławii, która zlekceważyła wezwania Mojej Matki
objawiającej się tam. Niech to, co tam się dzieje, będzie przestrogą dla
świata, któremu grozi to samo i jeszcze więcej, jeśli wezwania do
nawrócenia pozostaną bez echa. Niech to będzie przestrogą i upomnieniem
dla każdego, kto pragnie budować swój dom i swoje życie bez zawierzenia
Bogu, bez modlitwy i życzliwości dla innych ludzi. Niech będzie także
wezwaniem do pokuty, modlitwy i czynów miłosierdzia dla tych, którzy
trwają przy Mnie i pragną nieść orędzie Miłości i Pokoju. Amen! (Świadectwo)
Jezus potwierdza autentyczność objawień Maryi w Medziugorie i wzywa do ufności i wypełniania orędzi dawanych przez Matkę Boską.
Przez
Matkę Moją powtórnie przyjdzie zbawienie na świat. Ufajcie Jej
wezwaniom i wypełniajcie je tak, jak mówi w miejscach objawień danych od
Boga - wszystkich uznanych przez Kościół i w Medjugorje*, które dane
jest na ten czas szczególnie.
(Słowo pouczenia - 153 czw. 15 VIII 1991, g. 17:50 Wniebowzięcie Matki Bożej)
Matka Boża objawiła wybuch Powstania Warszawskiego
Matka Boża objawiła wybuch Powstania Warszawskiego Objawienie na Siekierkach odnoszące się do Powstania Warszawskiego Powstanie Warszaws...
-
OFIAROWANIE NAJDROŻSZEJ KRWI Matka Najświętsza przekazała wizjonerce Annie Lamberger z Klagenfurtu , że życzy sobie, aby często, nawet co...
-
LITANIA DZIĘKCZYNNA NAJŚWIĘTSZEMU DUCHOWI MIŁOŚCI Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. ...

