środa, 2 października 2024

To CUD! Rowerzystę uratował Anioł Stróż [WIDEO]

 

To CUD! Rowerzystę uratował Anioł Stróż [WIDEO]

J.M
2015-03-02 19:30

Nie zawsze wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Wielu wierzy, że nad każdym człowiekiem czuwa jego prywatny Anioł Stróż, który chroni go przed niebezpieczeństwem. Niezwykłą sytuację zarejestrowały kamery skierowane na skrzyżowanie ulic.

Zmrok, skrzyżowanie dwóch głównych ulic, szybko jadący samochód i rowerzysta, który pcha się prosto pod koła pędzącego auta. Wszystko zapowiadało wielką tragedię. Mężczyzna prowadzący rower nie miałby szans przeżyć zderzenia. Kiedy od śmierci dzielą go zaledwie ułamki sekundy, staje się cud. Pewna postać, niczym Superman, pojawia się przy rowerzyście i przenosi go w bezpieczne miejsce. Następnie tajemnicza postać ze świecącymi dłońmi odchodzi w mrok.
Zaskoczony kierowca samochodu wychodzi na jezdnie i całkowicie zszokowany stoi na środku skrzyżowania. Rowerzysta, który właśnie doznał cudu siada roztrzęsiony na poboczu. Z pewnością próbuje logicznie wytłumaczyć to, że w ciągu sekundy przeniósł się o kilkanaście metrów dalej unikają o włos śmierci.
Wideo wydaje się być autentycznym nagraniem z monitoringu.

To CUD! Rowerzystę uratował Anioł Stróż [WIDEO]

Anioł Stróż wstawia się do Boga za nami. Poznaj te modlitwy

 

Anioł Stróż wstawia się do Boga za nami. Poznaj te modlitwy

(Domenico Fetti, Public domain, via Wikimedia Commons)

„Anioł Stróż jest dobrym doradcą. On wstawia się do Boga za nami. Wspiera nas w naszych potrzebach, czuwa nad nami pośród niebezpieczeństw i upadków”. (Św. Jan XXIII)

 

Modlitwa do Anioła Stróża


Święty Aniele Stróżu, który z Bożego nakazu czuwasz nade mną, abym nie poniósł szkody na duszy i ciele, bądź moim doradcą, abym nie zboczył z dobrej drogi życia, pomóż mi powstać, gdy upadnę, dodawaj odwagi. Proszę także byś w porę podsuwał mi dobre myśli i pragnienia, których spełnienie będzie podobało się Bogu i będzie przynosiło pożytek ludziom.

Gdybym jednak okazywał lekceważenie względem Ciebie i Twoich starań o moje dobro, wstrząśnij mną, stan mi na drodze, bądź przeszkodą dla mnie. Proszę także, aby Twoja obecność była otuchą dla mnie, gdy przyjdzie godzina osamotnienia i śmierci.

Czuwaj nade mną, aż doprowadzisz mnie przed oblicze Ojca Niebieskiego. Amen.

 

Modlitwa do Anioła Stróża

Aniele Stróżu mój, razem z Tobą uwielbiam Pana Boga, którego Ty ustawicznie oglądasz twarzą w twarz i w Nim poznajesz Jego świętą wolę. Dziękuję Ci za Twoją obecność i za natchnienia do dobrego. Wspomagaj mnie, abym zawsze wypełniał to, co się Bogu podoba, i razem z Tobą i wszystkimi Aniołami i Świętymi wychwalał Go na wieki wieków w niebie. Amen.   

 

Modlitwa do Anioła Stróża Patrona Domu

Dziękujemy Ci, święty Aniele, potężny i wierny Przyjacielu, Patronie i Stróżu naszego domu, za to, że z wielką miłością otaczasz nasz dom nieustanną opieką. Prosimy Cię, ustrzeż go od zasadzek złego ducha i złych ludzi, zachowaj od niebezpieczeństwa ognia i wody, od każdej choroby, wszelkiej biedy i nędzy. Chroń nasz dom przed niezgodą, pychą, samolubstwem i wszelkimi grzechami. Utwierdzaj nim wiarę i miłość, pokój i radość, świętość, posłuszeństwo i pokorę. Ukształtuj go nas wzór domu Świętej Rodziny z Nazaretu, aby stał się domem Pana i przedsionkiem raju. Spraw abyśmy żyli w nim pobożnie i szczęśliwie, a dzięki Twojej pomocy mogli kiedyś dojść do domu niebieskiego. Amen.     

 

Modlitwa do Aniołów o ochronę

Ojcze Niebieski, dziękuję Ci za Twoich aniołów, których posłałeś na ziemię dla dobra człowieka. Wzywam je władzą Jezusa Chrystusa i wyprawia na wojnę za mnie i mój dom. Niechaj mnie i moich bliskich strzegą we wszystkich okolicznościach codziennego życia. Niech walczą za nas z zakusami złego. Niech chronią nas przed niebezpieczeństwem duszy i ciała.

Święci aniołowie, potężnie mocą Bożą! Bądźcie naszymi przewodnikami i naszą mocą w walce o dobro. Bądźcie naszymi przyjaciółmi w życiu ziemskim, i prowadźcie nas do wiecznego zbawiania. Amen.      

 

Źródło: aniolowstrozow.walbrzych.pl; siostryodaniolow.pl; parafia-pelkinie.pl; dolinamodlitwy.pl

MD

Anioł Stróż istnieje i opiekuje się Tobą

 

Chociaż może ta modlitwa kojarzy się z dzieciństwem i dziećmi, przekonanie o istnieniu i obecności Aniołów, w tym również Aniołów Stróżów, jest jednym z ważnych elementów naszej wiary. Aniołowie są duchami stworzonymi przez Boga dla Jego chwały i pomocy ludziom. Ci, którym Bóg zleca opiekę nad ludźmi, są nazywani Aniołami Stróżami. Opieka ta trwa przez całe nasze ziemskie życie. Każdy z nas ma swojego, "osobnego" Anioła Stróża.

Aniele Boży, Stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, w wieczór, w dzień i w nocy
Bądź mi zawsze ku pomocy.
Strzeż duszy i ciała mego
I doprowadź mnie do żywota wiecznego.
Amen.

 

Pismo Święte nie pozostawia wątpliwości co do istnienia aniołów, posłańców Bożych, którzy uczestniczą w dziejach zbawienia człowieka. Te czysto duchowe istoty pośredniczą między Bogiem a ludźmi. Nauka o nich jest oparta przede wszystkim na dwóch fragmentach Biblii. W psalmie 91 czytamy:

Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień.

Natomiast św. Mateusz przekazuje nam w swojej Ewangelii m.in. takie słowa Jezusa:

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.

Nie są to bynajmniej jedyne teksty Pisma świętego wskazujące na to, że Bóg posługuje się aniołami dla dobra rodzaju ludzkiego lub poszczególnych ludzi. Wystarczy przypomnieć o opiece anioła nad Hagar i jej synem, Izmaelem (Rdz 16, 7-12); anioł powstrzymuje Abrahama, by nie dokonywał zabójstwa swego pierworodnego syna, Izaaka (Rdz 22, 11), anioł ratuje Lota i jego rodzinę (Rdz 19), anioł ratuje trzech młodzieńców od śmierci w piecu ognistym (Dn 3, 49-50) i Daniela w lwiej jamie (Dn 6-22), żywi proroka Eliasza i ratuje go od śmierci głodowej (1 Krl 19, 5-8), wyprowadza Apostołów z więzienia (Dz 5, 19-20) i ratuje św. Piotra z rąk Heroda (Dz 12, 7-23).

Aniołowie byli obecni w nauczaniu Kościoła już od pierwszych wieków, w dziełach wybitnych myślicieli chrześcijańskich. W pismach ojców Kościoła naukę o Aniołach Stróżach spotykamy już w pierwotnych dokumentach chrześcijaństwa. Św. Cyprian (+ 258) nazywa aniołów naszymi przyjaciółmi. Św. Bazyli (+ 379) widzi w nich naszych pedagogów. Św. Ambroży (+ 397) uważa ich za naszych pomocników. Św. Hieronim (+ ok. 420) twierdzi: "Tak wielka jest godność duszy, że każda ma ku obronie Anioła Stróża". Św. Bazyli idzie dalej, gdy pisze: "Niektórzy między aniołami są przełożonymi nad narodami, inni zaś dodani każdemu z wiernych". Podobnie pisze św. Augustyn (+ 430): "Wielkim jest staranie, jakie ma Pan Bóg o ludzi. Wielką nam miłość okazał przez to, że ustanowił aniołów, aby nas strzegli".

Wśród świętych, którzy wyróżniali się szczególnym nabożeństwem do Aniołów Stróżów, należałoby wymienić: św. Cecylię (+ w. III), św. Franciszkę Rzymiankę (+ 1440) i bł. Dalmacjusza, dominikanina z Gerony (+ 1341), którzy mieli szczęście często przestawać ze swoim Aniołem Stróżem, jak głoszą ich żywoty; św. Stanisława Kostkę, naszego rodaka, patrona Polski, który z rąk anioła miał otrzymać cudownie Komunię świętą, gdy był w drodze do Dyllingen; św. Franciszka Salezego, który miał zwyczaj pozdrawiać Anioła Stróża w każdej miejscowości, do której przybywał; oraz św. Jana Bosko, którego Anioł Stróż kilka razy uratował od niechybnej śmierci w czasie czynionych na niego zamachów, kiedy posyłał mu tajemniczego psa ku obronie.

Aniołom oddawano cześć już w liturgii starochrześcijańskiej. Wprawdzie pierwotne chrześcijaństwo walczące z wszelkimi przejawami pogaństwa nie rozwinęło kultu aniołów, podobnie jak powstrzymywało się od publicznego kultu Matki Bożej i świętych, jednak pierwsze wzmianki o kulcie aniołów spotykamy już u św. Justyna (+ ok. 165) w jego pierwszej Apologii. Od IV w. wyróżnia się kult św. Michała Archanioła. Aniołowie są wymieniani często w różnych liturgiach jako oddający chwałę Panu Bogu. W ikonografii spotykamy aniołów już w katakumbach (w. III).

Osobne święto pojawiło się dopiero w XV w. na Półwyspie Iberyjskim, zwłaszcza na terenie Hiszpanii oraz we Francji. W roku 1608 Paweł V pozwolił obchodzić to święto w pierwszy dzień zwykły po św. Michale. Na stałe do kalendarza liturgicznego dla całego Kościoła wprowadził je Klemens X w roku 1670. Żywą wiarą w Aniołów Stróżów wyróżniał się m.in. bł. Jan XXIII, który jeszcze jako nuncjusz apostolski przed każdym ważnym spotkaniem prosił swego Anioła Stróża o pomyślny przebieg rozmowy i jej dobre owoce.

Niech dzisiejsze wspomnienie uświadomi nam, że Aniołowie Stróżowie realnie istnieją, opiekują się nami, chroniąc przed złem i prowadząc ku dobru, a wiara w nich nie jest zarezerwowana tylko dla dzieci. Nie zapominajmy o częstej modlitwie do naszych duchowych opiekunów.

-/brewiarz.pl

 

7 rzeczy, które musisz wiedzieć o Aniołach Stróżach

 

7 rzeczy, które musisz wiedzieć o Aniołach Stróżach

(Oprac. GS/PCh24.pl)

Opisana w Dziejach Apostolskich wizja św. Pawła pokazuje, że istnienie usłużnych człowiekowi bytów duchowych, niecielesnych nie jest miłą w odbiorze bajką, lecz prawdziwą rzeczywistością. Uwięzionemu na statku Anioł Stróż miał przepowiedzieć nadchodzącą katastrofę. Z wyroku Bożego Apostoł Narodów został jednak ocalony wraz towarzyszącą mu załogą. Jedyną „ofiarą” był okręt. Co powinniśmy wiedzieć o naszych indywidualnych niebieskich opiekunach, by móc dzięki ich pomocy „posiąść zbawienie” (por. Hbr 1,14)?

„Życie ludzkie od dzieciństwa aż do zgonu jest otoczone opieką i wstawiennictwem aniołów” (KKK, pkt 336). To nauczanie Kościoła potwierdza św. Bazyli Wielki, gdy pisze, że: „każdy z wiernych ma anioła, który kieruje jego życiem jako pedagog i jako pasterz. Nikt nie może temu zaprzeczyć, pamiętając słowa naszego Pana: Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych: albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie”. Do tej myśli doktor Kościoła dodaje: „za każdym stoi anioł jako obrońca i pasterz prowadzący go przez życie”. Św. Paweł, pisząc o Aniołach Stróżach, ukazuje ich funkcję: „Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?” (Hbr 1, 14). Św. Ambroży zalecał częste oddawanie się pod opiekę tych niebieskich bytów: „Powinniśmy modlić się do aniołów, którzy zostali nam dani jako stróże”. Dlaczego?

1.Skuteczni pomocnicy


O specjalnych zadaniach pełnionych względem każdego z nas przez naszych świętych Aniołów Stróżów możemy przeczytać w broszurce nieznanego autora pt. „Aniołowie Stróże – nasi niebiańscy towarzysze”. Według podanej tam listy nasi opiekunowie: 1) chronią nas przed wieloma nieznanymi niebezpieczeństwami duszy i ciała; 2) bronią nas przed pokusami złych duchów; 3) napełniają nas zbożnymi myślami i zachęcają nas do popełniania szlachetnych czynów; 4) ostrzegają nas przed duchowym niebezpieczeństwem i upominają, gdy zgrzeszymy; 5) jednoczą się z nami w modlitwie i zanoszą nasze prośby do Boga; 6) bronią nas w godzinie śmierci przed ostatnimi atakami duchowych wrogów; 7) pocieszają dusze cierpiące w czyśćcu i prowadzą je do nieba, gdy odbędą już pokutę za wszystkie swoje grzechy.

2.Serdeczni doradcy

Wzmiankę dotyczącą Anioła Stróża odnajdujemy w żywocie św. Grzegorza z Tours. Gdy Świętemu w dzieciństwie poważnie zachorował ojciec, ten nie zwlekał w jego sprawie, modląc się żarliwie o pomoc. Niebawem przyśnił mu się Anioł Stróż, który polecił mu, co następuje: „Wyryj imię Jezusa na małym kawałku drewna i połóż go na poduszce ojca”. Dzień później Grzegorz opowiedział swój sen matce, która zaleciła synowi, by postąpił dokładnie tak, jak powiedział anioł. W następstwie chory rychło powrócił do zdrowia. Kilka lat później ojciec ponownie zaniemógł. Syn pomny na wcześniejszy incydent kolejny raz zwrócił się z błaganiem o pomoc do swojego duchowego opiekuna. I tym razem otrzymał wskazówkę, ale trochę z innego klucza. Anioł zalecił użyć rybiej wątroby, co było wyraźnym nawiązaniem do cudu, jaki uczynił Tobiaszowi i jego ojcu Archanioł Rafał. I tym razem nastąpiło cudowne uzdrowienie. Historia ta ukazuje przykład posługi pełnionej przez Aniołów Stróżów.

3.Mili orędownicy

Najszlachetniejsi i najdoskonalsi wysłannicy Boga służą nam również pomocą w modlitwie. Św. Gemma Galgani często widziała swojego niebieskiego opiekuna. Z przekazów wiemy, że „anioł klęczał za, śpiewając psalmy lub odmawiając modlitwy”. Do tego, „pomagał jej w czasie choroby, leczył jej rany powstałe po mistycznych utrapieniach, chronił podczas straszliwych zmagań”. Pewnego wieczoru po stoczonej walce z diabłem Gemma nie była w stanie podnieść się z podłogi. Dzięki nadprzyrodzonej interwencji Anioła Stróża dziewczyna znalazła się na łóżku, u wezgłowia którego czuwał jej opiekun.

Wśród rad św. Jana Marii Vianneya czytamy: „Ukryj się za twoim dobrym aniołem, gdy nie jesteś w stanie się modlić, proś go o to, by modlił się za ciebie”. Św. Jan Bosko zalecał z kolei: „Gdy jesteś kuszony, przywołaj swego anioła. On chętniej Tobie pomoże, niż jesteś sobie to w stanie wyobrazić. Zignoruj diabła i nie bój się go: on trzęsie się, czmycha na samo spojrzenie twego Anioła Stróża”.

4.Boży posłańcy ludzi

Aniołowie pełnią czasem rolę posłańców ludzi. Taki motyw odnajdujemy w życiorysie św. o. Pio. Z różnych przekazów wiemy, że komunikował się on nie tylko w własnym, ale też z duchowymi opiekunami swoich podopiecznych. Z przekazów wiemy, że odmawiający różaniec o. Pio miał pewnego razu zapytać przybyłego do niego o. Alessio: „Czy nie widziałeś tych wszystkich Aniołów Stróżów przychodzących od moich duchowych dzieci niosących mi wieści?”. Bywało, że podczas nocnych modlitewnych czuwań Święty z Pietrelciny wypowiadał takie oto słowa: „Powiedz mu, że zapukam do serca Jezusowego o łaskę”. Słyszący te rozmowy towarzysze byli przekonani, że rozmawia on z Aniołami Stróżami swoich duchowych dzieci.

5.Baczni opiekunowie

W próbie odpowiedzi na pytanie, czy nienarodzone dziecko ma swojego Anioła Stróża, sięgnijmy do św. Anzelma. Benedyktyn był zdania, że: „każda dusza oddana jest aniołowi tylko wtedy, gdy pozostaje w jedności z ciałem”. Święty był ponadto zdania, że Anioł Stróż wyznaczony jest przed momentem narodzin. Większość teologów twierdzi, że wszyscy ludzie – ochrzczeni i nieochrzczeni – od momentu przyjścia na świat przebywają w obecności osobistego opiekuna. Odmienni w tej opinii są św. Bazyli Wielki oraz św. Cyryl z Aleksandrii, ograniczający zakres służby aniołów do wiernych chrześcijan. Z ukazanej w książce pt. „Mistyczne miasto Boga” rozmowie Najświętszej Maryi Panny z Marią z Agredy wiemy, iż winniśmy okazywać „wdzięczność za przysługę, jaką wyświadczył nam Bóg, wyznaczając nam do pomocy aniołów, które nas pouczają i prowadzą przez troski i smutki”. Matka Boża mocno zachęcała swoją rozmówczynię, by „uważnie przestrzegała zaleceń, ponagleń i natchnienia, jakimi napełniają nas aniołowie; wzruszając i przypominając o najwyższym oraz o praktykowaniu wszelkich cnót”.

6.Troskliwi pocieszyciele

O tym, że Aniołowie Stróżowie pocieszają swych podopiecznych cierpiących w czyśćcu mówi nam św. Małgorzata Maria Alacoque. Podczas swoich mistycznych doświadczeń widziała, obok dusz czyścowych wznoszących ręce ku niebu w błagalnym geście, pocieszających i wspierających aniołów. Wizja ta pokazuje, że misja dobrych aniołów stróżów nie kończy się wraz z końcem ziemskiego życia człowieka. Wiemy z różnych przekazów, iż jeśli za życia dusza zachowała niewinność lub wykazała szczerą skruchę, zostaje doprowadzona pod opieką anioła do czyśćca, aby tam mogła się oczyścić, chyba że z wyroku Bożego postanowiono inaczej. Kiedy ogłoszony zostanie sąd i dusza przeznaczona będzie na wieczne męki, opuszcza ją natychmiast Anioł Stróż i staje się ofiarą demonów, które zaciągają ją do piekła. Dusze czyścowe mogą liczyć natomiast na wsparcie swoich duchowych opiekunów. Aniołowie Stróżowie wspierają je w miejscu kaźni, umacniając w nadziei, przedstawiają Bożej sprawiedliwości modlitwy i ofiary zanoszone przez Kościół ku ich  pokrzepieniu i pokojowi. Tą szczególną pomoc odczuwają przede wszystkim zapomniane przez krewnych i przyjaciół dusze. W ten sposób również Aniołowie Stróżowie wypełniają swoją misję miłości.

7.Wrażliwi towarzysze

Jednym z problemów, który pojawia się w temacie aniołów, dotyczy pytania, czy te niebieskie duchy posiadają uczucia. Według św. Tomasza z Akwinu: „Aniołowie są naprawdę szczęśliwi, ponieważ nie mają powodów do zmartwień (…). Aniołowie nie smucą się ani grzechami, ani krzywdami wyrządzonymi przez ludzi”. Chociaż aniołowie mogą nie odczuwać smutku, jak nas przekonuje Anielski Doktor, to znane są również głosy, że emocje nie są im obce. Papież Leon XIII w encyklice Augustissimae Virginis Mariae pisze: „Aniołowie ujawnili każdą z tych tajemnic w odpowiednim czasie; odegrali w tym ogromną rolę; byli w nich obecni cały czas, a ich oblicza były przejawem albo radości, albo smutku, tudzież triumfującego rozradowania”. Przykładem na emocjonalne reakcje tych duchowych bytów jest historia bł. Weroniki z Binasco. Z jej relacji wiemy, iż „Pewnego razu, wiedziona ciekawością, spojrzałam podczas Mszy na dwie siostry klęczące przy ołtarzu, anioł Boga, stale przy mnie obecny, upomniał mnie z taką surowością, że nieomal zemdlałam z przerażenia. Jak straszliwie na mnie spojrzał”. Podobny wątek odnajdujemy w życiorysie św. Gemmy Galgani, która wspominała, że jej duchowy opiekun nie szczędził jej wymówek, gdy grzeszyła. Po jednym z takich incydentów na Świętą anioł „rzucił surowe spojrzenie”. Św. Antoni Pustelnik pisał z kolei: „Powiadam Ci zaprawdę umiłowany, że nasza niedbałość i poniżenie, i nasze zbaczanie z drogi, nie są stratą jedynie dla nas samych ,nużą one aniołów i świętych w Jezusie Chrystusie. A nasze upokorzenie zasmuca ich wszystkich a nasze zbawienie raduje ich i odświeża”.

Kościelne autorytety zalecają oddawanie czci nie tylko Aniołom Stróżom, ale również i tym wszystkim duchom czystym, które pojawiają się w każdej Mszy świętej ze swoimi intencjami. Godne chwały są zarówno te anioły, które padają na twarz w uwielbieniu przed ołtarzem podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, jak i te, które towarzyszą naszemu Panu w opustoszałych świątyniach.

Anna Nowogrodzka-Patryarcha

2 października – Święto Aniołów Stróżów. Nabożeństwo 9-ciu wtorków do Anioła Stróża

 

2 października – Święto Aniołów Stróżów. Nabożeństwo 9-ciu wtorków do Anioła Stróża

MODLITWA DO ANIOŁA  STRÓŻA

Święty Aniele Stróżu mój, który z Bożego nakazu czuwasz nade mną, abym nie poniósł szkody na duszy i ciele, bądź moim doradcą, abym nie zboczył z dobrej drogi życia, pomóż mi powstać, gdy upadnę, dodawaj odwagi. Proszę także, byś w porę podsuwał mi dobre myśli i pragnienia, których spełnienie będzie się podobało Bogu i przyniesie pożytek ludziom. Gdybym jednak okazywał lekceważenie względem Ciebie i Twoich starań o moje dobro, wstrząśnij mną, stań mi na drodze, bądź przeszkodą dla mnie. Proszę także, aby Twoja obecność była otuchą dla mnie, gdy przyjdzie godzina osamotnienia i śmierci. Czuwaj nade mną, aż doprowadzisz mnie przed oblicze Ojca Niebieskiego. Amen.

Czytanie z Księgi Wyjścia
Tak mówi Pan: 
«Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę».

Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień.

Natomiast św. Mateusz przekazuje nam w swojej Ewangelii m.in. takie słowa Jezusa:

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.

Nie są to bynajmniej jedyne teksty Pisma świętego wskazujące na to, że Bóg posługuje się aniołami dla dobra rodzaju ludzkiego lub poszczególnych ludzi. Wystarczy przypomnieć o opiece anioła nad Hagar i jej synem, Izmaelem (Rdz 16, 7-12); anioł powstrzymuje Abrahama, by nie dokonywał zabójstwa swego pierworodnego syna, Izaaka (Rdz 22, 11), anioł ratuje Lota i jego rodzinę (Rdz 19), anioł ratuje trzech młodzieńców od śmierci w piecu ognistym (Dn 3, 49-50) i Daniela w lwiej jamie (Dn 6-22), żywi proroka Eliasza i ratuje go od śmierci głodowej (1 Krl 19, 5-8), wyprowadza Apostołów z więzienia (Dz 5, 19-20) i ratuje św. Piotra z rąk Heroda (Dz 12, 7-23).

Aniołowie byli obecni w nauczaniu Kościoła już od pierwszych wieków, w dziełach wybitnych myślicieli chrześcijańskich. W pismach ojców Kościoła naukę o Aniołach Stróżach spotykamy już w pierwotnych dokumentach chrześcijaństwa. Św. Cyprian (+ 258) nazywa aniołów naszymi przyjaciółmi. Św. Bazyli (+ 379) widzi w nich naszych pedagogów. Św. Ambroży (+ 397) uważa ich za naszych pomocników. Św. Hieronim (+ ok. 420) twierdzi: „Tak wielka jest godność duszy, że każda ma ku obronie Anioła Stróża”. Św. Bazyli idzie dalej, gdy pisze: „Niektórzy między aniołami są przełożonymi nad narodami, inni zaś dodani każdemu z wiernych”. Podobnie pisze św. Augustyn (+ 430): „Wielkim jest staranie, jakie ma Pan Bóg o ludzi. Wielką nam miłość okazał przez to, że ustanowił aniołów, aby nas strzegli”.
Wśród świętych, którzy wyróżniali się szczególnym nabożeństwem do Aniołów Stróżów, należałoby wymienić: św. Cecylię (+ w. III), św. Franciszkę Rzymiankę (+ 1440) i bł. Dalmacjusza, dominikanina z Gerony (+ 1341), którzy mieli szczęście często przestawać ze swoim Aniołem Stróżem, jak głoszą ich żywoty; św. Stanisława Kostkę, naszego rodaka, patrona Polski, który z rąk anioła miał otrzymać cudownie Komunię świętą, gdy był w drodze do Dyllingen; św. Franciszka Salezego, który miał zwyczaj pozdrawiać Anioła Stróża w każdej miejscowości, do której przybywał; oraz św. Jana Bosko, którego Anioł Stróż kilka razy uratował od niechybnej śmierci w czasie czynionych na niego zamachów, kiedy posyłał mu tajemniczego psa ku obronie.

Aniołom oddawano cześć już w liturgii starochrześcijańskiej. Wprawdzie pierwotne chrześcijaństwo walczące z wszelkimi przejawami pogaństwa nie rozwinęło kultu aniołów, podobnie jak powstrzymywało się od publicznego kultu Matki Bożej i świętych, jednak pierwsze wzmianki o kulcie aniołów spotykamy już u św. Justyna (+ ok. 165) w jego pierwszej Apologii. Od IV w. wyróżnia się kult św. Michała Archanioła. Aniołowie są wymieniani często w różnych liturgiach jako oddający chwałę Panu Bogu. W ikonografii spotykamy aniołów już w katakumbach (w. III).
Osobne święto pojawiło się dopiero w XV w. na Półwyspie Iberyjskim, zwłaszcza na terenie Hiszpanii oraz we Francji. W roku 1608 Paweł V pozwolił obchodzić to święto w pierwszy dzień zwykły po św. Michale. Na stałe do kalendarza liturgicznego dla całego Kościoła wprowadził je Klemens X w roku 1670. Żywą wiarą w Aniołów Stróżów wyróżniał się m.in. bł. Jan XXIII, który jeszcze jako nuncjusz apostolski przed każdym ważnym spotkaniem prosił swego Anioła Stróża o pomyślny przebieg rozmowy i jej dobre owoce.

Niech dzisiejsze wspomnienie uświadomi nam, że Aniołowie Stróżowie realnie istnieją, opiekują się nami, chroniąc przed złem i prowadząc ku dobru, a wiara w nich nie jest zarezerwowana tylko dla dzieci. Nie zapominajmy o częstej modlitwie do naszych duchowych opiekunów

Jak oddać się w opiekę Anioła Stróża – porada duchowa św. Ojca Pio

Jak wielką pociechą jest świadomość, że człowiek znajduje się pod opieką niebios, która nie opuszcza nas, nawet gdy czynimy coś niemiłego Bogu. Ta wielka prawda jest dla duszy wierzącej źródłem słodyczy. Kogo więc może obawiać się dusza, która ćwiczy się w miłości Jezusa i ma zawsze przy sobie Nieugiętego Wojownika?

Czy nie był on jednym z wielu, którzy razem ze Świętym Michałem w niebiosach bronili honoru Boga, walcząc z Szatanem i zbuntowanymi duchami, doprowadzając ich do przegranej i strącając do piekła? Wiedz, że nadal jest on potężnym przeciwnikiem Szatana i jego przyjaciół. On nas chroni, a mocy mu nigdy nie ubywa. Myśl zawsze o nim i niech się to dzieje instynktownie.

Od urodzenia aż do śmierci jest przy nas obecny opiekun z nieba, który nawet na chwilę nie pozostawia nas samych, prowadzi, chroni jak przyjaciel i brat oraz pociesza w momentach szczególnie dla nas smutnych. Ten dobry anioł modli się za nas, ofiarując Bogu wszystkie nasze dobre czyny i pragnienia. Gdy czujesz się samotna i opuszczona, nie rozpaczaj, że nie ma przy Tobie przyjaznej duszy, przed którą mogłabyś otworzyć serce, powierzyć swe cierpienia i zaufać. Nie zapominaj o tym niewidzialnym towarzyszu, który jest zawsze przy Tobie, gotowy, by wysłuchać i pocieszyć. […]

Oczami duszy spróbuj go zobaczyć, dziękuj mu i módl się do niego. Szanuj go, gdyż jest on nad wyraz delikatny i czuły. Niech kieruje Tobą lęk przed obrazą czystości jego spojrzenia. Wzywaj często swego Anioła Stróża i powtarzaj słowa następującej modlitwy:
„Aniele Boży, który jesteś moim opiekunem, Tobie zostałam powierzona z dobroci Ojca, oświecaj mnie, strzeż mnie, prowadź teraz i zawsze”.

Jak wielka będzie radość, gdy w momencie śmierci dusza spotka tego pełnego dobroci anioła, który przez całe życie nam towarzyszył i opiekował się nami? […] Myśl o spotkaniu naszego anioła jest dobra i święta. Właśnie ona powinna zachęcać nas do wyjścia z tego ciemnego więzienia, w którym jesteśmy zamknięci.

Ojciec Pio
Pietrelcina, 20 kwietnia 1915 roku

Nabożeństwo 9 wtorków do Anioła Stróża
– wtorek pierwszy

Ksiądz Marcello Stanzione, wybitny angelolog w swojej najnowszej książce „9 wtorków na cześć naszego Anioła Stróża” przypomina zapominane przez Kościół, wyjątkowe nabożeństwo do Anioła Stróża

Aby podziękować naszemu Aniołowi Stróżowi za wszystkie dobrodziejstwa, które nam wyświadczył, i z większą gorliwością prosić o Jego opiekę, proponujemy poświęcić mu dziewięć kolejnych wtorków, w czasie których będziemy się modlić i wzywać go z wdzięcznością i zaufaniem. Wtorek to dzień, który wielu katolików poświęca wspomnieniu aniołów (chociaż wielu innych woli poniedziałki), a dziewięć przywodzi na myśl liczbę chórów anielskich.

Zaleca się, aby dziewięć wtorków poprzedzało ważną datę:

  • dzień urodzin, by dziękować Bogu za dar życia;
  • ważną dla nas rocznicę na znak głębokiej wdzięczności Panu;
  • szczególnie ważne wydarzenie, by powierzyć je Bogu przez naszego Anioła Stróża;
  • osobistą lub rodzinną intencję, która jest bliska naszemu sercu, aby przeżyć ją w świetle wiary

W ten sposób przygotowujemy się do ważnego dnia z cenną pomocą naszego Anioła Stróża, którego – jak wiemy – jedynym celem jest nasze dobro na większą chwałę Boga. Można też wybrać dziewięć wtorków poprzedzających święto aniołów lub po nim następujących: na przykład 2 października – święto Aniołów Stróżów, lub 29 września – święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała.

Proponuje się, aby w każdy wtorek odmawiać modlitwę wprowadzającą, uczestniczyć we Mszy Świętej i przyjmować Komunię Świętą w intencji dziękczynnej za wielki dar naszego Anioła Stróża. W ciągu dnia jest wskazane częste przywoływanie go, odmawianie modlitwy Aniele Boży lub modlitwa słowami, które spontanicznie podpowiada nam serce.

W tej książce proponujemy czytelnikowi wiele modlitw do aniołów, które można odmawiać w czasie nabożeństwa dziewięciu wtorków.

Anioł Stróż z pewnością doceni naszą wdzięczność i nie da się zwyciężyć w hojności,  wyjednując u Boga dla nas i dla naszych bliskich obfitość łask i błogosławieństw. Poza czczeniem aniołów w wybrany dzień tygodnia musimy jednak także rozjaśnić nasze pojęcie o nich: anioł nie jest „aniołkiem” ani też jakimś „aniołkiem stróżem”. Jest potężną osobą, ma o wiele więcej zdolności niż my i znacznie nas przewyższa. Nie jest naszym sługą. Jest sługą Boga Wszechmogącego w pełnej wolności swojej woli. Jeśli Bóg powołuje go do służby jako Anioła Stróża, służy on Bogu w nas. Nieustannie wpatruje się w Boże oblicze i tylko przez Niego patrzy na nas, nawet największy grzesznik nie jest w stanie odwrócić jego wzroku od Boga. Nie mamy żadnego prawa rozkazywać naszemu Aniołowi Stróżowi czy wręcz grozić mu karą, jeśli nie robi tego, czego chcemy, bowiem służy on woli Bożej, a nie naszej. Powinniśmy szanować go z bojaźnią, ponieważ stoi przed obliczem Boga, powinniśmy codziennie dziękować Bogu za to, że dał nam tak wielkiego sojusznika. Widzimy jednak, jak niegodziwość szatana czai się wokół nas, narzucając swoją tyranię również krajom i narodom. Tylko Bóg może nas od tego wybawić, ten sam Bóg, który posłał swego anioła, sługę, aby nam pomagał. To wystarczający powód do wdzięczności.

Musimy też słuchać naszego anioła, jeśli go kochamy. Ktokolwiek mówi, że go nie słyszy, musi być już zatwardziałym grzesznikiem, ponieważ głos sumienia słyszy każdy człowiek, nawet poganin. Ów głos sumienia jest głosem ostrzegawczym anioła pełnego sprawiedliwości Bożej. Anioł zawsze słyszy nasze modlitwy, nawet jeśli nie może ich wysłuchać. Za naszymi modlitwami zbyt często stoją krótkowzroczność i egoizm, które sprawiają, że zapominamy o znaczeniu i prawdziwym celu naszego życia. Anioł jednak zawsze wie, jak nami, ludźmi, kierować, jest nieustraszony wobec tego, co istotne, wobec Boga. Nie chce niczego dla siebie, on chce wszystkiego dla Boga. Im bardziej jesteśmy pełni czci i uważni w stosunku do naszego anioła, tym więcej światła może nam dać przez bojaźń Bożą i z miłości do Boga. Te dwa przykazania są dla niego istotne: „Będziesz miłował Boga całym twoim sercem i ze wszystkich sił” oraz „Będziesz miłował bliźniego jak siebie samego”. W nim możemy pokładać bezwarunkową ufność w modlitwie i błogosławieństwie, w walce z grzechem, w miłości i radości, w imię naszego Pana Jezusa Chrystusa.

„Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam, jako stróżów,
Twoich świętych aniołów, spraw, abyśmy zawsze znajdowali w nich obronę”

Pierwszy wtorek: Istnienie Aniołów Stróżów

Należy to ustalić i wyjaśnić. Fakt istnienia Aniołów Stróżów wyraźnie potwierdza Kościół, który jest nieomylny. Obchodzi ich święto 2 października i mówi w modlitwie dnia: „Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam, jako stróżów, Twoich świętych , nie wiedząc, czy dotrę do portu zbawienia, radość oglądania was wiecznie w niebie. Amen

Zobacz więcej w książce „9 wtorków na cześć naszego Anioła Stróża”, Wydawnictwo Esprit

wtorek, 1 października 2024

" W sercu Kościoła ja będę miłością"

 

" W sercu Kościoła ja będę miłością"

Z autobiografii św. Teresy od Dzieciątka Jezus, dziewicy:

Kiedy wielkie moje pragnienia zaczęły się stawać dla mnie męczeństwem, otwarłam listy świętego Pawła, aby znaleźć jakąś odpowiedź. Przypadkowo wzrok mój padł na dwunasty i trzynasty rozdział Pierwszego Listu do Koryntian. Przeczytałam najpierw, że nie wszyscy mogą być apostołami, nie wszyscy prorokami, nie wszyscy nauczycielami, oraz że Kościół składa się z różnych członków i że oko nie może być równocześnie ręką. Odpowiedź była wprawdzie jasna, nie taka jednak, aby ukoić moje tęsknoty i wlać we mnie pokój.

Nie zniechęcając się czytałam dalej i natrafiłam na zdanie, które podniosło mnie na duchu: "Starajcie się o większe dary. Ja zaś wskażę wam drogę jeszcze doskonalszą". Apostoł wyjaśnia, że największe nawet dary niczym są bez miłości i że miłość jest najlepszą drogą bezpiecznie prowadzącą do Boga. Wtedy wreszcie znalazłam pokój.

Gdy zastanawiałam się nad mistycznym ciałem Kościoła, nie odnajdywałam siebie w żadnym spośród opisanych przez Pawła członków, albo raczej pragnęłam się odnaleźć we wszystkich. I oto miłość ukazała mi się jako istota mego powołania. Zrozumiałam, że jeśli Kościół jest ciałem złożonym z wielu członków, to nie brak w nim członka najbardziej szlachetnego i koniecznego; zrozumiałam, że Kościół ma serce i że to serce pała gorącą miłością. Zrozumiałam, że jedynie miłość porusza członki Kościoła i że gdyby ona wygasła, apostołowie nie głosiliby już Ewangelii, męczennicy nie przelewaliby już krwi. Zobaczyłam i zrozumiałam, że miłość zawiera w sobie wszystkie powołania, że miłość jest wszystkim, obejmuje wszystkie czasy i miejsca; słowem, miłość jest wieczna.

Wtedy to w uniesieniu duszy zawołałam z największą radością: O Jezu, moja Miłości, nareszcie znalazłam moje powołanie: moim powołaniem jest miłość. O tak, znalazłam już swe własne miejsce w Kościele; miejsce to wyznaczyłeś mi Ty, Boże mój. W sercu Kościoła, mojej Matki, ja będę miłością. W ten sposób będę wszystkim i urzeczywistni się moje pragnienie.

.:ILG:. - 1 października 2024: GODZINA CZYTAŃ


  • Dzieje Duszy [1] | św. Teresa od Dzieciątka Jezus

    Prezydent codziennie modli się na różańcu i prosi, bym to mówił ludziom" | ks. Jarosław Wąsowicz.

      Chaplain to President Karol Nawrocki #shorts odbudowani Prezydent codziennie modli się na różańcu i prosi, bym to mówił ludziom" | k...