Z „Myśli Różańcowych” – Barbara Kloss
MODLITWA ANIELSKA
O OTWARCIE UPUSTÓW ŁASK NIEPOKALANEGO SERCA MARYI
Matko Łaski Bożej, Matko Miłosierdzia, Matko nad dziećmi swymi
płacząca! W Twoim Sercu Niepokalanym Pan złożył wszystkie łaski nam
potrzebne. Wylej je, prosimy pokornie, na grzeszników,
na tych, którzy o nie proszą i którzy ich przyjąć nie chcą – ale przyjmą,
na więźniów i prześladowanych, którzy mogą ulec pokusie rozpaczy,
na bezsilnych i nieświadomych, którym grozi zwątpienie,
na bojaźliwych i małego serca, którym grozi odstępstwo,
na pysznych i zaślepionych, którym grozi błądzenie i wodzenie innych na manowce,
na cierpiących i udręczonych, którzy nie wiedzą, gdzie szukać ulgi i ratunku,
na żarliwych, wiernych i miłujących Cię, którym grozi niebezpieczeństwo,
na oderwanych od Boga przemocą wskutek zgorszenia, którzy nieświadomi swego dziecięctwa Bożego nie tęsknią za Tobą,
na uwikłanych w błędach herezji, a pełnych dobrej woli, którym nie ma
kto wskazać drogi, na tych, co zginąć mają, a nie wiedzą godziny i
chwili,
na tych, którzy się wszystkiego spodziewają od Ciebie i przez Ciebie, bo są z Tobą związani sercem w niewolnictwie miłości,
i na tych, którzy gorejąc w płomieniach oczyszczającej miłości, tęsknią za Tobą, za chwilą, której pewność już mają,
na ten naród nasz, którego Królową byłaś, jesteś i będziesz, Królowo Polski,
i na te narody, które Ciebie sercem najlepszych synów i córek zawsze miłowały i wielbiły,
i na te narody, które się Matki własnej zaparły, i na te biedne ludy, które nie wiedzą, żeś Ty też ich Matką,
i na Papieża i wszystkie rodziny zakonne i wszystkich, którzy
otrzymali sakrament kapłaństwa i którzy życie swe oddali Bogu na służbę.
Och, Pani! Na tych racz wylewać najhojniej Swe łaski, bo oni byli i
teraz są najstraszniej przez wroga znienawidzeni, dręczeni i do zguby
przeprowadzeni.
Maryjo, ustawicznie Cię o to błagamy, niech każde uderzenie naszych
serc puka do Twego Złotego Serca, otwierając Je do upustu tych łask dla
wszystkich, wszystkich! Przez miłość i upodobanie całej Trójcy
Przenajświętszej, przez miłość Boskiego Serca Twego Syna, przez miłość i
uwielbienie wszystkich Aniołów, przez miłość wszystkich tych serc
ludzkich, które były, już są i jeszcze będą zdobyczą miłości Twego
Niepokalanego Serca Macierzyńskiego – błagamy Cię, wysłuchaj nas, zawsze
wysłuchaj nas, bo my ufamy – ufamy tak, że nasza ufność nie może być
zawiedziona. Więc serca nasze w spokoju i miłości pragną Ci – o Pani
Przedziwna – każdym uderzeniem śpiewać Magnificat wdzięczności teraz i
na wieki. Amen.
„Jezus chce, abym była więcej znana i miłowana”
„Jestem cała w Różańcu, tam Mnie szukajcie – tam Mnie znajdziecie”.
z objawienia w Fatimie
Z „Myśli Różańcowych” – Barbara Kloss
MODLITWA ANIELSKA
O OTWARCIE UPUSTÓW ŁASK NIEPOKALANEGO SERCA MARYI
Matko Łaski Bożej, Matko Miłosierdzia, Matko nad dziećmi swymi płacząca! W Twoim Sercu Niepokalanym Pan złożył wszystkie łaski nam potrzebne. Wylej je, prosimy pokornie, na grzeszników,
na tych, którzy o nie proszą i którzy ich przyjąć nie chcą – ale przyjmą,
na więźniów i prześladowanych, którzy mogą ulec pokusie rozpaczy,
na bezsilnych i nieświadomych, którym grozi zwątpienie,
na bojaźliwych i małego serca, którym grozi odstępstwo,
na pysznych i zaślepionych, którym grozi błądzenie i wodzenie innych na manowce,
na cierpiących i udręczonych, którzy nie wiedzą, gdzie szukać ulgi i ratunku,
na żarliwych, wiernych i miłujących Cię, którym grozi niebezpieczeństwo,
na oderwanych od Boga przemocą wskutek zgorszenia, którzy nieświadomi swego dziecięctwa Bożego nie tęsknią za Tobą,
na uwikłanych w błędach herezji, a pełnych dobrej woli, którym nie ma kto wskazać drogi, na tych, co zginąć mają, a nie wiedzą godziny i chwili,
na tych, którzy się wszystkiego spodziewają od Ciebie i przez Ciebie, bo są z Tobą związani sercem w niewolnictwie miłości,
i na tych, którzy gorejąc w płomieniach oczyszczającej miłości, tęsknią za Tobą, za chwilą, której pewność już mają,
na ten naród nasz, którego Królową byłaś, jesteś i będziesz, Królowo Polski,
i na te narody, które Ciebie sercem najlepszych synów i córek zawsze miłowały i wielbiły,
i na te narody, które się Matki własnej zaparły, i na te biedne ludy, które nie wiedzą, żeś Ty też ich Matką,
i na Papieża i wszystkie rodziny zakonne i wszystkich, którzy otrzymali sakrament kapłaństwa i którzy życie swe oddali Bogu na służbę. Och, Pani! Na tych racz wylewać najhojniej Swe łaski, bo oni byli i teraz są najstraszniej przez wroga znienawidzeni, dręczeni i do zguby przeprowadzeni.
Maryjo, ustawicznie Cię o to błagamy, niech każde uderzenie naszych serc puka do Twego Złotego Serca, otwierając Je do upustu tych łask dla wszystkich, wszystkich! Przez miłość i upodobanie całej Trójcy Przenajświętszej, przez miłość Boskiego Serca Twego Syna, przez miłość i uwielbienie wszystkich Aniołów, przez miłość wszystkich tych serc ludzkich, które były, już są i jeszcze będą zdobyczą miłości Twego Niepokalanego Serca Macierzyńskiego – błagamy Cię, wysłuchaj nas, zawsze wysłuchaj nas, bo my ufamy – ufamy tak, że nasza ufność nie może być zawiedziona. Więc serca nasze w spokoju i miłości pragną Ci – o Pani Przedziwna – każdym uderzeniem śpiewać Magnificat wdzięczności teraz i na wieki. Amen.
„Jezus chce, abym była więcej znana i miłowana”
„Jestem cała w Różańcu, tam Mnie szukajcie – tam Mnie znajdziecie”.
z objawienia w Fatimie