„Żadne krzyże nie będą zdjęte” – Trzaskowski słabnie pod naszym naciskiem!
„Żadne krzyże nie będą zdjęte” – Trzaskowski słabnie pod naszym naciskiem!
Jan Paweł II:
"Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym"
„Umiłowani
bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień
podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie
pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu
społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż
powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam
pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i
narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są
nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w
krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz”. (Zakopane, 6 czerwca 1997)
„Krzyż
znaczy: miłość nie zna granic - rozpocznij od tych, którzy są najbliżej
ciebie i nie zapominaj o tych, którzy są najdalej”. (Nieszpory
europejskie, Wiedeń, 1983 r.)
„Nie czas teraz wstydzić się Ewangelii, ale czas głosić ją na dachach”. (Homilia, Światowe Dni Młodzieży Denver, 1993 r.) **********************************
W jeden dzień ulicami polskich miast, miasteczek i wsi przeszło ponad 10 000 procesji Bożego Ciała.
To wydarzenie nie wynikało z wyborczych kampanii ani politycznych
zmagań. Miliony Polaków – jak co roku – wyszło na ulice swych parafii,
by uczcić Boga skrytego w Hostii, by dać publiczny wyraz swojej wierze.
Na straży naszej wolności publicznego wyznawania wiary stoi nie tylko prawo naturalne, ale także Konstytucja Rzeczypospolitej. Dzisiaj ta szczególna wolność wymaga od nas osobistego zaangażowania.
Obecność krzyża w przestrzeni publicznej stała się celem ataku Prezydenta Warszawy.
Po huraganowej krytyce ze strony obywateli, Kościoła, a nawet
liberalnych dziennikarzy, Rafał Trzaskowski zaczyna się tłumaczyć, ale
wciąż podtrzymuje swoje zarządzenie. Nadal stoimy wobec ryzyka rozlania się bezprawnego ataku na wiarę na inne miasta i gminy Ojczyzny.
Dlatego dziś zwracamy się do Pani wspólnie – jako Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny – z
prośbą o Pani osobiste zaangażowanie w konkretne działania zmierzające
do obrony naszej polskiej i chrześcijańskiej tożsamości oraz wolności
wyznawania wiary.
Chcemy zachęcić Panią do podjęcia następujących, precyzyjnie zaplanowanych działań: Podpisania Petycji na stronieNieZdejmujKrzyza.pl Złożeniaskargido Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy na bezprawną decyzję Rafała Trzaskowskiego, ograniczającą wolność wyznania warszawskich urzędników Dołączenia do zbiórki podpisów pod Obywatelską Inicjatywą Uchwałodawczą„Stań w obronie Krzyża”,
która zmusi Radę Warszawy do poddania sprawy zdjęcia krzyży głosowaniu
(pod projektem mogą podpisać się tylko osoby pełnoletnie, zameldowane w
Warszawie lub wpisane do Centralnego Rejestru Wyborców w Warszawie).
Ogromne znaczenie będzie miało też udzielenia wszelkiego finansowego wsparcia, kluczowego dla mobilizacji opinii publicznej oraz zapewnienia profesjonalnej, prawnej obrony wolności wiary w Polsce. Nasza praca jest możliwa tylko dzięki wsparciu ludzi takich jak Pani.
Nasz
zespół ekspertów nie tylko zadba o nagłośnienie Pani sprzeciwu, ale
także udzieli wszystkim uprawnionym pomocy prawnej w zaskarżeniu
zarządzeń Prezydenta Warszawy i zadba o to, by polityczny koszt ataku na konstytucyjne wolności zniechęcił potencjalnych naśladowców.
Wolności i prawa, których nie ocalimy dzisiaj, zostaną zapomniane w świecie naszych wnuków.
Aby wesprzeć działania Instytutu Ordo Iuris, proszę kliknąć w poniższy przycisk
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski 8 maja tego roku podpisał zarządzenie, które wprowadza między innymi:
- zakaz eksponowania symboli religijnych na ścianach urzędów;
- zakaz eksponowania symboli religijnych na biurkach urzędników;
- nakaz używania języka ideologii gender w rozmowach z petentami.
Gdy
informacja o tej skandalicznej decyzji władz Warszawy, przekraczającej
nawet standardy liberalnych państw Europy, przedostała się do mediów, zareagowaliśmy natychmiast podejmując szereg kroków prawnych oraz komunikacyjnych, które już przynoszą efekty.
Przede wszystkim nagłośniliśmy sprawę w mediach, docierając niemal do wszystkich katolickich mediów w Polsce. Uruchomiliśmy internetowąpetycję,
wzywającą Prezydenta Warszawy do poszanowania polskiej konstytucji i
wycofania się z bezprawnego zarządzenia ograniczającego wolność sumienia
i wyznania warszawskich urzędników. Pod petycją podpisało się już ponad 43 000 Polaków!
Prawnicy
Instytutu Ordo Iuris w ekspresowym tempie przygotowali zawiadomienie o
podejrzeniu popełnienia przez Rafała Trzaskowskiego przestępstwa z art. 231 kodeksu karnego (czyli nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego) orazwzórskargi,
którą każdy może przesłać do warszawskiego urzędu. Zaoferowaliśmy także
bezpłatne wsparcie prawne wszystkim pracownikom warszawskich urzędów, których konstytucyjnie chronione prawa zostały pogwałcone.
Aby wesprzeć działania Instytutu Ordo Iuris, proszę kliknąć w poniższy przycisk
Nasza praca ma wielki sens!
Dziś widać wyraźnie, że te działania miały wielki sens i przynoszą owoce.
Już kilka godzin po nagłośnieniu sprawy, Rafał
Trzaskowski został zmuszony do tłumaczenia się ze swojej decyzji a w
tym tygodniu rzeczniczka prasowa warszawskiego ratusza Monika Beuth
zapewniła, że „po wydaniu zarządzenia żadne krzyże nie zostały w
budynkach urzędu zdjęte i nie będą zdjęte (...) Nikt nie będzie
do nikogo przychodził i zabierał mu krzyży”. Co z tego, skoro
zarządzenie wprost przewidujące usuwanie krzyży, wciąż obowiązuje!
Słowa Prezydenta Warszawy pokazują jednak, jak ważna jest społeczna presja. Władze Warszawy przestraszyły się wielkiego, masowego sprzeciwu katolików i zostały zmuszone do tłumaczenia się z własnych decyzji.
A sprzeciw Polaków – także dzięki naszej wspólnej pracy – był naprawdę nadzwyczaj szeroki.
Zdecydowany głos w obronie krzyża wybrzmiał ze strony kard. Kazimierza Nycza.
Tuż po decyzji Prezydenta Trzaskowskiego warszawski metropolita
wskazał, że ta decyzja to próba zaprowadzania „urawniłowki” –
niesprawiedliwej komunistycznej praktyki ujednolicania rzeczywistości. Z
kolei w czwartek, podczas centralnej procesji Bożego Ciała w Warszawie,
zwrócił uwagę, że „nie przekreślają świeckości państwa ani znaki
religijne, ani krzyże. Nie chcemy powrotu do złej przeszłości, tym
bardziej, że dziś nikomu w naszym podzielonym społeczeństwie nie
potrzeba nowych wojenek i podziałów” oraz że „powinniśmy i możemy
publicznie wyznawać swoją wiarę, nikogo nie obrażając, nikomu nie
przeszkadzając”.
Decyzję Rafała
Trzaskowskiego skrytykowała nawet Gazeta Wyborcza, która cytowała w
swoim artykule jedną z warszawskich urzędniczek mówiącą o tym, że po
nagłośnieniu całej sprawy „wiele pracowniczek magistratu zaczęło w
widocznych miejscach nosić przypinki z Matką Boską”, by pokazać
swój jawny sprzeciw wobec tej decyzji oraz jedną z anonimowych posłanek
Koalicji Obywatelskiej, która stwierdziła, że „warszawski ratusz niczego
się nie nauczył po dzikiej awanturze wokół Karty Praw Osób LGBT” i
ujawniła, że choć oficjalnie politycy Koalicji Obywatelskiej dostali
polecenie, by stać murem za Trzaskowskim, to wielu z nich nie zgadza się
na wojnę z krzyżem.
Postępowanie
Trzaskowskiego skrytykowali nawet kibice Legii Warszawa, którzy
wywiesili w trakcie meczu wielki transparent z hasłem "Trzaskowski łapy
precz od krzyża" oraz... Elon Musk–
najbogatszy człowiek świata, właściciel firm Tesla, SpaceX i portalu X,
który napisał w mediach społecznościowych, że Polska „bezwstydnie
kopiuje głupie rzeczy z Ameryki".
Aby wesprzeć działania Instytutu Ordo Iuris, proszę kliknąć w poniższy przycisk
To nie koniec walki. Musimy wzmocnić naszą presję!
Przytoczone
powyżej zapewnienia rzeczniczki warszawskiego ratusza o tym, że żadne
krzyże nie będą zdejmowane ze ścian warszawskich urzędów pokazują, że
Rafał Trzaskowski ugiął się pod skalą tej masowej krytyki, ale nie
oznacza to, że możemy ogłosić sukces. Wręcz przeciwnie – walka dopiero się zaczyna!
Zarządzenie
wciąż jest obowiązującym dokumentem a medialne zapewnienia Rafała
Trzaskowskiego i Moniki Beuth są... sprzeczne z jego treścią. Bo dokument stwierdza jasno i wyraźnie, że na ścianach urzędów i biurkach urzędników nie ma miejsca na symbole religijne.
Dlatego nie możemy spocząć na laurach. Musimy doprowadzić tę sprawę do końca i zmusić Rafała Trzaskowskiego do wycofania zarządzenia.
Aby tego dokonać, zainicjowaliśmy kolejne kroki prawne i komunikacyjne.
Już
w najbliższą niedzielę w dwóch katolickich tygodnikach pojawi się
reklama naszej akcji, zachęcająca do podpisania petycji do Rafała
Trzaskowskiego oraz do uczestnictwa w warszawskim Marszu dla Życia i
Rodziny, który będzie doskonałą okazją do tego, by się policzyć i
pokazać politykom, jak wielką siłą są obrońcy klasycznych,
fundamentalnych wartości naszej cywilizacji i jej chrześcijańskiego
dziedzictwa.
W tym tygodniu
wydrukowaliśmy także 100 000 ulotek, które udostępniliśmy warszawskim
parafiom, by mogły trafić na stoliki z prasą katolicką w każdym z
warszawskich kościołów. Dzięki temu, co najmniej kilkadziesiąt
tysięcy Warszawiaków, który byli w warszawskich kościołach na
uroczystości „Bożego Ciała”, mogło wrócić do domu z naszą ulotką. To
doskonały sposób nagłośnienia problemu oraz zwiększenia presji na Rafała
Trzaskowskiego.
Oprócz presji ze
strony katolików – chcemy, by Rafał Trzaskowski został wezwany do
wycofania zarządzenia także przez radnych Miasta Stołecznego Warszawy. W
tym celu przygotowaliśmy projekt uchwały, który w drodze obywatelskiej
inicjatywy uchwałodawczej zamierzamy przedstawić warszawskim radnym.
W ubiegłym tygodniu poinformowaliśmy Przewodniczącą Rady Miasta
Stołecznego Warszawy o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Uchwałodawczej
„Stań w obronie krzyża” i poprosiliśmy naszych sympatyków o zbieranie
podpisów pod inicjatywą.
Aby projekt trafił do Rady Miasta, potrzebujemy co najmniej 300 podpisów. Zaledwie w ciągu tygodnia kartę do zbierania podpisów pobrało z naszej strony już... 397 osób. To oznacza, że niemal na pewno uda nam się uzbierać wymagane 300 podpisów.
Bardzo
nam jednak zależy, by było ich dużo więcej. Im więcej Warszawiaków
podpisze się pod tą inicjatywą, tym większą presję wywrzemy zarówno na
radnych, jak i na samego Prezydenta Warszawy. A jak widać skala tej presji ma niebagatelne znaczenie dla rezultatu trwającej bitwy o krzyż i wolność religijną w Polsce.
Nie ulega wątpliwości, że od naszego sukcesu w tej konkretnej sprawie będzie zależeć przyszłość całej Polski.
Jeśli krzyże zaczną znikać ze ścian warszawskich urzędów, a ich
pracownicy będą zmuszani do ukrywania własnej wiary, to możemy ze
stuprocentową pewnością przewidzieć, że za przykładem Warszawy pójdą kolejne miasta... a ostatecznie podobne decyzje zostaną podjęte na gruncie prawa krajowego.
Broniąc teraz krzyża, powstrzymujemy kolejne ataki na wolność wyznania w Polsce. A jesteśmy przecież świadomi, że „opiłowywanie katolików” jest żywym postulatem wśród wielu polskich polityków.
Będziemy
Pani wdzięczni za wszelkie okazane nam wsparcie finansowe, bez którego
nie będziemy w stanie kontynuować tak szerokiej aktywności – na
takie wielu frontach jednocześnie. Dziś nikt poza Ordo Iuris i Centrum
Życia i Rodziny nie jest w stanie podjąć się tak sprawnej, wielotorowej
aktywności prawno-komunikacyjnej, zapewniającej tak kluczową dziś
skuteczność.
Aby wesprzeć działania Instytutu Ordo Iuris, proszę kliknąć w poniższy przycisk
Serdecznie pozdrawiamy P.S. Gdy kilka tygodni temu informowaliśmy o zjednoczeniu Instytutu Ordo Iuris z Centrum Życia i Rodziny,
przekonywaliśmy, że dzięki połączeniu pracy prawnej, interwencyjnej i
analitycznej ekspertów Ordo Iuris oraz zdolności komunikacyjnych,
organizacyjnych i społecznościowych Centrum Życia i Rodziny, będziemy w
stanie zdecydowanie zwiększyć skuteczność podejmowanych interwencji i
wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. Dziś
widać wyraźnie, jak ważna i skuteczna jest nasza wspólna praca i
dlaczego połączenie naszych organizacji może być tak owocne dla obrony
naszych wartości w całej Polsce. Nie byłoby to jednak możliwe bez wsparcia ludzi takich jak Pani, za co serdecznie Pani dziękujemy.
Działalność
Instytutu Ordo Iuris możliwa jest szczególnie dzięki hojności
Darczyńców, którzy rozumieją, że nasze zaangażowanie wymaga regularnego
wsparcia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz