środa, 18 marca 2020

Czy ksiądz może nakazać przyjmowanie Komunii na rękę?

Czy ksiądz może nakazać przyjmowanie Komunii na rękę?
Fotograf: Lukasz Dejnarowicz.Archiwum: Forum

Świat mógłby istnieć bez słońca, lecz nie mógłby istnieć bez Mszy Świętej – mawiał św. o. Pio do zgromadzonych na sprawowanej przez niego Najświętszej Ofierze. Warto o tym pamiętać, rozważając możliwość skorzystania z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy Świętej.

Zanim Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski wydała rekomendację biskupom diecezjalnym w sprawie udzielenia wiernym do 29 marca br. dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św., na parafialnych stronach internetowych pojawiły się informacje dotyczące zasad bezpieczeństwa, obowiązujących aktualnie na terenie kościoła w związku z zagrożeniem epidemią koronawirusa.

Obok zaleceń dotyczących zachowania szczególnych środków ostrożności, jak np. dokładne mycie rąk czy unikanie spotkań w większych grupach, pojawiły się treści, które budzą uzasadnione wątpliwości.
Dostępne w sieci ogłoszenia parafii Miłosierdzia Bożego w Krakowie na Wzgórzach są przykładem zdumiewającej nadgorliwości zarządzającego tą jednostką proboszcza. Uczestnicy Mszy św. na czas nieokreślony mają obligatoryjnie przyjmować Komunię Świętą na rękę, wyłącznie w postawie stojącej. Zarządzeniu temu towarzyszy krótkie uzasadnienie: nie ma lepszego, lub gorszego sposobu przyjmowania Komunii św. Obowiązuje nas sposób ustalony w danym kościele i do niego mamy się dostosować. Pamiętajmy! Obowiązuje nas nauka Kościoła, a nie prywatne objawienia, choćby bardzo pobożne. Jeśli stawiasz się wyżej i twierdzisz, że sam wiesz lepiej, już zgrzeszyłeś pychą.

Kwestia sposobu przyjmowania Komunii Świętej była wielokrotnie przedmiotem sporu wiernych z zarządcą różnych parafii, a nawet z biskupem miejsca, i została rozstrzygnięta przez Rzym na korzyść wiernego, który ma prawo do przyjęcia Eucharystii w postawie innej niż zalecana przez Konferencję Biskupów. W instrukcji Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Redemptionis Sacramentum z 25 marca 2004 r. czytamy: Przy udzielaniu Komunii świętej należy pamiętać, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”. Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć klęcząc lub na stojąco (nr 91).

Zasadę zawartą w nr. 91 RS Kongregacja Kultu Bożego potwierdzała zawsze w sytuacjach jej łamania przez wystosowanie listów do zwierzchników Kościołów lokalnych, gdzie problem ten się pojawiał. Kongregacja aprobując korzystanie z uprawnień danej Konferencji Biskupów, która – na przykład – ustala jako obowiązującą postawę stojącą w przyjmowaniu Komunii św., wyraźnie zastrzega, iż: przyjmującym Komunię Świętą w postawie klęczącej nie można z tego powodu Jej odmówić. (Listy  Kongregacji ds.  Kultu  Bożego  i  Dyscypliny Sakramentów w sprawie postawy przy Komunii św., Anamnesis 9 (2003) nr 33, s. 16-18.)

Widzimy więc, że włodarz wspomnianej parafii wydał decyzję sprzeczną z obowiązującym w Kościele prawem. Wydaje się jednak, że problem rozstrzyga się w odpowiedzi na pytanie, czy w obliczu zagrożenia epidemiologicznego można pozbawiać wiernych, nie tylko przyjmowania Komunii św. w dogodnej dla nich postawie, ale - w ogóle - dostępu do kapłana i sprawowanych przez niego Sakramentów. Kościół na to pytanie w swojej historii dał jednoznaczną odpowiedź, o czym wielokrotnie już wspominano.

Warto - w kontekście tego problemu – pokazać postawę innego kapłana, ks. Marcina Węcławskiego, który w wygłoszonej w Poznaniu 8 marca br. homilii powiedział: Przyjmowanie Komunii Świętej na rękę, szczególnie w obliczu zagrożenia koronawirusem, jest znakiem braku wiary i niezrozumienia istoty Eucharystii. Duchowny ten jako przykład człowieka wielkiej wiary wskazał dr. Adama Zylbera, żydowskiego pochodzenia lekarza chorej na gruźlicę św. Siostry Faustyny, który nie miał wątpliwości, że ofiarowany mu przez nią św. obrazek nie stanowi zagrożenia, gdyż jak stwierdził: O zarazę się nie boję, bo (…) s. Faustyna jest świętą, a święci nie zarażają.

Dlatego warto zadać sobie pytanie, czy Komunia św. jest dla mnie potencjalnym źródłem zarazy, czy przepustką do nieba?

AP

Hierarcha szczecińsko kamieński stał się celem ataków przedstawicieli „kościoła otwartego” z „Tygodnikiem Powszechnym” i Szymonem Hołownią na czele. Podczas gdy TP określił wezwanie arcybiskupa do przyjmowania Komunii św. na kolanach i do ust oraz korzystania z wody święconej „narażaniem życia innych” oraz głoszeniem herezji, kandydat na prezydenta używając niewybrednych epitetów zrugał hierarchę oraz wsparł osoby, które doniosły na hierarchę policji. Dlatego tak ważne jest, by w tym trudnym dla nas wszystkich, ale przede wszystkim i biskupa czasie, wyrazić swoje poparcie. Dołącz do protestu!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz