Simona Patalano i Angela Fabiani (Zaro, Włochy), 8.08.2021., orędzia Maryi
Simona: Zobaczyłam Mamę, miała delikatną, różową sukienkę, była
przepasana złotym paskiem, na głowie [miała] prześwitującą zasłonę
poprzetykaną złotymi punkcikami i koronę z dwunastu gwiazd, na plecach
[miała] błękitny płaszcz. Stopy Mamy były bose i spoczywały na wodnym
kwiecie, w strumieniu wody. Mama miała ręce złożone do modlitwy, a w
nich [trzymała] koronkę Różańca Świętego, zrobioną z maleńkich pereł.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Oto jestem, dzieci, przychodzę, by wam przynieść łaskę i
błogosławieństwo, pokój, miłość, radość, przychodzę, by rozświetlić
[wam] drogę, przychodzę, by przynieść wam Jezusa: tylko w Nim jest
prawdziwy pokój, prawdziwa miłość, prawdziwa radość. Dzieci Moje
najdroższe, módlcie się, módlcie się za Mój ukochany Kościół – czekają
go wielkie próby – zostanie dotknięty wielką schizmą, wielu Moich
umiłowanych synów Mnie zdradzi, porzucą prawdziwe nauczanie Kościoła,
ale wielu będzie walczyć, trzymając wysoko sztandar prawdziwej wiary
chrześcijańskiej. Dzieci, przychodzę, aby zebrać Mój zastęp, przychodzę,
by zawezwać Moich żołnierzy, gotowych walczyć, trzymając mocno w ręku
broń Różańca Świętego. Dzieci Moje, umacniajcie waszą wiarę Świętymi
Sakramentami, Mszą Świętą, Spowiedzią Świętą, zginajcie kolana i
adorujcie Najświętszy Sakrament Ołtarza, wzmacniajcie swoją wiarę, nie
pozwólcie, by fałszywe piękności tego świata pochwyciły wasze serce, nie
biegajcie za próżnościami i obłudą, które świat wam proponuje,
pozostawajcie mocni w wierze, w prawdziwych wartościach miłości i
rodziny. Dzieci Moje, módlcie się, módlcie się, ciężkie czasy czekają
was i Mój ukochany Kościół, módlcie się za niego. Daję wam teraz Moje
święte błogosławieństwo. Dziękuję, że pospieszyliście do Mnie.
Angela: Tego wieczoru Mama ukazała się cała ubrana na biało, płaszcz,
który Ją okrywał, był jasnoniebieski. Ten sam płaszcz okrywał także Jej
głowę. Na głowie [miała] koronę z dwunastu gwiazd. Mama miała dłonie
złożone do modlitwy; w dłoniach [trzymała] pączek białej róży i długą
koronkę Różańca Świętego, białą, jak ze światła, która sięgała Jej
prawie aż do stóp. Stopy były bose i spoczywały na kuli ziemskiej. Mama
miała smutną twarz, i łza spływała Jej po policzku. Niech będzie
pochwalony Jezus Chrystus!
Drogie dzieci, dziękuję, że również tego wieczoru jesteście tutaj, w
Moim błogosławionym lesie, by Mnie przyjąć i by odpowiedzieć na to Moje
wezwanie. Dzieci najukochańsze, tego wieczoru jestem tutaj, by obdarzyć
was pokojem i miłością, jestem tu kolejny raz, by prosić was o modlitwę,
modlitwę za ten świat coraz bardziej ogarnięty przez ciemności. Dzieci
najukochańsze, już od dłuższego czasu jestem pomiędzy wami, już od
dłuższego czasu proszę was, żebyście się modlili, otwierali Mi serca i
pozwalali Mi wejść; lecz, niestety!, wielu z was ma jeszcze serce
zamknięte. Wielu z was napełnia sobie usta tyloma modlitwami (Mama
milknie na chwilę)… ale zostają one wypowiedziane tylko ustami, a nie
sercem… Dzieci Moje, proszę was, módlcie się sercem, trzymajcie mocno w
rękach koronkę Różańca Świętego i módlcie się. Nie marnujcie słów, ale
używajcie koronki Różańca Świętego, potężnej broni przeciwko złu. Dzieci
Moje, jestem tu, gdyż Moim największym pragnieniem jest, żebyście
wszyscy byli zbawieni. Proszę was, słuchajcie Mnie. Nie zniechęcajcie
się, dajcie Mi wasze dłonie, jestem tu, by podać wam Moje dłonie;
uchwyćcie się ich i zdecydujcie się na wasze „Tak”. Dzieci, gdy
jesteście smutne i poddawane próbie, szukajcie schronienia wobec Jezusa.
On jest żywy i prawdziwy w Najświętszym Sakramencie Ołtarza, zginajcie
wasze kolana i módlcie się, Jezus jest tam i czeka na was, jest tam, by
was przyjąć i wysłuchać; nie martwcie się tym, co Mu powiedzieć, On zna
każdą waszą maleńką myśl, każdą waszą potrzebę. Rzućcie się w Jego
ramiona [z ufnością i oddaniem], i pozwólcie się kochać. Potem
Mama poprosiła mnie, żebym się z Nią pomodliła. Po modlitwie poleciłam
Jej tych wszystkich, którzy powierzyli się mojej modlitwie. Następnie
Mama przeszła pomiędzy pielgrzymami i na koniec pobłogosławiła
wszystkich: W Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz