Wywyższanie
krzyża jest dla głupich. Krzyż to upokorzenie i śmierć samego siebie.
Kto nie buntuje się przeciw krzyżowi jest słaby.
Dlatego
mędrcy tego świata uważają, że kto unika krzyża jest mądrą osobą. Nie
zapominajcie, że Chrystus Jezus zbawił ludzkość krzyżem.
Dlatego
do tych, którzy chcą być Jego uczniami, Jezus mówi: „Jeśli ktoś chce
pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i
niech Mnie naśladuje”. Krzyż nie jest
kawałkiem drewna. Więc co to jest? Jest to osoba lub sytuacja życiowa,
która nas trapi, sprawia, że cierpimy i krwawimy.
Co lub
kto sprawia, że dzisiaj cierpisz? Twoja choroba, twoje małżeństwo, twoja
praca, twoje ubóstwo, twój mąż lub żona, twój ojciec lub syn, twoja
bezpłodność?
Kimkolwiek lub
czymkolwiek jest twój krzyż, nie buntuj się i nie uciekaj od niego, ale
módl się, aby Pan dał ci siłę do noszenia go z pokorą i łagodnością.
Jeśli
się zbuntujesz, krzyż cię zmiażdży i przyniesie śmierć, czyli depresję.
Jeśli będziesz modlić się do krzyża, stanie się on światłem, a wraz z
nim objawisz moc Boga światu, który przeklina każdy rodzaj krzyża. Krzyż
zabierze cię do nieba. Jak nosisz
swój krzyż? Nie uciekaj od niego, jeśli chcesz stać się miłością. To nie
ofiara prowadzi cię do miłości, ale to miłość prowadzi cię do ofiary.
Amen. Amen. Alleluja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz