czwartek, 26 marca 2020

Trevignano Romano – orędzie z 24 marca 2020: idźcie śladami Mojej Matki, Ja będę z wami wśród lwów i żmij…

Orędzie Pana Jezusa z 24 marca 2020
Bracia moi! Jesteście tu zebrani w wielkiej rodzinie, co za radość dla mojego serca! Wszyscy modlą się jak dawniej.
Dzieci kochane, wy, którzy staliście się już częścią mojej małej trzódki, idźcie śladami Mojej Matki, Ja będę z wami wśród lwów i żmij, nikt nie będzie mógł was dotknąć, nikt nie będzie mógł wyrządzić wam krzywdy.
Drodzy bracia, jakże wielka jest moja miłość do was, trwajcie w jedności, ponieważ dziś jest ten moment, kiedy każdy z nas potrzebuje drugiego, nie zostawiajcie waszych braci samych, ale miejcie litość i miłosierdzie, tak jak ja będę je miał dla was, niczego wam nie zabraknie.
Moc Boża jest tak wielka, że mój płaszcz i płaszcz mojej Matki okryje was i uczyni was niewidocznymi dla złego.
Bracia moi, elita światowa chce was podporządkować, staliście się jak poddani, ale ja przybędę i uwolnię was od wszelkiego zła. Bracia moi, przyjdę do każdego z osobna, przytulę was i pobłogosławię, jak brat, jak przyjaciel, jak ojciec, w imię Ojca, w imię Moje i w imię Ducha Świętego. Amen”.
Córko moja, nie lękaj się, trwaj trzymając mnie za rękę, a ja będę przy tobie, nigdy cię nie opuszczę, będę czuwał nad tą misją, bądź spokojna.
*Kiedy Pan Jezus mówi jesteście tu zebrani w wielkiej rodzinie, odnosi się do grupy modlitewnej łączącej się duchowo.
Tłumaczyli: ks. dr Grzegorz Bliźniak / Ewa Jurasz, redaktor naczelny Echa Medziugorja
Artykuł jest też na profilu fb ks. dra Grzegorza Bliźniaka

Orędzie z 25 marca z Medjugorie: szatan panuje i pragnie zniszczyć wasze życie i ziemię, po której chodzicie

Orędzie z 25 marca z Medjugorie: szatan panuje i pragnie zniszczyć wasze życie i ziemię, po której chodzicie

Orędzie z 25 marca 2020 r.
„Drogie dzieci! Jestem z wami przez te wszystkie lata, by was prowadzić na drogę zbawienia. Wróćcie do mego Syna, wróćcie do modlitwy i postu. Kochane dzieci, pozwólcie, aby Bóg mówił do waszego serca, bo szatan panuje i pragnie zniszczyć wasze życie i ziemię, po której chodzicie. Bądźcie odważni i zdecydujcie się na świętość. Zobaczycie nawrócenie w waszych sercach i rodzinach, modlitwa będzie wysłuchana, Bóg wysłucha wasze błagania i da wam pokój. Jestem z wami i wszystkich was błogosławię moim macierzyńskim błogosławieństwem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Maryja zwycięży! Ale zwycięstwo to przyjdzie przez cierpienie

Maryja mówi o zwycięstwie Niepokalanego Serca w kategoriach niebieskiej gwarancji. To zwycięstwo jest pewnikiem. Ale jak do niego dojdzie? Jakimi drogami historia dotrze do tej przełomowej chwili? Czy w ogóle będzie to chwila? Może będzie to długi proces, na co wskazują niektóre słowa Siostry Łucji[1]? Pytania okazują się zasadne, szczególnie wówczas, gdy dostrzegamy, że Fatima, mówiąc o zwycięstwie, przekierowuje nasze myślenie na zupełnie nieoczekiwane tory.
Będzie tryumf!
Bóg zapewnia, że nadejdzie Jego zwycięstwo. Czy rzeczywiście – pytamy – będzie ono miało związek z pojawianiem się „nowego pokolenia” zapowiadanego w Fatimie i oglądanego w proroczej wizji przez św. Ludwika Grigniona de Montfort? Tak, jednoznacznie pisze o tym Siostra Łucja. Wiemy też, że „nowe pokolenie” stanowić będą ludzie „jak Maryja” – nawróceni i poświęceni Bogu, niemający punktów stycznych ze złem. 
Znamy w ogólnym zarysie drogę, po której możemy dojść do godziny zwycięstwa. Używamy słowa „dojść”, bo wiemy, że to my nakręcamy Boży zegar. Jego wskazówek nie posuwa Bóg, jest to bowiem nasza rola, nasze zadanie. To od nas zależy, kiedy wybije południe.
Wygląda na to, że godzina triumfu mogła nadejść już w pokoleniu współczesnemu objawieniom fatimskim i takie właśnie były chyba Boże marzenia. Jednak ani pierwsze, ani następne pokolenia nie posunęły znacząco wskazówek fatimskiego zegara. 
Pomińmy w tym momencie to wszystko, co nastąpi „przed końcem”, i zapytajmy: Jakie to będzie zwycięstwo?
Jakie będzie zwycięstwo?
Trzeba zaznaczyć, że nie jest to zwycięstwo doczesne, bo jak uczył ostatni Sobór: „na cóż nam te wszystkie doczesne zwycięstwa, tak wielką okupione ceną, skoro nie znamy odpowiedzi na pytanie o wieczność?”. 
Z pewnością – i jest to drugi fragment odpowiedzi, której poszukujemy – chodzi o zwycięstwo, które ma wymiar wieczny, bowiem w Niepokalanym Sercu Maryi znajdujemy odpowiedź ukierunkowaną na wieczność. Maryja nie płacze z powodu tragedii, nawet największych, jeśli mają one wymiar doczesny. Jej Niepokalane Serce jest wypełnione bólem z powodu klęski wiecznej, która dotyka tak wielu współczesnych ludzi. W ramach fatimskiego sekretu tłumaczyła ze smutkiem: „Widzieliście piekło, do którego idzie wielu ludzi”. To właśnie w tym kontekście padają słowa o zwycięstwie. W kontekście naszego życia wiecznego. 
Te wskazówki każą nam wystrzegać się zasadniczego błędu: wiązania Fatimy z sukcesem doczesnym. Dla Maryi ważna jest nasza wieczność, nasze zbawienie, nasze zjednoczenie z Bogiem, a nie nasze szczęście doczesne, zawsze iluzoryczne i kruche. W perspektywie wieczności wszystkie sprawy na tym świecie mają wagę ziarenek maku… 
Najpierw klęska? 
Za chwilę się okaże, że jest to najważniejszy fragment poszukiwanej przez nas odpowiedzi na pytanie o kształt zwycięstwa. Wiąże się on z podstawowym pytaniem, jakie musimy zadać w tej teologicznej analizie. Brzmi ono: „Jaka jest ta prawdziwa Maryja?”, „Na czym polegało Jej zwycięstwo?”. Kluczem do odpowiedzi na te pytania okazuje się właśnie słowo „zwycięstwo”, które Matka Najświętsza zapowiada w ramach fatimskiego sekretu. 
Pewnie tego na pierwszy rzut oka nie dostrzegamy, ale powiązanie tematów: „Serce” i „zwycięstwo” jest rewolucyjne! Słyszymy: „Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje”. Zazwyczaj w naszym rozumowaniu zwycięstwo wiąże się ze szczękiem oręża, z bohaterskimi czynami, z pokonaniem przeciwnika. Tymczasem związanie triumfu z Niepokalanym Sercem Maryi wskazuje na coś diametralnie przeciwnego. To zaprzeczenie tego, co oznacza zwycięstwo w kategoriach świata. Fatima ogłasza, że zwycięstwo to nie sukces, nie pokonanie drugiego. Fatima mówi o czymś przeciwnym: o przegranej, o cierpieniu. O tym, że nie jest ono dziełem bohaterów.
Niemożliwe? Wystarczy pochylić się głębiej nad trzecią częścią fatimskiego sekretu. Nasz problem polega na tym, że instynktownie szukamy bohaterów. Uważamy, że są oni konieczni w historii świata. Także w Kościele, także w epoce apokalipsy, także w Rewolucji zwiastowanej w Fatimie. Myślimy, że to właśnie oni sprawią, iż historia znajdzie swe szczęśliwe zakończenie.
W ten sposób pojawia się w wielu z nas poczucie obowiązku bycia bohaterem lub przynajmniej wyczekiwanie na jego pojawienie się wśród nas. To nasz fatalny błąd! Chcemy być bohaterami albo przynajmniej mieć ich pośród siebie jako wodzów i przewodników. Czy zauważyliśmy, że mówimy o bohaterach, zamiast o świętych? Dlaczego to tak zgubny błąd? Ponieważ Maryja nie ma w sobie nic z bohatera. Nie ma nam do zaproponowania sukcesu i skuteczności. Nie jest bohaterem dla świata. Jej propozycja to zwycięstwo dokonane przez cierpienie. Nie wiąże się ono z osobistym sukcesem, lecz z gotowością oddania życia.
 
Powyższy fragment pochodzi z nowej książki Wincentego Łaszewskiego „Rewolucja Maryi”, którą kupisz tutaj: http://bit.ly/2LQL34F

Arcybiskup Gądecki zawierzył Polskę Sercom Jezusa i Matki Bożej

Arcybiskup Gądecki zawierzył Polskę Sercom Jezusa i Matki Bożej

Arcybiskup Gądecki zawierzył Polskę Sercom Jezusa i Matki Bożej
Fot. Facebook / Archidiecezja Poznańska

W tej wyjątkowej godzinie pełnej cierpienia wybaw nas od pandemii, która nas dotyka – modlił się w środę wieczorem arcybiskup Stanisław Gądecki, zawierzając ludzi żyjących w Polsce, w Europie i na całym świecie Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.

Akt oddania został odmówiony 25 marca w kaplicy arcybiskupa poznańskiego, w duchowej łączności z Sanktuarium Matki Bożej w Fatimie, gdzie równolegle dokonywało się poświęcenie Portugalii, Hiszpanii, Polski i tych krajów, których biskupi wyrazili taką wolę.
Oto treść aktu wygłoszonego przez Metropolitę Poznańskiego:

Najświętsze Serce Jezusa, Lekarzu ludzkich dusz, Synu umiłowany, miłosierne Oblicze Ojca! Kościół pielgrzymujący na ziemi, Twój lud żyjący w Polsce, w Europie i na całym świecie, spogląda na ranę w Twym otwartym boku, źródło naszego zbawienia i błaga: w tej wyjątkowej godzinie pełnej cierpienia wspomagaj Twój Kościół, bądź natchnieniem dla rządzących narodami, wsłuchuj się w głosy ubogich i cierpiących, wspieraj pokornych i uciśnionych, uzdrawiaj chorych i grzeszników, podnoś na duchu przygnębionych i zniechęconych, przywracaj wolność jeńcom i więźniom i wybaw nas od pandemii, która nas dotyka.

Najświętsze Serce Jezusa, Lekarzu ludzkich dusz, wyniesiony na wyżyny Krzyża, dotknięty przez ucznia w Wieczerniku! Kościół pielgrzymujący na ziemi, Twój lud żyjący w Polsce widzi w Tobie obraz czułego uścisku Ojca wobec ludzkości. Ten uścisk pragniemy – w Duchu Miłości – przekazać sobie nawzajem, jak to poleciłeś uczniom przy umywaniu nóg, i błagamy: w tej wyjątkowej godzinie pełnej cierpienia, wspieraj dzieci, osoby starsze i najsłabszych, pocieszaj lekarzy, pielęgniarki, pracowników służby zdrowia i opiekunów-wolontariuszy, umacniaj rodziny i wzmacniaj w nas poczucie obywatelskiej powinności i solidarności, bądź światłem dla umierających, powitaj umarłych w swoim Królestwie, chroń nas od wszelkiego zła i wybaw nas od pandemii, która nas dotyka.

Najświętsze Serce Jezusa, Lekarzu ludzkich dusz, Synu Przenajświętszej Dziewicy Maryi! Przez Serce Twej Matki, której oddajemy Kościół pielgrzymujący na ziemi, narody Polski i tak wielu innych krajów, które od wieków są Twoje, prosimy dziś, abyś przyjął zawierzenie Twojego Kościoła. Poświęcając się Twojemu Najświętszemu Sercu, Kościół oddaje się pod opiekę Niepokalanego Serca Maryi ukształtowanego w świetle Twojej paschy, a w Fatimie objawionego trojgu dzieciom jako ucieczka i droga prowadząca do Twojego Serca.

Przenajświętsza Dziewico Maryjo, Pani Różańcowa z Fatimy. Bądź uzdrowieniem Chorych i Ucieczką dla uczniów Chrystusa, zrodzonych pod Krzyżem Jego miłości.

Niepokalane Serce Maryi, któremu się zawierzamy: w tej wyjątkowej godzinie pełnej cierpienia, przyjmij tych, którzy odchodzą, dodawaj otuchy tym, którzy się Tobie poświęcają, odnów wszechświat i ludzkość. Amen.



Źródło: KAI
RoM


Fatima: Portugalia i Hiszpania oraz 20 innych krajów zawierzonych Maryi i Jej Synowi

Fatima: Portugalia i Hiszpania oraz 20 innych krajów zawierzonych Maryi i Jej Synowi

Fatima: Portugalia i Hiszpania oraz 20 innych krajów zawierzonych Maryi i Jej Synowi
Fot. Facebook / Santuário de Fátima

W obliczu epidemii, która na Półwyspie Iberyjskim zbiera wyjątkowo śmiertelne żniwo, hiszpańscy biskupi przyłączyli się do inicjatywy episkopatu Portugalii, aby poświęcić oba narody Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi w sanktuarium fatimskim.


Od początku tej inicjatywy informowano, że owym szczególnym aktem może zostać objęty każdy kraj – po odpowiednim zgłoszeniu formalnym przez właściwe władze eklezjalne. Zaproszenie podjęły jeszcze: Albania, Boliwia, Kolumbia, Kostaryka, Kuba, Słowacja, Gwatemala, Węgry, Indie, Meksyk, Mołdawia, Nikaragua, Panama, Paragwaj, Peru, Polska, Kenia, Dominikana Republika, Rumunia i Timor Wschodni. Tak więc w środowe Święto Zwiastowania Pańskiego o godz. 19:30 miejscowego czasu rozpoczęły się uroczystości pod przewodnictwem kardynała Antonia Marto, biskupa Leiria-Fátimy od 2006 r. Transmisję śledziły za pośrednictwem internetu tysiące katolików, zwłaszcza tych portugalsko- i hiszpańskojęzycznych. Siłą rzeczy nabożeństwo odbywało się przy udziale nielicznych celebransów, skąpego chóru i – jak można było zgadnąć – niewielu pozostałych uczestników. Uroczystość przebiegała pośród skupienia i pieśni. Celebrans już na początku pozdrowił w języku polskim także pielgrzymów i widzów z naszego kraju.


Do chwili rozpoczęcia nabożeństwa oficjalne dane informowały o 48 tysiącach Hiszpanów zakażonych oraz 3,5 tysiąca zmarłych z powodu Covid-19. Dla Portugalii statystyki są łaskawsze i mówią o 3 tysiącach zainfekowanych, a także 48 ofiarach śmiertelnych. Nie wolno jednak zapominać o ogromnej różnicy w wielkości populacji i terytoriów obydwu krajów.

Dramatyczna sytuacja na Półwyspie sprawiła, że pomimo niedawnych aktów zawierzenia Najświętszemu Sercu Jezusa obu narodów (Hiszpanii w czerwcu a Portugalii w październiku 2019 roku), biskupi postanowili oddać swe kraje w nadprzyrodzoną opiekę ponownie.

W ostatnich dniach co 10 minut umiera jeden obywatel Hiszpanii. Rygorystyczne zamknięcie świątyń związane z wprowadzonym przez socjalistyczny rząd Sancheza stanem wyjątkowym przyjęte zostało ze spokojem. Czynne pozostały kaplice i kościoły w obrębie klasztornych murów. W niektórych kościołach za zamkniętymi drzwiami celebruje się Msze Święte z udziałem pojedynczych kapłanów i transmituje je w sieciach społecznościowych.

Bardzo często za to można zobaczyć księży i zakonników niosących Najświętszy Sakrament na ulicach miast. Duchowni błogosławią ulice, domy podopiecznych, dodają otuchy ludziom zamkniętym z powodu rygoru stanu wyjątkowego, który odbija się mocno na stanie ducha i psychiki południowców, zupełnie nieprzywykłych do życia tylko w czterech ścianach, lecz na co dzień wypełniających ulice, restauracje i bary. Dramatyczna dynamika przyrostu zakażeń oraz sytuacja w szpitalach sprawiła, że większość mniszek zabrała się do szycia ochronnych maseczek już 2 tygodnie temu. Diecezja w Sewilli właśnie oddała swój budynek seminaryjny na potrzeby stworzenia tam oddziałów szpitalnych. Tamtejszy arcybiskup Juan José Asenjo podarował z kasy archidiecezji 300 tysięcy euro na zakup niezbędnych materiałów sanitarnych dla regionu. Podobnie diecezja w Kordobie przekazała na podobny cel 100 tysięcy euro i można spodziewać się następnych równie hojnych gestów ze strony hierarchów.

Problem w tym, że rzadziej lub wcale nie można usłyszeć wezwania do nawrócenia czy pokuty, choć Hiszpania już wcześniej stanowiła europejską awangardę „postępu” w każdej dziedzinie życia społecznego i obyczajowego. Niemniej inicjatywa biskupów portugalskich i hiszpańskich zasługuje na uznanie. Wnosząc po reakcji i komentarzach ludzi biorących udział w transmitowanej modlitwie różańcowej, przynajmniej już pomaga poczuć wspólnotę i wziąć do serca dobrze znane tam wezwanie świętego Jana Pawła II: „Nie lękajcie się!”.


Małgorzata Wołczyk
+ Facebook / Santuário de Fátima


wtorek, 24 marca 2020

Maryja ostrzegała przed epidemią. Objawienia w Trevignano Romano

Podejmij duchową adopcję dziecka poczętego w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny

Uroczystość Zwiastowania NMP przypomina nam o tym wielkim zdarzeniu, od którego rozpoczęła się nowa era w dziejach ludzkości
Archanioł Gabriel przyszedł do Maryi, niewiasty z Nazaretu, by zwiastować Jej, że to na Niej spełnią się obietnice proroków, a Jej Syn, którego pocznie w cudowny i dziewiczy sposób za sprawą Ducha Świętego, będzie Synem samego Boga. Fakt, że uroczystość ta przypada często w trakcie Wielkiego Postu uzmysławia nam, że tajemnica Wcielenia jest nierozerwalnie związana z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Pozdrowienie Anielskie. Modlitwa ta składa się z pozdrowienia Archanioła, z radosnego okrzyku św. Elżbiety i z modlitwy Kościoła. Na słowach pozdrowienia Gabriela – „łaski pełna” – Kościół oparł wiarę w Niepokalane Poczęcie Maryi. Skoro bowiem Maryja była pełna łaski, to nie mogła jej nigdy być pozbawiona. Słowa św. Elżbiety: „Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego” zawierają część pozdrowienia anioła (Błogosławionaś Ty między niewiastami). W ten sposób św. Elżbieta jakby chciała podkreślić, że znana jest jej tajemnica Zwiastowania, że w imieniu wszystkich niewiast świata winszuje Maryi tak wielkiej godności.
Anioł Pański. Historia tej modlitwy sięga wieków średnich, kiedy to biciem dzwonów wyznaczano trzy pory dnia: rano, południe i wieczór. Z powodu braku zegarów był to zwyczaj bardzo praktyczny. Przez pobożne odmawianie tej modlitwy przypominamy sobie scenę Zwiastowania i to, co się w niej dokonało.
Czytaj całość:
1) Ewangelia dla nas
2) Duchowa adopcja dziecka
Dzień Zwiastowania to zwyczajowo dzień Duchowej Adopcji Dziecka
„Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci Moich najmniejszych, mnieście uczynili.” (Mt. 25, 40)
Kochasz życie! Mówisz życiu „tak”! Walczysz w obronie najmniejszych, bezbronnych… Podejmujesz Duchową Adopcję…
My mamy dla Ciebie coś więcej – ZARAŹ INNYCH MIŁOŚCIĄ DO ŻYCIA!!!
Jeśli każdy z nas zaprosi choć JEDNĄ osobę, by podjęła się Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego – dwa razy więcej dzieci zostanie otoczonych płaszczem modlitwy! Dlatego zaproś swoją Mamę, Tatę, dziadków, rodzeństwo, koleżankę, kolegę, sympatię lub współmałżonka:) zaproś swoje dzieci:)
Módlmy się o Życie i za Życie wszyscy razem! Nie bójmy się uklęknąć do modlitwy dziesiątką różańca z osobą, którą zaprosimy. Nauczmy ją jak się modlić:)
Bądźmy Wspólnotą Życia!
Zapraszamy do spotkania się z dzieckiem nienarodzonym, w modlitwie Drogi Krzyżowej – Droga krzyżowa dziecka nienarodzonego
I do zapoznania się z zasadami Duchowej Adopcji oraz do zgłoszenia podjętej adopcji http://duchowaadopcjadziecka.wordpress.com/dla-zdecydowanych (formularz zgłoszeniowy )/.
Boisz się, że nie dasz rady? Nie bój się! Całe Niebo jest z Tobą!
DODATKOWO: Zasady duchowej adopcji również tutaj: http://www.diecezja.waw.pl/da/modlcodz.html
Formuła przyrzeczenia Duchowej Adopcji
Najświętsza Panno, Bogarodzico Maryjo, wszyscy Aniołowie i Święci, wiedziony(a) pragnieniem niesienia pomocy w obronie nienarodzonych, (ja, ………………..) postanawiam mocno i przyrzekam, że od dnia ……………….. w Święto / Uroczystość ……………….. biorę w duchową adopcję jedno dziecko, którego imię Bogu jest wiadome, aby przez 9 miesięcy każdego dnia modlić się o uratowanie jego życia oraz o sprawiedliwe i prawe życie po urodzeniu.
Postanawiam:
  • odmówić codzienną modlitwę w intencji nienarodzonego
  • codziennie odmówić jedną tajemnicę różańca
  • przyjąć nadto (nieobowiązkowo) postanowienia:
    • ………………..
    • ………………..
    • ………………..
Modlitwa codzienna
Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki, Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po narodzeniu, proszę Cię w intencji tego nie narodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.
Duchowa Adopcja jest spełnianiem Jasnogórskich Ślubów Narodu
„Święta Boża Rodzicielko i Matko Dobrej Rady. Przyrzekamy Ci z oczyma utkwionymi w żłóbek betlejemski, że odtąd staniemy na straży budzącego się życia. Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak nasi ojcowie walczyli o byt i wolność narodu, płacąc obficie krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli śmierć zadać bezbronnym. Dar życia uważać będziemy za największą łaskę Ojca wszelakiego życia i za najcenniejszy skarb Narodu.”

Prezydent codziennie modli się na różańcu i prosi, bym to mówił ludziom" | ks. Jarosław Wąsowicz.

  Chaplain to President Karol Nawrocki #shorts odbudowani Prezydent codziennie modli się na różańcu i prosi, bym to mówił ludziom" | k...