środa, 22 września 2021

Zagadkowe zgony rowerzystów i anteny "współistniejące"

 

Zagadkowe zgony rowerzystów i anteny "współistniejące"

Wiele zawałów serca i chorób układu krążenia zostało zgłoszonych w różnych częściach świata, tak jakby to była epidemia. Powodem tego „zjawiska”, jeśli można go tak nazwać, jest oddziaływanie między tlenkiem grafenu a polami elektromagnetycznymi. La Quinta Columna zwróciła kilka godzin temu uwagę na przypadek rowerzysty rekreacyjnego, który zmarł na atak serca podczas treningu w miejscu otoczonym antenami telefonicznymi.


rumble.com/…emic-of-heart-attacks-graphene-oxide-and-emfs.html

Transkrypcja filmu:

Ricardo Delgado: Zobaczmy tę inną wiadomość. Jest powiązany z poprzednim.

Rowerzysta umiera na atak serca podczas pedałowania — biedak — na Fuerteventurze.

Zmarły to 62-letni Ekwadorczyk, mieszkający w Gran Tarajal. Możesz zobaczyć, co jest w Gran Tarajal. Zobacz, gdzie upadł. Na tym zdjęciu widzimy, jak strażak wykonuje resuscytację krążeniowo-oddechową.

I spójrz na to, co jest tutaj, tuż obok. Antena telefoniczna. W rzeczywistości leży w obszarze wzmacniaków o wysokim stężeniu pól elektromagnetycznych. Obstawiamy, co chcesz, że ta osoba została zaszczepiona/zaszczepiona. I to się tutaj dzieje. To bardzo, bardzo jasne.

Rowerzysta zmarł na atak serca — na atak serca — podczas jazdy na rowerze w Gran Tarajal na wyspie Fuerteventura.

To wzgórze, tak jak ta druga część, którą tam widzisz, z tą drogą. Cóż, tam zwykle są instalowane te anteny. A ludzie z grafenami... To, co jest w szczepionce (tlenek grafenu) jest podekscytowane. Ma powinowactwo, jak mówię, do układu sercowo-naczyniowego. Zwłaszcza, gdy występuje aktywność serca. Serce wytwarza ważne pole elektryczne, które staje się ważniejsze, gdy staje się aktywne. Pole elektromagnetyczne ma powinowactwo do grafenu. Osoba jest napromieniowana i upada z powodu zawału serca. Dlatego mamy epidemię zawałów serca. Poza zakrzepami, powikłaniami, niedokrwieniem, zatorami, krwotokami itp.

Cóż, zamierzam podzielić się tą wiadomością na kanale, mimo że nie możesz jej dalej czytać.

To bardzo obrazowe, ponieważ widać, że osoba ma w swoim ciele konia trojańskiego. Grafenowana osoba leży na ziemi, a kilka metrów dalej widzisz małą antenkę.

I możesz powiedzieć: „Hej, ale czy ci ludzie na zdjęciu też są zaszczepieni?”. Prawdopodobnie. Ale nie cierpią tak bardzo. Być może udało im się zdegradować toksynę. Być może ta zmarła osoba została niedawno zaszczepiona i ma ją w większym odsetku. Albo inni nie robią wysiłku, który ta osoba robiła. Ponieważ te anteny, być może, nie emitują częstotliwości podstawowej, która wzbudza tlenek grafenu, ale emitują pewne harmoniczne częstotliwości, które mogą to zrobić. OK? Jak mówię, dzielę się tą wiadomością. To bardzo ilustracyjne, ponieważ widzisz dokładnie narzędzie zbrodni. To samo zdjęcie. Usuwam tę wiadomość, a teraz pokażę ci następną, która jest taka sama, ale to wyjaśnia... Tutaj myślę, że to ta.

62-letni kolarz ginie w Gran Tarajal po zawale serca.

Stało się to wczoraj, 18 września. Tutaj byli mądrzejsi. Zrobili zdjęcie, na którym widać pogotowie ratunkowe Gwardii Cywilnej, ale nie anteny. Wspominają jednak o nich tutaj: 62-letni mężczyzna zmarł na atak serca na wysokości przemienników telefonów komórkowych w Gran Tarajal na Fuerteventurze. Podobno jeżdżąc po mieście na rowerze, według bezpieczeństwa i źródeł alarmowych.

To najnormalniejsza rzecz na świecie, prawda? Ktoś jedzie na przejażdżkę rowerem, trochę się wysila — że robił to przez całe życie — ale po zaszczepieniu którąkolwiek z fiolek — bo założę się, że ten człowiek był zaszczepiony — upada, smagany atak serca. To najnormalniejsza rzecz na świecie, prawda? Cóż, widzisz.

Dzielę się również tą wiadomością. Zobaczmy, czy służby ratunkowe, Gwardia Cywilna, robią coś więcej niż tylko aresztowanie ludzi bez kagańców itd. i zdają sobie sprawę z tego, co się naprawdę dzieje. Zobaczmy, czy zdadzą sobie sprawę, kiedy przybędą, aby reanimować ludzi, którzy upadają. Powinni po prostu spojrzeć w górę i zobaczyć, co te anteny na nich sikają. Oczywiście, kto by w to uwierzył?

Cytowane powyżej źródła pozwoliły ustalić, że mężczyzna był rowerzystą rekreacyjnym. Wyszkolona osoba. I dlatego nadmierny wysiłek mógł być przyczyną niewydolności serca.

Spójrz. Tutaj możesz zobaczyć repeatery z daleka.

Wysiłek. Nadmiar wysiłku. Posłuchaj, jeśli będziesz się zbytnio wysilał, ciało przestaje działać, ponieważ jest zmęczone i to wszystko. W takim przypadku mdlejesz i zatrzymujesz się automatycznie. Ale nie masz zawału serca. To jest nienormalne.

Uwaga poświęcona przez służby ratunkowe w żadnym wypadku nie była w stanie uratować życia ofiary. Jakby gonił go — no cóż, rzeczywiście żniwiarz — niedźwiedź i musiał pedałować do tego stopnia, że stracił życie.

Co za tragedia. O mój Boże mojej duszy... Rzeczy, przez które musimy przejść!
Depopulacja prowadzona jest na wiele sposobów od dawna - zatruwanie żywności azotanami, wody fluorem i chlorem, pakowanie leków, czy słodyczy do aluminium, rozpylanie chemii z samolotów, a teraz szczepionki z toksycznym grafenem i "grillowanie" nas 5G ! A ludzie co ? NIC - zakładają posłusznie niewolnicze szmaty i stają do kolejki po "dobroczynne" wielokrotne kłucie !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz