Piątek przed Niedzielą Palmową jest Święto Matki Bożej Bolesnej.
Matka Boża do św. Brygidy: „Spoglądam na ludzi żyjących na ziemi i szukam między nimi tych, którzy by rozmyślali nad Moimi Boleściami, lecz niestety mało takich znajduję. Zapominają o Mnie. A ponieważ mało ludzi pamięta o Moich Boleściach, które cierpiałam dla nich, to przynajmniej ty nie zapominaj, córko Moja i naśladuj Moją cierpliwość w dolegliwościach”.
Pan Jezus do Weroniki z Bianasco: „Drogimi są dla Mnie łzy wylane w rozmyślaniu nad Męką Moją. Lecz łzy wylane nad Boleściami Matki Mojej jeszcze bardziej Mnie poruszają. A to dlatego, że tak bardzo kocham Moją Matkę”.
Sw. Jan Ewangelista po Wniebowzięciu Maryi pragnął jeszcze Ją ujrzeć, łaskę tę otrzymał. Maryja prosiła Syna o specjalną łaskę dla tych, którzy będą współczuć Jej cierpieniom. Wówczas Pan Jezus przyrzekł następujące Łaski:
- Kto będzie wzywał Matkę Bożą przez Jej cierpienia, ten przed śmiercią zasłuży na to, że odprawi prawdziwą pokutę za wszystkie swoje grzechy.
- Będę strzegł tych czcicieli w utrapieniach, które ich nawiedzać będą, a zwłaszcza w chwili ich śmierci.
- Wyryję w nich pamięć o Mojej Męce, a w Niebie dam im za to nagrodę.
- Czcicieli takich umieszczę w Rękach Mojej Matki Maryi, żeby Ona nimi dysponowała według Swej Woli i żeby im wyprosiła wszystkie Laski, których pragnie dla nich.
Dwa razy w roku szczególnie czcimy Matkę Bożą Bolesną; w piątek przed Niedzielą Palmową i drugi raz 15 września. Więcej na ten temat: https://niezbednik.niedziela.pl/artykul/922/Matka-Boza-Bolesna-II
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz