wtorek, 29 października 2019
Ojciec Augustyn Pelanowski Antychryst – nowy targ
Posłuchaj o. Pelanowskiego
Nowe nagrania
Drodzy Czytelnicy,
prezentujemy nowy cykl biblijnych medytacji ojca Augustyna Pelanowskiego.
Ojciec Augustyn z wielką gorliwością od lat tłumaczy nam Słowo Boże, sam szuka Boga i prowadzi nas drogą wiary.
Wielu z nas ocalił życie, posługując w Sakramencie pojednania.
Kto ma uszy niechaj słucha.
Kto duszę otwiera przed Bogiem – niechaj rozumie.
18.10.2019
Ojciec Augustyn Pelanowski
Antychryst – nowy targ cz. I
Antychryst – nowy targ cz. I
2 List do Tesaloniczan
18.10.2019
Ojciec Augustyn Pelanowski
Antychryst – nowy targ cz. II
Antychryst – nowy targ cz. II
18.10.2019
Ojciec Augustyn Pelanowski
Antychryst – nowy targ cz. III
Antychryst – nowy targ cz. III
18.10.2019
Ojciec Augustyn Pelanowski
Antychryst – nowy targ cz. IV
Jak rozpoznać antychrysta? Arcybiskup Fulton J. Sheen
Jak rozpoznać antychrysta?
Arcybiskup Fulton J. Sheen
Arcybiskup Fulton J. Sheen
,,Diabeł przeniknie do Kościoła”. Czy synod amazoński to wypełnienie Akity?
Akita – miasto w Japonii, w którym doszło do jednych z najbardziej wstrząsających objawień w historii. Maryja objawiła się tam siostrze Agnieszce Sasagawie. Objawieniom tym towarzyszyły nie tylko niezwykłe okoliczności. Padły też słowa o głębokim podziale w Kościele. Czy ten podział możemy obserwować właśnie dzisiaj?
Objawienia w Akicie, podobnie jak chociażby objawienia fatimskie, poprzedziły wizje Chrystusa w tabernakulum oraz anioła, który poprzedzał przyjście Maryi. Doświadczyła ich siostra Agnieszka Sasagawa, nawrócona na chrześcijaństwo dziewczyna członkini Zgromadzenia Służebnic Eucharystii.
Najbardziej poruszające wydawały się podczas objawień towarzyszące im znaki, w tym stygmaty pojawiające się na wizerunku Matki Bożej – figurce, ustawionej w kaplicy.
Diabeł w Kościele
Akita dzisiaj szczególnie wydaje się nam niezwykła i ważna. Dlaczego? Ponieważ padły tam słowa, które okazują się prorocze. Przytoczmy jedne z najbardziej wstrząsających, wypowiedzianych przez Maryję:
„Działanie diabła będzie przenikało także do Kościoła w taki sposób, że będzie się zdarzało, iż kardynałowie będą przeciwko kardynałom, biskupi przeciwko biskupom. Kapłani, którzy mnie czczą, będą pogardzani i będą natrafiali na przeszkody ze strony swoich współbraci […]. Kościoły i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełen tych, którzy pójdą na kompromisy i diabeł będzie skłaniał wielu kapłanów i wiele dusz konsekrowanych do porzucenia służby Panu. Szatan będzie szczególnie zaciekły przeciwko duszom poświęconym Bogu. Powodem mojego smutku jest myśl o utracie tak wielu dusz. Jeżeli grzechy będą się mnożyły oraz stawały się coraz cięższe, nie będzie dla nich przebaczenia”.
To bardzo mocne słowa, jednak czy nie wydaje się szczególnie prawdziwe we współczesnych nam czasach? Choć spory pomiędzy biskupami toczą się od dawna, można odnieść wrażenie, że nigdy dotąd nie były tak wyraźne, tak głośne, jak obecnie.
Dubia przekazywane przez grupę kardynałów papieżowi Franciszkowi, wskazywanie błędów teologicznych a wręcz herezji w Instrumentum laboris (dokumencie roboczym) synodu amazońskiego czy heretyckie stwierdzenia kard. Waltera Kaspera o Komunii Świętej dla osób po rozwodzie, żyjących w ponownych związkach – to wszystko układa się w pewną całość. Wydaje się, że dotąd w Kościele nie było sytuacji, w której najwyżsi hierarchowie Kościoła w tak jawny sposób ścieraliby się wokół spraw fundamentalnych. Przedmiotem sporu nie są bowiem kwestie duszpasterskie dotyczące metod ewangelizacyjnych, lecz kwestie zasadniczne dotyczące domatów.
Czy w tym kontekście nie wydają się przerażające słowa kard. Muellera, który mówi, iż wierni „nie muszą być posłuszni heretyckim biskupom”? To niby stwierdzenie ogólne, ale przecież odnosi się do konkretnej rzeczywistości. I jest niezwykle surowe w treści.
Synod amazoński – wypełnienie Akity?
Najbardziej wstrząsającym postulatem trwającego w Watykanie synodu amazońskiego jest ten, dotyczące „wzbogacenia” liturgii lokalnymi rytuałami czy obyczajami. Do czego miałoby to prowadzić? W prostej drodze do wykrzywienia Eucharystii tak, by jej elementem stały się szamańskie rytuały. Ale to w Amazonii, a co miałoby wydarzyć się w Europie? Jak wynika z oczekiwań wielu duchownych, szczególnie tych, którzy posługują w krajach, gdzie silne pozostają wpływy protestanckie, liturgia mogłaby ulec zmianie tak, by możliwe stało się wspólne odprawienie Mszy ze wspólnotami chrześcijańskimi. Jak miałoby ono wyglądać? Ważną częścią tej zmiany byłaby oczywiście profanacja Najświętszego Sakramentu. Wspólna Msza Święta zakłada bowiem także udział w konsekracji. W jaki sposób miałby wyglądać ten najważniejszy moment Mszy z udziałem protestantów, niewierzących w transsubstancjację?
Aby to się jednak dokonało należałoby zatem przebudować moment Przeistoczenia tak, by odpowiadał on wizji protestanckiej, zgodnie z którą na ołtarzu nie dokonuje się przemiana chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, lecz pamiątka pierwszej mszy odprawionej w Wieczerniku przez Jezusa.
Warto też zaznaczyć, że postanowienia synodu amazońskiego to nie tylko kwestia zmiany w liturgii Mszy Świętej, ale również postulat wyświęcania na kapłanów żonatych mężczyzn, dopuszczanie do posługi diakona stałego kobiet (postulat, któremu tak przeciwny był św. Jan Paweł II!) czy tzw. herezja ekologiczna, związana z traktowaniem natury nie jako stworzenia Bożego, ale bóstwa.
Wiele wskazuje na to, że właśnie przed tym wszystkim przestrzegała Matka Boża siostrę Agnieszkę. Niczym pocieszenie w tym kontekście brzmią jednak słowa z innego momentu objawień. „Dużo módl się modlitwą różańca. Tylko ja mogę was jeszcze ocalić od nieszczęść, które się zbliżają. Ci, którzy będą mieli do mnie zaufanie, zostaną ocalenia” – mówi siostrze Agnieszce Maryja.
Rozważanie tamtych objawień i żarliwa modlitwa to droga, którą powinniśmy dzisiaj podążać. W ten sposób uda nam się być może odczytać drogę, jaką poprowadzi swój Kościół Chrystus.
źródło: twojawalkaduchowa.pl
Święta Brygida: papież, który zniesie celibat, stanie się karmą dla piekielnych demonów
Święta Brygida: papież, który zniesie celibat, stanie się karmą dla piekielnych demonów
Kiedy święta Brygida ze Szwecji (+1373) gościła w Neapolu jako doradca arcybiskupa Bernarda, rozmawiała z nim o księżach żyjących w konkubinatach. Bernardo dowodził, że gdyby był papieżem, zniósłby celibat, by uniknąć podobnych skandali.
Św. Brygida odpowiedziała, że Matka Boska powiedziała jej (Objawienia, tom 7, rozdz. 10), że papież, który zniesie celibat duchownych, „będzie całkowicie pozbawiony przez Boga duchowego wzroku i słuchu”, a „jego mądrość duchowa zupełnie oziębnie”.
Matka Boska powiedziała też,że „po jego śmierci jego dusza zostanie zesłana na wieczne tortury do piekła, gdzie stanie się karmą demonów na zawsze i bez końca”.
Niemiecki teolog obwieszcza: Nareszcie! To koniec obowiązku celibatu!
Niemiecki teolog obwieszcza: Nareszcie! To koniec obowiązku celibatu!
fot. Forum
„Wraz z zaleceniem wyświęcania na księży sprawdzonych żonatych mężczyzn pękła tama, która uniemożliwiała dotąd likwidację obowiązkowego celibatu” - komentuje Synod Amazoński znany niemiecki progresywny teolog Wunibald Müller.
Wunibald Müller to psychoterapeuta i teolog chętnie cytowany przez progresywne katolickie niemieckie media jako krytyk celibatu. Po Synodzie Amazońskim Müller nie kryje wielkiej radości.
W ocenie teologa zgromadzenie biskupów „przejdzie do historii jako synod, na którym obwieszczono koniec obowiązkowego celibatu”. Nie ma on wątpliwości, że w Rzymie „pękła tama”, która dotąd uniemożliwiała Niemcom przeforsowanie pożądanych zmian.
Zdaniem Müllera efekty Synodu Amazońskiego są „prawdziwie dobrą nowiną” dla mężczyzn, którzy czują się powołani do kapłaństwa, ale już nie do życia w celibacie. Łatwiej będzie też w Kościele tym księżom, którzy mimo obowiązku bezżenności są w jakimś związku.
Według teologa likwidacja obowiązkowego celibatu pozwoli kapłanom na lepsze podejście do własnej seksualności.
- Nie będzie już trzeba przeżywać tego w szarej strefie, co czyniło [księży] podatnymi na niedojrzałe czy występne zachowania seksualne – powiedział teolog.
Według Müllera papież Franciszek pokazał, że jest „człowiekiem małych kroków”. W jego ocenie może to wynikać z tego, że w Kościele „jest to jedyny sposób, by cokolwiek zmienić nie wywołując podziału”.
Niemcy chcą odejść od obowiązku celibatu w ramach Drogi Synodalnej, którą rozpoczynają 1. grudnia tego roku. Synod Amazoński traktują instrumentalnie, jako podstawę prawną, która pozwoli im dokonać w swoim kraju szeregu od dawna pożądanych zmian.
Źródło: Katholisch.de
Pach
Read more: http://www.pch24.pl/niemiecki-teolog-obwieszcza--nareszcie--to-koniec-obowiazku-celibatu-,71774,i.html#ixzz63k6b83y9

fot. Forum
„Wraz z zaleceniem wyświęcania na księży sprawdzonych żonatych mężczyzn pękła tama, która uniemożliwiała dotąd likwidację obowiązkowego celibatu” - komentuje Synod Amazoński znany niemiecki progresywny teolog Wunibald Müller.
Wunibald Müller to psychoterapeuta i teolog chętnie cytowany przez progresywne katolickie niemieckie media jako krytyk celibatu. Po Synodzie Amazońskim Müller nie kryje wielkiej radości.
W ocenie teologa zgromadzenie biskupów „przejdzie do historii jako synod, na którym obwieszczono koniec obowiązkowego celibatu”. Nie ma on wątpliwości, że w Rzymie „pękła tama”, która dotąd uniemożliwiała Niemcom przeforsowanie pożądanych zmian.
Zdaniem Müllera efekty Synodu Amazońskiego są „prawdziwie dobrą nowiną” dla mężczyzn, którzy czują się powołani do kapłaństwa, ale już nie do życia w celibacie. Łatwiej będzie też w Kościele tym księżom, którzy mimo obowiązku bezżenności są w jakimś związku.
Według teologa likwidacja obowiązkowego celibatu pozwoli kapłanom na lepsze podejście do własnej seksualności.
- Nie będzie już trzeba przeżywać tego w szarej strefie, co czyniło [księży] podatnymi na niedojrzałe czy występne zachowania seksualne – powiedział teolog.
Według Müllera papież Franciszek pokazał, że jest „człowiekiem małych kroków”. W jego ocenie może to wynikać z tego, że w Kościele „jest to jedyny sposób, by cokolwiek zmienić nie wywołując podziału”.
Niemcy chcą odejść od obowiązku celibatu w ramach Drogi Synodalnej, którą rozpoczynają 1. grudnia tego roku. Synod Amazoński traktują instrumentalnie, jako podstawę prawną, która pozwoli im dokonać w swoim kraju szeregu od dawna pożądanych zmian.
Źródło: Katholisch.de
Pach
Dokument synodu wspiera Szlachetnego Dzikusa i panteizm – zrównuje Boga z duchami
Dokument synodu wspiera Szlachetnego Dzikusa i panteizm – zrównuje Boga z duchami

To rzekomo wymaga "harmonii" z wodą, lądem, naturą, życiem społecznym i kulturą.
"Chodzi o życie w harmonii ze sobą, z naturą, z ludźmi i siłami nadprzyrodzonymi, ponieważ występuje komunikacja między Kosmosem, która niczego nie wyklucza, a gdzie tworzy się projekt pełnego życia dla wszystkich", fantazjują autorzy tekstu.
To oczywiste odniesienie do przedstawionego przez Johna Drydena (+1700) pojęcia "szlachetnego dzikusa", nienaznaczonego przez cywilizację i będącego wyrazem "wrodzonej boskości" ludzkości.
Ten stereotyp wywodzi się z XVIII-wiecznego sentymentalizmu i XIX-wiecznego prymitywizmu romantycznego i często pojawiał się w dziś już zweryfikowanych negatywnie pracach antropologów.
Tak samo nic wspólnego nie ma między nim a realistycznym obrazem Boga i człowieka przedstawionym w chrześcijańskim objawieniu.
#newsYankdsnnpc
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Upłynęły dwa tysiące lat od kiedy Jestem obecny w Kościele w Sakramencie Mojej Milości a nadal pozostaje nieznany,zapomniany,opuszczony i traktowany jak rzecz,
Nadstaw ucha twojego serca a będę do ciebie przemawiał... Upłynęły dwa tysiące lat od kiedy Jestem obecny w Kościele w Sakramencie Mojej M...
-
OFIAROWANIE NAJDROŻSZEJ KRWI Matka Najświętsza przekazała wizjonerce Annie Lamberger z Klagenfurtu , że życzy sobie, aby często, nawet co...
-
LITANIA DZIĘKCZYNNA NAJŚWIĘTSZEMU DUCHOWI MIŁOŚCI Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. ...