15
sierpnia 1889 roku papież Leon XIII poprzez encyklikę „Quamquam
pluries” – O św. Józefie i jego posłannictwie – nawoływał wiernych do
wzywania Świętego w październiku, dołączając do modlitwy różańcowej
ułożoną przez niego modlitwę „Do Ciebie, św. Józefie”. Ponadto
proponował też poświęcenie Świętemu Józefowi całego marca.
Błogosławiony
Bartolo Longo to nie tylko założyciel różańcowego sanktuarium w
Pompejach i pierwszy apostoł nowenny pompejańskiej, lecz także wielki
orędownik św. Józefa.
Pod
wpływem spektakularnego cudu dokonanego za wstawiennictwem św. Józefa,
Bartolo Longo postanowił zbudować w sanktuarium ołtarz na Jego cześć i
napisał także specjalne nabożeństwo do św. Józefa: „Miesiąc ku czci św.
Józefa. Nabożeństwo w sprawach trudnych”.

Książka to codzienna lektura duchowa, modlitwy i zadania duchowe, pogłębiające naszą więź ze św. Józefem!
Z wstępu:
Od początku Pompeje były dziełem ich założycieli: Bartola Longo i Marianny de Fusco, działających pod opieką św. Józefa.
Były to czasy, w których z inicjatywy papieża Piusa IX i jego następcy Leona XIII nabierało na znaczeniu nabożeństwo do św. Józefa.
15 sierpnia 1889 roku papież Leon XIII poprzez encyklikę „Quamquam pluries” – O św. Józefie i jego posłannictwie – nawoływał wiernych do wzywania Świętego w październiku, dołączając do modlitwy różańcowej ułożoną przez niego modlitwę „Do Ciebie, św. Józefie”. Ponadto proponował też poświęcenie Świętemu całego marca…..
Były to czasy, w których z inicjatywy papieża Piusa IX i jego następcy Leona XIII nabierało na znaczeniu nabożeństwo do św. Józefa.
15 sierpnia 1889 roku papież Leon XIII poprzez encyklikę „Quamquam pluries” – O św. Józefie i jego posłannictwie – nawoływał wiernych do wzywania Świętego w październiku, dołączając do modlitwy różańcowej ułożoną przez niego modlitwę „Do Ciebie, św. Józefie”. Ponadto proponował też poświęcenie Świętemu całego marca…..
Modlitwa papieża Leona XIII: Do Ciebie, św. Józefie:
Do
Ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy
Twej Najświętszej Oblubienicy z ufnością również błagamy o Twoją
opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą
Bogarodzicą i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię
Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus
Chrystus nabył Krwią swoją i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w
naszych potrzebach.
Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności. A jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkich przeciwności.
Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.
Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności. A jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkich przeciwności.
Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

Opis cudu, o którym mowa na wstępie wpisu:
13
marca 1888 roku w domu pani Marianny de Fusco przygotowywano trumnę dla
jej córki Joanny, która zachorowała na czarną ospę i lekarz nie dawał
żadnych nadziei na jej uleczenie. Córka pani Marianny pragnęła przed
śmiercią nawiedzić sanktuarium w Pompejach i oddać cześć Matce Bożej
Różańcowej. W Pompejach jej stan się jeszcze pogorszył. Pani Marianna
zawsze czciła św. Józefa, a w tym czasie w Sanktuarium zaczęła się
budowa ołtarza poświęconego temu Świętemu. W dniu 9 marca kiedy
zaczynała się nowenna na święto św. Józefa, Marianna de Fusco modliła
się do św. Józefa i obiecała, że postawi kaplicę jemu, jeżeli uratuje
jej córkę. Stan chorej jednak się pogarszał.
14 marca zjechała się cała rodzina aby pożegnać umierającą, w otoczeniu rodziny i kapłanów oczekiwano rychłej śmierci Joanny. Nagle chora krzyknęła: „Nie czuję już bólu, nie mam gorączki ani kaszlu. Św. Józef mnie uzdrowił!” Od tej chwili choroba zaczęła się szybko cofać. 4 dni później Joanna uczestniczyła w Mszy św. dziękczynnej, a w święto św. Józefa 19 marca zaintonowała w kościele „Ciebie Boga wysławiamy” na cześć tego wielkiego Patriarchy i Opiekuna. Marianna de Fusco zrealizowała swoją obietnicę daną św. Józefowi za ocalenie córki.
Możesz też odmawiać14 marca zjechała się cała rodzina aby pożegnać umierającą, w otoczeniu rodziny i kapłanów oczekiwano rychłej śmierci Joanny. Nagle chora krzyknęła: „Nie czuję już bólu, nie mam gorączki ani kaszlu. Św. Józef mnie uzdrowił!” Od tej chwili choroba zaczęła się szybko cofać. 4 dni później Joanna uczestniczyła w Mszy św. dziękczynnej, a w święto św. Józefa 19 marca zaintonowała w kościele „Ciebie Boga wysławiamy” na cześć tego wielkiego Patriarchy i Opiekuna. Marianna de Fusco zrealizowała swoją obietnicę daną św. Józefowi za ocalenie córki.
poniższe 30-dniowe nabożeństwo ku czci św. Józefa – kliknij
lub modlić się razem z „Królową Różańca Świętego
zapisz się klikając tutaj
Litania do św. Józefa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz