poniedziałek, 15 czerwca 2026
Tajemnica Mojego Niepokalanego Serca.Moje Niepokalane Serce zatryumfuje
Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów w temacie Głównego Wpisu, nr:
- 99 zat. *Poświęćcie się Mojemu Niepolanemu Sercu* (13.05.1976r.)
a … Przyszłam z Nieba, aby prosić was o poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu. i Nadeszła pora, byście uciekali się do wielkiego lekarstwa, jakie daje wam Ojciec dla oparcia się zwodzeniu szatana i dla przeciwstawienia się prawdziwemu odstępstwu – szerzącemu się coraz bardziej wśród Moich biednych dzieci. Poświęćcie się Mojemu Niepokalanemu Sercu. j Tym, którzy poświęcają się Mojemu Niepokalanemu Sercu, ponownie obiecuję ocalenie: wybawienie od błędu na tym świecie i zbawienie – w wieczności. n Oto szczepionka, którą – jako Mama pełna dobroci – daję wam, aby was uchronić od epidemii ateizmu, zarażającej tak wiele Moich dzieci i prowadzącej je do duchowej śmierci.
- 177 zat. *W Moim Niepokalanym Sercu* (23.06.1979)
h Moja godzina nadeszła. Wszyscy powinni rozpoznać Moją nadzwyczajną interwencję. i Z tego powodu pragnę, aby święto Niepokalanego Serca było ponownie obchodzone w całym Kościele z taką pobożnością i liturgiczną okazałością, z jaką zostało ustanowione przez Wikariusza Mojego Syna w bardzo burzliwych czasach. j Obecnie wszystko się pogorszyło i szybko zmierza do najbardziej bolesnego końca. k Trzeba więc ukazywać Kościołowi schronienie, które wasza Mama przygotowała wszystkim: Moje Niepokalane Serce.
- 266 zat. *Brama Nieba* (11.06.1983)
a Moje Niepokalane Serce jest Bramą Nieba, przez którą przechodzi Duch Miłości Ojca i Syna, aby dotrzeć do was i odnowić cały świat. c W Moim Niepokalanym Sercu spojrzenie Ojca spoczywa na was z upodobaniem. Widzi bowiem, że wychowuję was do uwielbiania Go w sposób doskonały. h W Moim Niepokalanym Sercu Syn upodabnia was do Siebie, aby udoskonalić w was Swój obraz i włączyć w Swe własne życie. W Moim niebiańskim ogrodzie dokonuje się cud waszej przemiany. o W Moim Niepokalanym Sercu Duch Święty udziela się wam coraz bardziej obficie, aby stworzyć taką wspólnotę życia i miłości z waszymi duszami, jaką utworzył z waszą Niebieską Mamą. r Wejdźcie więc przez Niebieską Bramę Mojego Niepokalanego Serca, jeśli chcecie uczestniczyć w Boskim cudzie nowej Pięćdziesiątnicy dla Kościoła i dla świata, który zostanie całkowicie odnowiony.
- 290 zat. *Tajemnica Mojego Niepokalanego Serca* (30.06.1984):
a Czcijcie Moje Niepokalane Serce, najmilsi synowie. Kościół zaprasza was dziś do kontemplowania tajemnicy miłości i miłosierdzia, ukrytej w Moim Niepokalanym Sercu. b Gdy czcicie Moje Serce, oddajecie cześć Przenajświętszej Trójcy. Ona w nim otrzymuje Swą największą chwałę, gdyż uczyniła z Mego niebieskiego ogrodu miejsce Swego Boskiego upodobania. c W Nim Ojciec odzwierciedla się z radością. Słowo kładzie się w Nim jak w drogocennej kołysce. Duch Święty płonie w Nim najczystszą światłością Swej Boskiej Miłości. W Nim Ojciec odzwierciedla się z radością. Słowo kładzie się w Nim jak w drogocennej kołysce. Duch Święty płonie w Nim najczystszą światłością Swej Boskiej Miłości. d Gdy czcicie Moje Niepokalane Serce, oddajecie cześć również waszej Mamie. W nim bowiem zawiera się tajemnica szczególnego umiłowania Mnie przez Boga i wyjątkowych łask, jakimi Mnie przyozdobił. I tak otaczacie czcią szczególny przywilej Mojego Niepokalanego Poczęcia, Boskiego Macierzyństwa, wzięcia Mnie z ciałem do Nieba, Mojej pełni łaski i stałego Dziewictwa. Drogą Mojego Serca dojdziecie do zrozumienia i rozkoszowania się Boskim Arcydziełem, którym jest wasza Niebieska Mama.
- 405 (3.06.1989):
b Nadszedł czas, w którym Moje Niepokalane Serce powinno zostać otoczone czcią przez cały Kościół i całą ludzkość. W tych czasach odstępstwa, oczyszczenia i wielkiego ucisku Moje Niepokalane Serce jest bowiem jedynym schronieniem i drogą prowadzącą was do Boga zbawienia i pokoju. Moje Niepokalane Serce staje się dziś przede wszystkim znakiem Mego pewnego zwycięstwa w wielkiej walce, toczącej się pomiędzy zwolennikami ogromnego czerwonego Smoka, a uczniami Niewiasty obleczonej w słońce. (Ap 12,17)
- 522 zat. *Wasze schronienie* (11.06.1994)
c To jest wasze schronienie, w którym strzegę was przed otaczającymi was poważnymi i groźnymi niebezpieczeństwami. d Pogańskie społeczeństwo, w którym żyjecie, wyparło się swojego Boga. Wzniosło sobie bożki przyjemności, pieniądza, pychy i egoizmu, rozrywki i nieczystości. Stanowi to dla was wielkie niebezpieczeństwo, gdyż może doprowadzić do zdrady waszego Chrztu i do pogwałcenia zobowiązań, jakie przyjęliście wobec Boga i wobec Kościoła. W Moim Niepokalanym Sercu zostaniecie ukształtowani na doskonałą chwałę Pana, którą oddacie Mu przez wasze obowiązki życia ofiarowanego Mu, przez wypełnianie woli Bożej i zachowywanie Jego Prawa. e To jest wasze schronienie, w którym będziecie bronieni od złego wpływu, jaki ten materialistyczny świat wywiera na was. Jest on cały skierowany na szukanie samych tylko przyjemności. W Moim Niepokalanym Sercu zostaniecie przygotowani do wyrzeczenia i umartwienia, do modlitwy i pokuty, do ubóstwa i doskonałej miłości. Doświadczycie w ten sposób radości kroczenia – w duchu wolności – po drodze, którą Jezus wam wyznaczył, oraz radości dawania odpowiedzi na wielki dar udzielony wam przez Niego. g Moje Niepokalane Serce jest waszym schronieniem. Ono jest wam dane specjalnie na te czasy. Wejdźcie do Niego, Moje umiłowane dzieci, a będziecie mogły biec drogą prowadzącą was do Boga zbawienia i pokoju. h Moje Niepokalane Serce jest waszym schronieniem, w którym gromadzę was jak w nowym duchowym Wieczerniku, by otrzymać dla was dar Ducha Świętego. On przemienia was w Apostołów nowej ewangelizacji.
- 523 zat. *Moje Niepokalane Serce zatryumfuje* (30.06.1994):
c …. Jak to zapowiedziałam w Fatimie d Moje Niepokalane Serce zatryumfuje w ludzkości chorej i zmaterializowanej, nadmiernie szukającej przyjemności i dobrobytu. Zatryumfuje w ludzkości, która stworzyła nową cywilizację bez Boga i stała się na nowo pogańska, po blisko dwóch tysiącach lat od pierwszego głoszenia Ewangelii.
sobota, 13 czerwca 2026
13 czerwca – Uroczystość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
13 czerwca – Uroczystość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
W sobotę po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa Kościół powszechny obchodzi wspomnienie obowiązkowe Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Bezpośrednią okazją do ustanowienia tego wspomnienia było poświęcenie całego rodzaju ludzkiego Niepokalanemu Sercu NMP przez papieża Piusa XII w 1942 r.
13 października 1942 roku w 15-lecie objawień fatimskich papież Pius XII drogą radiową ogłosił całemu światu, że poświęcił rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi. Polecił także, aby uczyniły to poszczególne kraje w swoim zakresie. Pierwsza uczyniła to Portugalia z udziałem prezydenta państwa. Polska była wówczas pod okupacją hitlerowską. Prymas Polski, kardynał August Hlond w obecności całego Episkopatu Polski i około miliona pielgrzymów uczynił to 8 września 1946 r. na Jasnej Górze przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej
Na wielką skalę kult Serca Maryi rozwinął św. Jan Eudes (1601-1680). Kult, który szerzył, nosił nazwę Najświętszego Serca Maryi lub Najsłodszego Serca Maryi. Jak wiemy, łączył go ze czcią Serca Pana Jezusa. Odtąd powszechne są obrazy Serca Jezusa i Serca Maryi. Najwięcej jednak do rozpowszechnienia czci Serca Maryi przyczynił się ks. Geretes, proboszcz kościoła Matki Bożej Zwycięskiej w Paryżu. W roku 1836 założył on bractwo Matki Bożej Zwycięskiej, mające za cel nawracanie grzeszników przez Serce Maryi. W roku 1892 bractwo liczyło 20 milionów członków.
W objawieniu „cudownego medalika Matki Bożej Niepokalanej”, jakie otrzymała w roku 1830 św. Katarzyna Laboure, są umieszczone dwa Serca: Jezusa i Maryi. Św. Antoni Maria Klaret (+ 1870) Niepokalane Serce Maryi ustanowił Patronką swojego zgromadzenia. Co więcej, Serce Niepokalane Maryi umieścił w herbie tegoż zakonu.
W
wieku XIX rozpowszechniło się nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi
dla podkreślenia przywileju Jej Niepokalanego Poczęcia i wszystkich
skutków, jakie ten przywilej na Maryję sprowadził. To nabożeństwo w
ostatnich dziesiątkach lat stało się powszechne. Początek temu
nabożeństwu dało ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi przez
papieża Piusa IX w roku 1854, jak też objawienia Matki Bożej w Lourdes
(1858). Najbardziej jednak przyczyniły się do tego głośne objawienia
Matki Bożej w Fatimie w roku 1917.
Dnia 13 maja 1917 roku, kiedy
dzieci: Łucja (lat 10), jej cioteczny brat Franciszek (lat 9) i Hiacynta
(siostra Franciszka, lat 7) w odległości 3 km od Fatimy pasły swoje
owce, ujrzały nagle silny błysk ognia jakby potężnej błyskawicy, który
powtórzył się dwa razy. Zaniepokojone dzieci zaczęły zabierać się do
domu ze swymi owcami. Ujrzały nagle na dębie postać Matki Bożej i
usłyszały Jej głos: „Nie bójcie się, przychodzę z nieba. Czy jesteście
gotowe na wszelkie cierpienia i pokuty, aby sprawiedliwości Bożej
zadośćuczynić za grzechy, jakie Jego Majestat obrażają? Jesteście gotowe
nieść pociechę memu Niepokalanemu Sercu?” W imieniu trojga
odpowiedziała najstarsza Łucja: „Tak jest, bardzo tego chcemy”. Matka
Boża poleciła dzieciom, aby przychodziły na to samo miejsce co miesiąc
13 każdego miesiąca.
Dzieci wzięły sobie głęboko do serca
polecenie z nieba i zadawały sobie w tym czasie najrozmaitsze pokuty i
cierpienia na wynagrodzenie Panu Bogu za grzechy ludzkie. W czerwcu
Łucja usłyszała od Maryi: „Moje Serce Niepokalane chciałoby Panu Bogu
składać dusze odkupione, jako kwiaty przed Jego tronem”. W lipcu Maryja
powiedziała: „Musisz ofiarować się za grzechy. Kiedy to będziesz czynić,
powtarzaj: «O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie i za nawrócenie
grzeszników w łączności z Niepokalanym Sercem Maryi»”. Matka Boża
pokazała też dzieciom piekło, a w nim wiele dusz potępionych, aby
wzbudzić w nich grozę i tym większe pragnienie ratowania grzeszników od
ognia wiecznego. Zażądała także z tej okazji, aby w każdą pierwszą sobotę miesiąca była
przyjmowana Komunia święta wynagradzająca. W końcu poleciła: „Gdy
będziecie odmawiać różaniec, to na końcu dodajcie: – O Jezu, strzeż nas
od grzechu i zachowaj nas od ognia piekielnego, wprowadź wszystkie dusze
do nieba, a zwłaszcza te, które wyróżniały się szczególnym nabożeństwem
do Niepokalanego Serca Maryi”.
10 grudnia 1925 roku Matka Boża pojawiła
się siostrze Łucji, pokazała jej swoje Serce otoczone cierniami i
powiedziała: „Spójrz, córko moja, na to Serce otoczone cierniami,
którymi ludzie niewdzięczni Mnie ranią. (…) Ty przynajmniej staraj się
Mnie pocieszać i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinę śmierci z
łaskami potrzebnymi do zbawienia tym wszystkim, którzy w pierwsze
soboty pięciu następujących po sobie miesięcy wyspowiadają się, przyjmą
Komunię świętą, odmówią różaniec, towarzyszyć Mi będą przez 15 minut w
rozważaniu tajemnic różańca świętego w intencji wynagrodzenia”.
Episkopat Polski wyprosił u Stolicy
Apostolskiej przywilej odprawiania w każdą pierwszą sobotę miesiąca (za
wyjątkiem sobót uprzywilejowanych liturgicznie) Mszy świętej o
Niepokalanym Sercu Maryi. Warto z tego przywileju korzystać i nadać
nabożeństwu odpowiednią oprawę. We wszystkie inne zwykłe soboty można
odprawiać Mszę świętą wotywną o Najświętszej Maryi Pannie.
*****
AKT OFIAROWANIA SIĘ JEZUSOWI CHRYSTUSOWI PRZEZ RĘCE MARYI
Wg. św. Ludwika Marii Grignon de Montfort
“Traktat o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”
O,
odwieczna, wcielona Mądrości! O, najmilszy i czci najgodniejszy Jezu,
prawdziwy Boże i prawdziwy człowiecze, Synu Jednorodzony Ojca
Przedwiecznego i Maryi, zawsze Dziewicy! Oddaję Ci najgłębszą cześć w
łonie i chwale Ojca Twego w wieczności oraz w dziewiczym łonie Maryi,
Twej najgodniejszej Matki, w czasie Twego wcielenia.
Dzięki Ci składam żeś wyniszczył samego
siebie, przyjmując postać sługi, by mnie wybawić z okrutnej niewoli
szatana. Chwalę Cię i uwielbiam, żeś we wszystkim poddać się raczył
Maryi, Twej świętej Matce, aby mnie przez Nią wiernym swym niewolnikiem
uczynić. Lecz niestety! W niewdzięczności i niewierności swej nie
dochowałem obietnic, które uroczyście złożyłem Tobie przy chrzcie św.
Nie wypełniłem zobowiązań swoich; nie jestem godny zwać się dzieckiem
lub niewolnikiem Twoim, a ponieważ nie ma we mnie nic, co by nie
zasługiwało na Twój gniew, nie śmiem już sam zbliżyć się do Twego
Najświętszego i Najdostojniejszego Majestatu. Przeto uciekam się do
wstawiennictwa i miłosierdzia Twej Najświętszej Matki, którą mi dałeś
jako Pośredniczkę u siebie. Za Jej możnym pośrednictwem spodziewam się
wyjednać sobie u Ciebie skruchę i przebaczenie grzechów oraz prawdziwą
mądrość i wytrwanie w niej.
Pozdrawiam Cię więc, Dziewico Niepokalana,
żywy przybytku Bóstwa, w którym odwieczna, ukryta Mądrość odbierać chce
cześć i uwielbienie aniołów i ludzi. Pozdrawiam Cię, Królowo nieba i
ziemi, której panowaniu prócz Boga wszystko jest poddane. Pozdrawiam
Cię, Ucieczko grzeszników, której miłosierdzie nie zawiodło nikogo;
wysłuchaj prośbę mą, pełną gorącego pragnienia Boskiej mądrości, i
przyjmij śluby i ofiary, jakie Ci w pokorze składam.
Ja, … grzesznik niewierny, odnawiam i
zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby chrztu św. Wyrzekam się na
zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie
Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż
swój po wszystkie dni życia. Bym zaś wierniejszy Mu był niż dotąd,
obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego, za swą
Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój ciało i duszę
swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich
uczynków, zarówno przeszłych, jak i obecnych i przyszłych, pozostawiając
Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez
wyjątku, co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale
Boga, w czasie i wieczności.
Przyjmij, Panno łaskawa, tę drobną ofiarę z
mego niewolnictwa dla uczczenia i naśladowania owej uległości, jaką
Mądrość odwieczna macierzyństwu Twemu okazać raczyła; dla uczczenia
władzy, jaką oboje posiadacie nade mną, nikłym robakiem i grzesznikiem
nędznym; jako podziękowanie za przywileje, którymi Cię Trójca
Najświętsza łaskawie obdarzyła. Zapewniam, że odtąd jako prawdziwy Twój
niewolnik chcę szukać Twej chwały i Tobie we wszystkim być posłuszny.
Matko przedziwna, przedstaw mnie Twemu drogiemu Synowi jako wiecznego
niewolnika, aby jako mnie przez Ciebie odkupił, tak też przez Ciebie
przyjąć mnie raczył. Matko miłosierdzia, udziel mi łaski prawdziwej
mądrości Bożej i przyjmij mnie do grona tych, których kochasz, których
pouczasz, prowadzisz, żywisz i bronisz jak dzieci swe i sługi. Dziewico
wierna, spraw, abym zawsze i we wszystkim był tak doskonałym uczniem,
naśladowcą i niewolnikiem Mądrości wcielonej, Jezusa Chrystusa, Syna
Twego, abym za Twym pośrednictwem i za Twoim przykładem doszedł do pełni
wieku Jego na ziemi i Jego chwały w niebie. Amen
13 czerwca: św. Antoniego, patrona rzeczy zagubionych, cudotwórcy i obrońcy Eucharystii
13 czerwca: św. Antoniego, patrona rzeczy zagubionych, cudotwórcy i obrońcy Eucharystii
Św. Antoni – Ty wiesz, jak słabi i nędzni jesteśmy, wiesz najlepiej,
jakie zło zewsząd nas otacza i jak bardzo potrzebujemy Twej pomocy!
Przed Tobą składamy swoje troski i nadzieje!
Święty znany jako Antoni z Padwy, nie miał na imię Antoni i nie urodził się w Padwie. Najczęściej jest on wzywany do pomocy w przypadkach zagubienia jakiegoś przedmiotu, co wydatnie ogranicza pole jego możliwości. Przypomnijmy więc fakty i sprostujmy błędne przekonania, związane z jego osobą.

FERDYNAND Z LIZBONY
Ferdynand (Fernando) urodził się w Lizbonie. Jako najbardziej
prawdopodobną datę jego urodzin przyjmuje się 15 sierpnia 1195 r. Nie
znamy nazwiska jego rodziców. Wiemy jedynie, że ojciec miał na imię
Marcin, a matka – Maria Teresa. O wczesnym dzieciństwie Ferdynanda nie
wiadomo praktycznie nic, poza tym, że do 1210 roku uczęszczał do szkoły
przykatedralnej, był nadzwyczaj religijnym chłopcem i żywił głębokie
nabożeństwo do Matki Bożej.
Książę ciemności, zgadując, że św. Antoni (Ferdynand) będzie w przyszłości wielkim świętym, bardzo wcześnie zaczął manifestować swoją obecność. Pewnego dnia, gdy młody człowiek modlił się w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lampka płonąca przed ołtarzem nagle zgasła i wnętrze świątyni pogrążyło się w mroku. Domyślając się, że chodzi o podstęp szatana, Ferdynand nakreślił palcem na marmurze znak krzyża, a płomień natychmiast zapłonął z powrotem. Zły duch rzucił się do ucieczki, co zostało wyobrażone na jednym z fresków katedry
Św. Antoni pracował niestrudzenie i odznaczał się niezwykłą pamięcią. Znał on Biblię tak doskonale, że mówiono o nim: „Gdyby wszystkie święte Pisma uległy zniszczeniu, Antoni mógłby podyktować je sekretarzowi, aby w ten sposób zostały odtworzone”.
Trudno zliczyć cuda, jakie towarzyszyły jego krótkiemu życiu (zmarł, mając zaledwie 36 lat). Został kanonizowany w niespełna rok po swojej śmierci, natomiast w 1946 roku, papież Pius XII ogłosił go doktorem Kościoła, nadając mu przydomek „Doctor Evangelicus”.
Niektóre z cudów św. Antoniego
1) Chleb świętego Antoniego:
Święty Antoni był znany, jako obrońca biednych. Dzisiaj wiele
kościołów prowadzi zbiórkę na rzecz biednych nazywaną: „Chlebem
św. Antoniego”. Ma ona swoje korzenie w następującym fakcie:
Dwudziestomiesięczny chłopiec, bawiąc się w domu, wpadł do misy z wodą.
Zrozpaczona matka zaczęła krzyczeć i wyjmować ciało nieżyjącego już
chłopca z wody. Tuliła go do siebie i prosiła świętego Antoniego,
by przywrócił jej syna do życia, a ona w zamian ofiaruje biednym tyle
pszennej mąki ile waży chłopiec. Chłopiec ożył. Tak powstał chleb
świętego Antoniego. 13 czerwca w Lizbonie, w kościele pod jego
wezwaniem, rozdaje się małe chlebki. W zamian za chlebek składa się
dobrowolną ofiarę, kwota w ten sposób zebrana przeznaczona jest
na biednych.
Chlebki te zawsze wyglądają tak samo, nie tracą koloru, nie psują się.
Wiele osób przechowuje je w domu, w miejscu, gdzie przechowuje się
żywność, wierząc, że w domu nie zabraknie jedzenia.
2) Patron rzeczy zagubionych
Istnieje portugalska tradycja wzywania św. Antoniego, aby
odnaleźć zagubioną rzecz. A wszystko zaczęło się za sprawą człowieka o
głębokiej pobożności do Św. Antoniego, z Alcácer do Sal. Pracując na
swojej posiadłości około południa udał się do studni, aby umyć spoconą
twarz i ręce. Zdjął z palca złoty pierścień i położył go na brzegu
studni, jednak przez nieuwagę pierścień wpadł do wody. Mimo wielu
wysiłków nie udało mu się go znaleźć. Modlił się do św. Antoniego, aby
pomógł mu odzyskać zagubioną rzecz. Po wielu miesiącach, kiedy mężczyzna
modlił się w dniu wspomnienia św. Antoniego w kościele, do świątyni
wszedł jego pracownik z pierścieniem w dłoni. Odnalazł go, jak wyciągał
kijem wiadro wody ze studni – zguba była przyczepiona do kija.
3) Kazanie do ryb
Brat Antoni został wysłany przez przełożonych do Rimini, z
poleceniem nauczania i nawracania heretyków, którzy w tym mieście mieli
wielu zwolenników. Jego słowa jednak, pomimo natchnionych zdolności
naszego Świętego, nie przekonały słuchaczy, którzy nawet przepędzili go,
złorzecząc i mówiąc, aby się wyniósł z miasta.
Wówczas Antoni, nie zrażony niepowodzeniem, poszedł nad rzekę, która w okolicach Rimini wpadała do Morza Adriatyckiego. Zwracając się do wód rzeki zaczął przemawiać: „Słuchajcie słowa Bożego, wy, ryby morskie i rzeczne, jeżeli heretycy nie chcą go słuchać!” Gdy tylko wypowiedział te słowa, do brzegu zbliżyło się mnóstwo ryb różnej wielkości i gatunków, zarówno rzecznych jak i morskich. Wszystkie wystawiły głowy nad poziom wody i zwróciły się ku świętemu Antoniemu, który polecił im, aby ustawiły się przed nim według wielkości, z przodu najmniejsze, zaś z tyłu największe. Tak też uczyniły. Następnie zaczęły słuchać jego słów, odpowiadając na znak zrozumienia skłonami głowy. Im dłużej święty Antoni przemawiał, tym więcej ryb przybywało.
Widząc takie zjawisko mieszkańcy Rimini, a tym bardziej heretycy, nie mogli pozostać obojętni, toteż zaczęli przychodzić i przysłuchiwać się niecodziennemu nauczaniu głoszonemu przez tak zdolnego kaznodzieję oraz zobaczyć tak niezwykłe audytorium. Po skończonym kazaniu ryby odpłynęły, dla okazania swej radości wyskakując z wody, natomiast ludzie prosili Antoniego, aby pozostał w mieście i dalej głosił kazania. Doszło do tego, że Antoni nawrócił heretyków i zdobył przychylność wszystkich mieszkańców Rimini.
4) Otwarte mury
Gdy przebywał w klasztorze Świętego Krzyża w Coimbrze, poza
obowiązkiem nauki i modlitwy, Ferdynand musiał wykonywać pewne prace:
zmywał, sprzątał. Pewnego dnia był zajęty jedną z tych przykrych
czynności w pomieszczeniu przyległym do kościoła, dlatego nie mógł
uczestniczyć we Mszy świętej, chociaż gorąco tego pragnął. Otóż w chwili
podniesienia rozwarły się ściany kościoła i Ferdynand mógł zobaczyć
ołtarz i uklęknąć, by uczcić Najświętszy Sakrament.
5) Ferdynand i wróble
Pewnego czerwcowego dnia, gdy zboże nadawało się już do koszenia,
ojciec Ferdynanda don Martino zabrał chłopca do jednego z ich
gospodarstw na przedmieściu Lizbony. Ledwie znaleźli się blisko pola,
zobaczyli, że stado wróbli wydziobuje bez przeszkód kłosy zboża. Don
Martino pobiegł zaraz po ludzi, aby przepędzili nieproszone ptactwo.
Odchodząc polecił Ferdynandowi zabawić się w „stracha na wróble”. Po
pewnym czasie dzwon kościelny oznajmił „Anioł Pański”. Ferdynand
niezdecydowany, czy ma posłuchać głosu wzywającego do modlitwy, czy
ojca, który polecił mu chronić zboże przed wróblami, zwrócił się do
ptaków. Poprosił je, aby odleciały z pola i ukryły się na strychu, gdyż
musi iść do kościoła na modlitwę. Wróble posłuchały, a gdy ojciec z
wieśniakami powrócił i stwierdził, że wróble są zamknięte na strychu,
mógł jedynie wyrazić swoje zdumienie.
6) List szatana
Jeden z najbardziej znanych faktów wydarzył się podczas pobytu
Antoniego we Francji. Diabeł w postaci gońca wszedł do kościoła, gdzie
Antoni wygłaszał kazanie. Pewnej kobiecie, która słuchała nauki,
przyniósł tragiczną wiadomość, że jej syn na skutek zdrady został
zamordowany przez bandytów. Słysząc to kobieta, jak również wszyscy
zgromadzeni, przestraszyli się i przestali słuchać Antoniego, który
widząc w tym diabelską sztuczkę, uspokoił matkę: „Bądź spokojna, twój
syn jest zdrowy, ten zaś nie jest gońcem, lecz przebranym szatanem,
który chciał cię oszukać”. Zwrócił się także do rzekomego gońca, lecz
ten nagle znikł w kłębach dymu i smrodzie siarki ku zdumieniu obecnych i
radości matki. W tej właśnie chwili syn wszedł do kościoła, zaś matka
pobiegła, aby go wziąć w ramiona.
7) Cud przyrośniętej stopy
Antoni, także we Francji, był sprawcą innego cudu. Pewien młody
człowiek wyznał mu na spowiedzi, że kopnął swoją matkę. Spowiednik
zganił go: „Twój grzech jest tak poważny, że zasługiwałbyś na odcięcie
stopy, którą kopnąłeś”. Lecz widząc żal młodzieńca, dał mu
rozgrzeszenie. Jednak ten, będąc pod wielkim wrażeniem słów spowiednika,
w chwili uniesienia odciął sobie stopę siekierą. Matka, słysząc krzyk
bólu syna, przybiegła, a widząc co się stało, pośpieszyła czym prędzej
do Antoniego, krzycząc na niego i zarzucając mu sprowadzenie
nieszczęścia na syna. Wówczas Antoni poszedł do młodzieńca, wziął stopę i
ku zdumieniu matki i syna umieścił ją na dawnym miejscu.
8) Nowe Zesłanie Ducha Świętego
Wiosną 1228 roku Antoni wybrał się do Rzymu do swego przełożonego
generalnego, który prosił go o pomoc. W tym czasie był już znanym i
cenionym kaznodzieją, a jego sława dotarła również do uszu papieża
Grzegorza IX. Poproszono go więc o wygłoszenie nauki w obecności Ojca
Świętego i kolegium kardynałów.
Pochodzili oni z różnych krajów i każdy z
nich posługiwał się własnym językiem, greckim, łacińskim, francuskim,
niemieckim, angielskim i innymi. Antoni, natchniony przez Ducha
Świętego, wyjaśniał Słowo Boże z takim zapałem, mądrością i zdolnością,
że wszyscy słuchacze, choć wywodzili się z różnych narodów, rozumieli
jego słowa, tak jakby mówił w ich własnym języku. Wszyscy byli zdumieni.
Wydawało się, że został odnowiony dawny cud Pięćdziesiątnicy, gdy za
sprawą Ducha Świętego apostołowie przemawiali różnymi językami.
Kardynałowie z podziwem mówili jeden do drugiego: „Czyż ten, który
przemawia, nie jest Portugalczykiem? Jak więc słyszymy w jego mowie
nasze własne języki?” Także sam papież zachwycony głębią jego słów,
powiedział: „Rzeczywiście, ten jest arką Testamentu i biblioteką Pisma
świętego”.
9) Serce lichwiarza
W czasach św. Antoniego wielu mieszkańców Padwy doszło do ogromnych
bogactw przez handel i zaczęło parać się lichwą. Zdarzało się, że
pieniądze pożyczano nawet na 40 procent. Dłużników nie mogących spłacić
sporych sum skazywano na wygnanie albo osadzano w więzieniu. Ten
proceder doprowadził do ruiny i upadku wiele rodzin. Św. Antoni ubolewał
nad losem niewypłacalnych dłużników, z którymi lichwiarze postępowali
bezwzględnie. Jego orężem w walce z lichwą było słowo. I o dziwo,
lichwiarze poruszeni do głębi kazaniami zakonnika rezygnowali z
pobierania wysokich procentów. Zagrabione pieniądze składano u stóp
kaznodziei dla wynagrodzenia pokrzywdzonych. W ten sposób Święty
uratował wielu dłużników, a ponadto przyczynił się do uchwalenia ustawy,
która zakazywała więzienia za długi.
Chcąc wstrząsnąć sumieniami Antoni, dokonał
niezwykłego cudu. Będąc we Florencji, Antoni natknął się na kondukt
pogrzebowy pewnego bogatego lichwiarza. Zatrzymał pochód i rzekł: „Co
robicie? Chcecie w poświęconym miejscu złożyć tego, którego dusza jest
już pogrzebana w piekle?” I ku zdumieniu wszystkich mówił dalej: „Jak
powiada Ewangelia: gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.
Otwórzcie jego pierś, a nie znajdziecie serca, które znajduje się tam,
gdzie jego skarb”. Ludzie pobiegli wówczas do domu lichwiarza, do
komnat, w których zgromadzone były wszystkie jego bogactwa, otwarli
szkatuły wypełnione pieniędzmi i w jednej z nich znaleźli jeszcze gorące
i bijące ludzkie serce. Otwarli także pierś zmarłego, lecz serca tam
nie było.
10) Cud mówiącego noworodka
Żył w Ferrarze szlachetny rycerz, który miał bardzo piękną żonę.
Człowiek ten był jednak szalenie zazdrosny. Gdy żona zaszła w ciążę,
zazdrość skłoniła go do podejrzeń, że dziecko jest owocem cudzołóstwa.
Żona starała się uspokoić męża, lecz rycerza coraz bardziej dręczyły
wątpliwości. Gdy nadeszła chwila rozwiązania i urodził się syn o ciemnej
karnacji, utwierdził się w przekonaniu, że jest to syn ciemnoskórego
Maura, który był u niego na służbie. Ciągłe i okrutne sceny zazdrości i
zniesławiające oskarżenia sprawiały szlachetnej kobiecie wielkie
cierpienie.
Pewnego razu jednak Antoni spotkał dwoje
małżonków, gdy wraz z krewnymi i przyjaciółmi szli do kościoła, aby
ochrzcić nowonarodzone dziecko. Antoni, który znał cały dramat
zazdrości, zbliżył się do dziecka, pogłaskał je, wziął w ramiona i
poprosił, aby wobec wszystkich powiedziało, kto jest jego ojcem. Dziecko
mające zaledwie kilka dni, odwróciło się i wskazując rączką tatusia,
powiedziało: „On jest moim ojcem”. Sytuacja wywołała zdumienie
wszystkich obecnych oraz szczery żal zazdrosnego męża, który prosił o
przebaczenie Boga i spotwarzaną małżonkę. Od tego też dnia żyli z sobą w
doskonałej harmonii.
MODLITWA DO ŚW. ANTONIEGO
Kłaniamy się Tobie, Święty Antoni, wielki nasz Patronie. Prosimy cię pokornie, abyś z wysokości swej chwały wejrzał na nas i przyszedł nam z pomocą. Ty pomagasz wszystkim, którzy wzywają Twego pośrednictwa i proszą o opiekę. Nie odrzucaj i naszych ufnych próśb, ale wspomagaj nas w naszych troskach i kłopotach.
Twoi czciciele znają twe skuteczne wstawiennictwo – świętego z Padwy – w odnalezieniu rzeczy zgubionych, ochronie przed złodziejami, opiece nad podróżującymi, niesieniu ulgi w cierpieniu chorym, biednym i zakłopotanym.
Z ufnością błagamy, spraw, abyśmy dzięki twej opiece mieli zawsze silną wiarę, pracowali nad poprawą życia i pomnożeniem łaski uświęcającej.
Polecaj nas Najświętszej Maryi, Matce Bożej, której zawdzięczasz szczególną pomoc w pracy dla zbawienia ludzi. Ty wiesz, jak słabi i nędzni jesteśmy, wiesz najlepiej, jakie zło zewsząd nas otacza i jak bardzo potrzebujemy twej pomocy. Prosimy cię, święty Antoni, abyś nas wspomagał w życiu i kierował ku dobremu Bogu. Wspieraj wszystkich, którzy zwracają się do ciebie w swych potrzebach i troskach. Niech wszyscy odczuwają twoją opiekę i doznają twej pomocy, wielbiąc Boga Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Egzorcyzm św. Antoniego przeciw burzom
Przy każdym krzyżyku należy uczynić ręką znak Krzyża Św.
Jezus Chrystus Król Chwały przyszedł w Pokoju.
† Bóg stał się człowiekiem
† i Słowo stało się ciałem.
† Chrystus narodził się z Dziewicy.
† Chrystus cierpiał.
† Chrystus został ukrzyżowany.
† Chrystus umarł.
† Chrystus powstał z martwych.
† Chrystus wstąpił do Nieba.
† Chrystus zwycięża.
† Chrystus króluje.
† Chrystus rządzi.
† Niechaj Chrystus ochroni nas przed wszelkimi burzami i błyskawicami.
† Chrystus przeszedł przez ich środek w Pokoju,
† i Słowo stało się Ciałem.
† Chrystus jest z nami razem z Maryją.
† Uciekajcie wy, wrogie duchy, ponieważ Lew z pokolenia Judy, z rodu Dawida zwyciężył.
† Święty Boże!
† Święty mocny!
† Święty i Nieśmiertelny!
† Zmiłuj się nad nami. Amen!
Powierzeni swego dziecka/dzieci opiece św. Antoniego

piątek, 12 czerwca 2026
Noc wynagrodzeń | 12 czerwca 2026 - Milejczyce
AKT WYNAGRODZENIA NAJŚWIĘTSZEMU SERCU PANA JEZUSA
W piątek uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Za publiczne odmówienie aktu wynagradzającego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa możliwość uzyskania odpustu zupełnego.
AKT WYNAGRODZENIA NAJŚWIĘTSZEMU SERCU PANA JEZUSA
O Jezu najsłodszy; któremu za miłość bez granic ludzie w niewdzięczny sposób odpłacają tak wielkim zapomnieniem, opuszczeniem i wzgardą, oto my, rzucając się do stóp Twoich ołtarzy, szczególnym hołdem czci pragniemy wynagrodzić tę grzeszną oziębłość i krzywdy; jakie ze wszech stron ranią najmiłościwsze Twoje Serce.
Pomni wszelako, że i sami nie zawsze byliśmy wolni od tych niegodziwości i dlatego żalem najgłębszym przejęci, błagamy najpierw o miłosierdzie dla siebie, gotowi dobrowolnym zadośćuczynieniem wynagrodzić Ci nie tylko za grzechy, których samiśmy się dopuścili, ale za występki tych także, którzy błąkają się z dala od drogi zbawienia. Za te wszystkie godne opłakania występki, razem wzięte, chcemy Ci wynagrodzić i każdy z nich z osobna pragniemy naprawić. A więc: brak skromności i wszelki bezwstyd w życiu i strojach, owe liczne sidła zastawiane na niewinne dusze, zbezczeszczenie nawet samego Sakramentu Boskiej Miłości przez zaniedbania i przez okropne świętokradztwa.
Obyśmy krwią własną mogli zmyć te wszystkie zbrodnie! Tymczasem, by naprawić zniewagi czci Bożej, składamy Ci zadośćuczynienie, jakie Ty sam Ojcu na krzyżu ofiarowałeś i które co dzień na ołtarzach ponawiasz, w połączeniu z zadośćuczynieniem Bogarodzicy Dziewicy, Wszystkich Świętych i pobożnych dusz wiernych, przyrzekając z głębi serca wynagrodzić Ci – o ile za łaską, Twoją stać nas będzie – za przeszłe własne grzechy i za obojętność na tak wielką miłość Twoją przez wiarę stateczną, czyste życie, dokładne zachowanie ewangelicznego prawa, zwłaszcza prawa miłości, tudzież postanawiamy nie dopuścić wedle sił do nowych zniewag i jak najwięcej dusz pociągnąć do wstępowania w Twoje ślady.
Przyjm, błagamy, o Najłaskawszy Jezu, za przyczyną Najświętszej, Maryi Panny Wynagrodzicielki, ten akt dobrowolnego zadośćuczynienia i racz nas aż do śmierci zachować w wierności obowiązkom Twej świętej służby, przez ów dar wielki wytrwania, przez który byśmy wszyscy w końcu doszli do tej Ojczyzny, gdzie Ty z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz Bóg na wieki wieków. Amen.
„Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do Miłosiernego Serca Mojego, a Ja ich napełnię Pokojem.
Z „Dzienniczka” św.Faustyny Kowalskiej:
„Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do Miłosiernego Serca Mojego, a Ja ich napełnię Pokojem.
Powiedz, córko Moja, że Jestem Miłością i Miłosierdziem samym. Kiedy dusza zbliża się do Mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem Łaski, że sama w sobie tej Łaski pomieścić nie może, ale promieniuje na inne dusze.(Dz.1074)
Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do Swego Miłosiernego Serca. Kar używam, kiedy Mnie sami zmuszają do tego; Ręka Moja niechętnie bierze za miecz sprawiedliwości; przed Dniem Sprawiedliwości posyłam Dzień Miłosierdzia.„(Dz.1588)
„O Boże Wielkiego Miłosierdzia, Dobroci Nieskończona, oto dziś cała ludzkość woła z otchłani nędzy swojej do Miłosierdzia Twego, do Litości Twojej, o Boże; a woła potężnym swym głosem nędzy.
Boże Łaskawy, nie odrzucaj modlitwy wygnańców tej ziemi.
O Panie, Dobroci niepojęta, który znasz na wskroś nędzę naszą i wiesz, że o własnych siłach wznieść się do Ciebie nie jesteśmy w stanie – przeto Cię błagamy, uprzedzaj nas Łaską Swoją i pomnażaj w nas nieustannie Miłosierdzie Swoje, abyśmy wiernie pełnili Wolę Twoją Świętą w życiu całym i w śmierci godzinie. Niech nas osłania Wszechmoc Miłosierdzia Twego przed pociskami nieprzyjaciół naszego zbawienia, abyśmy z ufnością, jak dzieci Twoje, czekali na przyjście Twoje ostateczne, który to dzień Tobie jest tylko wiadomy. I spodziewamy się, że otrzymamy wszystko, co nam jest obiecane przez Jezusa, pomimo całej nędzy naszej, bo Jezus jest ufnością naszą, przez Jego Miłosierne Serce przechodzimy jak przez otwartą bramę do Nieba.”(Dz.1570)
SerceJezusa . Pokora serca Jezusa uczy nas wolności od pychy i udawania
Odznaka Najświętszego Serca Jezusowego. Czy znasz to sakramentalium?
Serce
Pokora serca Jezusa uczy nas wolności od pychy i udawania. Człowiek często męczy się maskami, porównywaniem, ambicją i pragnieniem uznania. Chrystus prowadzi inną drogą: prostoty, prawdy i zaufania Ojcu. Kto uczy się Jego serca, zaczyna żyć spokojniej, bo przestaje budować siebie na ludzkiej opinii.+++
Ewangelia na 12.06.2026 r. (Piątek - Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa): „W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».” (Mt 11,25-30
ks. T. Białoń
Dwa objawienia, dwie rewolucje. Kult Serc Chrystusa i Jego Matki a rewolucja francuska i bolszewicka
7 głębokich teologicznie treści w Litanii do Serca Jezusowego
Dwa objawienia, dwie rewolucje. Kult Serc Chrystusa i Jego Matki a rewolucja francuska i bolszewicka

Objawienia dotyczące Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi miały miejsce niedługo przed rozpoczęciem politycznych rewolucji na świecie – odpowiednio: francuskiej i bolszewickiej. Można powiedzieć, że widzenia te były „ostatnią szansą” na opamiętanie się; szansą niestety niewykorzystaną.
Kult Najświętszego Serca Jezusowego szerzył się od czasu, kiedy w latach 1673-1689 Zbawiciel ukazywał się św. Małgorzacie Marii Alacoque. Niespełna trzy stulecia później – bo w roku 1917 – Maryja objawiła się trójce dzieci z Fatimy. Zarówno Pan Jezus jak i Jego Matka obiecywali ogromne łaski czcicielom Ich Serc.
Deficyt wiary króla
Jednak poza wezwaniem do oddawania czci Swojemu Najświętszemu Sercu, Zbawiciel wezwał też króla Francji Ludwika XIV i całą jego rodzinę do poświęcenia się temu Sercu, oddawania mu publicznej czci i zbudowania świątyni mu poświęconej. Chrystus obiecał, że jeśli król i cała Francja wypełni to posłannictwo, to będzie jej błogosławił, a jej wrogów złoży u jej stóp. Kraj ten został zatem obdarzony niezwykłą obietnicą; miał szansę stać się przykładem prawdziwej wiary dla innych narodów; można by rzec „narodem wybranym”.
Niestety Francuzi odrzucili to wezwanie. Być może po części było to rezultatem panoszącej się tam herezji jansenizmu, której założenia w dużej mierze zbiegały się z kalwinistycznym poglądem na predestynację. Trudno było bowiem głosić przesłanie o Sercu Jezusowym i o tym, że nabożeństwo do niego mogło ocalić świat, skoro janseniści uważali, że wszystko jest z góry zaplanowane, a ludzkie starania nie mają sensu.
W 1689 r. Małgorzata osobiście udała się do króla Ludwika, który w tym czasie był największym z europejskich monarchów. Niestety Ludwik odmówił poświęcenia siebie i swojej rodziny Najświętszemu Sercu Jezusa; nie chciał też wybudować kaplicy, by temu Sercu oddawano cześć. Ludwik nie uwierzył posłannictwu siostry Małgorzaty myśląc, że przecież gdyby Pan Bóg faktycznie tego od niego chciał, to mógł objawić się mu osobiście. Usprawiedliwiał się też, że gdyby spełnił boskie żądanie, a Francja mimo tego by cierpiała, to zaufanie ludzi do Boga mogłoby być naruszone. To tak jakby on „wiedział lepiej”.
Nieposłuszeństwo Ludwika przypomina grzech Mojżesza, który chociaż usłyszał boskie polecenie: „Przemów do skały, a ona wyda z siebie wodę” (Lb 20,8), to nie uwierzył, że cud mógłby być aż tak wielki i zamiast tego uderzył skałę laską. Pan Bóg prosił go o niewiele: chciał zamanifestować swoją potęgę, pokazując, że woda może wypłynąć ze skały na same słowa Mojżesza. Ten jednak wolał uderzyć skałę laską, a chociaż wypłynięcie z niej wody wciąż było cudem, to już nie tak wielkim, bo część Izraelitów pomyślała, że pod skałą było ukryte źródło, otwarte poprzez uderzenie. Od Ludwika Pan Bóg również wymagał niewiele, ale ten nie uwierzył autentyczności widzenia św. Małgorzaty i nie spełnił boskiej prośby. Już trzy lata później Ludwik i jego armia ponieśli klęskę w bitwie morskiej pod La Hogue, ulegając wojskom Ligi Augsburskiej, czyli państwom zjednoczonym przeciwko Francji. A to był dopiero początek nieszczęść.
W 1789 r., czyli równo 100 lat od spotkania siostry Małgorzaty z królem Ludwikiem, we Francji rozpoczęła się rewolucja. Monarchia została obalona; katolicy cierpieli ogromne prześladowania, a nawet rzeź. Rewolucja francuska przyniosła szkody nie tylko dla samej Francji, ale i dla całego świata. Był to początek „rozprawiania się” z monarchią, wprowadzania antyklerykalnych i laickich idei – słowem, zeświecczania społeczeństw wielu narodów. Czy można to nazwać karą za niespełnienie prośby Chrystusa? Nawet jeśli tak tego nie zakwalifikujemy, to na pewno Ludwik XIV odrzucił możliwość posiadania nieporównywalnej pomocy z samego nieba – wsparcia, które mogło ocalić jego następcę i cały kraj.
Zatrzymać błędy Rosji
Wydaje się, że tak jak przesłanie Chrystusa do św. Małgorzaty uprzedziło rewolucję francuską, tak samo objawienia Matki Bożej w Fatimie zapowiedziało nadejście rewolucji bolszewickiej. Teraz jednak poświęcenia narodu – już nie Francji, a Rosji – miał dokonać papież w jedności ze wszystkimi biskupami świata. Matka Boża ukazywała się trójce dzieci – Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie – od 13 maja do 13 października 1917 r., wzywając ich do gorliwej modlitwy różańcowej.
- Odmawiajcie różaniec codziennie, abyście uprosili pokój dla świata i koniec wojny – prosiła Matka Boża. Do samej zaś Łucji powiedziała: - Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron.
Siostra Łucja doznawała widzeń Matki Bożej – a także samego Chrystusa – jeszcze długo po zakończeniu objawień w Fatimie. Ich treść pozostała podobna, a była nią prośba o wprowadzenie nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca na cześć Niepokalanego Serca Matki Bożej oraz o konsekrację Rosji właśnie Sercu Maryi. To poświęcenie miało zatrzymać błędy, które Rosja szerzyła na świecie, a pierwszym z nich był bez wątpienia komunizm.
- Nadszedł czas, kiedy Bóg chce, by ojciec święty w jedności z biskupami z całego świata poświęcił Rosję mojemu Niepokalanemu Sercu. To ją uratuje. Sprawiedliwość Boża potępiła wiele dusz za grzechy popełnione przeciwko mnie, dlatego przychodzę, by prosić o zadośćuczynienie. Poświęć się w tej intencji i módl się – powiedziała Matka Boża, ukazując się siostrze Łucji w 1929 r.
Rewolucja bolszewicka wywołała wiele szkód – przede wszystkim w Europie, ale nie tylko. To właśnie przez nią na świecie tak bardzo rozprzestrzenił się komunizm – system, który uważał religię za „opium ludu”. Nie trzeba chyba wspominać jak wiele cierpień on spowodował. Rewolucja bolszewicka uderzyła w Kościół, arystokrację i wartość prywatną. To właśnie komunistyczna Rosja wraz z nazistowskimi Niemcami rozpoczęły II wojnę światową, a po jej zakończeniu władze komunistyczne prześladowały i nadal prześladują katolików. Kiedyś miało to miejsce w krajach tzw. bloku wschodniego; teraz – w Chinach, Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie.
Konsekracji Rosji, o którą prosiła Matka Boża, miał dokonać Ojciec Święty w jedności ze wszystkimi biskupami świata. Zdaniem siostry Łucji, odbyła się ona dopiero w 1984 r. Jednak część katolików ma wątpliwości, czy prośba Matki Bożej na pewno została wtedy spełniona; ówczesne zawierzenie dotyczyło bowiem całego świata, bez wymienienia Rosji w szczególności. Rosja została jednak wyraźnie wymieniona w konsekracji, której dokonał papież Franciszek w 2022 roku. Można zapytać, czy gdyby poświęcenie Rosji dokonało się wcześniej, to czy może udało by się odwrócić część szkód spowodowanych przez komunizm? Rewolucja wybuchła krótko po objawieniach w Fatimie, bo już w listopadzie 1917 r. Jednak do aktu konsekracji – czy to w 1984 czy też w 2022 roku – minęły całe dziesięciolecia.
Ratunek w godzinie śmierci
Nabożeństwa ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi są ratunkiem dla grzeszników na godzinę śmierci. Obydwa objawienia zawierają wezwanie do zadośćuczynienia za grzechy i nadzieję na ratunek w godzinie śmierci. Niedługo po objawieniach nastąpiły rewolucje i wojny, a zatem śmierć była powszechnym i dużym zagrożeniem. Przesłania Chrystusa i Matki Bożej można zatem traktować jako zachętę do uporządkowania swojego życia duchowego i zawiązania bliskiej relacji z Nimi, co – zgodnie z obietnicami – będzie ogromną pomocą w godzinie śmierci.
- Obiecuję w nadmiarze Miłosierdzia Serca Mego, że Jego Miłość wszechpotężna udzieli wszystkim, którzy komunikować będą przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca z rzędu, łaski pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski ani bez sakramentów świętych i że Moje Serce będzie dla nich bezpieczną ucieczką w ostatniej godzinie ich życia – powiedział Zbawiciel do siostry Małgorzaty Marii Alacoque.
Chrystus poprosił również o ustanowienie specjalnego święta ku czci Jego Serca na piątek po zakończeniu oktawy Bożego Ciała. - Dlatego żądam, żeby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony, jako osobne święto na uczczenie Mojego Serca i wynagrodzenia mi przez Komunię Świętą i inne praktyki pobożne zniewag, jakich doznaję, gdy wystawiony Jestem na ołtarzach. W zamian za to obiecuję ci, że Serce Moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią się do rozszerzenia Jego święta.
Matka Boża prosiła zaś o ustanowienie nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca.
- Córko moja – powiedziała do siostry Łucji – spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.
Do wypełnienia warunków nabożeństw pierwszych piątków i pierwszych sobót miesiąca trzeba być w stanie łaski uświęcającej, czyli wolnym od jakiegokolwiek grzechu ciężkiego (do spowiedzi można przystąpić wcześniej) i przyjąć Komunię św. W pierwsze soboty należy również odmówić pięć tajemnic Różańca św. oraz rozważać treść tajemnic różańcowych przez 15 minut. Ważne jest, aby spowiedź i Komunia św. były uczynione w intencji wynagrodzenia. Intencja ta nie musi być jednak jasno wypowiadana co miesiąc, ale wystarczy intencja habitualna, czyli przyjęta raz i nigdy nie odwołana – jest nią po prostu raz powzięte postanowienie przystępowania do spowiedzi i Komunii św. pierwszopiątkowej i pierwszosobotniej w intencją wynagrodzenia.
Adrian Fyda
(Teksty objawień za: fatima.pl, pl.aleteia.org, sluzebniczki.pl, fronda.pl)
12 czerwca: Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ustanowienie Sanktuarium w Milejczycach
12 czerwca: Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ustanowienie Sanktuarium w Milejczycach
„To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w ostatnich czasach”
Czerwiec to miesiąc w sposób szczególny poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kult Serca Jezusowego wywodzi się z czasów średniowiecza; początkowo miał charakter prywatny, z czasem ogarnął szerokie rzesze społeczeństwa.
Główna zasługa w rozpowszechnieniu nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada skromnej zakonnicy, wizytce, św. Małgorzacie Marii Alacoque
(1647-1690). Żyła ona w tym samym wieku i czasie, co św. Jan Eudes, ale
w zupełnym ukryciu w klasztorze w Paray-le-Monial. 27 grudnia 1673 roku
Małgorzata dopuszczona została do tego, by spoczęła na Sercu Jezusowym.
Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej: „Moje
Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać
tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać
je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi
skarbami”. Następnie Jezus wziął serce Małgorzaty i umieścił je
symbolicznie w swoim Sercu. Potem już przemienione i jaśniejące oddał
Małgorzacie. Usłyszała pocieszające słowa: „Dotąd nosiłaś tylko imię
mojej sługi. Dzisiaj daję ci inne imię – umiłowanej uczennicy mojego
Serca”.
Drugie objawienie miało miejsce na
początku roku 1674. Pan Jezus ponownie objawił Małgorzacie swoje Serce i
wymienił dobrodziejstwa i łaski, jakie przyrzeka czcicielom swojego
Serca. „To nabożeństwo – pisze św. Małgorzata – jest ostatnim wysiłkiem
Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w ostatnich czasach”.
Wśród różnych form czci Pan Jezus zażądał czci także wizerunków swojego
Serca.
W tym samym roku 1674 miało miejsce
trzecie z wielkich objawień. W czasie wystawienia Najświętszego
Sakramentu pojawił się Świętej Pan Jezus „jaśniejący chwałą, ze
stygmatami pięciu ran, jaśniejącymi jak słońce”. Pan Jezus ponownie
odsłonił swoją pierś i pokazał swoje Serce w pełnym blasku. Zażądał, aby
w zamian za niewdzięczność, jaka spotyka Jego Serce i Jego miłość,
okazaną rodzajowi ludzkiemu, dusze pobożne wynagradzały temuż Sercu
zranionemu grzechami i niewdzięcznością ludzką. Zażądał, aby w duchu
wynagrodzenia w każdą noc przed pierwszym piątkiem miesiąca odbywała się
godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu (tzw. godzina święta) oraz
aby Komunia święta w pierwsze piątki miesiąca była ofiarowana w celu
wynagrodzenia Boskiemu Sercu za grzechy i oziębłość ludzką.
Wreszcie w piątek po oktawie Bożego Ciała, 10 czerwca 1675 roku, nastąpiło ostatnie wielkie objawienie.
Kiedy Małgorzata klęczała przed tabernakulum w czasie nawiedzenia
Najświętszego Sakramentu, ukazał się jej Chrystus, odsłonił swoje Serce i
powiedział:
„Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie
szczędziło niczego aż do zupełnego wyniszczenia się dla okazania im
miłości, a w zamian za to doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej
niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i
świętokradztw, jakie oddają mu w tym Sakramencie Miłości. Lecz
najbardziej boli Mnie to, że w podobny sposób obchodzą się ze Mną serca
służbie mojej szczególnie poświęcone. Dlatego żądam, aby pierwszy piątek
po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony jako osobne święto ku czci
mojego Serca i na wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki
pobożne zniewag, jakich doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce
moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą
Mu cześć lub przyczynią się do jej rozszerzenia”.
Pan Jezus dał św. Małgorzacie Alacoque dwanaście obietnic,
dotyczących czcicieli Jego Serca:

Stolica Apostolska dopiero po ścisłych i dokładnych badaniach
zezwoliła na obchodzenie święta, jak i na cześć wizerunków Jezusowego
Serca w formach dzisiaj powszechnie przyjętych. Po raz drugi Kościół
pośrednio zatwierdził objawienia, dane św. Małgorzacie Marii Alacoque,
kiedy po surowym procesie wyniósł ją do chwały ołtarzy. Jej beatyfikacja
odbyła się w roku 1864, a kanonizacja w roku 1920. Pierwszym z papieży,
który zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa a także święto dla
niektórych diecezji i zakonów, był Klemens XIII. Uczynił to w roku 1765 –
a więc prawie w sto lat po wspomnianych objawieniach. Decydującym
jednak w tej sprawie stał się memoriał biskupów polskich wysłany do tego
papieża w 1765 roku. Memoriał podaje najpierw historyczny przegląd
kultu, a następnie uzasadnia bardzo głęboko godziwość i pożytki płynące z
tego nabożeństwa. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca
Pana Jezusa na cały Kościół. Leon XIII 31 grudnia 1899 roku oddał Sercu
Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki.
12 czerwca 2026 r: Ustanowienie Sanktuarium Najświętszego Serca
Pana Jezusa Dobrego Pasterza w Milejczycach
Uroczystości będą transmitowane na żywo przez Telewizję Trwam, dzięki czemu duchowo będą mogli włączyć się także ci, którzy nie będą mogli osobiście przybyć do Milejczyc

piątek, 5 czerwca 2026
Nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi
Nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca
Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

WPROWADZENIE
Wielka obietnica
Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
10 grudnia 1925r. objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.
Dzieciątko powiedziało:
Miej
współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami,
którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto
by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.
Maryja powiedziała:
Córko
moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni
ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty
staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w
godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich,
którzy przez pięć miesięcy
w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią
jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu
tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.
2. Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:
- Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
- Przeciw Jej Dziewictwu,
- Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,
- Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,
- Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.
WARUNKI ODPRAWIENIA NABOŻEŃSTWA
PIĘCIU PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Warunek 1
Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca
Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i ze mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.
Do spowiedzi należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. W kolejne pierwsze soboty można przystąpić do spowiedzi w intencji wynagrodzenia za jedną z pięciu zniewag, o których mówił Jezus. Można wzbudzić intencję podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.
Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.
Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.
Warunek 2
Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca
Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inna modlitwę:
Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną miedzy niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.
Warunek 3
Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca
Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.
Zaleca się odmówienie Różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykle Różaniec, z tym, że w „Zdrowaś Maryjo…” po słowach „…i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus” włącza się poniższe wezwanie, w każdej tajemnicy inne:
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!
Warunek 4
Piętnastominutowe rozmyślanie nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca
(Podajemy przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)
1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze
wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do
rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i
chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.
2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 – 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.
3. Z pokora pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w
tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według
następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.
4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski
Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn
Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi.
Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej
orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.
5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.
Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć.
Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia.
Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.
WIęcej informacji na temat Nabożeństw pięciu pierwszych sobót miesiąca można znaleźć na stronie www.pierwszesoboty.pl lub na stronie www.sekretariatfatimski.pl
Cudowny obraz Serca Jezusa Dobrego Pasterza w Milejczycach

Serce Jezusa – znak miłości Boga do ludzi
Do Serca Twojego uciekamy się, Jezu, Boski Zbawicielu! Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie Święty! Ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze wybawiać, Boże łaskawy i najlitościwszy. O dobry Jezu, Zbawicielu drogi, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć, do Serca Twojego racz nas przytulić, w Twym Sercu na wieki racz nas zachować

MILEJCZYCE: MIEJSCE CUDÓW? Proboszcz mówi o cudach i łaskach! | Ks. Jarosław Rosłon

Cudowny obraz Serca Jezusa Dobrego Pasterza w Milejczycach. Na Podlasiu powstaje nowe sanktuarium

Cudowny obraz w Milejczycach, obraz cudami słynący. Kult Serca Jezusa - reportaż

Co się naprawdę dzieje w Milejczycach? Historia cudów i Serca Jezusa
Warszawska premiera filmu „Gietrzwałd. Bądźcie Polakami!”. To już 18 października!
Warszawska premiera filmu „Gietrzwałd. Bądźcie Polakami!”. To już 18 października! 15 października 2026 #Warszawa #Gietrzwałd #krystian...
-
LITANIA DZIĘKCZYNNA NAJŚWIĘTSZEMU DUCHOWI MIŁOŚCI Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. ...
-
OFIAROWANIE NAJDROŻSZEJ KRWI Matka Najświętsza przekazała wizjonerce Annie Lamberger z Klagenfurtu , że życzy sobie, aby często, nawet co...



