MODLITWA DO ANIOŁA STRÓŻA
Święty Aniele Stróżu mój, który
z Bożego nakazu czuwasz nade mną, abym nie poniósł szkody na duszy i
ciele, bądź moim doradcą, abym nie zboczył z dobrej drogi życia, pomóż
mi powstać, gdy upadnę, dodawaj odwagi. Proszę także, byś w porę
podsuwał mi dobre myśli i pragnienia, których spełnienie będzie się
podobało Bogu i przyniesie pożytek ludziom. Gdybym jednak okazywał
lekceważenie względem Ciebie i Twoich starań o moje dobro, wstrząśnij
mną, stań mi na drodze, bądź przeszkodą dla mnie. Proszę także, aby
Twoja obecność była otuchą dla mnie, gdy przyjdzie godzina osamotnienia i
śmierci. Czuwaj nade mną, aż doprowadzisz mnie przed oblicze Ojca
Niebieskiego. Amen.
Czytanie z Księgi Wyjścia
Tak mówi Pan: «Oto Ja posyłam
anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził
cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego
słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych
przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego
głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem
twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do
ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty,
Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę».

Niedola
nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim
aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych
drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień.
Natomiast św. Mateusz przekazuje nam w swojej Ewangelii m.in. takie słowa Jezusa:
Strzeżcie
się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam:
Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który
jest w niebie.
Nie są to
bynajmniej jedyne teksty Pisma świętego wskazujące na to, że Bóg
posługuje się aniołami dla dobra rodzaju ludzkiego lub poszczególnych
ludzi. Wystarczy przypomnieć o opiece anioła nad Hagar i jej synem,
Izmaelem (Rdz 16, 7-12); anioł powstrzymuje Abrahama, by nie dokonywał
zabójstwa swego pierworodnego syna, Izaaka (Rdz 22, 11), anioł ratuje
Lota i jego rodzinę (Rdz 19), anioł ratuje trzech młodzieńców od śmierci
w piecu ognistym (Dn 3, 49-50) i Daniela w lwiej jamie (Dn 6-22), żywi
proroka Eliasza i ratuje go od śmierci głodowej (1 Krl 19, 5-8),
wyprowadza Apostołów z więzienia (Dz 5, 19-20) i ratuje św. Piotra z rąk
Heroda (Dz 12, 7-23).
Aniołowie
byli obecni w nauczaniu Kościoła już od pierwszych wieków, w dziełach
wybitnych myślicieli chrześcijańskich. W pismach ojców Kościoła naukę o
Aniołach Stróżach spotykamy już w pierwotnych dokumentach
chrześcijaństwa. Św. Cyprian (+ 258) nazywa aniołów naszymi
przyjaciółmi. Św. Bazyli (+ 379) widzi w nich naszych pedagogów. Św.
Ambroży (+ 397) uważa ich za naszych pomocników. Św. Hieronim (+ ok.
420) twierdzi: „Tak wielka jest godność duszy, że każda ma ku obronie
Anioła Stróża”. Św. Bazyli idzie dalej, gdy pisze: „Niektórzy między
aniołami są przełożonymi nad narodami, inni zaś dodani każdemu z
wiernych”. Podobnie pisze św. Augustyn (+ 430): „Wielkim jest staranie,
jakie ma Pan Bóg o ludzi. Wielką nam miłość okazał przez to, że
ustanowił aniołów, aby nas strzegli”.
Wśród świętych, którzy wyróżniali się
szczególnym nabożeństwem do Aniołów Stróżów, należałoby wymienić: św.
Cecylię (+ w. III), św. Franciszkę Rzymiankę (+ 1440) i bł. Dalmacjusza,
dominikanina z Gerony (+ 1341), którzy mieli szczęście często
przestawać ze swoim Aniołem Stróżem, jak głoszą ich żywoty; św.
Stanisława Kostkę, naszego rodaka, patrona Polski, który z rąk anioła
miał otrzymać cudownie Komunię świętą, gdy był w drodze do Dyllingen;
św. Franciszka Salezego, który miał zwyczaj pozdrawiać Anioła Stróża w
każdej miejscowości, do której przybywał; oraz św. Jana Bosko, którego
Anioł Stróż kilka razy uratował od niechybnej śmierci w czasie
czynionych na niego zamachów, kiedy posyłał mu tajemniczego psa ku
obronie.
Aniołom
oddawano cześć już w liturgii starochrześcijańskiej. Wprawdzie pierwotne
chrześcijaństwo walczące z wszelkimi przejawami pogaństwa nie rozwinęło
kultu aniołów, podobnie jak powstrzymywało się od publicznego kultu
Matki Bożej i świętych, jednak pierwsze wzmianki o kulcie aniołów
spotykamy już u św. Justyna (+ ok. 165) w jego pierwszej Apologii.
Od IV w. wyróżnia się kult św. Michała Archanioła. Aniołowie są
wymieniani często w różnych liturgiach jako oddający chwałę Panu Bogu. W
ikonografii spotykamy aniołów już w katakumbach (w. III).
Osobne święto pojawiło się dopiero w XV w.
na Półwyspie Iberyjskim, zwłaszcza na terenie Hiszpanii oraz we
Francji. W roku 1608 Paweł V pozwolił obchodzić to święto w pierwszy
dzień zwykły po św. Michale. Na stałe do kalendarza liturgicznego dla
całego Kościoła wprowadził je Klemens X w roku 1670. Żywą wiarą w
Aniołów Stróżów wyróżniał się m.in. bł. Jan XXIII, który jeszcze jako
nuncjusz apostolski przed każdym ważnym spotkaniem prosił swego Anioła
Stróża o pomyślny przebieg rozmowy i jej dobre owoce.
Niech
dzisiejsze wspomnienie uświadomi nam, że Aniołowie Stróżowie realnie
istnieją, opiekują się nami, chroniąc przed złem i prowadząc ku dobru, a
wiara w nich nie jest zarezerwowana tylko dla dzieci. Nie zapominajmy o
częstej modlitwie do naszych duchowych opiekunów
Jak oddać się w opiekę Anioła Stróża – porada duchowa św. Ojca Pio
Jak wielką
pociechą jest świadomość, że człowiek znajduje się pod opieką niebios,
która nie opuszcza nas, nawet gdy czynimy coś niemiłego Bogu. Ta wielka
prawda jest dla duszy wierzącej źródłem słodyczy. Kogo więc może obawiać
się dusza, która ćwiczy się w miłości Jezusa i ma zawsze przy sobie
Nieugiętego Wojownika?
Czy nie był on
jednym z wielu, którzy razem ze Świętym Michałem w niebiosach bronili
honoru Boga, walcząc z Szatanem i zbuntowanymi duchami, doprowadzając
ich do przegranej i strącając do piekła? Wiedz, że nadal jest on
potężnym przeciwnikiem Szatana i jego przyjaciół. On nas chroni, a mocy
mu nigdy nie ubywa. Myśl zawsze o nim i niech się to dzieje
instynktownie.
Od urodzenia aż
do śmierci jest przy nas obecny opiekun z nieba, który nawet na chwilę
nie pozostawia nas samych, prowadzi, chroni jak przyjaciel i brat oraz
pociesza w momentach szczególnie dla nas smutnych. Ten dobry anioł modli
się za nas, ofiarując Bogu wszystkie nasze dobre czyny i pragnienia.
Gdy czujesz się samotna i opuszczona, nie rozpaczaj, że nie ma przy
Tobie przyjaznej duszy, przed którą mogłabyś otworzyć serce, powierzyć
swe cierpienia i zaufać. Nie zapominaj o tym niewidzialnym towarzyszu,
który jest zawsze przy Tobie, gotowy, by wysłuchać i pocieszyć. […]
Oczami duszy
spróbuj go zobaczyć, dziękuj mu i módl się do niego. Szanuj go, gdyż
jest on nad wyraz delikatny i czuły. Niech kieruje Tobą lęk przed obrazą
czystości jego spojrzenia. Wzywaj często swego Anioła Stróża i
powtarzaj słowa następującej modlitwy:
„Aniele Boży, który jesteś
moim opiekunem, Tobie zostałam powierzona z dobroci Ojca, oświecaj mnie,
strzeż mnie, prowadź teraz i zawsze”.
Jak wielka
będzie radość, gdy w momencie śmierci dusza spotka tego pełnego dobroci
anioła, który przez całe życie nam towarzyszył i opiekował się nami? […]
Myśl o spotkaniu naszego anioła jest dobra i święta. Właśnie ona
powinna zachęcać nas do wyjścia z tego ciemnego więzienia, w którym
jesteśmy zamknięci.
Ojciec Pio
Pietrelcina, 20 kwietnia 1915 roku
Nabożeństwo 9 wtorków do Anioła Stróża
– wtorek pierwszy
Ksiądz Marcello Stanzione, wybitny angelolog w swojej najnowszej książce „9 wtorków na cześć naszego Anioła Stróża” przypomina zapominane przez Kościół, wyjątkowe nabożeństwo do Anioła Stróża

Aby
podziękować naszemu Aniołowi Stróżowi za wszystkie dobrodziejstwa, które
nam wyświadczył, i z większą gorliwością prosić o Jego opiekę,
proponujemy poświęcić mu dziewięć kolejnych wtorków, w czasie których
będziemy się modlić i wzywać go z wdzięcznością i zaufaniem. Wtorek
to dzień, który wielu katolików poświęca wspomnieniu aniołów (chociaż
wielu innych woli poniedziałki), a dziewięć przywodzi na myśl liczbę
chórów anielskich.
Zaleca się, aby dziewięć wtorków poprzedzało ważną datę:
- dzień urodzin, by dziękować Bogu za dar życia;
- ważną dla nas rocznicę na znak głębokiej wdzięczności Panu;
- szczególnie ważne wydarzenie, by powierzyć je Bogu przez naszego Anioła Stróża;
- osobistą lub rodzinną intencję, która jest bliska naszemu sercu, aby przeżyć ją w świetle wiary
W ten sposób
przygotowujemy się do ważnego dnia z cenną pomocą naszego Anioła
Stróża, którego – jak wiemy – jedynym celem jest nasze dobro na większą
chwałę Boga. Można też wybrać dziewięć wtorków poprzedzających święto
aniołów lub po nim następujących: na przykład 2 października – święto
Aniołów Stróżów, lub 29 września – święto Świętych Archaniołów Michała,
Gabriela i Rafała.
Proponuje się, aby w
każdy wtorek odmawiać modlitwę wprowadzającą, uczestniczyć we Mszy
Świętej i przyjmować Komunię Świętą w intencji dziękczynnej za wielki
dar naszego Anioła Stróża. W ciągu dnia jest wskazane częste
przywoływanie go, odmawianie modlitwy Aniele Boży lub modlitwa słowami, które spontanicznie podpowiada nam serce.
W tej książce proponujemy czytelnikowi wiele modlitw do aniołów, które można odmawiać w czasie nabożeństwa dziewięciu wtorków.
Anioł Stróż z
pewnością doceni naszą wdzięczność i nie da się zwyciężyć w hojności,
wyjednując u Boga dla nas i dla naszych bliskich obfitość łask i
błogosławieństw. Poza czczeniem aniołów w wybrany dzień tygodnia musimy
jednak także rozjaśnić nasze pojęcie o nich: anioł nie jest „aniołkiem”
ani też jakimś „aniołkiem stróżem”. Jest potężną osobą, ma o wiele
więcej zdolności niż my i znacznie nas przewyższa. Nie jest naszym
sługą. Jest sługą Boga Wszechmogącego w pełnej wolności swojej woli.
Jeśli Bóg powołuje go do służby jako Anioła Stróża, służy on Bogu w nas.
Nieustannie wpatruje się w Boże oblicze i tylko przez Niego patrzy na
nas, nawet największy grzesznik nie jest w stanie odwrócić jego wzroku
od Boga. Nie mamy żadnego prawa rozkazywać naszemu Aniołowi Stróżowi czy
wręcz grozić mu karą, jeśli nie robi tego, czego chcemy, bowiem służy
on woli Bożej, a nie naszej. Powinniśmy szanować go z bojaźnią, ponieważ
stoi przed obliczem Boga, powinniśmy codziennie dziękować Bogu za to,
że dał nam tak wielkiego sojusznika. Widzimy jednak, jak niegodziwość
szatana czai się wokół nas, narzucając swoją tyranię również krajom i
narodom. Tylko Bóg może nas od tego wybawić, ten sam Bóg, który posłał
swego anioła, sługę, aby nam pomagał. To wystarczający powód do
wdzięczności.
Musimy też
słuchać naszego anioła, jeśli go kochamy. Ktokolwiek mówi, że go nie
słyszy, musi być już zatwardziałym grzesznikiem, ponieważ głos sumienia
słyszy każdy człowiek, nawet poganin. Ów głos sumienia jest głosem
ostrzegawczym anioła pełnego sprawiedliwości Bożej. Anioł zawsze słyszy
nasze modlitwy, nawet jeśli nie może ich wysłuchać. Za naszymi
modlitwami zbyt często stoją krótkowzroczność i egoizm, które sprawiają,
że zapominamy o znaczeniu i prawdziwym celu naszego życia. Anioł jednak
zawsze wie, jak nami, ludźmi, kierować, jest nieustraszony wobec tego,
co istotne, wobec Boga. Nie chce niczego dla siebie, on chce wszystkiego
dla Boga. Im bardziej jesteśmy pełni czci i uważni w stosunku do
naszego anioła, tym więcej światła może nam dać przez bojaźń Bożą i z
miłości do Boga. Te dwa przykazania są dla niego istotne: „Będziesz
miłował Boga całym twoim sercem i ze wszystkich sił” oraz „Będziesz
miłował bliźniego jak siebie samego”. W nim możemy pokładać bezwarunkową
ufność w modlitwie i błogosławieństwie, w walce z grzechem, w miłości i
radości, w imię naszego Pana Jezusa Chrystusa.
„Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności
posyłasz nam, jako stróżów, Twoich
świętych aniołów, spraw, abyśmy
zawsze znajdowali w nich obronę”
Pierwszy wtorek: Istnienie Aniołów Stróżów
Należy to
ustalić i wyjaśnić. Fakt istnienia Aniołów Stróżów wyraźnie potwierdza
Kościół, który jest nieomylny. Obchodzi ich święto 2 października i mówi
w modlitwie dnia: „Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam,
jako stróżów, Twoich świętych aniołów, spraw, abyśmy zawsze znajdowali w
nich obronę”. Ta wiara sięga czasów apostolskich. Znamy fragment
Dziejów Apostolskich (12, 13), kiedy Piotr po cudownym uwolnieniu przez
anioła zapukał do drzwi domu Marii, matki Jana, w którym zgromadzili się
licznie chrześcijanie, aby prosić o jego uwolnienie. Służąca, która
poszła otworzyć drzwi, pobiegła poruszona i powiedziała: „To Piotr,
poznałam jego głos”. „Jesteś szalona! – odpowiedzieli jej chrześcijanie.
– To jego anioł!” Nie mogli uwierzyć w cud, ale ich odpowiedź: „To jego
anioł”, dowodzi, że było dla nich pewne, że każdy człowiek ma anioła.
Co więcej,
Jezus uroczyście to ogłosił, chcąc podkreślić szacunek wobec dzieci:
„Powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca
mojego, który jest w niebie” (Mt 18, 10). Każdemu dziecku jest zatem
przypisany anioł. Jak uczy autor natchniony Listu do Hebrajczyków (1,
14): „Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi
na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?”. Już Stary Testament znał
tę naukę. Werset 8 Psalmu 34 mówi: „Anioł Pana zakłada obóz warowny
wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie”. Dobrze znany jest
fragment z Psalmu 91 (11–12), w którym natchniony autor składa obietnicę
tym, którzy szukają schronienia pod opieką Najwyższego:
[…] swoim aniołom dał rozkaz o tobie,
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
Na rękach będą cię nosili,
abyś nie uraził swej stopy o kamień.
Wiara w
Anioła Stróża trwała w Kościele przez wieki, stając się bardziej
precyzyjną i stopniowo się wzbogacając. Ojcowie Kościoła są
niemal jednomyślni w swym nauczaniu, określając zadania niebiańskiego
wysłannika różnymi imionami. Dla Euzebiusza z Cezarei (Patrologia Graeca [PG 20, 2, 268) jest obrońcą i strażnikiem; dla Hilarego (Patrologia Latina [pl]
9, 1020) pośrednikiem, który przewodzi modlitwom wiernych i ofiarowuje
je Bogu przez Chrystusa Zbawiciela; dla Bazylego (PG 32, 273) pokojowym
pomocnikiem, towarzyszem podróży; dla Grzegorza z Nazjanzu (PG 37, 519,
1020) przewodnikiem, który prosi Chrystusa za nas, aby chronił nas od
niebezpieczeństw dnia i nocy, abyśmy wrócili zdrowi i szczęśliwi i
otrzymali szczęście wieczne; dla Grzegorza z Nyssy (PG 49, 933) tarczą
podobną do tej, która otacza i chroni wieżę; dla autora Dialogów
przypisywanych św. Cezaremu (PG 38, 913) lekarzem opatrującym rany,
rolnikiem, który wyrywa złe chwasty, właścicielem, który opiekuje się
swoją winnicą; dla Cyryla Aleksandryjskiego (GG 126, 689) jest
wychowawcą, który uczy nas kultu i uwielbienia, jaki jesteśmy winni
Bogu.
Teologowie
średniowiecza mówili o Aniołach Stróżach z miłością. Wspomnijmy
zwłaszcza św. Tomasza i jezuitę, teologa Franciszka Suáreza (1548–1647),
który komentował dzieła św. Tomasza (De Angelis, rozdziały VI i
XIX). Święty Bernard i św. Franciszek Salezy przyczynili się do
szerzenia kultu Anioła Stróża. Pierwszy z nich mówi o nim z zapałem w
wielu kazaniach (zwłaszcza w Kazaniu 12 na temat Psalmu 90),
drugi w licznych fragmentach swoich dzieł. Zdaje się to potwierdzać
przykład jezuity, św. Piotra Fabera, o którym mówi:
[…] wracał
pewnego dnia z Niemiec, gdzie dokonał był wielu prac na chwałę Chrystusa
Pana. Gdy przechodził przez moją diecezję, z której był rodem, a w niej
przez miejscowości zamieszkane przez heretyków, kacerzy, wówczas, jak
sam opowiadał, doznawał niezliczonych pociech za to, że ilekroć wchodził
do jakiejś parafii, pozdrawiał jej Anioła Stróża. Opiekę tych aniołów
uczuł nad sobą najwyraźniej w tym, że bronili go od zasadzek
heretyckich, tudzież nastrajali wiele dusz do przyjęcia nauki
zbawienia*.
* Św. F. Salezy, Filotea czyli wstęp do życia pobożnego, tłum.Libiński, Kraków 1931, s. 130.
Zdarzenia,
których był świadkiem, z pewnością również zachęciły go do czczenia
aniołów. Po ceremonii święceń w katedrze w Annecy, wychodząc, zobaczył w
drzwiach jednego z młodych, właśnie wyświęconych kapłanów, wskazującego
niewidzialnej osobie, by szła przed nim. Zamyślony zapytał młodego
kapłana o sens tej cichej rozmowy. „Do tej pory – odpowiedział tamten –
mój Anioł Stróż, którego widuję od jakiegoś czasu, szedł przede mną, a
teraz, kiedy otrzymałem święcenia kapłańskie, chce iść za mną”. Zrobiło
to na świętym wielkie wrażenie i chętnie o tym opowiadał, aby ukazać
wielkość kapłaństwa.
Zadajemy
sobie pytanie, dlaczego Bóg chciał, aby każdy człowiek był strzeżony
przez anioła. Jakie mogą być powody takiego postanowienia? Przede
wszystkim jest nim jedność: głębokie zjednoczenie Kościoła niebieskiego i
Kościoła ziemskiego, to znaczy dwóch kategorii jego dzieci: anielskiej i
ludzkiej, aby istniały między nimi bliskie relacje i aby świat
niebieski i świat ziemski wzajemnie się przenikały. Drugim powodem jest
miłość: „Ci, którzy mają, niech dają tym, którzy nie mają” i niech
dzielą się swoimi dobrami z innymi – taka jest wola Boga. Najbogatsi,
którzy zostali bardziej uprzywilejowani, niech pomogą tym, którzy mają
mniej, na mocy komunii świętych.
Opatrzność,
wyjaśnia św. Tomasz*, zarządza niższymi stworzeniami poprzez stworzenia
wyższe, to znaczy wywiera wpływ (przynajmniej częściowo) na ludzi za
pośrednictwem aniołów, jak czynią to rodzice wobec swoich dzieci,
menadżerowie w firmach, społecznościach lub grupach. Bóg jednoczy w ten
sposób swoje stworzenia ze sobą, a im są one doskonalsze i Jemu droższe,
tym większy mają zaszczyt pośredniczenia w Jego działaniu. Bez
wątpienia pomoc aniołów jest dla ludzi wielkim zaszczytem. Również dla
aniołów to zaszczyt móc współpracować w dobroczynnym dziele Ojca, być
narzędziami Jego ojcowskiej troski, pośrednikami Jego łask. Jest również
zaszczytem to, że w pewnym sensie Bóg posługuje się nimi i za ich
pośrednictwem robi to, co chce dla nas uczynić, powierza im ludzi, swoje
dzieci.
* Zob. św. Tomasz z Akwinu, Suma teologiczna, tłum. Bełch op, London 1981, 1, q. 103, a. 1.
To jest styl
Boga: pozostawić stworzeniom troskę i zaszczyt czynienia w Jego imieniu
wszystkiego, co mogą, łączyć je z Jego dziełem miłości. Czyż nie jest
poruszający ten nowy przejaw troski Ojca Niebieskiego, który daje nam na
służbę istoty wyższe, Jemu drogie, od zawsze żyjące z Nim w największej
zażyłości? Jak ojciec, który powierza starszemu bratu lub siostrze
pieczę nad młodszym rodzeństwem, by dbali o jego potrzeby. Czyż nie
porusza przejaw miłości tych istot, z natury przewyższających nas
pięknem, inteligencją, umiejętnościami i mądrością, które zgadzają się z
czułością i samozaparciem na opiekę nad nami, biednymi ludźmi, i
pozwalają nam docenić swoją wyższość?
Święty Bernard woła w Kazaniu 12, 2:
Panie, Ty
troszczysz się o wszystkie nasze potrzeby, opiekujesz się nami. Nie
wystarczyło Ci, że te duchy są aniołami, chciałeś, aby były aniołami
nawet najmniejszych ludzi. I te stworzenia, doskonałe i szczęśliwe,
pełnią funkcję pośredników między Tobą a nami, tak iż nie tylko są
Twoimi posłańcami, a i my możemy ich posyłać. Najwyższy Majestat
rozkazał swoim aniołom, tak wzniosłym i błogosławionym, ściśle z Nim
zjednoczonym, którzy są prawdziwie Jego przyjaciółmi i rodziną,
troszczyć się o nas. Czym jest człowiek, o Panie, że o nim pamiętasz?
Modlitwa wprowadzająca na każdy wtorek
O mój Święty
Aniele, kochający, wierny i oddany towarzyszu mojego życia, wybacz mi
obojętność i zaniedbania z przeszłości. Wyproś mi, abym żył teraz w
zażyłości z Tobą, a wraz z Tobą w zażyłości z Bogiem, z którym jesteś
ściśle zjednoczony. Abym nie przeżył ani jednego dnia bez kontaktu z
Tobą, nie przypominając sobie o Twojej obecności, i bym z pełnym
zaufaniem uciekał się do Twojej pomocy. Broń mnie przed atakami złych
aniołów i przed wieloma niebezpieczeństwami duszy i ciała, które tak
często mi zagrażają. Oświecaj mego ducha Twoimi natchnieniami, spraw, by
moja miłość do Boga była żarliwsza, okryj mnie swoją potężną opieką.
Idź obok mnie, ściśle zjednoczony, i prowadź mnie do nieba, skąd
pochodzisz, abym mógł spędzić z Tobą moją wieczność w uszczęśliwiającym
posiadaniu Boga. Amen.
Prawie połowę książki zajmują różne modlitwy – oto przykłady:
Akt dziękczynienia Aniołowi
Mój Aniele
Stróżu, pozdrawiam Cię i dziękuję Ci. Proszę, byś zechciał się za mnie
modlić i wstawiać wtedy, kiedy nie jestem w stanie wypowiedzieć moich
modlitw. Racz również w Boskim świetle spotkać się z Aniołami Stróżami
tych, których kocham najbardziej, wszystkich tych, którzy są mi bliscy
duchowo, aby ich oświecać, chronić, prowadzić. Amen!
Do Świętych Aniołów Stróżów
Pozdrawiam
Was, Aniołowie Stróżowie moich rodziców, moich przyjaciół i moich
dobroczyńców. Chrońcie ich we wszystkich ich potrzebach. Zjednoczcie
się, aby wspierać ich wszystkich i każdego z osobna teraz, przez całe
życie, a zwłaszcza w godzinę śmierci.
Pozdrawiam
Was, Aniołowie Stróżowie wszystkich tych, którzy rządzą nami w doczesnym
porządku. Wyproście dla nich roztropność, siłę i mądrość niezbędne do
wypełniania ich ważnych funkcji zgodnie z wolą Bożą i zasadami
sprawiedliwości.
Pozdrawiam
Was, Aniołowie Stróżowie tego kraju, tego miasta, tego domu i wszystkich
jego mieszkańców. Czczę Was i polecam się Waszej łaskawości. Oddalcie
od nas skandale, niegodziwości, herezje, grad, burze, pożary, zarazę i
inne plagi. O Aniele Pokoju! Wyproś nam pokój, którego świat nie może
dać, abyśmy miłowali się nawzajem w sposób chrześcijański i wolni od
wszelkiego niebezpieczeństwa i przykrego wypadku kochali Boga i służyli
Mu całym naszym sercem, całą duszą i ze wszystkich sił.
Pozdrawiam
Was, Aniołowie Stróżowie papieża, biskupów, duchowieństwa, wszystkich
zakonów, a przede wszystkim tej diecezji, tej parafii, wszystkich tych,
którzy czuwają nad zbawieniem naszych dusz i którzy są odpowiedzialni za
to, by nas nauczać i prowadzić po drogach zbawienia. Wyproście im
gorliwość, roztropność i świętość konieczne do godnego wykonywania ich
posługi.
Pozdrawiam
Was wszystkich, Aniołowie Stróżowie. Chciałbym, aby wszyscy ludzie Was
poznali, kochali i szanowali. Duchy dobroci, niech wszyscy poznają
wreszcie swego Odkupiciela. Módlcie się do Ojca miłosierdzia, aby posłał
robotników do swojej winnicy, aby dotknął serc synów zagubionych i
rzucił im światło pochodni wiary.
Przyjdźcie, o Święci Aniołowie
Przyjdźcie
zatem, o Święci Aniołowie, przyjdźcie, aby uwielbić wśród nas
nieskończoną Dobroć! Przyjdźcie odszukać na ziemi to, czego nie możecie
znaleźć w niebie. Tam w niebie nie można praktykować miłosierdzia,
ponieważ nie ma tam nieszczęśliwych.
Przyjdźcie
więc do nas. Tutaj są wszystkie niedole, to jest ich kraj, to jest
miejsce ich narodzin. Wszyscy ludzie są więźniami – zerwijcie ich
łańcuchy! Wszyscy ludzie są ślepi – przynieście im trochę pięknego
światła, które kontemplujecie! Wszyscy ludzie są zagubieni, oszukani
iluzją dóbr zmysłowych. Wy, którzy pijecie w samym źródle rozkoszy
czystej i duchowej, przelejcie im kilka kropel tej niebiańskiej wody!
Modlitwy o ochronę
– naszego snu
O mój Aniele
Stróżu, ochroń mnie we śnie. Oddal ode mnie uciążliwe sny i duchy nocy.
Zwiąż wroga mojej duszy, aby nic nie zanieczyszczało mojego ciała.
Strzeż mojego ducha otwartego na dotknięcia Ducha Bożego, złącz mnie ze
sobą, pouczaj mnie. Ożyw siły mojej duszy i mojego ciała. Obym zasnął i
obudził się w cieniu Twoich skrzydeł!
– w niebezpieczeństwach
O mój drogi
Aniele! O mój książę! O drogi przewodniku mojego życia! Rzucam się w
Twoje ramiona, odpoczywam spokojnie w Twojej miłości. Miej litość dla
mojej duszy tak samo nieśmiertelnej jak Twoja i zdolnej oglądać Boga tak
jak Ty. O mój drogi obrońco, nie opuszczaj mnie pośród
niebezpieczeństw, które mnie otaczają ze wszystkich stron. Spraw, abym
zwyciężył moich wrogów.
Adoracja
Święci
Archaniołowie i Święci Aniołowie, którzy co noc przebywacie we
wszystkich kościołach świata, aby ofiarować Wasze hołdy, Wasze
uwielbienie i Waszą miłość naszemu Panu, przyłączam się do Waszych serc
płonących miłością, chociaż jestem tego niegodny. Kochajcie, piękne i
żarliwe duchy, kochajcie za mnie Serce Jezusa. Pragnę, aby każde
uderzenie mojego serca podczas snu było aktem miłości do Niego.
Przyłączam się do wszystkich świętych dusz moich braci i sióstr,
wędrowców na tej ziemi tak jak ja, które tej nocy będą gorliwie adorować
i miłować Serce Jezusa.
Za dusze w czyśćcu
O mój dobry
Aniele! Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie i Was wszystkich,
drodzy Aniołowie, których podopieczni znajdują się w rozżarzonym węglami
czyśćcu. Błagam Was, proście Boski Majestat, aby pozwolił Wam odwiedzić
ich za mnie, pocieszyć, wzmocnić i uwolnić. Proszę Was, o niebiańskie
duchy, abyście ofiarowali Bogu za nich wszystkie moje dobre uczynki,
które spełnię do ostatniej chwili mojego życia. Zjednoczcie je z Waszym
duchem czystości i uwielbienia oraz ze świętymi dziełami wszystkich
błogosławionych.
Przede
wszystkim zjednoczcie ten mały dar z nieskończonymi cierpieniami i
zasługami Jezusa, łącząc jeszcze ściślej moje czyny z Jego czynami, z
czynami Najświętszej Maryi Panny i chwalebnego św. Józefa. Proście ich,
aby uświęcili moją małość swoją wielkością i by zjednoczyli to, co im
przedstawię, z ich niepojętym skarbem, aby spłacić długi dusz
czyśćcowych, zwłaszcza dusz moich krewnych i przyjaciół.
A wy, drogie
dusze, zaraz po wejściu do raju pokłońcie się Bogu, aby Go czcić,
błogosławić i kochać za mnie. Wyproście mi, który jestem jeszcze na
falach wzburzonego morza, nie wiedząc, czy dotrę do portu zbawienia,
radość oglądania was wiecznie w niebie. Amen
Zobacz więcej w książce „9 wtorków na cześć naszego Anioła Stróża”, Wydawnictwo Esprit