GORĄCO na konferencji Niedzielskiego w Jeżowem.
Policja, Braun i zwolennicy dobrowolności szczepień
Dzisiaj „minister pandemii” Adam Niedzielski zawitał do gminy Jeżowe na
Podkarpaciu. Najpierw odbyła się narada „aktywu” PiS dotycząca sposobów
„zachęcania” mieszkańców do przyjęcia szprycy, a następnie konferencja prasowa
przed wejściem do ośrodka zdrowia.
Pojawili się tam także zwolennicy dobrowolności szczepień oraz poseł na Sejm
RP Grzegorz Braun.
============
Jak relacjonował na Twitterze poseł Konfederacji Grzegorz Braun, jako parlamentarzysta ziemi podkarpackiej na wezwanie swoich wyborców chciał dołączyć do spotkania aktywu partyjnego PiS. Gmina Jeżowe ma jeden z najniższych wskaźników zaszprycowania – 17,8 proc.
„Narada aktywu @pisorgpl w gminie Jeżowe z min. choroby @a_niedzielski miała dotyczyć sposobów „zachęcania” mieszkańców do szczepień – pojawienie się posła ziemi podkarpackiej (w mojej osobie) ujawniło nieformalny charakter spotkania” – przekazał Braun.
– Wszyscy uczestnicy tego spotkania są urzędnikami państwowymi: posłami, senatorami, marszałkami, ministrami i albo urządzili sobie prywatną konwersację w godzinach pracy przy kawie i ciasteczku, albo też w sposób bezprawny usiłowali wyłączyć posła ziemi podkarpackiej z dostępu do informacji publicznej. Ponieważ nie ma takich spraw w życiu publicznym, nie ma takich elementów procedowania organów wybieralnych, władzy, rad, sejmików, Sejmu, do których dostęp byłby wzbroniony posłowi na Sejm – mówił podczas spotkania z mediami.
Jak się okazało, pojawienie się posła notorycznie wykluczanego z obrad Sejmu za brak maski, spowodowało konsternację i nagłe przywdziewanie zasłon twarzy.
„Moje pojawienie się w sali obrad rady gminy Jeżowe wywołali dwie reakcje:
a/ przywdzianie maseczek przez dotychczas beztrosko niezamaskowanych radnych i posłów @pisorgpl,
b/ oświadczenie @a_niedzielski, że swojego wystąpienia w mojej obecności nie będzie kontynuował ;-)” – relacjonował Braun.
– Zamaskowanie jest to tresura, której mają się podporządkować zwykli ludzie, ale nie nadludzie, nie ministrowie, marszałkowie, posłowie, senatorowie – podkreślał Braun, nawiązując do niezamaskowanych uczestników narady, którzy nakładają ten nakaz na resztę społeczeństwa.
W spotkaniu w Jeżowem uczestniczyła m.in. wojewoda podkarpacki i była kontrkandydatka Brauna na fotel prezydenta Rzeszowa Ewa Leniart.
„Przed wejściem do ośrodka zdrowia (sic) w Jeżowem narasta poruszenie – konferencja ministra choroby @a_niedzielski opóźnia się, a on sam zniknął – hołdujący hipokryzji kowidowej, zaczadzeni własną propagandą posłowie @pisorgpl w wyraźnej defensywie” – relacjonował przed rozpoczęciem konferencji prasowej „ministra pandemii” Braun.
Konferencja Niedzielskiego
Kilkanaście minut po wystąpieniu Grzegorza Brauna z budynku przychodni wyszedł „minister pandemii” Adam Niedzielski, tym razem w masce, witany przez zgromadzonych okrzykiem „Mengele”.
– Dzisiaj spotykamy się w Jeżewie. To jest bardzo trudny dzień, ponieważ tutaj towarzyszy nam ruch antyszczepionkowy, który stara się zaburzyć nasze dzisiejsze spotkania. Ja myślę, że warto powiedzieć, że doszliśmy już do takiego punktu w czasie, do takiej sytuacji, że te normalne rozmowy są bardzo utrudnione – żalił się Niedzielski.
– To nie jest przestrzeń, kiedy mamy to, co się wczoraj zdarzyło w Grodzisku Mazowieckim. Chodzi mi tutaj o sytuację, w której punkt szczepionkowy został zaatakowany przez antyszczepionkowców. Tak naprawdę dzisiaj mamy do czynienia z taką samą sytuacją. Tutaj zebrały się osoby, które nie wierzą w szczepienie i które bardzo agresywnie reagują na wszelkie… – mówił Niedzielski.
Tłum w tym czasie poprawił Niedzielskiego, podkreślając, że jego członkowie nie są „antyszczepionkowcami”, ale „zwolennikami dobrowolności szczepień”.
– Jak zwykle „minister choroby” Niedzielski kłamie i posuwa się do gróźb karalnych, straszy – słychać było głos Grzegorza Brauna z tłumu.
„Minister pandemii” zwrócił się do kamer, mówiąc, że „tak, jak słyszycie, zaczynają się różne kalumnie”. – Niestety nie było tutaj mowy ani przez chwilę o przymusie, o wprowadzaniu takich rozwiązań, więc absolutnie te zarzuty, które są tutaj artykułowane, są po prostu nietrafione – bronił się Niedzielski.
– Minister nie słuchał państwa zarzutów, ale się do nich odnosi – rzucił Braun.
– Spotykamy się tutaj w Jeżewie – mówił błędnie Niedzielski. – W Jeżowem – poprawił Braun.
W dalszej części Niedzielski mówił o problemach związanych z niskim wyszczpieniem ludności.
Jak podawał „Super Express”, spotkanie Niedzielskiego z mediami ochraniała policja.
====================================
konferencja prasowa: https://youtu.be/Z5gGNEomlmE
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz