czwartek, 8 października 2020

KŁAMSTWA O PRZYJMOWANIU KOMUNII ŚWIĘTEJ DO RĄK W STAROŻYTNOŚCI!

 

KŁAMSTWA O PRZYJMOWANIU KOMUNII ŚWIĘTEJ DO RĄK W STAROŻYTNOŚCI!

Wypowiedzi Świętych i ludzi Kościoła

Mamy wiarygodnych świadków, w tym czterech Papieży, udowadniających że Komunia do ust od I wieku była przyjętym powszechnie zwyczajem.

Święty Sykstus I, Papież (115-125) „Zakazuje się wiernym nawet dotykania świętych naczyń lub przyjmowania ich na ręce . Papież zabronił świeckim dotykania świętych naczyń a więc tym bardziej zakazywał Komunii na rękę: „Święte postacie nie mogą być dotykane przez innych, którzy nie są poświęceni Panu.

Tertullian (teolog, 160-220) „… Dokładamy wszelkich starań, aby coś z kielicha lub chleba nie spadło na ziemię

Św. Eutychian, Papież (275-283) Zabraniajcie wierzącym brać Świętą Hostię do ręki”.

Św. Bazyli (330-379) żył tym samym czasie co św. Cyryl. Pisze on że „Gdy zaś w czasie prześladowania jest ktoś zmuszony z braku Kapłana lub diakona wziąć Komunię własną ręką, to nie jest to grzechem„. Wyraźnie stwierdza, że Komunia na rękę dopuszczalna jest tylko w czasie prześladowań lub, jak to było w przypadku mnichów na pustyni, gdy nie było kapłana. Jedyny logiczny wniosek jaki można wyciągnąć to, że w innym wypadku było to grzechem!

Synod w Saragossie
(380) Ekskomunikuj każdego, kto odważy się przyjąć Komunię Świętą do ręki”. Potwierdzono to później na Synodzie w Toledo.

Święty Leon I (Wielki)
(Papiestwo 440-461) w komentarzach do szóstego rozdziału Ewangelii św. Jana mówi o Komunii do ust, odnosząc się do tego jako utrwalonego już wówczas zwyczaju, nie nowości: „Przyjmuje się do ust to, co uznaje się przez wiarę” (Kazanie 91,3). Mówi też: „Stanowczo bronimy i wymagamy od wierzących posłuszeństwa w praktyce udzielania Komunii Świętej w języku wierzącego”. Najświętszy Sakrament przyjmuje się na język” (Kazanie V)

Św. Grzegorz Wielki (Papież, 590-604): W dialogach (Rzym. 3, c.3) opisuje cud którego Papież Agapit dokonał po umieszczeniu Ciała Chrystusa w ustach wiernego.

Synod w Rouén : (650) Potępiamy komunię na rękę, aby położyć kres nadużyciom wynikającym z tej praktyki oraz jako zabezpieczenie przed świętokradztwem”. „Nie wkładajcie Eucharystii w ręce żadnego świeckiego, ale tylko w ich usta”.

Św. Augustyn z Hippony: (354-430) powinien rozwiać wszelkie wątpliwości stwierdzeniem: „Dyskusja o tym, co zrobić, kiedy cały Kościół Powszechny ma już ustaloną praktykę, byłaby bezczelnym szaleństwem. (List 54,6; do Jenaro).

Stanowisko Kościoła

Na VI Soborze Powszechnym w Konstantynopolu (680-681) wiernym zabrania się przyjmowania Komunii do rąk, a tym, którzy to uczynią grozi ekskomunika.

Natomiast 64 Sobór Trydencki (1545-1563) podtrzymuje zakazy o charakterze dogmatycznym i stwierdza:
Kościół Boży w czasie Komunii Sakramentalnej zawsze miał w zwyczaju, że świeccy przyjmowali Komunię z rąk Kapłanów (…) zwyczaj, który dla rozumu i sprawiedliwości należy utrzymać, ponieważ pochodzi z Tradycji Apostolskiej”
„…FAKT ŻE TYLKO KAPŁAN UDZIELA KOMUNII ŚWIĘTEJ RĘKAMI KONSEKROWANYMI, JEST TRADYCJĄ APOSTOLSKĄ”

Wszystkie te wypowiedzi jednoznacznie potwierdzają że od początku szacunek i cześć do Najświętszego Sakramentu nakazywał dbałość o najmniejszą Jego cząstkę. Cytaty świadczą że pasterze Kościoła upominali wiernych, można powiedzieć „na bieżąco”. Wszystkie inne praktyki jeśli miały miejsce traktowali jako odstępstwo i nadużycie, które należało wykorzenić, ponieważ uważano je za sprzeczne z przekazem Apostołów. Twierdzenie że do X wieku Komunia do rąk była powszechną praktyką jest najzwyklejszym oszustwem. Można jedynie stwierdzić że dozwolono na to (aby nie pozbawić Sakramentu) w czasie prześladowań kiedy zdemaskowanie wiernego było równoznaczne ze śmiercią poprzedzoną najczęściej torturami.

Co w tym wszystkim zasługuje na szczególną uwagę, to fakt że do zakazanej przez Kościół praktyki nawoływać zaczęli protestanci, negując przy tym prawdę o realnej obecności Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Jeśli ktoś nie ma świadomości że w dalszym ciągu chodzi o to samo – o podważenie prawd wiary katolickiej to powinien przejrzeć na oczy a nie zachowywać się jak naiwne dziecko które przyjmuje wszystko za tzw. „dobrą monetę”. Jakie są owoce Komunii Św do rąk na tzw. zachodzie chyba nie trzeba tłumaczyć. Wiara prawie zanikła.

Propagowanie rzekomo „starożytnej formy” po pierwsze nie jest właściwe, bo od początku ta forma jeśli istniała to była marginesem, który zwalczano jako błąd, wypaczenie lub nieznajomość nauki Apostołów. Po drugie pod płaszczykiem starożytnej, w domyśle „lepszej” formy stosuje się zupełnie inne praktyki, czyli branie Komunii w palce i zupełne niedbalstwo o odkruszające się cząsteczki Ciała Pańskiego. Po trzecie biorąc pod uwagę lekceważenie, beztroskę i brak wiary modernistycznych Kapłanów zachodzi jeszcze niebezpieczeństwo (potwierdzone wieloma przypadkami, min. nagrań internetowych) że Ciało Chrystusa jest i będzie wynoszone z Kościołów w różnych celach, m.in w celu sprzedaży satanistom lub do innych profanacji, czego katolik musi mieć świadomość.

Czy katolika jeszcze to obchodzi? Czy wiara w żywą obecność Jezusa w Komunii Św. pozostanie już tylko domeną satanistów? Zdaje się to na naszych oczach rozstrzygać….

Dla pogłębienia wiedzy o kłamstwach propagujących Komunię Św. do rąk polecamy blog ks. dr. Dariusza Olewińskiego: Teolog katolicki odpowiada

źródło: Niewolnik Maryi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz