„Było to przed
Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego
świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.”
(13,1)
Tak o istocie umiłowania do końca, mówi Matka Boża w Orędziu – nr 421
[12.04.1990] do swych umiłowanych synów, Kapłanów, datow. na Wielki
Czwartek:
c – «Jezus umiłowawszy swoich, którzy byli na świecie, do końca ich
umiłował». Tymi słowami Jan, umiłowany Apostoł, poprzedził w Ewangelii
opis wydarzeń towarzyszących ustanowieniu Eucharystii, nowej ofiary i
nowego kapłaństwa.
d Jezus do k o ń c a ich umiłował.
e Do k o ń c a ich umiłował, to znaczy aż do zakończenia Swojego
życia, ponieważ Ostatnia Wieczerza była ostatnim posiłkiem w Jego
ludzkim życiu, przeżytym wśród was: «Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z
wami, zanim będę cierpiał».
f Do k o ń c a ich umiłował, to znaczy aż do szczytu wszelkiej
możliwości kochania, ponieważ teraz Jezus ustawicznie uobecnia Ofiarę
złożoną jeden jedyny raz na Kalwarii dla zbawienia wszystkich: «Nikt nie
ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za tych,
których kocha».
g Do k o ń c a ich umiłował, to znaczy aż do najwyższego wymagania
miłości, którym jest pragnienie przebywania z ukochaną osobą. Dlatego w
Eucharystii Jezus zawsze pozostaje z wami. Jest rzeczywiście obecny ze
Swoim chwalebnym Ciałem i ze Swoim Bóstwem – tak jak w Raju – choć
ukrywa się pod osłoną postaci eucharystycznych: «A oto Ja jestem z wami
przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».
h Do k o ń c a ich umiłował, to znaczy aż do zbliżenia się do waszej
nędzy i waszego ubóstwa. W sakramencie Eucharystii Jezus jednoczy się z
wami. Staje się Ciałem dla waszego ciała, Krwią dla waszej krwi, aby
udzielić wam – ziemskim stworzeniom – drogocennego Daru Swego Boskiego
Życia: «Ja jestem Chlebem Żywym, który zstąpił z Nieba. Kto spożywa ten
chleb będzie żył, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym».
i Do k o ń c a ich umiłował, to znaczy aż do końca czasów. Obecność
Chrystusa jako Ofiary wśród was – we wszystkich Tabernakulach świata –
daje wam poczucie bezpieczeństwa i rodzi ufność, radość i nadzieję na
Jego powrót w chwale: «Głosimy śmierć Twoją, Panie, wyznajemy Twoje
Zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia». …
«Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał». (Łk 22,15)
Z fragmentów Orędzi Maryi do Kapłanów nawiązujących do tego pragnienia Pana Jezusa zanim… :
„Jakże On czekał na tę chwilę przez całe życie! «Gorąco pragnąłem spożyć
tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał». (307a; 4.04.1985)
i 444 [28.03.1991]
d Jakże Jezus czekał na ten dzień! «Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał.»
e To jest Pascha miłości.
f To jest Pascha ustanowienia Ofiary Miłości. To Pascha sakramentu
Miłości, nowego przykazania miłości, służby, która powinna być miłością
doskonałą. To Pascha modlitwy o jedność was wszystkich, będącą owocem
miłości.
g To jest Pascha boleści.
h Zaledwie Jezus wszedł do Ogrodu Oliwnego, ogarnęła Go i prawie
sparaliżowała głęboka trwoga. Czuje się niewinną Ofiarą, Barankiem bez
skazy, nieskalaną Hostią obciążoną grzechem świata. W jednej chwili ma
jasną wizję wszystkich szczegółów Swej bolesnej i haniebnej Męki. Wtedy
głosem głębokim, który wydobywa się z całej Jego Boskiej Osoby, powierza
się Ojcu: «Ojcze, jeśli to możliwe, oddal ode Mnie ten kielich». (Mt
26,39)
i
541 zat. „Gorąco pragnąłem” [13.04.1995]
b G o r ą c o p r a g n ą ł e m. Całe życie Jezusa ukierunkowane było
na tę najwyższą i niewysłowioną chwilę. Od wcielenia w Moim dziewiczym
łonie do narodzenia, od pozbawionego spokoju dzieciństwa do wieku
młodzieńczego, od młodości spędzonej w ubogim domu w Nazarecie aż po
życie publiczne, każdego dnia Jezus zawsze zwrócony był ku tej chwili.
c G o r ą c o p r a g n ą ł e m. Kiedy Jezusa przytłaczało zmęczenie,
kiedy atakowali Go faryzeusze i odrzucali wielcy, kiedy przemierzał
drogi Galilei i Judei, aby głosić Dobrą Nowinę, kiedy uzdrawiał chorych,
przebaczał grzesznikom, kiedy uwalniał opętanych, kiedy oczekiwali Go
ubodzy, pocieszali mali, zawsze wtedy pragnął dojść do wypełnienia
Swojej Paschy. «Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę
cierpiał»
d To jest P a s c h a miłości. Jezus daje w tym dniu Swoje Ciało jako
pokarm, a Swoją Krew jako napój dla tych, którzy są przez Niego
odkupieni i zbawieni. Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie
swoje oddaje za tych, których kocha (J 15,13). To właśnie przez ten dar
ustanawiane jest nowe i wieczne Przymierze pomiędzy Bogiem a ludzkością i
powstaje rytuał nowej Paschy w prawdziwym Baranku Bożym, który gładzi
grzechy świata.
Synowie umiłowani, przyjmijcie z wdzięcznością ten wielki dar miłości
Jezusa, który was głęboko zjednoczył ze Swym najwyższym i wiecznym
kapłaństwem.
e To jest P a s c h a boleści. Miłość poddawana jest próbie bólu. Na
ten najwyższy dar miłości Jezusa Judasz odpowiada zdradą, Piotr –
zaparciem się, Apostołowie – opuszczeniem, słudzy Arcykapłana –
zniewagami i policzkowaniem.
f G o r ą c o p r a g n ą ł e m. Serce Jezusa płonie odtąd na zawsze
tym gorącym pragnieniem. Miłość miłosierna wytrysnęła wraz z krwią i
wodą z rany Jego przeszytego Boku. Spłynęła ona jak niebiańska rosa dla
obmycia wszelkiej zmazy, dla zgładzenia wszelkiego grzechu, dla
uzdrowienia każdej choroby, dla uleczenia każdej rany, dla udzielenia
pomocy tym, którzy są bici, dla podniesienia upadających, dla uwolnienia
uwięzionych, dla ocalenia zagubionych. …
oraz: 590 [27.03.1997]
c Pragnąłem gorąco.
Całe Jego życie zawsze było podporządkowane tej niewyrażalnej chwili.
Jezus był nastawiony myślą i pragnieniem ku szczytowi tego świętego
wzniesienia Syjon, gdzie miała się dopełnić Jego Pascha. «Pragnąłem
spożywać tę Paschę z wami.»
«Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał». (Łk 22,15)
Z fragmentów Orędzi Maryi do Kapłanów nawiązujących do tego pragnienia Pana Jezusa zanim… :
„Jakże On czekał na tę chwilę przez całe życie! «Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał». (307a; 4.04.1985)
i 444 [28.03.1991]
d Jakże Jezus czekał na ten dzień! «Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał.»
e To jest Pascha miłości.
f To jest Pascha ustanowienia Ofiary Miłości. To Pascha sakramentu Miłości, nowego przykazania miłości, służby, która powinna być miłością doskonałą. To Pascha modlitwy o jedność was wszystkich, będącą owocem miłości.
g To jest Pascha boleści.
h Zaledwie Jezus wszedł do Ogrodu Oliwnego, ogarnęła Go i prawie sparaliżowała głęboka trwoga. Czuje się niewinną Ofiarą, Barankiem bez skazy, nieskalaną Hostią obciążoną grzechem świata. W jednej chwili ma jasną wizję wszystkich szczegółów Swej bolesnej i haniebnej Męki. Wtedy głosem głębokim, który wydobywa się z całej Jego Boskiej Osoby, powierza się Ojcu: «Ojcze, jeśli to możliwe, oddal ode Mnie ten kielich». (Mt 26,39)
i
541 zat. „Gorąco pragnąłem” [13.04.1995]
b G o r ą c o p r a g n ą ł e m. Całe życie Jezusa ukierunkowane było na tę najwyższą i niewysłowioną chwilę. Od wcielenia w Moim dziewiczym łonie do narodzenia, od pozbawionego spokoju dzieciństwa do wieku młodzieńczego, od młodości spędzonej w ubogim domu w Nazarecie aż po życie publiczne, każdego dnia Jezus zawsze zwrócony był ku tej chwili.
c G o r ą c o p r a g n ą ł e m. Kiedy Jezusa przytłaczało zmęczenie, kiedy atakowali Go faryzeusze i odrzucali wielcy, kiedy przemierzał drogi Galilei i Judei, aby głosić Dobrą Nowinę, kiedy uzdrawiał chorych, przebaczał grzesznikom, kiedy uwalniał opętanych, kiedy oczekiwali Go ubodzy, pocieszali mali, zawsze wtedy pragnął dojść do wypełnienia Swojej Paschy. «Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał»
d To jest P a s c h a miłości. Jezus daje w tym dniu Swoje Ciało jako pokarm, a Swoją Krew jako napój dla tych, którzy są przez Niego odkupieni i zbawieni. Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za tych, których kocha (J 15,13). To właśnie przez ten dar ustanawiane jest nowe i wieczne Przymierze pomiędzy Bogiem a ludzkością i powstaje rytuał nowej Paschy w prawdziwym Baranku Bożym, który gładzi grzechy świata.
Synowie umiłowani, przyjmijcie z wdzięcznością ten wielki dar miłości Jezusa, który was głęboko zjednoczył ze Swym najwyższym i wiecznym kapłaństwem.
e To jest P a s c h a boleści. Miłość poddawana jest próbie bólu. Na ten najwyższy dar miłości Jezusa Judasz odpowiada zdradą, Piotr – zaparciem się, Apostołowie – opuszczeniem, słudzy Arcykapłana – zniewagami i policzkowaniem.
f G o r ą c o p r a g n ą ł e m. Serce Jezusa płonie odtąd na zawsze tym gorącym pragnieniem. Miłość miłosierna wytrysnęła wraz z krwią i wodą z rany Jego przeszytego Boku. Spłynęła ona jak niebiańska rosa dla obmycia wszelkiej zmazy, dla zgładzenia wszelkiego grzechu, dla uzdrowienia każdej choroby, dla uleczenia każdej rany, dla udzielenia pomocy tym, którzy są bici, dla podniesienia upadających, dla uwolnienia uwięzionych, dla ocalenia zagubionych. …
oraz: 590 [27.03.1997]
c Pragnąłem gorąco.
Całe Jego życie zawsze było podporządkowane tej niewyrażalnej chwili. Jezus był nastawiony myślą i pragnieniem ku szczytowi tego świętego wzniesienia Syjon, gdzie miała się dopełnić Jego Pascha. «Pragnąłem spożywać tę Paschę z wami.»