"Pracujecie, pracujecie, moje
dzieci, lecz to, co zarabiacie rujnuje wam dusze i ciała. Gdyby zapytano
kogoś, kto pracował w niedzielę, co zyskał, odpowiedź brzmiałaby:
„Sprzedałem swoją duszę diabłu, ukrzyżowałem Chrystusa i wyrzekłem się
chrztu. Skazałem się na piekło. Przez całą wieczność będę opłakiwał swe
marne postępowanie” - powiedział w jednym ze swych kazań święty
proboszcz z Ars.
"Myli się ten, kto sądzi, że pracując w niedzielę zarobi więcej pieniędzy lub szybciej upora się z robotą. Czyż zyski z niedzielnej pracy są w stanie wynagrodzić szkodę, jaką wyrządza się własnej duszy, łamiąc Boże przykazanie?
Niedziela jest dniem Bożym. To dzień Pański, dzień Jemu samemu należny. Pan oddał Wam sześć dni, a sobie pozostawił tylko ten jeden. Jakim prawem sięgacie po to, co do was nie należy? Wiecie przecież, że kradzione nie tuczy.
Dzień skradziony Panu nie przyniesie Wam żadnego pożytku. Znam dwa sposoby, żeby zostać nędzarzem: pracować w niedzielę i kraść dobra należące do bliźnich" - mówił o łamaniu trzeciego przykazania Dekalogu poprzez niedzielną pracę św. Jan Maria Vianney.
ren/"Zapiski z Ars" Alfred Monnin SJ, Warszawa 2009
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz