poniedziałek, 23 grudnia 2019

Świat Go odrzucił dzieci! Słyszycie! Dzieci świat odrzucił już dawno Dzieciątko Boże. Czy i wy chcecie to uczynić?

Fragment z wczoraj z Niepokalanowa
(…) Ziemio Nasza Polska, ziemio żyzna, pszeniczna, ukwiecona kolorowym, różnobarwnym kwieciem. Ziemio przesiąknięta krwią bohaterów, krwią wyznawców Boga, krwią dzielnych polskich wojowników, rycerzy – Jezus i Maryja błogosławi cię Ziemio Polska! Błogosławi cię Ludzie Polski w znoju pracujący, wykorzystywany przez braci europejskich, niszczony dziś i przez nich wyśmiany.
Narodzie Polski nie płacz! Otrzyj łzy! Już słońce wschodzi a Boski Syn Boży zbliża się, by Cię wywyższyć spośród innych narodów, obdarzyć elitą intelektualną, duchową, moralną ludzi wielkiej miary, wiary i miłości.
Wierny ludzie, któryś stał przez wieki u boku Ojca Niebieskiego a teraz pogubił się i płaczesz, bo nie widzisz znikąd ratunku.
Nie oglądaj się na ludzi Polski Narodzie! Wytężaj wzrok i patrz w Niebo, patrz w Boskie Serce, Serduszko Dziesiątka Jezus, czekające na to, żeby Je ktoś wreszcie zauważył, utulił, przemówił Doń serdecznie.
Polacy obudźcie się! Syn Boży się wam narodzi! Przyjmijcie Go z miłością, radością. Przytulcie do Serc waszych!
Dzieci, zróbcie tak! Zróbcie a zobaczycie co może przynieść Boża Dziecina w dniu Bożego Narodzenia.
Wy tymczasem pochłonięci jesteście wszystkim innym. I znów pozostanie Same Boże Dziecko.
On naprawdę w tym Dniu przychodzi w Osobie Dzieciątka Jezus i powinien być przez was zauważony, powitany, zaproszony, utulony, uwielbiony !
Nie możecie zachowywać się tak jak bezradne zwierzątka, które wystawiają choinkę, cieszą, mając uciechę w podarkach, w rozmowach przy suto zastawionym stole.
Już czas Polskie Dzieci, żebyście zrozumiały, Kto do was przychodzi i dali sobie spokój z tymi wszystkimi przygotowaniami do Świąt Bożego Narodzenia a znaleźli miejsce dla Niego, Boskiego Królewicza nadchodzącego w Jasności i Miłości by móc was w tym Świętym Dniu obdarować krociem niezliczonych łask, niespodzianek.
Wy jednak wolicie myśleć o jedzeniu, wystroju domu a On znów jest odrzucony,
Świat Go odrzucił dzieci! Słyszycie! Dzieci świat odrzucił już dawno Dzieciątko Boże.
Czy i wy chcecie to uczynić?
Zostawić Go Samego słuchającego waszych pustych rozmów, popisów, kłótni przy rodzinnym stole rodzin rozbitych, rozpitych, wulgarnych, obojętnych w stosunku do Boga i bliźnich, zazdrosnych, zawistnych dla których tylko blichtr jest ważny, by móc się wyróżnić wśród braci swoich.
Dzieci mówicie, że zostawiacie pusty talerz przy stole dla zabłąkanego wędrowca, dla osoby samotnej. Kiedy i kogo zaprosiliście na wigilię ze swoich sąsiadów, kolegów z pracy, ubogich, wdowców czy porzuconych małżonków?
Omijacie jak możecie ludzi z problemami, szukając uciech a pusty talerz stawiany jest dla zwyczaju, tradycji przy suto zastawionym stole, kiedy biedni wasi rodacy płaczą, są głodni, opuszczeni, wzgardzeni i przez nikogo nie zapraszani.
Robicie sami sobie krzywdę bo często Aniołowie są przebrani w szaty ubogich waszych braci, byście mogli zdać egzamin z Miłosierdzia.
Amen

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz