Matka Boża z Trevignano Romano zapłakała krwawymi łzami – czas Apokalipsy trwa!
28 października 2020 r. Matka Boża w Trevignano Romano kolejny raz zapłakała krwawymi łzami. Co spowodowało, że Maryja płacze?

Z najnowszej książki o Trevignano Romano“Świadectwa miłości Maryi”
Wszystko zaczęło się 22 sierpnia 2014 roku. Włoskie małżeństwo Gisella i Gianni Cardia wybrało się do Medjugorje, by na miejscu przemodlić wiele trudnych spraw i podziękować za dar małżeństwa. Przywieźli stamtąd małą figurę Matki Bożej Królowej Pokoju, której pierwowzór stoi w Tihaljinie. Figurka stanęła u nich w domu, na charakterystycznym dla wielu włoskich domów ołtarzyku z obrazkami świętych. Dokładnie 21 kwietnia 2016 roku w domu Giselli, Matka Boża po raz pierwszy objawiła się Włoszce, a z figurki popłynęły krwawe łzy. Co to oznacza? Czy wczorajszy płacz Maryi jest zapowiedzią bliskiego przyjścia Jezusa?
Czas Apokalipsy trwa
Maryja w Trevignano
Romano mówi nam o tym, że czas, w którym żyjemy, jest już czasem
Apokalipsy. Matka Boża wskazuje na znaki, jakie zobaczymy. To one mają
bezpośrednio poprzedzać nadejście Jej Syna: „Nadeszły dni ostrzeżenia,
wkrótce zobaczycie mojego Syna przychodzącego z nieba na obłoku, a
potężny huk sprawi, że ziemia zadrży. Wielkim znakiem tego zdarzenia
będzie krzyż widoczny na całym świecie” (22 września 2016). Od wielu lat widzimy również wzmożone działania szatana, przed którym Maryja wielokrotnie ostrzegała: Demony
zostały uwolnione na świecie i przywłaszczyły sobie wiele dusz. Proszę
was, moje dzieci, karmcie się Ciałem mojego Syna Jezusa. Bóg z wielkim
bólem spogląda na zagubioną ludzkość (16 listopada 2019). W przesłaniach Pięknej Pani słyszymy nie tylko o ostrzeżeniach, ale również zauważamy niezwykłą troskę o zagubiony świat: – Moi
ukochani, w cierpieniu uciekajcie się do mojego Niepokalanego Serca i
Serca mojego Syna, głoście prawdę i mówcie, że mój Syn Jezus jest
miłością, a nie udręką, jest radością, a nie smutkiem, jest jednością, a
nie podziałem. Nie wpadnijcie w pułapkę Szatana, który chce zniszczyć
wszystko, co zostało stworzone jako dobre (12 listopada 20219).
Krwawe łzy Maryi są bez wątpienia przejawem matczynej troski, która nie
może już dłużej znieść niewiary swoich najdroższych dzieci.
Jedno z najnowszych orędzi z Trevignano Romano z 24.10.2020 roku:
„Módlcie się, módlcie się, módlcie się dużo,
ponieważ wkrótce nadejdzie nowa choroba”
„Moje dzieci, dziękuję wam, że wysłuchaliście mojego wezwania w swoich sercach. Moje dzieci, mówcie o słowie Bożym i zapalajcie się na tym świecie. Dzieci, spójrzcie na zło, które rozprzestrzenia się z prędkością, wszystko, co przepowiedziałam, ma się za chwilę wydarzyć, wojny, klęski żywiołowe, na które nawet nauka nie znajdzie odpowiedzi, a jeśli nie będziecie mocni w wierze, nie będziecie w stanie przetrwać ataku złego. Moje dzieci, zawsze jestem z wami i pamiętajcie, że wszystko, co piękne, co dzieje się w waszym życiu, nigdy nie jest z powodu waszych zasług, ale z łaski Bożej. Okazuj miłosierdzie swoim braciom i nie osądzaj, ponieważ tylko Bóg ma takie prawo, a nie człowiek. Módlcie się, módlcie się, módlcie się dużo, ponieważ wkrótce nadejdzie nowa choroba. Módlcie się za Włochy. Kocham was i błogosławię was w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.”
Książkę można kupić w wydawnictwie Esprit (na okładce jest logo naszej strony, jako że objęliśmy ja swoim Patronatem): kliknij
Trevignano Romano, 7 listopada 2020 r
Moje dzieci, dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie w
waszych sercach. Drogie dzieci, jakże pocieszą mnie wasze modlitwy!
Pociesz też serce przebitego Jezusa. Dzieci, jak widzicie, jest to czas
wielkiego zamieszania, kiedy zło kryje się za fałszywymi przebraniami,
będziecie musieli być ostrożni, chodzić razem z Jezusem i karmić się
Jego Słowem dla swojego zbawienia. Dzieci, moje maleństwa, wmówią wam,
że wszystko będzie zrobione dla waszego dobra, ale to właśnie w tym
kryje się pokusa diabła, dokonajcie rozeznania. Proszę, żyjcie tymi
orędziami z radością, a będziecie świadkami prawdy, ponieważ ten, kto
podąża za Jezusem, nie będzie musiał się niczego obawiać. Jeśli się nie
wzmocnisz, nie będziesz w stanie stawić czoła nowym chorobom, które
nadejdą. Będę was błogosławił, jeden po drugim, w imię Ojca, Syna i
Ducha Świętego, będę z wami do końca modlitwy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz