wtorek, 16 lutego 2021

Kard. Turkson: Celem nie jest wywołanie nawrócenia

 

Kardynał Peter Appiah Turkson w wywiadzie, jakiego udzielił Edwardowi Pentinowi dla „National Catholic Register”, stwierdził, że celem zaangażowania Watykanu w dyskusje ze świeckim grupami, takimi jak Rada na rzecz. Kapitalizmu Inkluzywnego nie jest nawracanie, ale promowanie „wspólnego człowieczeństwa”.

Kard. Turkson, który jest prefektem Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, powiedział m.in.:

„Nie jest prawdą, że mówiliśmy o zbawieniu w jakiejkolwiek grupie, gdyż uznajemy, że jest to grupa wielowyznaniowa. A zatem, kiedy angażujemy się w rozmowę z tymi grupami, to nie po to, by narzucać im religię; a jeśli to robimy, to przybiera to formę nauki społecznej Kościoła, w której wiara już weszła w dialog z rozumem oraz różnymi naukami przyrodniczymi i sformułowała podstawowe wspólne zasady: ludzką godność, dobro wspólne i tym podobne... Celem nie jest wywołanie nawrócenia w przypadku wszystkich, doprowadzenie kogoś do ich wiary. Jeśli już, to chodzi niejako o nasze wspólne człowieczeństwo oraz o to, jak możemy się zaangażować w różne instytucje, by to promować”.

Edward Pentin, znany i ceniony watykanista, jednak w swoim wywiadzie nie daje za wygraną i dopytuje kardynała, czy to nie „sam Chrystus” powinien być „centralnym punktem odniesienia” i czy centralnym przedmiotem głoszonej nauki nie powinna być Ewangelia oraz Chrystus. Kard. Turkson przyznaje, że faktycznie chodzi o „wyrażenie Chrystusa w Kościele, ale także wyrażenie Chrystusa wcielonego”.

Dalej hierarcha dodaje, że Chrystus „zaprasza nas do ujrzenia poza Synem Człowieczym także Syna Bożego” i dodaje, że „oczywiście” jest to w rozmowach wspominane. Jednak „nie jest to nic, co byłoby komuś narzucane”.

Portal Church Militant przytacza fragment wywiadu z kard. Turksonem, który nie ukazał się na łamach „NCR”. Pentin pyta w nim, czy jedynie ogólne mówienie o Bogu i pomijanie Chrystusa w dyskusjach na spotkaniach w Davos, w ONZ czy Światowym Forum Ekonomicznym nie grozi „ześlizgnięciem się w popieranie pseudo-religii, czegoś, co niektórzy nazywają religią klimatu lub religią panteistyczno-środowiskową, którą według niektórych proponuje inicjatywa Wielkiego Resetu”.

Kard. Turkson odpowiada, że Watykan „nie może promować panteizmu”. Jego zdaniem mówienie o Ziemi jako „wspólnym domu” jest błędnie interpretowane jako panteizm, a tymczasem jest to nawiązanie do myśli św. Franciszka z Asyżu, która jest inspiracją dla nauczania papieża Franciszka. Jak stwierdził hierarcha, „św. Franciszek zaprasza nas do zastanowienia się nad tym, że należymy do powszechnego braterstwa, ponieważ każdy z nas ma powołanie do wychwalania Boga razem”.

Kardynał zaznacza jednocześnie, że „stworzenie nie może być bóstwem, ponieważ bóstwo nie może wychwalać Boga”. Dodaje też, że w myśli papieża Franciszka tzw. „reset” oznacza taki „reset” przyszłości, który jest „zakorzeniony w Piśmie Świętym, zakorzenionym w łasce Boga, zakorzenionym w Chrystusie”. A to jest coś odmiennego od intencji spotkań np. w Davos.

jjf/ChurchMilitant.com, ncregister.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jan Paweł II jest największym darem, jaki Moje Niepokalane Serce otrzymało od Serca Jezusa dla waszego bolesnego czasu oczyszczenia.

  Jan Paweł II jest największym darem, jaki Moje Niepokalane Serce otrzymało od Serca Jezusa dla waszego bolesnego czasu oczyszczenia. Obron...