poniedziałek, 9 grudnia 2019

„Ja stworzyłem człowieka na obraz i podobieństwo Moje, aby posiadł życie wieczne, dzielił je ze Mną i kosztował najwyższej i wiecznej słodyczy, i dobroci Mojej.

Nauki’ św. Katarzyny ze Sieny (XIV w.), w rozdz. zatyt. «Dialog», Bóg Ojciec powiedział:
http://sienenka.blogspot.com/2010/11/xxi.html
„Ja stworzyłem człowieka na obraz i podobieństwo Moje, aby posiadł życie wieczne, dzielił je ze Mną i kosztował najwyższej i wiecznej słodyczy, i dobroci Mojej. Przez grzech swój nie doszedł do tego celu i nie spełniła się prawda Moja. Bo grzech zamknął niebo i bramę Mego miłosierdzia. Ponieważ nie wytrwał w stanie, w którym go postawiłem, przekroczył Mój rozkaz (Rdz 2,17 i 3,3) i zasłużył na śmierć wieczną duszy i ciała”.
W „Poemacie Boga-Człowieka” M. Valtorty w rozważaniach o Swoim Wniebowzięciu z duszą i ciałem, Maryja, tak mówiła:
„Dla poświadczenia swej pierwszej myśli stwórczej w tym co dotyczy człowieka, przeznaczonego przez Niego, jako Stworzyciela, do życia i przejścia bez śmierci z Raju ziemskiego do niebiańskiego, do wiecznego Królestwa, Bóg chciał mieć w Niebie Mnie, Niepokalaną, z duszą i z ciałem, i to zaraz po zakończeniu ziemskiego życia.
Ja jestem prawdziwym świadectwem tego, co Bóg zamyślił i chciał był dla człowieka: niewinnego, nie znającego grzechu życia i spokojnego przejścia z tego życia do Życia wiecznego, jak gdyby ktoś przekraczał próg domu, by wejść do pałacu. Składający się z materialnego ciała i duchowej duszy człowiek przeszedłby z Ziemskiego Raju do Niebieskiego po pomnożeniu podczas życia na Ziemi doskonałości swojego, danego mu przez Boga ‘ja’. Bożym zamysłem było, ażeby to przejście nastąpiło po osiągnięciu przez człowieka pełnej, cielesnej i duchowej doskonałości.
Człowiek przeszedłby wtenczas z Ziemskiego Raju do niebieskiego, tak jak Ja przeszłam z Ziemi do nieba. Miało to być przeznaczeniem każdej ludzkiej istoty, która żyjąc na Ziemi pozostałaby wierna Bogu i Łasce. Jednakże całkowita doskonałość zostałaby osiągnięta dopiero w pełnym świetle, jakie istnieje w Niebiosach, przychodząc z najwyższych rejonów Niebios od Boga, – Wiekuistego Słońca – który je Sobą rozświetla”.
Potwierdził ta prawdę dot. Maryi, Bóg Ojciec, w ten sposób:
„Oto doskonałe dzieło Stworzyciela. Oto jest to, com Ja stworzył na Swój najprawdziwszy obraz i podobieństwo wśród wszystkich synów ludzkich, jako owoc i arcydzieło twórczości Bożej, jako cud wszechświata, co ukazał się zawarty w jedynej ludzkiej Istocie, Boskiej jak Bóg.(…). To jest Ta, co sprowadza czasy do pierwszych czasów i daje Moim Boskim Oczom radość oglądania Ewy, taką, jaką ją stworzyłem bez jakiejkolwiek plamy grzechowej”.
(z księgi VII zatyt ‘Uwielbienie’).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz