piątek, 14 marca 2014

Nowenna do św.Józefa

NOWENNA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA




Modlitewnik, Kraków 1938 - pisownia oryginalna


V dzień Nowenny (14 marca)



O wielkości św. Józefa
Święty Leonard a Portu – Mauritio mówi w swoim kazaniu o wielkości św. Józefa: „Nie jest w mocy języka śmiertelnego, żeby wypowiedzieć wielkość zacności, do jakiej Święty nasz wyniesiony został, dostając za małżonkę Tę, która zjawiła się na świecie „jako zorza powstająca” i która, rosnąc ciągle z cnoty w cnotę, zebrała sobie z nich bogaty posag, który wniosła św. Józefowi swojemu małżonkowi”.
A czyż mniejszą jest godność jego Ojcostwa? Przedwieczny Ojciec przelał na św. Józefa prawa ojcostwa swego i taką Mu dał władzę nad Słowem wcielonym, jaką ma ojciec nad synem swoim. Stał się ojcem z mocy Ducha Świętego, bo Duch Św. stworzył w Nim serce ojcowskie, takie, iż cokolwiek najlepszy ojciec może mieć miłości, czułości i troskliwej pieczołowitości dla swego syna, to wszystko św. Józef miał dla Jezusa. Chociaż więc nie był własnym ojcem Jezusa, stał się nim jednak przez miłość. To chwała i godność niepojęta dla rozumu ludzkiego.
Rozważ teraz, jak wielką miłość winieneś św. Józefowi. Bo skoro stał się ojcem Syna Bożego, tym samym stał się także ojcem synów przywłaszczenia, a więc ojcowską miłością ogarnia każdego z nas. Dałby Bóg, byśmy wszyscy choć w przybliżeniu takimi byli dla Niego synami, jakim był Pan Jezus i taką Mu umieli okazać synowską miłość i cześć pełną ufności i uległości, jaką okazał Pan Jezus.

Modlitwa do św. Józefa

Niech będzie święty Józef, nasz Drogi Patron, uwielbiony i czczony, teraz i po wszystkie wieki od wszelkiego stworzenia! Niech będzie błogosławiona i uwielbiona Jego czystość dziewicza, miłość seraficzna, pokora głęboka i wszystkie cnoty, jakimi jaśnieje jego św. dusza.
Pozdrawiam Cię, św. Ojcze Józefie, przez Najsłodsze Serca Jezusa i Maryi ofiaruję Ci Najświętsze Serce Zbawiciela oraz miłość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, jaką Cię zaszczyca, jako swego Oblubieńca i ofiary uwielbienia wszystkich wiernych, jakie Ci dotąd złożyli. Dziękuję Ci serdecznie, że nam żywiłeś Zbawiciela i za usługi, jakie jemu i Najświętszej Twojej Oblubienicy oddałeś, dzięki Ci za wszystko, co mnie i moim bliźnim dotąd wyjednałeś. Winszuję Ci wszystkich darów, łask, przywilejów i chwały, jaką Cię Trójca Przenajświętsza obdarzyła. O św. Józefie, racz mię zaliczyć do Twoich czcicieli! Tobie polecam życie i koniec życia mojego, Ciebie obieram sobie za patrona i proszę Cię dla miłości Jezusa i Maryi, broń mię, ratuj i wspieraj we wszystkich potrzebach, osobliwie w godzinę zejścia mego z tego świata. racz mi wyjednać tę łaskę N... oraz miłość ku Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, jak największą czystość serca i duszy, przebaczenie wszystkich grzechów i doskonałą skruchę na godzinę śmierci. Racz zawsze mnie, moich krewnych i znajomych otaczać Twą potężną opieką, błogosławić i wyjednać uświęcenie i zbawienie. Amen

(Zmówić należy 7 Chwała Ojcu na uczczenie 7 boleści i 7 radości do św. Józefa)

Ofiarowanie
Ojcze Przedwieczny! Ofiaruję Ci Przenajdroższą Krew, Mękę, Śmierć, Rany, Serce i Oblicze Pana Jezusa, wszystkie Msze św., jakie Ci dotąd zostały ofiarowane i cały skarb Kościoła świętego na podziękowanie Ci od siebie i w imieniu wszelkiego stworzenia za wszystkie dary, łaski, przywileje, miłość i chwałę, jaką raczyłeś obdarzyć św. Józefa. Proszę Cię przez Jego przyczynę i zasługi i przez Serce Jezusa, najmilszego Syna Twego o tę łaskę..., nadto o błogosławieństwo, uświęcenie i zbawienie dla mnie, dla moich krewnych i znajomych. Amen

(Tak należy zakończyć każdy dzień nowenny, nadto spełnić co dzień jaki dobry uczynek lub się w czym umartwić na cześć św. Józefa)Wiarą wierzy człowiek w to, czego widzieć nie może, lecz wiarą żywą jakby widział to, w co uwierzył.

_________________________

 IV dzień Nowenny (13 marca)



Wróćmy jeszcze do opisu o świętym Józefie przez św. Teresę. „Pewnego dnia, dodaje ta Święta, widząc iż nie będę miała czym zapłacić niektórym robotnikom, nie wiedziałam jak sobie poradzić. Wtem św. Józef, prawdziwy mój Ojciec i najdroższy Opiekun, pokazał mi się i powiedział, abym się nie bała zawrzeć z nimi ugody, bo będę im miała czym zapłacić. I uczyniłam to, nie mając szeląga w kieszeni. Pan Jezus zaś zaradził tej potrzebie w sposób taki, który zadziwił tych, co o tym wiedzieli.
  Gdym w kilka dni potem w sam dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny była w kościele pewnego klasztoru reguły św. Dominika, wpadłam nagle w wielkie zachwycenie. Odchodząc prawie od zmysłów, usiadłam. Zdawało mi się, że nie mogłam widzieć, jak podnoszono Przenajświętszą Hostię, ani zważać na Mszę świętą, co mi pozostawiło skrupuł. Widziałam się obleczoną w suknię olśniewającej białości i blasku. Z początku nie widziałam, kto mnie tak przyoblekł, ale prędko spostrzegłam Najświętszą Maryję po mojej prawicy, a Ojca mojego św. Józefa po lewej stronie, dających mi do zrozumienia, że „byłam oczyszczoną z mych grzechów”. Zaledwom zupełnie była odziana w tę suknię, gdy oto nadomiar szczęścia i chwały Najświętsza Maryja Panna, biorąc mię za ręce, rzekła do mnie, że Jej sprawiłam radość wielką przez moje nabożeństwo do chwalebnego św. Józefa i t. d...” (Wyjątek z ks. Promotor nab. św. Józefa rok 1871, str 315).

   W trudnych więc szczególnie sprawach uciekajmy się do protekcji św. Józefa, a idąc w jego ślady, miejmy w Bogu nadzieję przeciwko wszelkiej nadziei. Powiedz sobie z św. Pawłem: „Wszystko mogę w tym, który mię umacnia” (Filipens. 4, 13). Niczem, powiada św. Bernard, nie wsławia się bardziej wszechobecność Boga, jak tem, że wszechmocnym czyni każdego, kto w Nim nadzieję pokłada. Już więc nie pozbawiaj się tej św. cnoty oraz tej zasługi, która z niej rośnie, a znajdziesz w niej odpoczynek, siłę i pociechę dla twej duszy. Człowiek, rządzący się żywą wiarą, skoro pozna wolę Bożą, już się nie troszczy o żadne niebezpieczeństwa, nie cofa przed trudnościami, owszem niekiedy czuje radość w duchu, gdy go ludzie opuszczą, z tym zupełniejszą ufnością rzuca się na łono Opatrzności.(uczyń odpowiednie postanowienie)

Modlitwa do św. Józefa

Niech będzie święty Józef, nasz Drogi Patron, uwielbiony i czczony, teraz i po wszystkie wieki od wszelkiego stworzenia! Niech będzie błogosławiona i uwielbiona Jego czystość dziewicza, miłość seraficzna, pokora głęboka i wszystkie cnoty, jakimi jaśnieje jego św. dusza.
Pozdrawiam Cię, św. Ojcze Józefie, przez Najsłodsze Serca Jezusa i Maryi ofiaruję Ci Najświętsze Serce Zbawiciela oraz miłość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, jaką Cię zaszczyca, jako swego Oblubieńca i ofiary uwielbienia wszystkich wiernych, jakie Ci dotąd złożyli. Dziękuję Ci serdecznie, że nam żywiłeś Zbawiciela i za usługi, jakie jemu i Najświętszej Twojej Oblubienicy oddałeś, dzięki Ci za wszystko, co mnie i moim bliźnim dotąd wyjednałeś. Winszuję Ci wszystkich darów, łask, przywilejów i chwały, jaką Cię Trójca Przenajświętsza obdarzyła. O św. Józefie, racz mię zaliczyć do Twoich czcicieli! Tobie polecam życie i koniec życia mojego, Ciebie obieram sobie za patrona i proszę Cię dla miłości Jezusa i Maryi, broń mię, ratuj i wspieraj we wszystkich potrzebach, osobliwie w godzinę zejścia mego z tego świata. racz mi wyjednać tę łaskę N... oraz miłość ku Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, jak największą czystość serca i duszy, przebaczenie wszystkich grzechów i doskonałą skruchę na godzinę śmierci. Racz zawsze mnie, moich krewnych i znajomych otaczać Twą potężną opieką, błogosławić i wyjednać uświęcenie i zbawienie. Amen

(Zmówić należy 7 Chwała Ojcu na uczczenie 7 boleści i 7 radości do św. Józefa)

Ofiarowanie
Ojcze Przedwieczny! Ofiaruję Ci Przenajdroższą Krew, Mękę, Śmierć, Rany, Serce i Oblicze Pana Jezusa, wszystkie Msze św., jakie Ci dotąd zostały ofiarowane i cały skarb Kościoła świętego na podziękowanie Ci od siebie i w imieniu wszelkiego stworzenia za wszystkie dary, łaski, przywileje, miłość i chwałę, jaką raczyłeś obdarzyć św. Józefa. Proszę Cię przez Jego przyczynę i zasługi i przez Serce Jezusa, najmilszego Syna Twego o tę łaskę..., nadto o błogosławieństwo, uświęcenie i zbawienie dla mnie, dla moich krewnych i znajomych. Amen

(Tak należy zakończyć każdy dzień nowenny, nadto spełnić co dzień jaki dobry uczynek lub się w czym umartwić na cześć św. Józefa)Wiarą wierzy człowiek w to, czego widzieć nie może, lecz wiarą żywą jakby widział to, w co uwierzył.


czwartek, 13 marca 2014

Pierwsza rocznica pontyfikatu Ojca św.Franciszka

Pierwsza rocznica pontyfikatu Ojca św. Franciszka


Radio Maryja




fot. PAP/EPA


13 marca 2013 r. kardynał Jorge Mario Bergoglio został wybrany na Stolicę Piotrową, podczas drugiego dnia konklawe, zwołanego w związku z rezygnacją papieża Benedykta XVI.  Tradycyjny biały dym, obwieszczający światu wybór Papieża pojawił się o godz. 19:06 czasu rzymskiego.

 

Papież Franciszek 24 listopada ubiegłego roku podczas Mszy św. kończącej Rok Wiary, ogłosił swoją pierwszą adhortację noszącą tytuł Evangeliigaudium.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski, podkreślił, że na ten pontyfikat należy patrzeć przez pryzmat dwóch poprzedników – Jana Pawła II i Benedykta XVI. Jest to bez wątpienia pontyfikat odznaczający się na tle innych. Franciszek dał się poznać jako Papież czynu i gestu. Odznacza się on obecnością wśród ludzi biednych i potrzebujących.
- Pontyfikat papieża Franciszka z pewnością jest inny. Przenosi akcent ze słów na czyny, ze słów na gesty. Tamci dwaj papieże, Jan Paweł II i Benedykt XVI, a także papieże wcześniejsi, przykładali ogromną wagę do słów, do nauczania. Mieliśmy więc to nauczanie osadzone w perspektywie dwutysiącletniej historii Kościoła i chrześcijańskiego nauczania. W przypadku papieża Franciszka, bardziej niż na to co mówi – aczkolwiek to też jest ważne – patrzymy na to co robi. Gesty Papieża bywają wzruszające, bywają potrzebne, bardzo ważne i wymowne - powiedział ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Ten rok pontyfikatu to bogaty czas, przeżyty w duchu franciszkańskim. Nie wolno jednak ulegać tylko zewnętrznym gestom, które są ważne, ale Papież Franciszek poprzez nie chce zwrócić uwagę świata na ważne problemy – mówi franciszkanin o. Tarsycjusz Krasucki.

- Nie skupiałbym się na tym, co inni szczególnie podkreślają, że Ojciec Święty jeździ takim, czy innym samochodem, że nosi takie obuwie. Wydaje mi się, że to jest bardzo marginalne. Nie na to chce nam Ojciec Święty zwrócić uwagę. To dostrzegają ci, którzy nie chcą tak naprawdę wsłuchać się w jego nauczanie, chociażby wołanie o to, aby bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci, żeby bronić człowieka, tego najmniejszego, bezbronnego. To jest charakterystyczne dla papieskiego ducha, który cieszy się życiem – mówił o. Tarsycjusz Krasucki.
Z rocznicą wyboru Ojca Świętego Franciszka na Stolicę Piotrową zbiega się również polskie wydanie książki o Papieżu z kontynentu amerykańskiego.

Publikacja pt. „Franciszek. Prawdziwa historia życia” autorstwa Agnieszki Gracz i Adama Sosnowskiego zostanie oficjalnie zaprezentowana w najbliższy poniedziałek w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Choć to nie pierwsza publikacja o Papieżu z Argentyny, to jest ona na swój sposób tekstem wyjątkowym.

- Takich pozycji już trochę jest, natomiast one w większości ukazały się dwa, trzy tygodnie po konklawe. Wówczas nie było jeszcze czasu na jakieś refleksje, na głębsze poznanie Papieża. To były właściwie kompilacje z różnych artykułów. Ten rok był czasem na przygotowanie się zarówno mnie jak i Agnieszki Gracz, która jest współautorką tej książki. Papież Franciszek od początku zafascynował nas, dlatego ten pierwszy rok pontyfikatu wykorzystaliśmy na lepsze poznanie Ojca Świętego. W tym celu polecieliśmy między innymi do Buenos Aires – informuje Adam Sosnowski.
Tam autorzy biografii Papieża Franciszka spotkali się z jego najbliższą żyjącą rodziną: siostrą i siostrzeńcem. Rozmawiali również z przyjaciółmi i współpracownikami Ojca Świętego.

Franciszek jest pierwszym Papieżem z kontynentu amerykańskiego, a także pierwszym spoza Europy od czasu papieża Grzegorza III. Jest również pierwszym jezuitą wybranym na Papieża i pierwszym zakonnikiem od czasu papieża Grzegorza XVI.

środa, 12 marca 2014

Nowenna do św.Józefa

NOWENNA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA



Modlitewnik, Kraków 1938 - pisownia oryginalna 



III dzień Nowenny (12 marca)

„Po dziś dzień, pisze dalej św. Teresa, widziałam zawsze, że osoby mające do niego nabożeństwo prawdziwe, poparte dobrymi uczynkami, czyniły postępy w cnocie, niebieski ten bowiem orędownik dopomaga w sposób uderzający do postępu duchownego dusz, które mu się oddają. Od wielu już lat proszę go w dniu jego uroczystości o jaką łaskę szczególną, a zawsze życzenia moje zostały spełnione. Jeżeli przez jakowąś niedoskonałość żądanie moje oddalało się choćby najmniej od celu chwały Bożej, prostował w dziwny sposób moją intencję, abym stąd większą korzyść odniosła.
Gdybym miała upoważnienie do pisania, sprawiłoby mi rozkosz najczystszą opisanie szczegółowe łask, które tyle osób porówno ze mną zawdzięcza temu wielkiemu Świętemu. Lecz żeby nie wychodzić poza obręb zakreślony mi przez posłuszeństwo zakonne, będę zniewolona wbrew mojemu życzeniu o niektórych rzeczach pobieżnie tylko wspomnieć. O innych zanadto wiele może będę mówiła, tak jestem niezdolną utrzymać się w granicach tego, co jest prawdziwie sensowne. Zaklinam więc na miłość Boga tych, którzyby nie chcieli mi wierzyć, aby tylko sami spróbowali, a przekonają się z doświadczenia, jak korzystną jest rzeczą polecać się temu chwalebnemu Patrjarsze oraz czcić go w sposób osobliwszy. Przede wszystkim powinny osoby zamiłowane w modlitwie, kochać go zawsze z dziecięcym przywiązaniem. Nie rozumiem jak można myśleć o Królowej Aniołów i o tych wszystkich utrapieniach, jakich doświadczyła podczas niemowlęctwa Boskiego Dzieciątka Jezus, a nie dziękować św. Józefowi za to, iż tak doskonale poświęcił się na usługę obojga. Jeżeli kto nie ma nikogo, coby go nauczył modlić się , to niechaj wybierze sobie tego prawdziwego Świętego za mistrza, a pod jego przewodnictwem nie będzie potrzebował obawiać się zbłądzenia. Nie daj Boże, abym miała zbłądzić ja sama, posuwając moją śmiałość do tego, że o nim mówię; bo ogłaszam wprawdzie, iż szczególną cześć mam dla św. Józefa, ale co do naśladowania Jego cnót, to przyznaję, iż zawsze bardzo wiele mi nie dostawało. Bądź co bądź okazał On względem mnie potęgę swą i dobroć w całej pełni; dzięki jemu odzyskałam siły, chodziłam, nie byłam paraliżem ruszoną.”Ileż to osób już po św. Teresie zawdzięcza św. Józefowi swoje zdrowie?

Modlitwa do św. Józefa

Niech będzie święty Józef, nasz Drogi Patron, uwielbiony i czczony, teraz i po wszystkie wieki od wszelkiego stworzenia! Niech będzie błogosławiona i uwielbiona Jego czystość dziewicza, miłość seraficzna, pokora głęboka i wszystkie cnoty, jakimi jaśnieje jego św. dusza.
Pozdrawiam Cię, św. Ojcze Józefie, przez Najsłodsze Serca Jezusa i Maryi ofiaruję Ci Najświętsze Serce Zbawiciela oraz miłość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, jaką Cię zaszczyca, jako swego Oblubieńca i ofiary uwielbienia wszystkich wiernych, jakie Ci dotąd złożyli. Dziękuję Ci serdecznie, że nam żywiłeś Zbawiciela i za usługi, jakie jemu i Najświętszej Twojej Oblubienicy oddałeś, dzięki Ci za wszystko, co mnie i moim bliźnim dotąd wyjednałeś. Winszuję Ci wszystkich darów, łask, przywilejów i chwały, jaką Cię Trójca Przenajświętsza obdarzyła. O św. Józefie, racz mię zaliczyć do Twoich czcicieli! Tobie polecam życie i koniec życia mojego, Ciebie obieram sobie za patrona i proszę Cię dla miłości Jezusa i Maryi, broń mię, ratuj i wspieraj we wszystkich potrzebach, osobliwie w godzinę zejścia mego z tego świata. racz mi wyjednać tę łaskę N... oraz miłość ku Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, jak największą czystość serca i duszy, przebaczenie wszystkich grzechów i doskonałą skruchę na godzinę śmierci. Racz zawsze mnie, moich krewnych i znajomych otaczać Twą potężną opieką, błogosławić i wyjednać uświęcenie i zbawienie. Amen

(Zmówić należy 7 Chwała Ojcu na uczczenie 7 boleści i 7 radości do św. Józefa)

Ofiarowanie


Ojcze Przedwieczny! Ofiaruję Ci Przenajdroższą Krew, Mękę, Śmierć, Rany, Serce i Oblicze Pana Jezusa, wszystkie Msze św., jakie Ci dotąd zostały ofiarowane i cały skarb Kościoła świętego na podziękowanie Ci od siebie i w imieniu wszelkiego stworzenia za wszystkie dary, łaski, przywileje, miłość i chwałę, jaką raczyłeś obdarzyć św. Józefa. Proszę Cię przez Jego przyczynę i zasługi i przez Serce Jezusa, najmilszego Syna Twego o tę łaskę..., nadto o błogosławieństwo, uświęcenie i zbawienie dla mnie, dla moich krewnych i znajomych. Amen

(Tak należy zakończyć każdy dzień nowenny, nadto spełnić co dzień jaki dobry uczynek lub się w czym umartwić na cześć św. Józefa)Wiarą wierzy człowiek w to, czego widzieć nie może, lecz wiarą żywą jakby widział to, w co uwierzył.

______________________________


II dzień Nowenny (11 marca)




Jak o Najświętszej Maryi Pannie mówimy, że jest błogosławiona między niewiastami, tak samo i o św. Józefie możemy powiedzieć, że jest błogosławiony i najszczęśliwszy między mężami. Pan Bóg postanowił go panem domu swego i książęciem wszelkiej dzierżawy swojej (Ps. 104, 21). Jego Imię złączone z Imionami Jezusa i Maryi, wzywane w cierpieniach, próbach życia i w pokusach, staje się dla nas jakby murem fortecznym, zasłaniającym nas od pocisków nieprzyjacielskich.


Im żarliwiej będziesz wzywał św. Józefa we wszystkich potrzebach, tym skuteczniej doznasz Jego opieki. Św. Józef, we wszystkim będąc podobnym Jezusowi i Maryi, lubo niesie pomoc nawet tym, którzy go nie znają, szczególniejszą jednak miłość i hojniejszą łaskawość okazuje tym, którzy Go miłują. Św. Teresa celowała w nabożeństwie do św. Józefa, to też wielkie łaski otrzymała przez Niego i gorącą mu za to niosła wdzięczność. Oto jej słowa: „Aby u Pana Boga wyjednać sobie wysłuchanie mych próśb, kazałam odprawić za siebie Najświętszą Ofiarę i uciekłam się do modlitw bardzo zalecanych. Wzięłam sobie za rzecznika i obrońcę chwalebnego Józefa św. i bardzo usilnie poruczałam się jego opiece. Czuły ten ojciec mej duszy i ukochany obrońca nie omieszkał wydobyć mnie rychło ze stanu niemocy, w której zostawało ciało moje, podobnie jak mię wysłuchiwał i dawał mi więcej aniżeli prosiłam albo się spodziewałam. Nie przypominam sobie, ażebym kiedykolwiek aż po ten dzień o coś była prosiła, czego by mi nie udzielił. Co by to był za obraz, gdyby mi było dano odmalować znakomite łaski, którymi mnie Pan Bóg obdarzył i niebezpieczeństwa tak duszy jak i ciała, od których mnie wyswobodził za pośrednictwem tego Świętego. Pan Bóg daje samym Świętym taką tylko łaskę, aby nam dopomagali w tej lub owej potrzebie, ale chwalebny św. Józef rozciąga swą moc na wszystkich. Pan Jezus chce przez to dać nam poznać, że jako był poddany św. Józefowi na tej ziemi wygnania, uznając w nim swego opiekuna i przewodnika, tak samo i w niebie jeszcze raczy wypełniać jego wolę, wysłuchując wszystkie jego prośby. Przekonały się o tem porówno ze mną z doświadczenia inne także osoby, którym radziłam polecać się opiece tego nieporównanego obrońcy, to też liczba dusz czczących Go zaczyna być wielką, a szczęśliwe skutki jego pośrednictwa potwierdzają co dzień słów moich prawdę, Na jego uroczystość rozwijałam wszelką gorliwość, na jaką tylko byłam zdolna. Chciałam, aby jego święto odprawiało się jak najsolenniej i z jak najwyszukańczym przepychem. Znając teraz z tak długiego doświadczenia dziwne znaczenie św. Józefa u Pana Boga, chciałabym świat cały nakłonić do tego, aby Go czczono w sposób osobliwszy”. Niechże ta zachęta w naszych sercach nie zostanie bez pożytku dla duszy.


Modlitwa do św. Józefa.

Niech będzie święty Józef, nasz Drogi Patron, uwielbiony i czczony, teraz i po wszystkie wieki od wszelkiego stworzenia! Niech będzie błogosławiona i uwielbiona Jego czystość dziewicza, miłość seraficzna, pokora głęboka i wszystkie cnoty, jakimi jaśnieje jego św. dusza.

Pozdrawiam Cię, św. Ojcze Józefie, przez Najsłodsze Serca Jezusa i Maryi ofiaruję Ci Najświętsze Serce Zbawiciela oraz miłość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, jaką Cię zaszczyca, jako swego Oblubieńca i ofiary uwielbienia wszystkich wiernych, jakie Ci dotąd złożyli. Dziękuję Ci serdecznie, że nam żywiłeś Zbawiciela i za usługi, jakie jemu i Najświętszej Twojej Oblubienicy oddałeś, dzięki Ci za wszystko, co mnie i moim bliźnim dotąd wyjednałeś. Winszuję Ci wszystkich darów, łask, przywilejów i chwały, jaką Cię Trójca Przenajświętsza obdarzyła. O św. Józefie, racz mię zaliczyć do Twoich czcicieli! Tobie polecam życie i koniec życia mojego, Ciebie obieram sobie za patrona i proszę Cię dla miłości Jezusa i Maryi, broń mię, ratuj i wspieraj we wszystkich potrzebach, osobliwie w godzinę zejścia mego z tego świata. racz mi wyjednać tę łaskę N... oraz miłość ku Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, jak największą czystość serca i duszy, przebaczenie wszystkich grzechów i doskonałą skruchę na godzinę śmierci. Racz zawsze mnie, moich krewnych i znajomych otaczać Twą potężną opieką, błogosławić i wyjednać uświęcenie i zbawienie. Amen

(Zmówić należy 7 Chwała Ojcu na uczczenie 7 boleści i 7 radości do św. Józefa)


Ofiarowanie
Ojcze Przedwieczny! Ofiaruję Ci Przenajdroższą Krew, Mękę, Śmierć, Rany, Serce i Oblicze Pana Jezusa, wszystkie Msze św., jakie Ci dotąd zostały ofiarowane i cały skarb Kościoła świętego na podziękowanie Ci od siebie i w imieniu wszelkiego stworzenia za wszystkie dary, łaski, przywileje, miłość i chwałę, jaką raczyłeś obdarzyć św. Józefa. Proszę Cię przez Jego przyczynę i zasługi i przez Serce Jezusa, najmilszego Syna Twego o tę łaskę..., nadto o błogosławieństwo, uświęcenie i zbawienie dla mnie, dla moich krewnych i znajomych. Amen


(Tak należy zakończyć każdy dzień nowenny, nadto spełnić co dzień jaki dobry uczynek lub się w czym umartwić na cześć św. Józefa)Wiarą wierzy człowiek w to, czego widzieć nie może, lecz wiarą żywą jakby widział to, w co uwierzył.
__________________________


I dzień Nowenny (10 marca)


Powodem oziębłości wielu dusz wiernych w nabożeństwie do świętego Józefa jest, iż nie znają świętości szczytu i potęgi jego wstawiennictwa u Boga. Otóż w tej nowennie zastanowimy się nad jego godnością, heroicznymi cnotami i innymi pobudkami zniewalającymi nas do czci, miłości i ufności ku niemu, największej po Bogu i Najświętszej Maryi Pannie. Świątobliwy Izydor de Isolanis zakonnik Św. Dominika, w nagrodę za gorliwość w nabożeństwie do św. Józefa, obdarzony został światłem proroczym co do przyszłej chwały i czci św. Józefa w Kościele wojującym. I oto umieszczamy wyjątek z jego przepowiedni, z którego możemy poznać godność św. Józefa.


Clangor victoriae regis in illo”. Okrzyk zwycięstwa króla wśród niego (Num. 23, 21). Słowa te oznaczają uniesienia radości, które brzmieć będą i okrzyk triumfalny, który rozlegnie się kiedyś w Kościele wojującym, gdy narody chrześcijańskie poznają świętość boskiego Józefa. Duch Św. bowiem nie przestanie pouczać serc wiernych, dopóki królestwo całe Kościoła wojującego radością przejęte, czci boskiego Józefa nie doda nowego blasku, dopóki budować nie będzie klasztorów i kościołów i stawiać ołtarzów na jego cześć. Święta jego obchodzone będą z wielką okazałością i wszystkie narody czynić będą śluby i wypełnią je. Pan przyśle światło swoje aż w najgłębsze tajniki rozumu, rozsunie zasłony i wielcy mężowie badać będą wewnętrzne dary Boże ukryte w św. Józefie i znajdą w Nim skarb nieoceniony, jakiego nie zdarzyło im się znaleźć w żadnym z Świętych Starego Testamentu. Gdyż bogactwo i obfitość darów duchownych jaśniały w św. Józefie blaskiem jedynym tak, iż nie można z Nim porównywać Świętych Starego, ani Świętych Nowego Przymierza. Prawda, iż Świętych Nowego Testamentu Pan Jezus nazwał przyjaciółmi swoimi, ale Józefa nazywał ojcem, oni Królową świata czcili jako panią swoją, Józef czcił jako swą Oblubienicę. Błogosławcie narody św. Józefa, abyście były napełnione błogosławieństwami; albowiem kto jego błogosławić będzie, błogosławionym będzie błogosławieństwami najobfitszymi”.

Modlitwa do św. Józefa.

Niech będzie święty Józef, nasz Drogi Patron, uwielbiony i czczony, teraz i po wszystkie wieki od wszelkiego stworzenia! Niech będzie błogosławiona i uwielbiona Jego czystość dziewicza, miłość seraficzna, pokora głęboka i wszystkie cnoty, jakimi jaśnieje jego św. dusza.

Pozdrawiam Cię, św. Ojcze Józefie, przez Najsłodsze Serca Jezusa i Maryi ofiaruję Ci Najświętsze Serce Zbawiciela oraz miłość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, jaką Cię zaszczyca, jako swego Oblubieńca i ofiary uwielbienia wszystkich wiernych, jakie Ci dotąd złożyli. Dziękuję Ci serdecznie, że nam żywiłeś Zbawiciela i za usługi, jakie jemu i Najświętszej Twojej Oblubienicy oddałeś, dzięki Ci za wszystko, co mnie i moim bliźnim dotąd wyjednałeś. Winszuję Ci wszystkich darów, łask, przywilejów i chwały, jaką Cię Trójca Przenajświętsza obdarzyła. O św. Józefie, racz mię zaliczyć do Twoich czcicieli! Tobie polecam życie i koniec życia mojego, Ciebie obieram sobie za patrona i proszę Cię dla miłości Jezusa i Maryi, broń mię, ratuj i wspieraj we wszystkich potrzebach, osobliwie w godzinę zejścia mego z tego świata. racz mi wyjednać tę łaskę N... oraz miłość ku Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, jak największą czystość serca i duszy, przebaczenie wszystkich grzechów i doskonałą skruchę na godzinę śmierci. Racz zawsze mnie, moich krewnych i znajomych otaczać Twą potężną opieką, błogosławić i wyjednać uświęcenie i zbawienie. Amen
(Zmówić należy 7 Chwała Ojcu na uczczenie 7 boleści i 7 radości do św. Józefa)

Ofiarowanie
Ojcze Przedwieczny! Ofiaruję Ci Przenajdroższą Krew, Mękę, Śmierć, Rany, Serce i Oblicze Pana Jezusa, wszystkie Msze św., jakie Ci dotąd zostały ofiarowane i cały skarb Kościoła świętego na podziękowanie Ci od siebie i w imieniu wszelkiego stworzenia za wszystkie dary, łaski, przywileje, miłość i chwałę, jaką raczyłeś obdarzyć św. Józefa. Proszę Cię przez Jego przyczynę i zasługi i przez Serce Jezusa, najmilszego Syna Twego o tę łaskę..., nadto o błogosławieństwo, uświęcenie i zbawienie dla mnie, dla moich krewnych i znajomych. Amen


(Tak należy zakończyć każdy dzień nowenny, nadto spełnić co dzień jaki dobry uczynek lub się w czym umartwić na cześć św. Józefa) Wiarą wierzy człowiek w to, czego widzieć nie może, lecz wiarą żywą jakby widział to, w co uwierzył.

Obietnice Zbawiciela dla odprawiających z miłością i współczuciem Drogę Krzyżową

Obietnice Zbawiciela dla odprawiających z miłością i współczuciem Drogę Krzyżową:
Zostały one przekazane za pośrednictwem zakonnika Br. Stanisława ze Zgromadzenia Braci Szkolnych w Hiszpanii, który zmarł w opinii świętości w 1927 r.
1. Wszystko, o co prosimy przy odmawianiu Drogi Krzyżowej, będzie wysłuchane.
2. Obiecuję życie wieczne tym wszystkim, którzy częściej odprawiają Drogę Krzyżową ze współczuciem.
3. Jestem przy nich w ciągu całego życia i szczególnie będę ich wspomagał w godzinę ich śmierci.
4. Choćby nawet miał ktoś tyle grzechów, ile źdźbeł trawy na polu i piasku na brzegu morskim, będzie mu to wszystko zmazane przez odprawienie Drogi Krzyżowej. (Obietnica ta nie zwalnia od spowiedzi, szczególnie przed przyjęciem Komunii Świętej.).
5. Ci, którzy często odprawiają Drogę Krzyżową, otrzymają w Niebie szczególną chwałę.
6. Uwolnię ich z ognia czyśćcowego, jeżeli się tam dostać powinni, i to w pierwszy wtorek albo piątek po ich śmierci.
7. Błogosławieństwo Moje będzie towarzyszyć Wam z powodu odprawiania każdej Drogi Krzyżowej, w godzinę śmierci, w Niebie i na całą wieczność.
8. W godzinę śmierci nie pozwolę, aby ulegli pokusom szatana. Użyję całej mojej siły, aby spoczęli w Moich ramionach.
9. Jeżeli odprawiają Drogę Krzyżową z miłością, uczynię każdego z nich żywym cyborium. Skąd później z radością rozleję Moje Łaski.
10. Skieruję Moje spojrzenie na tych, którzy często odprawiają Drogę Krzyżową, Ramiona Moje są zawsze otwarte, aby ich ochraniać.
11. Tak jak zostałem przybity do Krzyża, tak samo będę zawsze z tymi, którzy mnie czczą przez odprawianie Drogi Krzyżowej.
12. Nie mogą się oni już ode Mnie odłączyć, ponieważ Ja daję im Łaskę ochrony przed każdym ciężkim grzechem.
13. W godzinę śmierci pocieszę ich Moją obecnością i pójdziemy razem do Nieba. Śmierć będzie lekka dla tych, którzy często odprawiali Drogę Krzyżową.
14. Dusza Moja będzie dla nich płaszczem ochrony. Będę im śpieszył zawsze z pomocą, tak że znajdą we Mnie spokój.
na podstawie
Szaffer R., Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa, wyd.6, Wrocław 2009, s.134-136.

wtorek, 4 marca 2014

Jak odmawiać Nowennę Pompejańską

Jak odmawiać nowennę pompejańską? 704




Zobacz też: Jak odmawiać nowennę pompejańską – krok po kroku

Nowenna Pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części Różańca Świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z Tajemnicami  Światła. Przed rozpoczęciem każdej z wszystkich trzech części różańca, wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy:
Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego.

Przez 27 dni odmawiamy część błagalną nowenny Pompejańskiej i codziennie, po ukończeniu każdej części różańca, odmawiamy następującą modlitwę:
Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez  upodobanie, jakie okazujesz

Kto dołączy do Nowenny Pompejańskiej od Środy Popielcowej

Kto dołączy do nowenny pompejańskiej od Środy Popielcowej? 49



św. Faustyna i różaniec


Nowenna pompejańska rozpoczęta w Środę Popielcową kończy się zawsze w Niedzielę Miłosierdzia. Można więc powiedzieć, że będzie to nowenna wielkopostna, z Bożym Miłosierdziem i św. s. Faustyną.

Serdecznie zapraszam do modlitwy na różańcu w tym czasie!

www.pompejanska.rosemaria.pl

poniedziałek, 3 marca 2014

Modlitwa św.Faustyny za kapłanów

Modlitwa św. Faustyny za kapłanów

.
O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały.
Udziel mu miłości i światła Ducha Twego.
Daj moc słowom kapłańskim, aby serca
zatwardziale kruszyły się i wróciły do
Ciebie Panie.
Panie daj nam świętych kapłanów.
Ty sam utrzymuj ich w świętości.
O Boski i Najwyższy Kaplanie!
Niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy
im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł
szatańskich, które są ciągle zastawiane na
dusze kapłanów.
Niech moc miłosierdzia Twego kruszy i obraca
wniwecz wszystko to, co by mogło przyćmić
świętość kapłana,
bo Ty wszystko możesz.

Upłynęły dwa tysiące lat od kiedy Jestem obecny w Kościele w Sakramencie Mojej Milości a nadal pozostaje nieznany,zapomniany,opuszczony i traktowany jak rzecz,

  Nadstaw ucha twojego serca a będę do ciebie przemawiał... Upłynęły dwa tysiące lat od kiedy Jestem obecny w Kościele w Sakramencie Mojej M...