Rozważając tę tajemnicę smutku
Posted by Dzieckonmp w dniu 1 kwietnia 2023

Kontemplacja tej sceny
Męki może nam bardzo pomóc być silnymi, aby nigdy nie opuszczać naszej
codziennej modlitwy i wypełniać Wolę Bożą w rzeczach, które nas
kosztują. Panie, niech się dzieje nie tak, jak ja chcę, ale jak Ty!
„Jezu, cokolwiek „chcesz”… kocham to”, mówimy dziś do Niego z całą
szczerością.
Święci odnieśli wiele korzyści dla swoich dusz z tego
przejścia życia Pana. Św. Tomasz Morus pokazuje nam, jak modlitwa Jezusa
w Getsemani wzmocniła wielu chrześcijan w obliczu wielkich trudności i
udręk. Kontemplacja tych scen umocniła go także w oczekiwaniu na
męczeństwo ścięcia głowy za wierność swojej wierze. I może nam pomóc być
silnymi w trudnościach, wielkich lub małych, naszego zwykłego życia.
Święty ten pisał w więzieniu: „Chrystus wiedział, że wielu ludzi o
słabej kondycji będzie napełnionych strachem przed niebezpieczeństwem
tortur i chciał im dodać otuchy przykładem własnego bólu, własnego
smutku, przygnębienia i niezrównanego lęku.
„Tym, którzy znajdują się
w takiej sytuacji, wydaje się, że Chrystus przez swoje konanie
przemawia do nich bardzo żywym głosem: Odwagi, nie rozpaczajcie
znużeniem i strachem przed mękami.Bądź dobrej myśli. Zwyciężyłem świat,a
jednak dużo bardziej cierpiałem ze strachu i coraz bardziej byłem
przerażony w miarę zbliżania się cierpienia.
„Patrz, jak maszeruję
przed tobą tą drogą pełną lęków. Chwyć rąbek mojej szaty, a poczujesz
wypływającą z niej moc, która nie pozwoli, by krew twego serca przelała
się na próżno w obawach i udrękach; to uczyni waszego ducha bardziej
pogodnym, zwłaszcza gdy pamiętacie, że idziecie bardzo blisko moimi
śladami – jestem wierny i nie dopuszczę, abyście byli kuszeni ponad
siły, ale wraz z próbą dam wam, łaskę potrzebną do jej zniesienia – i
pokrzepiajcie waszego ducha także wtedy, gdy pamiętacie, że ta lekka i
chwilowa udręka stanie się ciężarem ogromnej chwały”. Napisał to ktoś,
kto wie, że kilka dni później zostanie ścięty.
Dzisiaj możemy
postanowić, że będziemy często, a może codziennie rozważać tę chwilę
życia Pana, pierwszą tajemnicę boleści Różańca Świętego. W szczególny
sposób może to być tematem naszej modlitwy, gdy odkrywanie woli Bożej
jest dla nas trochę trudniejsze w wydarzeniach, których być może nie
rozumiemy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz