Prawda nieujawniona
środa, 3 czerwca 2026
Boże Ciało - święto Eucharystii
Boże Ciało - święto Eucharystii
Ks. Zenon Mońka
W czwartek po niedzieli Trójcy Przenajświętszej Kościół obchodzi
uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nazywaną tradycyjnie
Bożym Ciałem. Godne uwagi jest to, że najstarsza nazwa tej uroczystości
brzmiała "festum Eucharistiae" - "święto Eucharystii". Boże Ciało
stwarza wspaniałą okazję do rozważania tajemnicy Eucharystii, jest
okazją do zamanifestowania naszej wiary wobec Najświętszego Sakramentu.
Jest to "sakrament miłosierdzia, znak jedności, węzeł miłości, uczta
paschalna, w której pożywamy Chrystusa, w której dusza napełnia się
łaską i otrzymuje zadatek przyszłej chwały" (Konstytucja o liturgii
świętej, 47).
Święto Bożego Ciała powstało w XIII wieku pod wpływem nowych nurtów
pobożności eucharystycznej, koncentrującej się nie na przyjmowaniu
Komunii św., lecz na czci rzeczywistej obecności Chrystusa w znaku
chleba i wina. Była to reakcja na herezję Berengariusza z Tours w XI
wieku. Twierdził on, że przemiana chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa
jest niemożliwa, ponieważ uwielbione Ciało Chrystusa znajduje się w
niebie, a więc nie może równocześnie przebywać na ziemi, i to w wielu
miejscach. Komunię św. rozumiał jako duchowe przyjmowanie Chrystusa. Do
wprowadzenia święta Bożego Ciała przyczyniła się zakonnica. Była to bł.
Julianna, augustianka z klasztoru Mont Cornillon w diecezji LieOge w
Belgii.
W 1208 r. Julianna miała dziwną wizję. Zobaczyła w niej księżyc w
pełni, na którym była ciemna plama. Później Chrystus objawił jej, że ta
plama oznacza brak w kalendarzu kościelnym święta ku czci Eucharystii. W
1240 r. biskup LieOge - Robert wydał dekret ustanawiający to święto w
swojej diecezji w drugą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego. Później
miało być obchodzone w czwartek po oktawie Zesłania Ducha Świętego.
W 1264 r. papież Urban IV bullą Transiturus de hoc mundo ustanowił
święto Bożego Ciała w celu uczczenia Jezusa obecnego w Eucharystii.
Śmierć Urbana IV uniemożliwiła ogłoszenie bulli. Jego wolę wypełnił
dopiero papież Jan XXII w 1317 r. W Polsce święto Bożego Ciała
zaprowadził biskup krakowski Nanker w 1320 r. Na początku XV wieku Boże
Ciało w większości polskich diecezji było zaliczane do głównych świąt
roku kościelnego.
Procesja eucharystyczna do czterech ołtarzy zbudowanych na trasie
powstała nieco później niż samo święto. Pierwsze wzmianki o jej
istnieniu pochodzą z Niemiec, z Kolonii - XIV wiek. Jaki jest cel
procesji Bożego Ciała? "W procesjach, w czasie których celebrans niesie
Najświętszą Eucharystię poza kościół wśród uroczystych obrzędów i
śpiewów, lud chrześcijański składa publiczne świadectwo swej wiary i
pobożności wobec Najświętszego Sakramentu" (Komunia św. i kult tajemnicy
eucharystycznej poza Mszą dostosowane do zwyczajów polskich, nr 77).
A zatem już od kilku wieków wychodzą chrześcijanie w święto Bożego
Ciała na ulice, place miast i wiejskie drogi, które w tym dniu
zamieniają się we wspaniałą świątynię dla Boga Żywego. Trudno oprzeć się
urokowi tych zbiorowych manifestacji wiary w Boga ukrytego w Hostii
Świętej. Ulice i domy przystrojone, świeża wiosenna zieleń, mnóstwo
kwiatów. Ołtarze, świece, sztandary, feretrony, obrazy, dzieci
pierwszokomunijne w bieli, dziewczynki sypiące kwiaty. W centrum tego
podniosłego świętowania jest On, Chrystus - ukryty w małym kawałku
chleba: Słońce wszechświata, Początek i Koniec wszystkiego, Droga
ludzkiego pielgrzymowania przez doczesność do wieczności. Uroczysty
charakter święta Bożego Ciała nie może nigdy przysłonić nam zasadniczej
prawdy, że najpiękniejszą i najgodniejszą monstrancją dla Chrystusa jest
żywe serce człowieka, a najwspanialszą procesją jest "procesja serca",
która kończy się spotkaniem z Nim w Komunii św.
Czerwiec – miesiąc czci Najświętszego Serca Pana Jezusa
Czerwiec – miesiąc czci Najświętszego Serca Pana Jezusa
Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa
„To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w ostatnich czasach”
św. Małgorzata Maria Alacoque
Czerwiec to miesiąc w sposób szczególny poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kult Serca Jezusowego wywodzi się z czasów średniowiecza; początkowo miał charakter prywatny, z czasem ogarnął szerokie rzesze społeczeństwa

Warto wymienić przynajmniej kilku świętych i błogosławionych, którzy wyróżniali się w średniowieczu szczególnym nabożeństwem do Serca Pana Jezusa; w tym Sercu znaleźli dla siebie źródło szczególnej radości i uświęcenia:
Św. Mechtylda (1241-1298) za zachętą samego Pana Jezusa wchodziła do Jego Serca i w nim spoczywała. Jezus oddawał jej swoje Serce jako znak zawartego z nią przymierza. Pewnego dnia w czasie spotkania Pan tak mocno przycisnął jej serce do swojego Serca, że miała wrażenie, że odtąd te dwa serca stanowią jedno. Mechtylda każdego rana witała Boże Serce i każdego wieczora czule je żegnała.
Podobnym przywilejem cieszyła się młodsza siostra Mechtyldy, św. Gertruda (1250-1303). Jej zasadnicze dzieło, które wsławiło jej imię po całej Europie, to Poseł Bożej pobożności. Jest to prawdziwy poemat o miłości Boga do duszy i duszy do Boga. Jego zaś źródłem jest Najświętsze Serce Syna Bożego. Można powiedzieć, że Gertruda obcowała z Sercem Jezusowym na co dzień.
Do św. Małgorzaty z Kortony (1252-1297) Pan Jezus odezwał się pewnego dnia: „Połóż twe ręce na ranach moich rąk!” Na to święta: „Nie, Panie!” W tej chwili otwarła się rana boku Chrystusa i święta ujrzała w niej Serce Zbawcy.
Od XVII wieku nabożeństwo do Serca Pana Jezusa staje się własnością ogółu wiernych i całego Kościoła. Przyczyniło się do tego dwoje świętych: św. Jan Eudes i św. Małgorzata Maria Alacoque. Pierwszy działał bardziej z własnej inicjatywy, natomiast św. Małgorzata – pod wpływem nakazów, jakie otrzymała od samego Chrystusa, który chciał się jej pośrednictwem posłużyć.
W dekrecie o heroiczności cnót z 1903 r. Św. Jan Eudes jest nazwany „twórcą liturgicznego kultu Serca Jezusa i Maryi”. W breve beatyfikacyjnym
czytamy wprost: „Płonąc sam szczególną miłością ku Najświętszym Sercom
Jezusa i Maryi, powziął pierwszy – a nie było to bez natchnienia Bożego –
myśl publicznego kultu ku ich czci. Należy go przeto uważać za ojca
tego, tak miłego nam nabożeństwa. (…) Był także tego kultu doktorem,
albowiem ku czci obu Serc ułożył oficjum i Mszę świętą. Był wreszcie ich
apostołem, bo całym sercem przykładał się do szerzenia tego zbawiennego
nabożeństwa”. Jan Eudes chciał, aby ono było własnością wszystkich.
Nowością, którą wprowadził, było również to, że nabożeństwo do Serca
Pana Jezusa łączył ściśle z nabożeństwem do Serca Maryi. Nie umiał tych
dwóch Serc rozłączyć. Nabożeństwo do tych dwóch Serc wprowadził także do
liturgii Kościoła.
Jan Eudes postawił sobie za program swojej
kapłańskiej misji szerzenie kultu i nabożeństwa do Serca Pana Jezusa i
do Serca Maryi: niezmordowanym słowem, pismami i dziełami. Założył także
ku czci tych dwóch Serc i pod ich imieniem osobną rodzinę zakonną
(1641), aby kapłani tegoż zgromadzenia ex professo oddawali się
szerzeniu nabożeństwa do tych dwóch Serc. Ku czci tych dwóch Serc
przepisuje swoim synom duchownym osobne nabożeństwa i modlitwy, wśród
nich piękne pozdrowienie: Ave Cor sanctissimum, ave Cor amantissimum Jesu et Mariae!
W roku 1643 poleca w swoim zakonie obchodzić uroczyście święto
Najświętszego Serca Maryi (8 lutego) oraz Serca Pana Jezusa (20
października). Układa oficjum na te święta. W roku 1648 wydaje
książeczkę O nabożeństwie do Najświętszego Serca Jezusa i Maryi. W roku 1670 otrzymuje od teologów aprobatę tekstów Mszy świętej i oficjum o Najświętszym Sercu Pana Jezusa.
Główna zasługa w rozpowszechnieniu nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada skromnej zakonnicy, wizytce, św. Małgorzacie Marii Alacoque (1647-1690). Żyła ona w tym samym wieku i czasie, co św. Jan Eudes, ale w zupełnym ukryciu w klasztorze w Paray-le-Monial. 27 grudnia 1673 roku Małgorzata dopuszczona została do tego, by spoczęła na Sercu Jezusowym. Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej: „Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami”. Następnie Jezus wziął serce Małgorzaty i umieścił je symbolicznie w swoim Sercu. Potem już przemienione i jaśniejące oddał Małgorzacie. Usłyszała pocieszające słowa: „Dotąd nosiłaś tylko imię mojej sługi. Dzisiaj daję ci inne imię – umiłowanej uczennicy mojego Serca”.
Drugie
objawienie miało miejsce na początku roku 1674. Pan Jezus ponownie
objawił Małgorzacie swoje Serce i wymienił dobrodziejstwa i łaski, jakie
przyrzeka czcicielom swojego Serca.
„To nabożeństwo – pisze św. Małgorzata – jest ostatnim wysiłkiem Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w ostatnich czasach”. Wśród różnych form czci Pan Jezus zażądał czci także wizerunków swojego Serca.
W tym samym roku 1674 miało miejsce
trzecie z wielkich objawień. W czasie wystawienia Najświętszego
Sakramentu pojawił się Świętej Pan Jezus „jaśniejący chwałą, ze
stygmatami pięciu ran, jaśniejącymi jak słońce”. Pan Jezus ponownie
odsłonił swoją pierś i pokazał swoje Serce w pełnym blasku. Zażądał, aby
w zamian za niewdzięczność, jaka spotyka Jego Serce i Jego miłość,
okazaną rodzajowi ludzkiemu, dusze pobożne wynagradzały temuż Sercu
zranionemu grzechami i niewdzięcznością ludzką. Zażądał, aby w duchu
wynagrodzenia w każdą noc przed pierwszym piątkiem miesiąca odbywała się
godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu (tzw. Godzina Święta) oraz
aby Komunia święta w pierwsze piątki miesiąca była ofiarowana w celu
wynagrodzenia Boskiemu Sercu za grzechy i oziębłość ludzką.
Wreszcie w piątek po oktawie Bożego Ciała, 10 czerwca 1675 roku, nastąpiło ostatnie wielkie objawienie.
Kiedy Małgorzata klęczała przed tabernakulum w czasie nawiedzenia
Najświętszego Sakramentu, ukazał się jej Chrystus, odsłonił swoje Serce i
powiedział:
„Oto
Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie szczędziło niczego aż
do zupełnego wyniszczenia się dla okazania im miłości, a w zamian za to
doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej niewdzięczności, wzgardy,
nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw, jakie oddają
mu w tym Sakramencie Miłości. Lecz najbardziej boli Mnie to, że w
podobny sposób obchodzą się ze Mną serca służbie mojej szczególnie
poświęcone. Dlatego żądam, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała
był odtąd poświęcony jako osobne święto ku czci mojego Serca i na
wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki pobożne zniewag, jakich
doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na
tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią
się do jej rozszerzenia”.
Pan Jezus dał św. Małgorzacie Alacoque dwanaście obietnic, dotyczących czcicieli Jego Serca:

Stolica Apostolska dopiero po ścisłych i dokładnych badaniach zezwoliła na obchodzenie święta, jak i na cześć wizerunków Jezusowego Serca w formach dzisiaj powszechnie przyjętych. Po raz drugi Kościół pośrednio zatwierdził objawienia, dane św. Małgorzacie Marii Alacoque, kiedy po surowym procesie wyniósł ją do chwały ołtarzy. Jej beatyfikacja odbyła się w roku 1864, a kanonizacja w roku 1920. Pierwszym z papieży, który zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa a także święto dla niektórych diecezji i zakonów, był Klemens XIII. Uczynił to w roku 1765 – a więc prawie w sto lat po wspomnianych objawieniach. Decydującym jednak w tej sprawie stał się memoriał biskupów polskich wysłany do tego papieża w 1765 roku. Memoriał podaje najpierw historyczny przegląd kultu, a następnie uzasadnia bardzo głęboko godziwość i pożytki płynące z tego nabożeństwa. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca Pana Jezusa na cały Kościół. Leon XIII 31 grudnia 1899 roku oddał Sercu Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki.
Świat został stworzony ze względu na Kościół. Apologiae 2,7 Św. Justyn Męczennik Gdyby nie obecność Kościoła, Bóg zniszczyłby świat z powodu panującego w nim zła. "Nasienie chrześcijańskie" -obecność wiernych na ziemi stanowi siłę, która powstrzymuje ostateczną zagładę kosmosu.
BÓG [ZOBACZ CAŁY FILM]
BÓG [ZOBACZ CAŁY FILM]
-
OFIAROWANIE NAJDROŻSZEJ KRWI Matka Najświętsza przekazała wizjonerce Annie Lamberger z Klagenfurtu , że życzy sobie, aby często, nawet co...
-
LITANIA DZIĘKCZYNNA NAJŚWIĘTSZEMU DUCHOWI MIŁOŚCI Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. ...

