12 WRZEŚNIA ŚWIĘTO IMIENIA MARYI.
Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem,
abyście szli i owoc przynosili.
EWANGELIA – komentarze
Wybór Dwunastu
Łk 6, 12-19
✠ Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.
Oto słowo Pańskie.
******†*******
.:ILG:. - Czytelnia: 12 września - Najświętsze Imię Maryi
abyście szli i owoc przynosili.
EWANGELIA – komentarze
Wybór Dwunastu
Łk 6, 12-19
✠ Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.
Oto słowo Pańskie.
******†*******
.:ILG:. - Czytelnia: 12 września - Najświętsze Imię Maryi

,,Niemiecki kronikarz nazwał sojusz „promieniem słońca”. Równie entuzjastycznie na wieść o sprzymierzeniu wymierzonym w Turcję zareagowała większość szlacheckiej opinii publicznej. Mobilizacja sił i wpływy z podatków były znacznie szybsze i bardziej skuteczne niż w przypadku innych kluczowych kampanii wojennych Rzeczypospolitej. Ostatecznie wystawiono ok. 47 tys. żołnierzy. Wzmocniono też nadgraniczne twierdze. Z kraju wydalono francuskiego ambasadora, który stale angażował się w antyhabsburskie intrygi.
Już 16 lipca do Warszawy dotarła informacja o zbliżaniu się wojsk tureckich do Wiednia. Wkrótce potem cesarski wysłannik hrabia Waldstein dostarczył do Wilanowa list, w którym cesarz Leopold pisał: „Nie tyle oczekujemy wojsk Waszej Królewskiej Mości, ile osoby waszej, pewni, że osoba wasza królewska na czele naszych wojsk i imię wasze, tak groźne dla wspólnych nieprzyjaciół, same zapewnią mu klęskę”. Cesarski poseł wręczał list, klęcząc przed Sobieskim. Król opuścił Wilanów 18 lipca. Cztery dni później był już w Częstochowie, gdzie spędził dzień na uroczystym nabożeństwie. 4 sierpnia przybył do Krakowa. Pod miastem zbierały się wszystkie siły mające iść na odsiecz stolicy cesarstwa. Większość wojsk ruszyła na południe w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Odsiecz
,....4 września Kara Mustafa otrzymał informacje o zbliżaniu się odsieczy. Zgodnie z przewidywaniami Sobieskiego zdecydował, że nie odstąpi od Wiednia i nie ruszy na spotkanie wojsk chrześcijańskich....11 września wojska obsadziły dziesięciokilometrową linię wzgórz Kahlenberg–Leopoldsberg. Roztaczał się z nich widok na obóz turecki i oblężone miasto. O godz. 22 przybycie odsieczy zostało uczczone wystrzeleniem rac z wieży katedry św. Stefana. Łączność z miastem utrzymywano przez kurierów przedzierających się do miasta. Wśród nich był Jerzy Franciszek Kulczycki, po bitwie założyciel pierwszej wiedeńskiej kawiarni.
W nocy z 11 na 12 września morale Turków zaczęło się załamywać. Kronikarze wspominają o dezercjach i rozprężeniu w obozie. Kara Mustafa rozkazał zajęcie pozycji u stóp wzgórz, aby nie dopuścić do rozwinięcia błyskawicznego natarcia na równinie u stóp miasta. O 4 rano rozgorzały pierwsze walki pomiędzy dragonią cesarską i janczarami. Właściwa bitwa rozpoczęła się po opadnięciu porannych mgieł i rozpoczęciu ostrzału z Kahlenbergu.
Pierwszy do ataku na lewym skrzydle ruszył książę Lotaryński. Wraz z nimi ruszyła polska dragonia Hieronima Lubomirskiego. Kara Mustafa odpowiedział uderzeniem w centrum. Atak załamał się w ogniu artylerii.
W tym czasie król wziął udział w mszy, a następnie zjadł obiad. Na wieść o dotarciu wojsk cesarskich do równiny Sobieski przedefilował przed gotowymi do walki oddziałami. Pierwsza do ataku ruszyła piechota, której zadaniem było oczyszczenie wąwozów dla jazdy. Około 15 jasne stawało się, że klęska turecka jest przesądzona. Aby uniknąć utraty łupów, z pola bitwy uciekła jedna z ord tatarskich. Widząc rosnącą przewagę wojsk cesarskich na lewym skrzydle Sobieski rozkazał rozpoczęcie generalnego ataku. Początkowo planował, że będzie on miał miejsce dopiero następnego dnia, ale sytuacja na polu bitwy skłoniła go do podjęcia decyzji, która przypieczętowała los całej armii tureckiej. Do tego momentu Kara Mustafa miał jeszcze szansę wycofania dużej części wojsk i odejścia spod Wiednia. Wielki Wezyr wystawił przeciwko atakowi polskiej jazdy niemal wszystkie siły, które wciąż były zdolne do walki. Sobieski poprowadził atak, a następnie zatrzymał się i wraz z innymi dowódcami obserwował rozpędzanie się 20 tysięcy konnych, w tym 2,5 tys. husarii. Szeregi tureckie zostały błyskawicznie przełamane. Kluczowa część szarży trwało około pół godziny. Wieczorem zagrożony był już obóz i znajdująca się w namiocie wezyra chorągiew Mahometa. W obozie zapanował chaos. Turcy i Tatarzy grabili skarbiec znajdujący się wśród namiotów wezyra. Ten, wciąż kierował walką. Dopiero późnym wieczorem siłą został wsadzony na konia i uszedł z pola bitwy. Kara Mustafa dotarł do Belgradu. 25 grudnia został zamordowany na rozkaz sułtana.,,
W Polsce Sobieski stał się największym bohaterem ostatniego stulecia istnienia państwa.,,
335 lat temu wojska Jana III Sobieskiego pokonały pod Wiedniem armię turecką
Przybyłem ,zobaczyłem ,
Bóg zwyciężył jednak był przekonany ,że Wiktoria wiedeńska była DZIEŁEM MARYI.
Po skończeniu walk skierował do Papieża INCENTEGO XI prośbę by 12 WRZEŚNIA uczynić świętem IMIENIA MARYI.
Papież nie tylko ustanowił takie święto ,ale polecił wznieść w Rzymie kościół ŚWIĘTEGO IMIENIA MARYI .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz