j:Z Dzienniczka świętej siostry Faustyny Kowalskiej
„22 lutego 1931r. Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa
ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a
druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach
wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W
milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale
i radością wielką. – Po chwili powiedział mi Jezus:
Wymaluj Obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem:
„Jezu, Ufam Tobie”
Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie.”(Dz.47)
„Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten Obraz, nie zginie. Obiecuję
także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w
godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały.” (Dz.48)
Z artykułu ks. Ksawerego Sokołowskiego
O pierwszym wizerunku Jezusa Miłosiernego z Wileńskiego Kościoła św.Ducha – Niedziela 17/2003:
„Zaproszony do namalowania obrazu Jezusa Miłosiernego artysta (Eugeniusz Kazimirowski) przedstawił Go wkraczającego, wchodzącego do izby naszej duszy. Oto błogosławiąc, idzie ku nam. Z Jego serca wytryskują dwie promieniste wiązki czerwonego i białego światła. Są świadectwem Jego miłości do nas, przypieczętowanej tragedią krzyża. Na bogate w łaski Serce wskazuje jedna z Jego rąk. Druga ręka błogosławi. Błogosławi nie kogoś bezimiennego, lecz ciebie, odbiorcę tego niezwykłego zjawiska. On nie tylko objawia się tobie, nie tylko do ciebie przychodzi – On tobie już od progu błogosławi.”
Koronka do Miłosierdzia Bożego z 1894r.
Na początku:
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.
Modlitwa:
O Serce Jezusa, nie mieć Miłosierdzia nad nędznymi grzesznikami, jest to rzecz niemożliwa dla Ciebie.
Przeto Cię błagamy, zmiłuj się nad nami, użycz nam łask wszelkich, o które Cię prosimy,
przez Niepokalane i bolejące Serce Maryi, Matki Twojej, Matki naszej, której nigdy nic odmówić nie możesz.
Westchnienie:
10 razy: O mój Jezu, Miłosierdzia.
Modlitwę wraz z westchnieniem powtarza się pięć razy,
na końcu dodaje się
Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo.
Amen
Imprimatur: Kraków 28.III.1894, kard. A. Dunajewski,
Reimprmiatur: Kraków 26.IV. 1928, bp Adam Stefan Sapieha
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz