wtorek, 10 marca 2020

Abp Szal: od wieków w kataklizmach ludzie uciekają się do Eucharystii

Abp Szal: od wieków w kataklizmach ludzie uciekają się do Eucharystii
O tym, że od wieków w obliczu różnych nieszczęść i kataklizmów, ludzie uciekali się do krzyża i Eucharystii przypomniał abp Adam Szal na zakończenie Drogi Krzyżowej, która w czwartek wieczorem przeszła ulicami Przemyśla.
Metropolita przemyski stwierdził, że jesteśmy podobni do Izraelitów wędrujących z Egiptu do Ziemi Obiecanej. Przypomniał, że zmagali się oni z wieloma trudnościami: brakiem pożywienia i wody, a dodatkowo w pewnym momencie pojawiły się węże, których ukąszenie kończyło się chorobą i śmiercią. Hierarcha zaznaczył, że Bóg okazywał jednak swą dobroć. Znakiem tego był miedziany wąż (zapowiedź krzyża Chrystusa) i manna (zapowiedź Eucharystii).
– Czyż nie jesteśmy w podobnej sytuacji? Często czujemy się jak Naród Wybrany, który cierpiał wiele przeciwności. Doświadczają nas różne ataki, ideologie, problemy codziennego życia, a wśród nich troska o dzieci i młodzież. Doświadcza nas atak ze strony źle ustosunkowanych do nas mediów, doświadcza nas teraz to, co jest na pierwszych stronach gazet: choroba. Co mamy robić? Dzisiejsza droga krzyżowa odpowiada nam na to pytanie: mamy patrzeć na moc płynącą z krzyża. Tam mamy szukać ratunku – mówił abp Szal


 Metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga podjął decyzję o tym, żeby w dwóch świątyniach miasta codziennie o godz. 15.00 odmawiano Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz suplikacje w intencji chorych, ich rodzin oraz opiekujących się chorymi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz