czwartek, 13 grudnia 2018

Traktat św. Ludwika de Montfort zmienił moje życie. Poznaj poruszające świadectwa!

Traktat św. Ludwika de Montfort zmienił moje życie. Poznaj poruszające świadectwa!



Traktat św. Ludwika de Montfort zmienił moje życie. Poznaj poruszające świadectwa!
Peter Paul Rubens [Public domain]

Dzieło św. Ludwika zaczyna być odkrywane na nowo. Wielu kapłanów, w tym choćby ks. Piotr Glas poleca książkę oraz nabożeństwo, jako właściwy krok w naszym życiu duchowym. Osoby, które przeczytały, czy przeszły nabożeństwo św. Ludwika doświadczyły bliskości Maryi, która odmieniła ich życie.

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort był teologiem i księdzem urodzonym w 1673 roku w Bretanii. W jego dziełach możemy odnaleźć treści przepełnione miłością do Matki Kościoła, uczące szczerego ofiarowania się Jezusowi przez Jej ręce.

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny tłumaczy i rozjaśnia powody, dla których warto pokochać Ją i wiernie służyć przez całe życie. Św. Ludwik poucza, że pobożność Maryjna, którą proponuje spotka się z krytyką i niedowiarstwem, ale zapewnia, że jest to słuszna droga: „…należy wnioskować, że skoro Najświętsza Dziewica była dla Boga konieczna,(…) to tym bardziej jest konieczna dla ludzi, by mogli osiągnąć swój cel ostateczny.”

Św. Ludwik w swoich rozważaniach przybliża obraz Maryi pokazując Ją jako matkę troszcząca się o swe ukochane dzieci. Doświadczyła tego Małgorzata Sadowska spod Radomia, matka trójki dzieci.

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do NMP zburzył całkowicie mój obraz Maryi, który był zafałszowany, obraz „złej bozi” patrzący groźnie ze ściany mojego pokoju. W moim życiu to zawsze Jezus Chrystus był Tym, do którego zwracałam się w modlitwie – opowiada. Poczuła, że należy do tych skrupulantów, którzy uważają, że nabożeństwo do Maryi ujmuje czci Chrystusowi. -  Zrozumiałam, że wszystko w naszym życiu dzieje się za Jej pośrednictwem, że Ona jest zawsze tam, gdzie jest Chrystus. Jej troskliwie serce patrzy z miłością na swoje pogubione dzieci - wspomina pani Małgorzata.

W traktacie zawarte są uwagi i reguły 33 dniowego nabożeństwa. Nie jest ono łatwe, lecz ci, którzy z otwartym sercem go odprawią, mają stać się „sługami Pańskimi, którzy wszędzie rozniecać będą ogień Bożej miłości”. Okres modlitwy podzielony jest na 4 etapy: wyrzeczenie się tego świata, poznania samego siebie, poznania Błogosławionej Dziewicy i poznania Jezusa Chrystusa.

Najczęściej spotykanym zjawiskiem u osób odprawiających nabożeństwo, jest wyczuwalna obecność Maryi. Nagle dostajemy obrazki z Jej wizerunkiem, trafiamy na związane z Nią konferencje. Nabożeństwo kończy akt ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez ręce Najświętszej Dziewicy. Odnawiamy przyrzeczenia Chrztu Św i stajemy się niewolnikami Maryi.  

Matka Boża od zawsze była obecna w moim życiu tylko, ja Jej nie dostrzegałem – wspomina Łukasz Faltynowski, pracownik korporacji z Krakowa. To właśnie on pewnego dnia wstał od gazety i poszedł do spowiedzi, u której nie był trzy lata. Wstrząsnęły nim informacje o ataku na Syrię gazem bojowym, a szczególnie zdjęcie dwóch obolałych dziewczynek przypominających mu jego córki.

Bo żyjąc tak, jak teraz, jestem częścią tego zła, które zabiło tych ludzi – mówi. - Wyszedłem od razu i pojechałem do Kościoła. Zacząłem modlić się i prosić Boga o wskazówkę, którędy mam iść, aby to nawrócenie nie poszło na marne - dodajeTen moment okazał się kluczowy, gdyż Łukasz wraz z żoną zaczęli słuchać coraz więcej o Matce Bożej, aż trafili na konferencje ks. Piotra Glasa, który polecał 33 dniowe nabożeństwo i książkę św. Ludwika de Montfort „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do NMP”.

- Traktat poprowadził nas wprost w ręce Maryi, a ona bezpośrednio do Swego Syna. Teraz jesteśmy Jej niewolnikami i nie ma w naszym życiu cudów wielkich lub głośnych, ale są ciche, pokorne i przemieniające życie wewnętrzne. Zmieniliśmy nasze myślenie o Eucharystii oraz o Tradycji Kościoła Katolickiego. Mamy wiarę w Żywą obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie lub pewną stałość w życiu duchowym. Królestwo Jego nie jest z tego świata i my powoli tego się uczymy - opowiada Łukasz Faltynowski.

Traktat odmienia życie ludzi przez bardzo bliski kontakt z Maryja, a Jej obecność małymi kroczkami wypełnia codzienność pięknem i miłością.

Agnieszka Micor



Read more: http://www.pch24.pl/traktat-sw--ludwika-de-montfort-zmienil-moje-zycie--poznaj-poruszajace-swiadectwa-,64658,i.html#ixzz5ZZQReJx6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pierwsza Sobota miesiąca

  Pierwsza Sobota miesiąca Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca   Wynagradzanie Niepokalanemu Sercu...