Z pism Luizy Piccarrety.
Dziś rano mój zawsze uwielbiony Jezus przyszedł ukrzyżowany i dał mi
udział w swoich boleściach. I tak bardzo przyciągnął mnie do siebie w
morzu swojej Męki, że śledziłam Jego Mękę niemal krok po kroku. Ale któż
mógłby wypowiedzieć wszystko to, co pojmowałam? Jest tego tak wiele, że
nie wiem od czego zacząć. Powiem tylko, że gdy widziałam, jak zrywali z
Niego koronę cierniową, ciernie zatrzymywały Krew, aby nie mogła się
wylać całkowicie. Gdy zrywali z Niego koronę cierniową, Krew wytrysnęła z
małych otworów i szerokimi strumieniami wylała się na Jego Twarz, na
Jego Włosy, a potem spłynęła po całej Osobie Jezusa. A Jezus: Córko, te
ciernie, które kłują Mnie w Głowę, będą przekuwać pychę, dumę i
najbardziej ukryte rany ludzkie, aby wydobyć z nich ropę, którą
zawierają. A ciernie zanurzone w mojej Krwi uleczą człowieka i przywrócą
mu koronę, którą grzech mu odebrał. (Tom 11, 10.04.1914)
źródło: wolaboza.org
Z pism Luizy Piccarrety.
Dziś rano mój zawsze uwielbiony Jezus przyszedł ukrzyżowany i dał mi udział w swoich boleściach. I tak bardzo przyciągnął mnie do siebie w morzu swojej Męki, że śledziłam Jego Mękę niemal krok po kroku. Ale któż mógłby wypowiedzieć wszystko to, co pojmowałam? Jest tego tak wiele, że nie wiem od czego zacząć. Powiem tylko, że gdy widziałam, jak zrywali z Niego koronę cierniową, ciernie zatrzymywały Krew, aby nie mogła się wylać całkowicie. Gdy zrywali z Niego koronę cierniową, Krew wytrysnęła z małych otworów i szerokimi strumieniami wylała się na Jego Twarz, na Jego Włosy, a potem spłynęła po całej Osobie Jezusa. A Jezus: Córko, te ciernie, które kłują Mnie w Głowę, będą przekuwać pychę, dumę i najbardziej ukryte rany ludzkie, aby wydobyć z nich ropę, którą zawierają. A ciernie zanurzone w mojej Krwi uleczą człowieka i przywrócą mu koronę, którą grzech mu odebrał. (Tom 11, 10.04.1914)
źródło: wolaboza.org