poniedziałek, 16 marca 2020

Matka Boża jest naszą Matką i w tym momencie uspokaja nas i prosi, abyśmy wrócili do Jezusa. Z miłością proszę was, zbierzcie członków swojej rodziny, przygotujcie ołtarz z obrazem Matki Boskiej i odmawiajcie razem Różaniec Święty.

Wiadomość od Giselli di Trevignano Romano w tej chwili próby i oszołomienia. https://www.lareginadelrosario.com/
Drogie siostry i drodzy bracia,
w moim sercu jesteście obecni w tej chwili tak silni z lękiem i smutkiem. Moja dusza jest jednak pogodna, ponieważ pokładam nadzieję w Panu Jezusie i pragnę przekazać każdemu z was przesłanie pokoju i
pogody ducha. Jesteśmy w kochających rękach naszego Boga, który nas kocha. Nic nie powinno nas niepokoić, nawet jeśli zostaniemy wypróbowani i zgubieni. Ci, którzy kochają Boga i świadczą o tym stanowczo, nie mogą czuć się opuszczeni. Jak to często bywa i historia to potwierdza, pokolenia są
wypróbowywane przez wojny, choroby i niepokoje. Jezus uspokaja nas, mówiąc: uwierz we mnie.
W Nim nasza nadzieja musi być pełna. Bez względu na
trudność chwili, w której żyjemy, nigdy nie tracimy nadziei. Jestem pewien, że Niebo patrzy na nas życzliwie, jeśli będziemy w stanie wyciągnąć z tej próby ważną naukę: wyrzec się grzechu i żyć życiem bliższym oczekiwaniom naszego Pana Jezusa. Nie oddalajmy się od Niego dla wygodnego i lekkiego życia, ponieważ jako widzimy, że wszystko jest losowe i wszystko przemija. Pozostaje tylko miłość Boga. Po co spędzać czas, aby zaspokoić naszą chciwość lub złudzenia wielkości, jeśli wtedy
bardzo mały mikrob jest w stanie sprowadzić nas na kolana? Odwaga, moja siła znajduje się w modlitwie i w Niepokalanym Sercu Królowej Różańca, Współodkupicielki dla zbawienia ludzkości. To ona w trudnych chwilach się proponuje
jak najsłodsza Matka i przychodzi nas pocieszyć. Ile razy widziałem Matkę Niebieską smutną i smutną. Ile razy widziałem, jak płakała, ponieważ odwróciliśmy się od Boga, a
jednak mimo to przybyła, aby nas zgromadzić, aby poprosić o kolacje modlitwy. Bracia, Matka Boża jest naszą Matką i w tym momencie uspokaja nas i prosi, abyśmy wrócili do Jezusa. Z miłością proszę was, zbierzcie członków swojej rodziny, przygotujcie ołtarz z obrazem Matki Boskiej i odmawiajcie razem  Różaniec Święty. Jak smutno, że tak wielu ludzi powierzchownie reaguje na ostrzeżenia o Niebie. Skąd taka obojętność? Ta moja prosta i pokorna myśl ma być wezwaniem do powrotu do Boga. Jest to wola Ojca, który tam jest
kochać i chcieć być zbawionym. Proszę was, w imieniu Wszystkich Świętych, wróćmy do kochania Boga. Czasy są katastrofalne, a próby, z którymi będziemy musieli się zmierzyć, będą trudne.
Odwaga, nie marnujmy czasu, nauczmy się klękać przed Krucyfiksem, jak za dzieci. Prosimy Boga o wybaczenie, a największa godność człowieka nie polega na podniesieniu głowy z arogancją, ale na umiejętności pokornego opuszczenia głowy i uznania się za małego i potrzebującego pomocy. Uczymy się rozpoznawać Boże spojrzenie, nawet gdy nas ostrzega. Próbuje nas wychowywać jak syn marnotrawny. Zawsze gotowi wybaczyć nam, jeśli mamy siłę, by udać się do domu. Wszystkim obiecuję moją pokorną modlitwę i proszę was, abyście pamiętali w swojej. Nie ma nic bardziej pocieszającego niż komunia braterska. Odwaga, nie bój się, mówi Pan. Bóg jest naszą ucieczką, a Współodkupicielka będzie kotwicą naszego zbawienia. Kocham was i proszę Boga, aby każdy z was pobłogosławił.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz