Śpimy skazani czekając na światową Apokalipsę
Posted by Dzieckonmp w dniu 11 marca 2024
Świat coraz szybciej zmierza w stronę faktycznego konfliktu
nuklearnego. Opinia publiczna w Europie i Stanach Zjednoczonych
pozostaje w błogiej nieświadomości. Hasła „Nigdy więcej wojny”
przeniesiono do muzeum.
Chińczycy zwiększają wydatki na cele wojskowe
i przyspieszają przygotowania do wojny. Chińskie stocznie produkują
statki wojskowe w tempie, któremu Stany Zjednoczone po prostu nie mogą
dorównać. Stocznia w Szanghaju, wyprodukowała już dwa nowe lotniskowce, a
trzeci ma wkrótce rozpocząć próby morskie. Najnowszy statek, Fujian,
jest wyposażony w katapulty umożliwiające wystrzeliwanie ciężkich
stałopłatów z ogromnymi ładunkami bomb. Stocznie te budują także nowy
typ desantowych okrętów szturmowych oraz wiele promów, które mogłyby
mieć dwojakie przeznaczenie – przewożenie samochodów w czasie pokoju i
opancerzonych pojazdów szturmowych w przypadku ataku na sąsiada, takich
jak Tajwan.
Jeszcze większe zaniepokojenie budzi rozległa sieć tuneli
budowanych przez Chińczyków. Mówi się nam, że ta sieć tuneli sprawia,
że tunele Hamasu pod Gazą „wyglądają jak dziury wygrzebane przez
dzieci w piaskownicy”. Chińskie tunele rozciągają się na setki mil, a
ich plany są tak ściśle strzeżone, że zachodnie agencje wywiadowcze nie
mają pojęcia, co się tam znajduje. Krajowi szpiedzy na żołdzie Zachodu,
którzy próbowali przemycać informacje, zostali złapani i straceni. Chiny
budują sztuczne wyspy jako bazy morskie i lotniska oraz bunkry. Czy
spodziewają się, że ogromna liczba Chińczyków będzie musiała schronić
się pod ziemią podczas apokaliptycznego konfliktu ze Stanami
Zjednoczonymi?
W ostatnich latach Chińczycy gorączkowo unowocześniają
i rozbudowują swój strategiczny arsenał nuklearny. Najbardziej
niepokojące ze wszystkiego jest gromadzenie rakiet nuklearnych. Choć
przez całą zimną wojnę Chiny były potęgą nuklearną od połowy lat 60. XX
wieku, ich arsenał atomowy był ograniczony. Do upadku muru berlińskiego w
1989 r. Armia Ludowo-Wyzwoleńcza miała zaledwie 30–40 rakiet
nuklearnych dalekiego zasięgu – ponieważ uważała, że to wystarczy. Ta
polityka uległa zmianie. Zbudowano i uzbrojono już ponad 100 rakiet
nuklearnych z wieloma głowicami, a ich produkcja ma przekroczyć 500 do
końca tej dekady, jeśli nie wcześniej.
Tymczasem narody zachodnie w dalszym ciągu przygotowują się do
wojny totalnej z Rosją. Sojusz wojskowy NATO podjął w ostatnich
miesiącach kilka kroków w celu wzmocnienia swoich systemów obronnych
wzdłuż wschodniej granicy, w tym przeprowadzając wiosną szkolenia dla
ponad 90 000 żołnierzy ze wszystkich 32 państw członkowskich w krajach
graniczących z Rosją, takich jak Kraje bałtyckie i Polska. Litwa, Łotwa i
Estonia członkowie NATO, wzywają blok zachodni do przygotowania się na
kolejną rosyjską ofensywę w regionie. Na przykład estońska Służba
Wywiadu Zagranicznego stwierdziła, że Rosja przygotowuje się do wojny z
krajami NATO. Wszystkie te oddziały NATO nie zdziałają wiele dobrego,
jeśli konflikt z Rosją przybierze charakter nuklearny. Jak donosi
Bloomberg , Rosja ma 10 razy więcej taktycznych broni nuklearnych niż
USA. Niestety, Rosjanie mają także przewagę, jeśli chodzi o strategiczne
bronie nuklearne. Sarmat jest najbardziej wyrafinowanym
międzykontynentalnym pociskiem balistycznym na całej planecie. Tymczasem
beznadziejnie przestarzałe rakiety amerykańskie Minuteman, które
pierwotnie weszły do służby w latach 70. XX wieku, nadal stanowią
trzon amerykańskiego arsenału. Rosjanie mają także w dużej mierze
najbardziej zaawansowane systemy przeciwrakietowe na świecie, a my nie
mamy żadnych systemów przeciwrakietowych, które poradziłyby sobie z tym,
co Rosjanie mogą w nas rzucić.
Naprawdę żyjemy w czasie wojen i pogłosek o wojnach.
Na domiar
złego, wojna na Bliskim Wschodzie może w każdej chwili dramatycznie się
nasilić, a armia Korei Północnej została wprowadzona w stan
„podwyższonej gotowości do wojny”. Przywódca Korei Północnej Kim Dzong
Un przeprowadził w środę inspekcję szkolenia polowego żołnierzy w
głównej bazie wojskowej w zachodnim regionie kraju i zarządził
zwiększoną gotowość do wojny – podała w czwartek państwowa Koreańska
Centralna Agencja Informacyjna (KCNA).
Jestem całkowicie przekonany,
że rok 2024 będzie rokiem wojny. Gorąca faza III wojny światowej zbliża
się wielkimi krokami i obecnie dużo mówi się o tym, jak przygotować się
na taki scenariusz. Twój telefon przestał działać, odcięto prąd i nie
masz możliwości dotarcia do jedzenia. Oto pytania, które ludzie powinni
zbadać w obliczu rosnącego ryzyka wybuchu „trzeciej wojny światowej”.
Przewodniczy Komitetu Wojskowego NATO, ostrzegł ludzi, aby poczynili
podstawowe przygotowania na potencjalną „pełnowymiarową wojnę” ‚.
„Musisz mieć wodę, musisz mieć radio na bateriach i musisz mieć latarkę
na baterie, żeby mieć pewność, że przeżyjesz pierwsze 36 godzin” –
powiedział. „Zaczyna się od świadomości, że nie wszystko da się
zaplanować”.
Niestety, jeśli przygotowujesz się tylko do przetrwania przez 36
godzin, nie przetrwasz zbyt długo, gdy rakiety zaczną latać. W tej
chwili większość ludzi żyjących w świecie zachodnim nie ma pojęcia, jak
bardzo gorąca faza III wojny światowej zmieni życie nas wszystkich.
Gdyby naprawdę zrozumieli, co się zbliża, głośno domagaliby się pokoju.
Niestety, będzie już zdecydowanie za późno, gdy większość populacji w
końcu obudzi się ze snu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz