OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ – ORĘDZIA
BÓG OJCIEC: Posłuchaj więc, Moje dziecko. Msza święta codzienna jest wielką łaską, ale niewiele dusz z niej korzysta. Modlitwa, którą wam podyktowałem, ma usposobić wasze serca do pożądania rzeczy największych i najświętszych, abyście ponownie mogli pojąć, czym jest Ofiara Mszy świętej i zapragnąć jej bardziej niż czegokolwiek na tej Ziemi. Nie oznacza to, że musicie do końca życia codziennie uczestniczyć we Mszy świętej, ale abyście podjęli takie postanowienie po rozważeniu, jak wielką wartość ma to uczestnictwo.
Chcę, aby pragnienie Mszy świętej, stało się waszym pierwszym pragnieniem, abyście możliwie często i gorliwie uczestniczyli w Ofierze Mszy świętej codziennej. Duchowość człowieka postępuje bowiem w różnym stopniu w zależności od duszy, udzielanych jej łask i zadań, ale w każdym przypadku codzienna Msza święta to kroki stumilowe w tym rozwoju. Może postąpić w rozwoju duchowym dusza, która uczestniczy w Ofierze Mszy świętej, tylko raz w tygodniu, ale do świętości dochodzą dusze pragnące Boga codziennie, czym On się im hojnie odpłaca łaskami za każde uczestnictwo w codziennej Mszy świętej. Błogosławię cię, Moje dziecko, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ – ORĘDZIA
PAN JEZUS: Posłuchaj więc, jestem obecny w Najświętszym Sakramencie, który przyjmujesz. Chcę, aby człowiek zrozumiał, że Komunia święta umacnia duszę w dobrym i zapobiega popełnianiu grzechów. Dziś więc pragnę wyjaśnić ci tajemnicę, dlaczego Msza święta poranna jest najodpowiedniejszą i największą korzyść czerpie z niej dusza.
Prawdą jest, że Msza święta jako odnowienie Mojej Ofiary powinna być sprawowana w godzinach porannych, a godziny popołudniowe zostały wprowadzone wraz z wieloma innymi udogodnieniami dla ludzi. Jako rzeczywista ofiara, a nie fikcyjne przypomnienie, Msza święta powinna być odnawiana w czasie podobnym do tego, w jakim się faktycznie dokonała, a więc od godzin porannych do godziny 15:00, która jest godziną Mojej śmierci. W tej godzinie zakończyła się Ofiara i rozpoczęła się Godzina Miłosierdzia, w której świat został obmyty strumieniami Mojej Krwi Wody z Mojego Serca.
Drugi powód, dla którego poranna godzina jest właściwsza dla sprawowania Ofiary Mszy świętej, jest taki, że łatwiej jest wówczas celebransowi, a także uczestnikom Ofiary, zachować post eucharystyczny [1 godzina przed Mszą świętą, Pan Jezus zaleca minimum 3 godziny przed rozpoczęciem Mszy świętej]. Im bardziej dusza jest świadoma wzniosłości i powagi tego Sakramentu, tym dłużej pragnie zachować ten post. Przystępowanie więc do Komunii świętej na czczo jest najwyższym stopniem postu eucharystycznego i zarazem pokutą za popełnione grzechy powszednie. Przystępując do stołu Pańskiego najpierw, przed przystąpieniem do stołu ludzkiego i cielesnego, człowiek oddaje hołd Bogu, stawiając Boga przed „sprawami żołądka”. Jest to miłe Bogu, bo jak wiesz, pierwsze przykazanie mówi: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną.” Oczekując więc od was więcej, określam wam dokładnie, jak możecie doskonale wypełnić to przykazanie, aby sprawić Mi radość. Z tego samego powodu prosiłem was, aby modlitwa poranna nie była odmawiana po wykonaniu kilku innych czynności, ale jako pierwsza rzecz, jaką czynicie rano.
Trzeci powód, dla którego poranna Msza święta jest najbardziej wskazaną, jest taki, że chroni ona duszę przed popełnieniem grzechów, a oddalając pokusy i umacniając w dobrych postanowieniach. Kiedy człowiek przystępuje do tego zdroju łask na początku dnia, będzie obfitował z tego źródła aż do nocy, a więc przez wiele godzin czynnego życia zawodowego, rodzinnego i społecznego chroniony będzie przed atakami złego ducha i zachowany niejako pod Bożym parasolem. Zrozumiałym jest, że przystępując do tego źródła wieczorem, człowiek zaczerpuje łaskę, ale do zapadnięcia w sen pozostaje mu tylko kilka godzin i to tych najmniej aktywnych.
Czwartym więc powodem powodem wyższości Mszy świętej porannej nad wieczorną jest jej umiejscowienie w życiu człowieka. Jeśli jest ona pierwszą przed pracą i innymi sprawami ludzkimi, zawsze zjednuje człowiekowi szczególne błogosławieństwo na życie zawodowe i rodzinne, na wszelkie czynności i przedsięwzięcia nadchodzącego dnia. Wiąże się to, jak już wspomniałem, z pierwszym przykazaniem Bożym, którego doskonałe przestrzeganie zjednuje łaskawość Stwórcy.
Stawianie Boga na pierwszym
miejscu poprzez umiejscowienie Mszy świętej przed innymi zajęciami,
porządkuje dzień i wszystkie jego aktywności według Woli Bożej. Niejako
wszystko układa się do tego pierwszego i najważniejszego elementu, który
odnaleziony i ustawiony jako pierwszy, jak magnes porządkuje całą
resztę. Inaczej mówiąc, Msza święta jest fundamentem budowli wznoszonej
tego dnia. Jeśli Msza święta staje się fundamentem wielu dni, staje się
również fundamentem życia człowieka i tym kluczowym elementem, do
którego dopasowane są dopiero te wszystkie pozostałe. Mogę więc
powiedzieć wszystkim, którzy biegają wokół wielu spraw i nie wiedzą „co,
z czym, kiedy i jak”: Przestańcie zadawać pytania, a zacznijcie od
codziennej Mszy świętej, która doskonale uporządkuje wasze życie.
Błogosławię was w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz