Polska pomoże uratować Alfiego Evansa? Dziś ten temat pojawi się na Radzie Ministrów
niezalezna.pl
/ twitter.com
Cały świat patrzy z niepokojem na sprawę Alfiego Evansa, który walczy o życie. Lekarze odłączając chłopca od aparatury dawali mu kilka minut życia. Dziecko nie poddaje się, nadal żyje.
Alfie przebywa w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu od grudnia 2016 roku. Cierpi na ciężką, niezdiagnozowaną dotąd chorobę neurologiczną.
W poniedziałek wieczorem został on odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Opiekujący się z nim zespół medyczny, który reprezentuje przed sądem interesy chłopca, ocenił, że dalsza terapia "nie jest w jego najlepszym interesie" i może być nie tylko "daremna", ale także "nieludzka".
Zgodnie z brytyjskim prawem, lekarze występują jako reprezentanci interesów dziecka, które nie zawsze muszą być zbieżne z opinią rodziców.
Trzech sędziów sądu apelacyjnego rozpatrzyło wczoraj negatywnie odwołanie rodziców złożone po tym, gdy we wtorek wieczorem sędzia Wysokiego Trybunału w Manchesterze odrzucił wniosek rodziców dziecka o przewiezienie go do watykańskiego szpitala Bambino Gesu w Rzymie.
Dziś sprawę poruszyła Beata Szydło. Zapowiedziała rozmowę na temat pomocy Alfiemu podczas posiedzenia Rady Ministrów.
Zaproponuję dzisiaj na posiedzeniu Rady Ministrów, premierowi i kolegom, członkom RM, żebyśmy zaproponowali pomoc dla rodziców [Alfiego Evansa] i żebyśmy też w jakiś sposób próbowali wesprzeć i rodziców, ale też może zwrócić uwagę opinii publicznej w Europie i w Wielkiej Brytanii na to nieszczęście, które w tej chwili rozgrywa się na naszych oczach
– powiedziała wicepremier w „Kwadransie politycznym” TVP1.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz