sobota, 12 września 2026

Noc wynagrodzeń | 12 - 13 września 2026 - Gietrzwałd

 Noc wynagrodzeń | 12 - 13 września 2026 - Gietrzwałd

 

12 września: Najświętszego Imienia Maryi!

 

12 września: Najświętszego Imienia Maryi!

Najświętsze Imię Maryi

Imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi, Matki miłosierdzia

„Imieniny” Matki Bożej przypominają nam o przywilejach nadanych Maryi przez Boga i wszystkich łaskach, jakie otrzymaliśmy od Boga za Jej pośrednictwem i wstawiennictwem, wzywając Jej Imienia.

Zgodnie z wymogami Prawa mojżeszowego, w piętnaście dni po urodzeniu dziecięcia płci żeńskiej odbywał się obrzęd nadania mu imienia (Kpł 12, 5). Według podania Joachim i Anna wybrali dla swojej córki za wyraźnym wskazaniem Bożym imię Maryja. Jego brzmienie i znaczenie zmieniało się w różnych czasach. Po raz pierwszy spotykamy je w Księdze Wyjścia. Nosiła je siostra Mojżesza (Wj 6, 20; Lb 26, 59 itp.). W czasach Jezusa imię to było wśród niewiast bardzo popularne. Ewangelie i pisma apostolskie przytaczają oprócz Matki Chrystusa cztery Marie: Marię Kleofasową (Mt 27, 55-56; Mk 15, 40; J 19, 25), Marię Magdalenę (Łk 8, 2-3; 23, 49. 50), Marię, matkę św. Marka Ewangelisty (Dz 12, 12; 12, 25) i Marię, siostrę Łazarza (J 11, 1-2; Łk 10, 38). Imię to wymawiano różnie: Miriam, Mariam, Maria, Mariamme, Mariame itp. Imię to posiada również kilkadziesiąt znaczeń. Najczęściej wymienia się m.in. „Mój Pan jest wielki”, „Pani” i „Gwiazda morza”.

Maryję nazywamy naszą Matką; jest Ona – zgodnie z wolą Chrystusa, wyrażoną na krzyżu – Matką całego Kościoła. Po Wniebowzięciu została ukoronowana na Królową nieba i ziemi. Polacy czczą Ją także jako Królową Polski. Maryja jest naszą Wspomożycielką i Pośredniczką, jedyną ucieczką grzeszników. W ciągu wieków historii Kościoła powstały setki różnorodnych tytułów (wymienianych np. w Litanii Loretańskiej czy starszej od niej, pięknej Litanii Dominikańskiej, a także w starożytnym hymnie greckim Akatyście). Za pomocą tych określeń wzywamy opieki i orędownictwa Matki Bożej.

Bardzo wielu świętych wyróżniało się szczególnym nabożeństwem do Imienia Maryi, wiele razy wypowiadając je z największą radością i słodyczą serca, np. Piotr Chryzolog (+ 450), św. Bernard (+ 1153), św. Antonin z Florencji (+ 1459), św. Hiacynta Marescotti (+ 1640), św. Franciszek z Pauli (+ 1507), św. Alfons Liguori (+ 1787).

Wspomnienie Imienia Maryi jest jednym z wielu obchodów maryjnych, które są paralelne do obchodów ku czci Chrystusa. Jak świętujemy narodzenie Chrystusa (25 grudnia) i Jego Najświętsze Imię (3 stycznia), podobnie obchodzimy wspomnienia tych samych tajemnic z życia Maryi (odpowiednio 8 i 12 września). Obchód ku czci Imienia Maryi powstał w początkach XVI w. w Cuenca w Hiszpanii i był celebrowany 15 września, w oktawę święta Narodzenia Maryi. Z czasem został rozszerzony na teren całej Hiszpanii. Po zwycięstwie króla Jana III Sobieskiego nad Turkami w bitwie pod Wiedniem w 1683 r. Innocenty XI rozszerzył ten obchód na cały Kościół i wyznaczył go na niedzielę po święcie Narodzenia Maryi. Późniejsze reformy kalendarza i przepisów liturgicznych przeniosły go na dzień 12 września, kiedy to Martyrologium Rzymskie wspomina wiktorię wiedeńską. Obchód ten dekretem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 2001 r. wprowadzono do Kalendarza Rzymskiego (ogólnego) w randze wspomnienia dowolnego.

Litania do Imienia Maryi

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże.
Duchu Święty, Boże.
Święta Trójco, jedyny Boże.

Święta Maryjo, módl się za nami.
Maryjo, której Imię od wieków przez Boga jest wybrane.
Maryjo, której Imię przybliżają starotestamentalne symbole i figury.
Maryjo, której Imię znaczy: Bóg z rodzaju mego.
Maryjo, której Imię wskazuje na królewską i macierzyńską godność.
Maryjo, której Imię stało się źródłem wielorakich łask dla ludzkości.
Maryjo, której Imię objawia światu wszechmoc i dobroć Bożą.
Maryjo, której Imię zwiastuje grzesznikom Boże miłosierdzie.
Maryjo, której Imię wielbi niebo, ziemia i całe stworzenie.
Maryjo, której Imię przewyższa imiona patriarchów i proroków.
Maryjo, której Imię jest świętsze od imion wszystkich Świętych.
Maryjo, której Imię rodzice Joachim i Anna zawsze szanowali.
Maryjo, której Imię Archanioł Gabriel z miłością pozdrowił.
Maryjo, której Imię Święty Józef z pokorą wymawiał.
Maryjo, której Imię wzbudziło radość w sercu krewnej Elżbiety.
Maryjo, której Imię sam Jezus czcił i wysławiał.
Maryjo, której Imię błogosławią ludzie dobrej woli.
Maryjo, której Imię adorują w niebie aniołowie i święci.
Maryjo, której Imię poraża złe moce i duchy piekielne.
Maryjo, której Imię jest drogowskazem na ścieżkach zbawienia.
Maryjo, której Imię umacnia wiarę wątpiących.
Maryjo, której Imię przywraca nadzieję zrozpaczonym.
Maryjo, której Imię uczy pięknej miłości i ofiarnej służby.

Dla Imienia Maryi, przepuść nam, Panie.
Dla Imienia Maryi, wysłuchaj nas, Panie.
Dla Imienia Maryi, zmiłuj się nad nami, Panie.
Dla Imienia Maryi, w chwilach pokus i załamań, ratuj nas, Panie.
Dla Imienia Maryi, w chwilach niepowodzeń i porażek.
Dla Imienia Maryi, w czasach cierpień i udręk.
Dla Imienia Maryi, w stanach duchowych lenistwa i bezczynności.
Dla Imienia Maryi, w okresach prób i doświadczeń.
Dla Imienia Maryi, w każdym momencie życia naszego.
Dla Imienia Maryi, w godzinie śmierci naszej.
Dla Imienia Maryi, od nieposłuszeństwa natchnieniom i woli Bożej, zachowaj nas, Panie.
Dla Imienia Maryi, od marnotrawienia łaski Bożej.
Dla Imienia Maryi, od lekceważenia łaski Bożej.
Dla Imienia Maryi, od fałszywego pojmowania wolności.
Dla Imienia Maryi, od wad, nałogów i złych skłonności.
Dla Imienia Maryi, od pożądliwości ciała, oczu i pychy żywota.
Dla Imienia Maryi, od wszelkiego zła i przeciwności losu.

K. Módl się za nami Maryjo, Matko Jezusa Chrystusa.
W. Abyśmy przez chwałę Twojego Imienia oddawali cześć samemu Bogu.

Módlmy się: Wszechmogący Boże, Panie nieba i ziemi, który wzywasz każdego człowieka po imieniu do realizacji wyznaczonego mu przez Ciebie powołania życiowego, spraw prosimy, aby Imię Maryi nie tylko było powszechnie czczone i szanowane na całej ziemi, ale także byśmy w tym Imieniu znajdowali zawsze siłę i oparcie oraz skuteczną pomoc w naszej doczesnej pielgrzymce do niebieskiej ojczyzny Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

 

W ósmym dniu po Narodzeniu Najświętszej Maryi Panny zostało Jej nadane imię, ale w Niebie otrzymała Maryja swoje imię od Trójcy Przenajświętszej już w dniu Jej urodzenia, wydarzenie to widziała mistyczka Maria z Agredy i zapisała w książce:

„Mistyczne Miasto Boże czyli Żywot Najświętszej Maryi Panny”,

fragment z rozdziału VII : „O pełnym łask Narodzeniu Najświętszej Maryi Panny i o tym jak w Niebie odebrała swoje imię”

„(…) Gdy nasza Królowa ujrzała światło słońca ziemskiego, poznała swych rodziców i inne stworzenia Boskie; były to Jej pierwsze czynności po przyjściu na świat. Wówczas na Boskiej radzie Trójcy Przenajświętszej postanowiono nadać młodej Królowej imię. Sam Majestat Boski postanowił nadać imię Królowej Niebios, bowiem najdoskonalsze są imiona zaczerpnięte z nieodmiennej Istoty Boga. Trzy Osoby Boskie oznajmiły wtedy duchom anielskim, że już przed wszystkimi wiekami postanowiły nadać SYNOWI i MATCE Najsłodsze Imiona JEZUS i MARYJA; imiona te upodobała sobie Trójca Przenajświętsza przechowując je w swej pamięci, bowiem wszystko, co przed wiekami zostało stworzone służyć miało właśnie JEZUSOWI i MARYI. W tej chwili Aniołowie usłyszeli dochodzący z Tronu Bożego głos, który w imieniu Ojca Przedwiecznego rzekł:

„Imię Naszej wybranki będzie brzmiało MARYJA. Imię to będzie cudowne i wspaniałe. Wszyscy, którzy pobożnie wzywać będą tego imienia, dostąpią najobfitszych łask; ci, którzy wymawiać je będą z czcią i uszanowaniem, znajdą w nim pociechę. Imię to będzie stanowić dla wszystkich lek na ich cierpienia, upragniony skarb i światło wskazujące drogę do życia wiecznego. Dla piekła będzie ono postrachem, zetrze głowę węża i odniesie Zwycięstwo pełne Chwały nad książętami ciemności.”

Pan rozkazał Aniołom, aby to pełne łask imię oznajmili św. Annie; bowiem spełnić się musiało na ziemi to, co postanowione zostało w Niebie. Niebiańskie dziecię składało w duchu najczulsze i najpokorniejsze podziękowanie przed Tronem Boga. Imię nadano Dziecięciu wśród najsłodszych, cudownych pieśni pochwalnych. Nawet w najgrubszej księdze nie sposób opisać wszystkich łask i przywilejów, jakie otrzymała wówczas MARYJA.

Aniołowie oddawali hołdy Najświętszemu Dziecięciu, jako swej własnej Królowej i jako przyszłej Matce Odwiecznego Słowa.

Podczas gdy Głos Ojca Przedwiecznego wymawiał imię MARYJA, Aniołowie okazali cześć temu imieniu upadając na twarz przed Tronem. Wszyscy wspólnie chwalili Boga za tak wielkie i wzniosłe tajemnice. Mała Królowa Niebios nie znała jeszcze wówczas swej ostatecznej godności, jako Matki Wcielonego Słowa, bowiem ta tajemnica została Jej objawiona dopiero w chwili Zwiastowania.

Ósmego dnia po Narodzeniu Królowej Niebios zstąpiła z Nieba wielka liczba Aniołów, wszyscy zaś byli piękni i pełni majestatu. Aniołowie nieśli tarczę, na której jaśniało cudownie wypisane Imię MARYJA. Wszyscy oni ukazali się obdarzonej łaską św. Annie i oznajmili jej, że oto imię jej Córki przynoszą ze sobą, a imię to brzmi: MARYJA. Opatrzność Boża nadała je i rozkazała, aby św. Anna i św. Joachim tak nazwali swoje dziecko. Święta niewiasta przywołała męża i oznajmiła mu Wolę Boga, co do imienia ich Córki. Szczęśliwy ojciec przyjął to imię z najwyższą radością i nabożeństwem. Rodzice postanowili zaprosić swych krewnych i kapłana, a po ich przybyciu wyprawili wielką ucztę, nadając wśród licznych ceremonii nowo narodzonemu dziecku imię MARYJA. Aniołowie uświęcili tę uroczystość niebiańską muzyką, słyszalną tylko dla św. Anny i jej Najświętszej Córki. W taki sposób otrzymała Królowa Niebios swe imię, przeznaczone Jej w Niebie przez Trójcę Przenajświętszą w dniu urodzenia. To samo imię zostało nadane Jej na ziemi w osiem dni później.(…)”

 

 

Jaśnieję jak słońce (por. Mdr 7,26, ponieważ zostałam powołana na Matkę Jezusa Chrystusa – odwiecznego Odblasku Ojca

 

Orędzia Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów datow. na Święto Jej Narodzenia, nr:

  • 109/1976

a Moje dzieci, wpatrujcie się w waszą Matkę – małe Dziecko. Ponieważ byłam mała, podobałam się Najwyższemu. b Wolność od wszelkiej zmazy grzechowej – którą na mocy szczególnej łaski cieszyłam się od pierwszej chwili Mojego poczęcia – dała Mi prawdziwą miarę Mojej małości. c Mała, gdyż – pomimo wyboru na Matkę Słowa – byłam stworzeniem Bożym. d Jestem mała, ponieważ wszystko otrzymałam od Boga. e Mała, ponieważ cień Bożej potęgi okrył Mnie swoją wielkością. f Moje bogactwo jest bogactwem małych i ubogich: pokora, ufność, oddanie się, nadzieja. g Kościół zaprasza was dziś do kontemplowania waszej Matki Niebieskiej w chwili Jej narodzenia. h Moi najmilsi synowie, przypatrujcie się waszej Mamie – małemu Dziecku – a nauczycie się być małymi.

  • 160/1978

a Synowie umiłowani, uczestniczycie w radości całego Kościoła, który świętuje dziś tajemnicę miłości – narodziny waszej Niebieskiej Mamy. Przez to wydarzenie zaczyna się ujawniać plan waszego zbawienia. b Otrzymałam życie po to, aby przeze Mnie zostało dane Temu, który jest Życiem: Słowu Ojca. W Moim dziewiczym łonie przyjmuje Ono ludzką naturę, by narodzić się ze Mnie w czasie. c Całe Niebo cieszy się z tej tajemnicy. Aniołowie i święci uczestniczą w radości Moich dzieci pielgrzymujących jeszcze na ziemi.

  • 230/1981

d Mocą małych zostanie pokonany Mój pyszny przeciwnik, a cały świat dozna odnowy. Dlatego zgromadźcie się dziś wszyscy wokół kołyski waszej Mamy, małego Dziecka, i powtórzcie ze Mną Panu: «Ponieważ jestem mała, spodobałam się Najwyższemu! Bóg wejrzał na uniżenie Swojej Służebnicy i wielkie rzeczy uczynił Mi Wszechmocny. Święte jest Imię Jego».

  • całe Orędzi nr 333/1986

a W święto Mojego Narodzenia Raj nie posiada się z radości, a Kościół cierpiący i wojujący kontempluje Mnie jako znak radości, nadziei i matczynej pociechy.

b Moje narodzenie jest przyczyną waszej radości. Gdy wasza Niebieska Mama rodziła się – jak wstający świt – promienny dzień waszego zbawienia stał się dla was bliski i pewny. Przy Mojej kołysce Niebo drży z radości wraz z niezliczonymi zastępami anielskimi, które ciągle czekały na ten niewysłowiony moment.

Wokół Mojej kołyski zgromadziły się w radości dusze proroków i sprawiedliwych, którzy – przygotowując się i ufając – żyli w oczekiwaniu na to szczęśliwe wydarzenie. Nad Moją kołyską pochyla się Ojciec z ogromem Swej szczególnej miłości, kontemplujący arcydzieło Swego stworzenia. Pochyla się Słowo, w oczekiwaniu na chwilę, kiedy będzie mogło spocząć w Moim dziewiczym i matczynym łonie. Pochyla się również Duch Święty, który udzielał już Mojej duszy pełni Swej miłości. Moje narodzenie jest także powodem wielkiej radości dla was wszystkich, którzy lubicie Mnie wzywać jako przyczynę waszej radości.

c Moje narodzenie jest także przyczyną waszej nadziei. Odkupienie – oczekiwane od tylu wieków, upragnione i zapowiadane przez proroków – ma się właśnie stać konkretnym wydarzeniem historii. Rodzę się, aby zrodzić Jezusa, waszego Odkupiciela i Zbawiciela. To nowa jutrzenka wstająca dla całej ludzkości. Grzech zostanie wkrótce zwyciężony, dla ducha zła nadchodzi chwila jego całkowitej porażki, a całe stworzenie przygotowuje się na przyjęcie daru całkowitej odnowy. Moje narodzenie staje się więc przyczyną nadziei dla was wszystkich, którzy lubicie Mnie wzywać jako Matkę nadziei.

d Moje narodzenie jest przede wszystkim przyczyną waszej pociechy. Maleńka istota – zaledwie narodzona, którą dziś widzicie jeszcze w kołysce – ma do spełnienia cudowny plan stania się Matką Jezusa i Matką całej ludzkości. To daje wam wielką pociechę w bolesnych czasach, które przeżywacie. Macie bowiem wszyscy Niepokalaną Matkę, która zna was i rozumie, pomaga wam i broni. Jakąż pociechą – zwłaszcza w krwawych godzinach wielkiego cierpienia, do którego jesteście wezwani – jest dla was pewna świadomość, że Niebieska Mama zawsze stoi przy was, aby dzielić wasze cierpienie, umacniać ufność i być pociechą w licznych boleściach.

e Nie lękajcie się! Nie bójcie się! Odczuwajcie u waszego boku Niebieską Mamę, którą czcicie dziś w chwili Jej ziemskiego narodzenia. Przyszła na świat, by stać się – zwłaszcza w waszych czasach – przyczyną radości, ufności i pociechy dla wszystkich.


a Uczestniczycie dziś w radości całego niebieskiego i ziemskiego Kościoła, rozważającego narodzenie waszej Niebieskiej Mamy. Jestem Jutrzenką, która wschodzi, aby ogłosić narodziny wiecznego Słońca, Mojego Syna Jezusa, naszego Odkupiciela i Zbawiciela. Dlatego właśnie Pan uczynił Mnie niepokalaną od chwili Mojego poczęcia (por. Pnp 4,7.12) . Pragnął On, bym była cała piękna (Pnp 4,1a), pełna łaski i przyobleczona w świętość.

b Dziś, w święto Mojego narodzenia, wpatrujcie się we Mnie: we wstającą Jutrzenkę, piękną jak księżyc, jaśniejącą jak słońce, straszną jak zbrojne zastępy gotowe do boju. (Pnp 6,10)

c – Jestem Jutrzenką zapowiadającą zadziwiające dzieło waszego zbawienia i przygotowującą was wszystkich na przyjście wielkiego dnia Pana.

d – Jestem piękna jak księżyc, który świeci światłem odbijanym od słońca, ponieważ Moje piękno pochodzi od piękna samej ogarniającej Mnie Trójcy Przenajświętszej (por. Mdr 13,5). To pełnia Łaski Bożej Mnie przemienia, to Boża Świętość Mnie otacza.

e – Jaśnieję jak słońce (por. Mdr 7,26, ponieważ zostałam powołana na Matkę Jezusa Chrystusa – odwiecznego Odblasku Ojca (Hbr 1,3).

f – Straszna jestem jak zbrojne zastępy gotowe do boju, gdyż zadanie, jakie zostało Mi powierzone przez Pana, polega na zwyciężeniu szatana, zmiażdżeniu głowy starodawnego węża (Rdz 3,15), związaniu łańcuchem ogromnego Smoka i wrzuceniu go w otchłań ognia (Ap 20,2.10). Mam walczyć i pokonać tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, to znaczy Antychrysta, aby przygotować drugie Przyjście Jezusa. Ustanowi On wśród was Swoje Chwalebne Królestwo.

g Oto Mój plan. Im silniejsza jest Moja obecność wśród was, tym bardziej oddalają się od was ciemności zła, grzechu, nienawiści i nieczystości, bo szatan jest coraz bardziej krępowany i osłabiany.

h W tych ostatnich czasach zadanie waszej Niebieskiej Mamy – pięknej jak księżyc, jaśniejącej jak słońce, strasznej jak zbrojne zastępy w bojowym szyku – polega na ogłaszaniu, że już zbliża się do was wielki dzień Pański. …


wtorek, 8 września 2026

8 Września - Narodzenie Najświętszej Maryi Panny: Opowieść o

 

 Obraz

Orędzie gietrzwałdzkie wczoraj i dziś.

 Matka Boża, objawiając się w Gietrzwałdzie, powiedziała, że zawsze będzie nam błogosławić, zawsze będzie nam towarzyszyć. Podkreśliła ważność nie tylko Różańca, ale i Eucharystii.

Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/312180,oredzie-gietrzwaldzkie-wczoraj-i-dzis.html

– Objawienia z XIX i XX wieku są krzykiem Nieba do nawrócenia i zerwania z grzechem.

 W Gietrzwałdzie Maryja prosiła o codzienną, gorliwą modlitwę, która już wówczas była zaniechana przez wiele osób. 

Mówiła też o błogosławieństwie. Dzisiaj tak ważne jest także, by rodzice błogosławili swoje dzieci. Nie przeklinajmy, nie życzmy złego, ale błogosławmy – powiedział ks. dr hab. Krzysztof Bielawny, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego diecezji elbląskiej, w środowym programie „Rozmowy niedokończone” pt.: „Orędzie gietrzwałdzkie wczoraj i dziś” na antenie Telewizji Trwam. 

 W dniach od 27 czerwca do 16 września 1877 roku w Gietrzwałdzie Maryja ukazała się ponad 160 razy trzynastoletniej Justynie Szafryńskiej i dwunastoletniej Barbarze Samulowskiej.

 Ks. dr hab. Krzysztof Bielawny zaznaczył, że objawienia, do jakich doszło w Europie w XIX i XX wieku, są „krzykiem nieba nad tym, co się działo po rewolucji francuskiej”. – Cały obszar życia moralnego i duchowego był niszczony. […]

 Był to więc krzyk nieba do nawrócenia i zerwania z grzechem. Rewolucja sankcjonuje grzech jako normę w imię tolerancji. W 1791 roku we Francji zalegalizowano rozwody, wprowadzono związki cywilne. Później zmieniono kalendarz na rewolucyjny po to, żeby raz na zawsze zerwać z chrześcijaństwem. […]

 Maryja w La Salette dopomina się m.in. o świętość niedzieli. […] W Lourdes upomina się o modlitwę, ale jednocześnie wskazuje na poszanowanie podstawowych zasad życia społecznego, na czystość i nieniszczenie małżeństwa. […]

 Ten krzyk jest prośbą i zachętą, aby się nawrócić i zerwać z grzechem – wskazał duchowny. Ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego diecezji elbląskiej, odnosząc się do orędzia gietrzwałdzkiego, ocenił, że jest ono bardzo bogate.

 Jak podkreślił, na szczycie piramidy – jaka została nakreślona przez Matkę Bożą na Warmii – jest Eucharystia. – Eucharystia jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego. W orędziu gietrzwałdzkim zostało to potwierdzone

. O co jeszcze prosi Matka Boża? Pamiętamy pierwsze słowa, które wypowiedziała, kiedy została zapytana: „Czego od nas żądasz?”. Odpowiedziała: „Proszę, abyście codziennie odmawiali Różaniec”. To pierwsze słowa.

 W ostatnim dniu, 16 września, Maryja powiedziała: „Odmawiajcie gorliwie Różaniec”. Pierwsze i ostatnie słowa są klamrą zamykającą orędzie gietrzwałdzkie.

 Patrząc na piramidę, na jednej ze ścian mamy więc prośbę o codzienną, gorliwą modlitwę, która już wówczas była zaniechana przez wiele osób – podkreślił ks. dr hab. Krzysztof Bielawny. Gość Telewizji Trwam powiedział, że „kolejną ścianą jest błogosławieństwo, bo Maryja powiedziała, że zawsze będzie nas błogosławić, będzie nam towarzyszyć”. – Błogosławieństwo, które powinno nam dzisiaj towarzyszyć, to pierwsze czytanie w Liturgii Słowa, czyli błogosławieństwo przekazane Mojżeszowi przez samego Boga. Dzisiaj tak ważne jest także, by rodzice błogosławili swoje dzieci. Nie przeklinajmy, nie życzmy złego, ale błogosławmy – zaznaczył.

 Ścianą orędzia gietrzwałdzkiego są również grzechy, które nas niszczą. 

Maryja była bowiem pytana o to, co będzie się działo z alkoholikami czy źle prowadzącymi się kobietami. Ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego diecezji elbląskiej przypomniał, że „takie osoby będą ukarane. Jest grzech, jest kara”.

 – Wówczas był problem alkoholizmu. Było wiele karczm, rozpijano Naród. Był to czas zaborów, kiedy nie mieliśmy własnej Ojczyzny, a zaborca robił wszystko, żeby Polaka rozpić i pozbawić ziemi. […] 

Chyba łatwiej byłoby dom zburzyć i wybudować nowy niż człowieka wydobyć z przypadłości grzechu, który nas zniewala. Pornografia, narkomania, hazard, alkoholizm. Jest wiele zniewoleń.

 A orędzie gietrzwałdzkie jest aktualne. Jak pomóc tym ludziom? Trzeba ich otoczyć modlitwą i niech zerwą z grzechem – wskazał gość Telewizji Trwam.

Zapraszamy do obejrzenia „Rozmów niedokończonych” z dnia 1 stycznia 2025 roku. Relacja z programu dostępna TUTAJ.

Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/312180,oredzie-gietrzwaldzkie-wczoraj-i-dzis.html
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/312180,oredzie-gietrzwaldzkie-wczoraj-i-dzis.html

Noc wynagrodzeń | 12 - 13 września 2026 - Gietrzwałd

  Noc wynagrodzeń | 12 - 13 września 2026 - Gietrzwałd