piątek, 7 czerwca 2013

Św.Małgorzata Maria Alacoque -apostołka Najświętszego Serca Pana Jezusa


Św. Małgorzata Maria Alacoque - apostołka Najświętszego Serca Pana  Jezusa


Data publikacji: 2013-06-07 06:00

Data aktualizacji: 2013-06-07 06:54:00


Św. Małgorzata Maria Alacoque - apostołka Najświętszego Serca Pana Jezusa
Giaquito Corrado, Św. Małgorzata Maria Alacoque adoruje  Najświętsze Serce Jezusa,1765 - fragment




„Odpowiadajcie Mu zatem miłością na  miłość i nigdy nie zapominajcie o Tym, którego miłość do was pchnęła aż do śmierci” -  Św. Małgorzata Maria Alacoque Boski Zbawiciel wybrał świętą Małgorzatę Marię Alacoque na apostołkę nabożeństwa ku czci Swego Boskiego Serca.  Dzięki skromnej i pobożnej zakonnicy z Paray-le-Monial, nabożeństwo do  Najświętszego Serca Pana Jezusa rozpowszechniło się na cały świat, a ludzkość dowiedziała się o wielkim skarbcu miłości, jakim jest Serce  Jezusa.

 

Święta Małgorzata Alacoque urodziła się 22  lipca 1647 r. we francuskiej miejscowości Lauthecour jako piąte dziecko  Klaudiusza, notariusza i sędziego królewskiego. Trzy dni później została  ochrzczona. W wieku zaledwie czterech lat Małgorzata złożyła ślub dozgonnej  czystości. Ojciec Małgorzaty zmarł wcześnie pozostawiając małżonkę z  siedmiorgiem dzieci. W chwili śmierci ojca, nasza święta miała osiem lat. Oddano  ją wtedy do kolegium klarysek urbanistek w Charolles. Ciężka choroba zmusiła  jednak młodą Małgorzatę do powrotu do domu. Choroba trwała cztery długie lata,  jednak to właśnie dzięki niej dziewczynka dojrzała duchowo.

 

Małgorzata czuła wielki głód Boga. Jej  pragnieniem było poświęcić się Najwyższemu. W wieku 24 lat wstąpiła do zakonu  wizytek w miejscowości Paray-le-Monial. Habit zakonny przywdziała Małgorzata 25  sierpnia 1671 r. W latach 1685-1687 była mistrzynią nowicjuszek. A ponadto dwa  razy piastowała urząd asystentki przełożonej. Małgorzata zmarła w opinii świętości 17 października 1690 roku.

 

 

"Ogromną łaskę wyświadczył mi Boski  Oblubieniec..."

Najważniejszym momentem pobożnego życia św.  Małgorzaty Marii było objawienie jej przez Zbawiciela Nabożeństwa do  Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jak sama napisała: "Ogromną łaskę wyświadczył mi Boski Oblubieniec, której ja zupełnie nie jestem godna, że  pozwolił mi spoczywać na swym Sercu wraz z umiłowanym uczniem i podarował mi to  Serce wraz z krzyżem swoim i swoją miłością". Było to 27 grudnia 1673 roku.

 

Przyszła wtedy adorować Pana Jezusa obecnego  w Najświętszym Sakramencie. Boski Zbawiciel otworzył swoją pierś i powiedział: "Moje Boskie Serce płonie tak silną miłością ku ludziom, że nie może dłużej  utrzymać tych gorejących płomieni, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie je  rozlać za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi skarbami".  Po tych słowach Pan Jezus wziął serce swojej służebnicy i symbolicznie umieścił je w swoim Sercu. Następnie wyjął je ze swego Serca i oddał gorejące serce  Małgorzacie. Podczas drugiego objawienia św. Małgorzata ujrzała Serce Boże na  tronie, jaśniejące jak słońce. Pan Jezus jej objawił, że w tym celu chce  wprowadzić nowe nabożeństwo, aby ratować wiele dusz od zguby wiecznej, a dla  sprawiedliwych być drogą ich większego uświęcenia. Pewnego dnia, gdy Małgorzata  modliła się przed Najświętszym Sakramentem po raz trzeci ukazał jej się Pan  Jezus "jaśniejący chwałą, ze stygmatami pięciu ran, błyszczącymi jak słońce  (...). Z Jego świętej postaci biły promienie, a z piersi płomienie jakby z  ogniska gorejącego. Pan Jezus rozwarł swoją pierś i ukazał swe miłujące i  najbardziej uwielbienia godne Serce, które było źródłem tych promieni".  Chrystus powiedział do swej wybranki: "Oto Serce, które tak bardzo umiłowało  ludzi, a w zamian za to otrzymuje wzgardę i zapomnienie. Ty przynajmniej staraj  się mi zadość-uczynić, o ile to będzie w twojej mocy, za ich  niewdzięczność". Następnie Zbawiciel zażądał od Małgorzaty, by często  przystępowała do Komunii świętej w pierwsze piątki miesiąca, a w każdą noc z  czwartku na pierwszy piątek, by uczestniczyła w Jego konaniu śmiertelnym w  Ogrójcu między godziną 23 a 24.

 

 

Ostatnie objawienie miało miejsce w tej samej  kaplicy w czasie oktawy Bożego Ciała 16 czerwca 1675 roku. Kiedy Święta klęczała  przed tabernakulum, ukazał jej się Pan Jezus i po-wiedział: "Żądam, żeby  pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony jako osobne święto  na uczczenie mojego Serca i na wynagrodzenie mi przez Komunię świętą i inne  praktyki pobożne za zniewagi, jakich doznaję, gdy w czasie oktawy jestem  wystawiony na ołtarzach. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób Sercu memu oddadzą cześć lub  przyczynią się do jej rozszerzenia". Kiedy Małgorzata zapytała, jak może to  spełnić, otrzymała polecenie, że ma udać się do o. Klaudiusza de la Colombiere,  przełożonego domu jezuitów w Paray-le-Monial, który był wtedy spowiednikiem  sióstr wizytek: "Powiedz mu - mówił Jezus - że ma uczynić wszystko, co jest w  jego mocy, aby to nabożeństwo rozszerzyć i w ten sposób pocieszyć me Serce".  Odtąd ten świątobliwy jezuita był gorącym apostołem nabożeństwa do Serca  Bożego.

 

Wyniesiona do chwały  ołtarzy

Beatyfikacja Małgorzaty Marii 18 września  1864 przez papieża bł. Piusa IX i kanonizacja, dokonana 13 października 1920  przez Benedykta XV, były ostateczną aprobatą nabożeństwa do Najświętszego Serca  Pana Jezusa. W kościele wizytek w Paray-le-Monial znajduje się kaplica św.  Małgorzaty Marii Alacoque. Tam, w ołtarzu, spoczywają jej śmiertelne szczątki. Święta leży w trumnie za szkłem, oczekując na dzień zmartwychwstania.

 

 

przyg. BB

 

 

Artykuł ukazał się w 10. numerze „Przymierza  z Maryją”.

mat


Read more: http://www.pch24.pl/sw--malgorzata-maria-alacoque---apostolka-najswietszego-serca-pana-jezusa,15368,i.html#ixzz2VWcLz6gV

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz