M.Pabis/Nasz Dziennik
Z wdzięczności za otrzymane łaski
Niedziela, 16 czerwca 2013 (09:12)
Około godziny piątej rano zakończyło się XI modlitewne nocne czuwanie z Ojcem Pio w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. - Wszyscy przyjeżdżają tu i całą noc czuwają, bo są wdzięczni Ojcu Pio za otrzymane łaski – podkreślił w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl br. Paweł Teperski OFMCap.
- Mogliśmy się po raz kolejny przekonać, że święci się nie starzeją, że są nam potrzebni. To niezwykle wzruszające, kiedy widzimy, jak wielu podchodzi do figury Ojca Pio, jak chcą jej dotknąć, przytulić się, poczuć niemal fizyczną bliskość Świętego – mówi br. Teperski i dodaje, że wspaniałym doświadczeniem takiego spotkania jest moc modlitwy wspólnotowej. - Przede wszystkim docierają na czuwanie Grupy Modlitwy Ojca Pio. Bardzo dużo jest jednak także pielgrzymów indywidualnych oraz mieszkańców Krakowa. Wspólna modlitwa dodaje nam siły, a dziś byli z nami m.in. pielgrzymi z Wrocławia, Wołczyna, Piły, Krosna, Tarnowa, jednym słowem - z całej Polski.
Spotkanie czcicieli Ojca Pio rozpoczęło się w sobotę o godz. 21.00. Po przywitaniu, jakiego dokonał o. Tomasz Duszyc OFMCap, wierni wspólnie odmówili jedną tajemnicę Różańca. Następnie głos zabrał specjalny gość spotkania o. Nazario Vasciarelli OFMCap, który był gwardianem klasztoru w San Giovanni Rotondo i pierwszym rektorem sanktuarium Ojca Pio.
O. Vasciarelli przypomniał zebranym, że tegoroczne spotkanie odbywa się w Roku Wiary. Mówił więc o Ojcu Pio jako o człowieku, który przez całe życie dojrzewał w wierze i tą wiarą dzielił się z innymi. Kapucyn przypomniał jeden z listów Ojca Pio, w którym pisał, że już jako nastolatek otrzymał od Pana Boga zadanie: „Uświęć się i uświęcaj innych”. Przedstawiając życiorys Ojca Pio, o. Vasciarelli pokazywał zebranym w łagiewnickiej bazylice, że Stygmatyk, choć czuł przy sobie obecność Pana Jezusa, Matki Bożej, Anioła Stróża, a także św. Franciszka z Asyżu, toczył wielkie i ciężkie walki z demonem. – Ten trudny czas potrafił jednak dobrze przeżyć i zwyciężyć, bo był człowiekiem wiary – mówił.
O. Nazario Vasciarelli wygłosił także homilię w czasie Mszy św., która rozpoczęła się tuż po północy. Eucharystii przewodniczył o. Łukasz Stec, wikariusz prowincji krakowskiej kapucynów. O. Nazario przypomniał, że tegoroczne czuwanie w Łagiewnikach odbywa się dokładnie w jedenastą rocznicę ogłoszenia Ojca Pio świętym przez Kościół. W jego ocenie, tak duża obecność jego czcicieli w bazylice ukazuje to, że jest on świętym wciąż żywym, a ludzie odczuwają głęboko jego pomoc i codzienną obecność.
Po Mszy św. zebrani w bazylice odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Następnie w godz. 3.00-5.00 trwało czuwanie modlitewne, które poprowadziła wspólnota „Charisma” z Krakowa.
- Już od kilku lat przyjeżdżam na to spotkanie i muszę powiedzieć, że jest to wspaniałe przeżycie. Czuję, że Ojciec Pio jest tu z nami, że czuwa i modli się razem ze swoimi czcicielami – powiedziała nam pani Krystyna.
Małgorzata Pabis
Aktualizacja 16 czerwca 2013 (12:44)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz