Komunia święta na kolanach i do ust! Zobacz dlaczego abp Andrzej Dzięga ma rację
Redaktor01 / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)
Abp Andrzej Dzięga, metropolita
szczecińsko – kamieński, został zaatakowany przez liberalne media oraz
część tzw. katolików otwartych za list skierowany do wiernych, w którym
zachęcał do przyjmowania Komunii świętej do ust i w pozycji klęczącej.
Tak oto „Tygodnik Powszechny” oskarżył Arcybiskupa o
narażanie życia ludzkiego i herezję, zaś Szymon Hołownia poparł osoby,
które doniosły na biskupa policji.
Przypomnijmy. Biskupi z powodu zagrożenia epidemicznego udzielili wiernym dyspenzy od niedzielnego obowiązku uczestniczenia we Mszy św. Dodatkowo, na skutek ograniczeń wprowadzonych przez władze, liczba wiernych obecnych w jednocześnie kościele nie mogła przekraczać 50 osób. List abp Dzięgi nie był nakazem i nie pozostawał w sprzeczności z wydanymi zaleceniami. Był zachętą dla wiernych pragnących uczestniczyć we Mszy św. w kościele i przyjąć Ciało Pana w taki sposób jak zwykle - na kolanach i do ust.
Poniżej prezentujemy osiem argumentów przeciwko przyjmowaniu Komunii św. na rękę. Sformułował je bp Juan Rodolfo Laise. Hieraecha podkreślał m.in. że jest to praktyka sprzeczna z wielowiekową Tradycją, którą współczesny Kościół toleruje niechętnie i niejako z konieczności, a jej wprowadzenie w XX wieku wynikało z nieposłuszeństwa wobec Stolicy Apostolskiej.
Duchowny zauważa również, że „[…] pełne pychy naleganie, aby podkreślić kondycję dorosłości, wydaje się niezbyt zgodne z doktryną Tego, który jako warunek wejścia do Królestwa niebieskiego nakazuje stanie się jak dzieci”.
Okazuje się zatem, że warunkowa zgoda Stolicy Apostolskiej na Komunię na rękę wynikała głównie, albo wyłącznie, z konieczności zaakceptowania stanu faktycznego. Ten zaś powstał wskutek nieposłuszeństwa kościelnym przepisom.
„Jedynym branym pod uwagę przez Memoriale Domini (dokument Pawła VI) argumentem, nie w celu dopuszczenia tej formy przyjmowania Komunii, lecz w celu przyznawania indultu, był fakt, że jest to praktyka już zakorzeniona i trudna do wykorzenienia. Choć przytaczano również wiele innych argumentów, wszystkie zostały odrzucone przez Stolicę Świętą. Zgodnie z zasadami ścisłej logiki, akceptowanie ich teraz dawałoby domyślnie do zrozumienia, że Stolica Święta popełniła błąd, odrzucając je w tamtym czasie” – podkreśla biskup Leise.
Najlepszym rozwiązaniem wydaje się zatem przyjmowanie Komunii do ust – zgodnie z wielowiekową Tradycją Kościoła.
Źródło: Juan Rodolfo Laise „Komunia św. na rękę?”
mjend
Przypomnijmy. Biskupi z powodu zagrożenia epidemicznego udzielili wiernym dyspenzy od niedzielnego obowiązku uczestniczenia we Mszy św. Dodatkowo, na skutek ograniczeń wprowadzonych przez władze, liczba wiernych obecnych w jednocześnie kościele nie mogła przekraczać 50 osób. List abp Dzięgi nie był nakazem i nie pozostawał w sprzeczności z wydanymi zaleceniami. Był zachętą dla wiernych pragnących uczestniczyć we Mszy św. w kościele i przyjąć Ciało Pana w taki sposób jak zwykle - na kolanach i do ust.
Poniżej prezentujemy osiem argumentów przeciwko przyjmowaniu Komunii św. na rękę. Sformułował je bp Juan Rodolfo Laise. Hieraecha podkreślał m.in. że jest to praktyka sprzeczna z wielowiekową Tradycją, którą współczesny Kościół toleruje niechętnie i niejako z konieczności, a jej wprowadzenie w XX wieku wynikało z nieposłuszeństwa wobec Stolicy Apostolskiej.
Oto osiem argumentów zwolenników Komunii świętej na rękę i ich odrzucenie na podstawie książki biskupa.
- „To tylko powrót do pierwotnej praktyki”
- „Komunia św. na rękę jest bardziej zgodna z godnością chrześcijanina i odpowiada etapowi dorosłości”
Duchowny zauważa również, że „[…] pełne pychy naleganie, aby podkreślić kondycję dorosłości, wydaje się niezbyt zgodne z doktryną Tego, który jako warunek wejścia do Królestwa niebieskiego nakazuje stanie się jak dzieci”.
- „Większa świadomość powszechnego kapłaństwa”
- „Znaczenie gestu”
- „Ryt nie jest tak ważny, ważna jest wiara”
- „Dłonie są równie godne, co usta”
- „Przyjmowanie Komunii świętej na rękę to aktywne uczestnictwo wiernych”
- „Komunia na rękę wynika z troski o jedność Kościoła”
Okazuje się zatem, że warunkowa zgoda Stolicy Apostolskiej na Komunię na rękę wynikała głównie, albo wyłącznie, z konieczności zaakceptowania stanu faktycznego. Ten zaś powstał wskutek nieposłuszeństwa kościelnym przepisom.
„Jedynym branym pod uwagę przez Memoriale Domini (dokument Pawła VI) argumentem, nie w celu dopuszczenia tej formy przyjmowania Komunii, lecz w celu przyznawania indultu, był fakt, że jest to praktyka już zakorzeniona i trudna do wykorzenienia. Choć przytaczano również wiele innych argumentów, wszystkie zostały odrzucone przez Stolicę Świętą. Zgodnie z zasadami ścisłej logiki, akceptowanie ich teraz dawałoby domyślnie do zrozumienia, że Stolica Święta popełniła błąd, odrzucając je w tamtym czasie” – podkreśla biskup Leise.
Najlepszym rozwiązaniem wydaje się zatem przyjmowanie Komunii do ust – zgodnie z wielowiekową Tradycją Kościoła.
Źródło: Juan Rodolfo Laise „Komunia św. na rękę?”
mjend
POLECAMY RÓWNIEŻ:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz