czwartek, 8 października 2020

MODLITWA ANIELSKA O OTWARCIE UPUSTÓW ŁASK NIEPOKALANEGO SERCA MARYI

 

Z „Myśli Różańcowych” – Barbara Kloss

MODLITWA ANIELSKA
O OTWARCIE UPUSTÓW ŁASK NIEPOKALANEGO SERCA MARYI

Matko Łaski Bożej, Matko Miłosierdzia, Matko nad dziećmi swymi płacząca! W Twoim Sercu Niepokalanym Pan złożył wszystkie łaski nam potrzebne. Wylej je, prosimy pokornie, na grzeszników,

na tych, którzy o nie proszą i którzy ich przyjąć nie chcą – ale przyjmą,

na więźniów i prześladowanych, którzy mogą ulec pokusie rozpaczy,

na bezsilnych i nieświadomych, którym grozi zwątpienie,

na bojaźliwych i małego serca, którym grozi odstępstwo,

na pysznych i zaślepionych, którym grozi błądzenie i wodzenie innych na manowce,

na cierpiących i udręczonych, którzy nie wiedzą, gdzie szukać ulgi i ratunku,

na żarliwych, wiernych i miłujących Cię, którym grozi niebezpieczeństwo,

na oderwanych od Boga przemocą wskutek zgorszenia, którzy nieświadomi swego dziecięctwa Bożego nie tęsknią za Tobą,

na uwikłanych w błędach herezji, a pełnych dobrej woli, którym nie ma kto wskazać drogi, na tych, co zginąć mają, a nie wiedzą godziny i chwili,

na tych, którzy się wszystkiego spodziewają od Ciebie i przez Ciebie, bo są z Tobą związani sercem w niewolnictwie miłości,

i na tych, którzy gorejąc w płomieniach oczyszczającej miłości, tęsknią za Tobą, za chwilą, której pewność już mają,

na ten naród nasz, którego Królową byłaś, jesteś i będziesz, Królowo Polski,

i na te narody, które Ciebie sercem najlepszych synów i córek zawsze miłowały i wielbiły,

i na te narody, które się Matki własnej zaparły, i na te biedne ludy, które nie wiedzą, żeś Ty też ich Matką,

i na Papieża i wszystkie rodziny zakonne i wszystkich, którzy otrzymali sakrament kapłaństwa i którzy życie swe oddali Bogu na służbę. Och, Pani! Na tych racz wylewać najhojniej Swe łaski, bo oni byli i teraz są najstraszniej przez wroga znienawidzeni, dręczeni i do zguby przeprowadzeni.

Maryjo, ustawicznie Cię o to błagamy, niech każde uderzenie naszych serc puka do Twego Złotego Serca, otwierając Je do upustu tych łask dla wszystkich, wszystkich! Przez miłość i upodobanie całej Trójcy Przenajświętszej, przez miłość Boskiego Serca Twego Syna, przez miłość i uwielbienie wszystkich Aniołów, przez miłość wszystkich tych serc ludzkich, które były, już są i jeszcze będą zdobyczą miłości Twego Niepokalanego Serca Macierzyńskiego – błagamy Cię, wysłuchaj nas, zawsze wysłuchaj nas, bo my ufamy – ufamy tak, że nasza ufność nie może być zawiedziona. Więc serca nasze w spokoju i miłości pragną Ci – o Pani Przedziwna – każdym uderzeniem śpiewać Magnificat wdzięczności teraz i na wieki. Amen.

„Jezus chce, abym była więcej znana i miłowana”

„Jestem cała w Różańcu, tam Mnie szukajcie – tam Mnie znajdziecie”.

z objawienia w Fatimie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz