Godzina Święta. Kwiecień. Drugi Czwartek Miesiąca.

Intronizacja Serca Jezusowego 1922
Nauka.
Godzina święta (Adoracji) jest to modlitwa myślna lub ustna trwająca godzinę wieczorem we czwartek, na pamiątkę smutku i konania Pana Jezusa w Ogrojcu.
Początek tego nabożeństwa pochodzi od Św. Marii Małgorzaty. Razu pewnego pokazał się jej Pan Jezus i tak do niej powiedział: „Każdej nocy z czwartku na piątek dam ci odczuć ów smutek, jakiego doznawałem w Ogrodzie Oliwnym. Abyś mi towarzyszyła w mej pokornej modlitwie, jaką wtedy zanosiłem do ojca mojego, wstaniesz o godzinie jedenastej, upadniesz na twarz na ziemię, aby uśmierzyć Gniew Boży, i prosić będziesz o Łaskę dla grzeszników, abyś mi osłodziła nieco smutek, jakiego doznawałem opuszczony przez apostołów, którym musiałem czynić wyrzuty, że jednej godziny nie mogli czuwać ze Mną”.
Niepojętymi Łaskami odpłacał jej Pan Jezus za to pobożne ćwiczenie.
Polecamy wtedy wszystkim przyjaciołom Serca Pana Jezusa, aby odprawiali tę świętą godzinę, jeżeli już nie każdego czwartku, to przynajmniej przed pierwszym piątkiem miesiąca.
Nabożeństwo to można odprawić w kościele albo w domu.
Nie ma na to żadnej przepisanej modlitwy. Można rozważać o smutkach Pana Jezusa w Ogrojcu, albo o smutku jakiego doznaje, będąc Obecny w Najświętszym Sakramencie. Można w czasie tej godziny odprawiać drogę krzyżową, odmawiać Różaniec, przygotować się do Spowiedzi itp.
Rozmyślanie IX. „Módlcie się, abyście nie weszli w pokusę".
Źródło: A. Jos. Chauvin S. S. S. - Godzina Święta 12 Rozmyślań wyjętych z dzieła „Męka Pańska rozważana u stóp Przenajśw. Sakramentu" Kielce 1934r.
Módlcie się, byście nie weszli w pokuszenie: bo duch ochoczy, ale ciało mdłe“ (Luk. 22, 40).
Ćwiczenie przygotowawcze.
Czuwanie bez modlitwy byłoby niewystarczające. Wola ludzka sama ze siebie jest zbyt słaba, by mogła wykonać to, co postanawia odnośnie do zbawienia swego. Potrzeba jej pomocy Bożej. Otrzymają w modlitwie. Lak więc czuwanie pomaga do odkrycia zasadzek szatana, — a modlitwa przyobleka nas w siłę nadprzyrodzoną.
Dlatego Jezus po udzieleniu Apostołom wskazówki, by czuwali, dodaje także i drugą radę, by się modlili. Przyczyną, dla której ją daje, jest, że „duch jest ochoczy, ale — ciało mdłe“.
Pomiędzy tymi dwoma częściami składowymi natury ludzkiej panuje niezgoda. Ciało, niestety, bierze często górę nad duchem i urąga mu.
W tym rozważaniu:
1. Uznajmy w Jezusie tak doskonałą znajomość człowieka, jaką może mieć jedynie Stwórca ludzkości.
2. Podziękujemy Jezusowi, że człowiekowi słabemu podaje dobroczynną i potężną broń modlitwy.
3. Przeprosimy Go za niedbalstwo i nieposłuszeństwo Apostołów w stosowaniu się do rad Jego, tak potrzebnych
na czas pokusy.
4. Będziemy prosić Najświętsze Serce Jezusowe o ducha modlitwy.
PRZEKAŻ 1.5% PODATKU
na rozwój Salveregina. Bóg zapłać
KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Salveregina 19503
Wstęp.
Uczyń akt wiary w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Przenajświętszemu Sakramencie...
Oddaj Mu cześć, jako też Ojcu Przedwiecznemu i Duchowi Świętemu.
Powiedz Mu, że Go miłujesz i że jesteś szczęśliwym(ą), iż możesz przepędzić z Nim tę godzinę...
Łącz się z Marią i proś Ją, by ci wyjednała ducha modlitwy...
Uwielbienie.
„Módlcie się!"... Jezus radzi uczniom, by czuwali, a do tej przyjacielskiej rady dodaje drugą uwagę: by się modlili. Żeby wytrwać w pokusie, trzeba uciekać się do modlitwy: „Módlcie się, ażebyście nie weszli w pokusę".
Jezus, uzasadniając to twierdzenie, powiada: „Duch, jest ochoczy, ale ciało mdłe". Duch, to jest część wyższa człowieka, wola żarliwa i szlachetna, w przeciwieństwie do ciała, za którego sprawą natura nasza jest tak biedna, słaba i chora. Duch ochoczy, powiadają Ojcowie święci, to dusza zjednoczona z Bogiem, którą Łaska usposabia do dobrego, przez światło, którego jej dostarcza, przez pragnienia, które jej podaje, przez siłę, którą jej przygotowuje i gorliwość, którą ją przejmuje... Ciało mdłe, oznacza pożądliwość złą, mieszkającą w ciele — poruszenia miłości własnej, — nieporządne pragnienia, zdrożne skłonności, których ciało jest źródłem, a które, jak powiada Św. Paweł Apostoł, sprzeciwiają się zakonowi umysłu i natchnieniom Łaski. Tak więc duch nasz jest w nieustannej walce z ciałem: między jednym a drugim wre wojna (Gal. 5, 17).
Jezus zna dobrą wolę swych Apostołów, ale zna także ich słabość. Na tę ostatnią chce im zwrócić uwagę mówiąc: „Duch jest ochoczy, ale ciało mdłe“. Apostołowie okazali wielką wspaniałomyślność kiedy obiecali Mistrzowi, że umrą wraz z Nim. Powinni jednak byli mieć się na baczności, bo ciało mogło ich doprowadzić do upadku, zniweczyć ich najlepsze postanowienia, jeżeli nie byliby czujnymi. Żeby sprostać pokusie, powinni byli przyoblec się w zbroję modlitwy.
Ja także w zapale gorliwości obiecałem(am) Jezusowi, że pójdę za Nim wszędzie, gdziekolwiek On pójdzie i że chętnie umrę z Nim na Kalwarii. Czas pokusy przyszedł i upadłem(am).
Poznaj całość nabożeństwa.
Zapraszamy na pozostałe inne bogate w treści teksty na naszą stronę Salve Regina - Witaj Królowo oraz do subskrypcji naszego newslettera oraz naszych kanałów społecznościowych.
© salveregina.pl 2024
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz