środa, 25 września 2024

Decentralizacja, regionalizacja, partycypacja. Tego oczekują progresiści od Synodu o Synodalności

 

Decentralizacja, regionalizacja, partycypacja. Tego oczekują progresiści od Synodu o Synodalności

(Oprac. PCh24.pl/GS)

Szwajcarska synodalistka Helena Jeppesen-Spuhler oczekuje, że październikowa finalna sesja Synodu o Synodalności przyniesie konkretne zmiany w Kościele katolickim. W jej ocenie biskupi powinni otrzymać na przykład prawo samodzielnego decydowania, czy chcą na terenie swojej diecezji wprowadzić diakonat kobiet, tak samo, jak jest to w przypadku diakonatu żonatych mężczyzn.

Według Jeppesen-Spuhler Synod o Synodalności pojawił się jednak zbyt późno; nawet jeżeli wprowadzi oczekiwane przez nią i wielu innych progresistów w Szwajcarii zmiany, to i tak nie musi to pomóc w zatrzymaniu fali odpływu z Kościoła – według Jappesen-Spuhler wielu ludzi w jej kraju ma po prostu dość faktu, że katolicyzm jest tak staromodny; dotyczy to zwłaszcza „kwestii kobiet”.

Według Szwajcarki nie można w tej sprawie czekać na rozwiązania ogólnokościelne, dla odzyskania przez Kościół wiarygodności ma być konieczne działanie lokalne. Synod o Synodalności sam w sobie jest już wzmocnieniem procesu decentralizacji; zdaniem Jappesen-Spuhler to konieczny kierunek, bo „Rzym jestn a służbie Kościołów lokalnych i nie będzie już patrzeć, czy rzymskie dyrektywy są wszędzie wdrażane w życie w ten sam sposób”. „Kościoły lokalne już dzisiaj mają większą wagę. Wielu jeszcze tego nie rozumie” – dodała.


Decentralizacja, regionalizacja i partycypacja – to według Jappesen-Spuhler trzy cechy charakterystyczne Kościoła synodalnego.

Przytaczamy wypowiedzi szwajcarskiej synodalistki, bo są charakterystyczne dla całości katolicyzmu progresywnego; w dużej mierze faktycznie marzenie tej grupy już się spełnia, co pokazała choćby sprawa „Fiducia supplicans”, a jeszcze wcześniej „Amoris laetitia”.

Decentralizacja doktrynalna stała się faktem i istnieje duże ryzyko, że po Synodzie o Synodalności – zgodnie z oczekiwaniami czy raczej przewidywaniami Jappesen-Spuhler – pójdzie naprzód jeszcze dalej.

Źródła: Katholisch.de, PCh24.pl

Pach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jan Paweł II jest największym darem, jaki Moje Niepokalane Serce otrzymało od Serca Jezusa dla waszego bolesnego czasu oczyszczenia.

  Jan Paweł II jest największym darem, jaki Moje Niepokalane Serce otrzymało od Serca Jezusa dla waszego bolesnego czasu oczyszczenia. Obron...